Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 94 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  
Autor Wiadomość
Smerfy
 Tytuł: Re: Środek na mszyce
PostNapisane: 6 maja 2021, o 19:13 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 193
Skąd: Kalety ( woj. Śląskie )

 1 szt.
Też bym wolała biedronki ale te 3 lata temu gdy przyszły mszyce i byłam nieprzygotowana żadnymi środkami to mszyce oblepiły co tylko się dało- rozmnożyły się w takim tempie i w takich ilościach że sam widok odstraszał.
A co dzień to było ich więcej i więcej.
Nawet jeśli widziałam biedronki to było ich zbyt mało.
W zeszłym roku psikałam wszystko jak leci.
No ale właśnie... Czym tu psikać żeby nie używać tak tej chemii i żeby ten naturalny środek zwalczył mszyce równie dobrze ale bez szkody dla innych owadów.

_________________
Zielony Kącik Smerfów zaprasza.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Środek na mszyce
PostNapisane: 6 maja 2021, o 19:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6440
Skąd: wakacje USA, New Jersey/ okolice Dębicy

 więcej niż 1 szt.
Zależy na jakich roślinach masz mszyce. Na drzewach, wysoko, jeszcze wcześniej, gdy nie stosowałam opasek lepnych musiałam zastosować mospilan, nie było innej rady. Na roślinach niskich i gdy mszyce są na łodygach, czyli widać je, nie są schowane w skręconych liściach psikalam olejem neem. Tak psikalam łodygi fasoli, koperek ( mszyce na listkach), ogórki i róże.

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Smerfy
 Tytuł: Re: Środek na mszyce
PostNapisane: 6 maja 2021, o 21:16 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 193
Skąd: Kalety ( woj. Śląskie )

 1 szt.
Z olejem neem spotykam się po raz pierwszy właśnie poprzez to forum ogrodnicze. Nie miałam pojęcia że jest coś takiego.
I chyba go spróbuję bo znalazłam na necie różne informacje o tym oleju .

_________________
Zielony Kącik Smerfów zaprasza.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Środek na mszyce
PostNapisane: 6 maja 2021, o 21:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6440
Skąd: wakacje USA, New Jersey/ okolice Dębicy

 więcej niż 1 szt.
Oj, mnie też mszyce dopiekły, do żywego, zaparłam się, nie popuszczę. W Brico, w gablocie ze środkami ochrony roślin kątem oka zobaczyłam jakąś małą buteleczkę ze znajomym słówkiem "neem". Zawróciłam ale nie było się kogo spytać, bo jak zwykle obsługi nie uświadczysz a gablota zamknięta na klucz. Dałam sobie spokój bo zapas oleju mam.
Coś ostatnio nie widzę mrówek łażących po pniach! Obraziły się czy co?

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
gienia2000
 Tytuł: Re: Środek na mszyce
PostNapisane: 6 maja 2021, o 21:38 
Offline
200p
200p
Postów: 336
Skąd: Janówka

 0 szt.
Czy Mospilan można stosować podczas deszczowej pogody? Na mokre drzewka? Jeżeli muszą być jednak suche to jaki jest minimalny czas od oprysku do deszczu aby był skuteczny?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Środek na mszyce
PostNapisane: 6 maja 2021, o 21:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6440
Skąd: wakacje USA, New Jersey/ okolice Dębicy

 więcej niż 1 szt.
Do mospilanu dodaję adiuwantu, drzewka powinny być suche bo preparat po prostu spłynie . Mospilan działa systemicznie, czyli wchłania się. A im później zacznie padać tym więcej preparatu się wchłonie.
Tu coś na ten temat znajdziesz;
https://studylibpl.com/doc/1105745/wp%C ... o%C5%9Blin

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
gienia2000
 Tytuł: Re: Środek na mszyce
PostNapisane: 7 maja 2021, o 06:57 
Offline
200p
200p
Postów: 336
Skąd: Janówka

 0 szt.
Dzięki gienia1230


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Andrzej997
 Tytuł: Re: Środek na mszyce
PostNapisane: 9 maja 2021, o 21:49 
Offline
200p
200p
Postów: 211

 0 szt.
Smerfy napisał(a):
Też bym wolała biedronki ale te 3 lata temu gdy przyszły mszyce i byłam nieprzygotowana żadnymi środkami to mszyce oblepiły co tylko się dało- rozmnożyły się w takim tempie i w takich ilościach że sam widok odstraszał.
A co dzień to było ich więcej i więcej.
Nawet jeśli widziałam biedronki to było ich zbyt mało.
W zeszłym roku psikałam wszystko jak leci.
No ale właśnie... Czym tu psikać żeby nie używać tak tej chemii i żeby ten naturalny środek zwalczył mszyce równie dobrze ale bez szkody dla innych owadów.

Wystarczy wpisać "domowy sposób na mszyce" - znalazłem co najmniej 10 od razu.
Te domowe też szkodzą, ale może nie aż tak jak chemia. Prawda jest taka, że nie da się wytruć tylko jednego stworzenia, bo jest częścią łańcucha pokarmowego. Pryskaj a w przyszłości będzie jeszcze mniej biedronek a jeszcze więcej mszyc, a wtedy więcej będziesz pryskać, i więcej i więcej...
A gdzie nie ma mszyc biedronki i inni mszycożercy nie przylecą i się nie zadomowią. Jak nie mają gdzie się schronić to też nie zostaną...
Ratujmy biedronki, złotooki i innych mszycożerców - dajmy mszycom żyć...
P.S.
Widziałem akcję z żółtą wstążką na youtubie - to podobno zwabia mszycożerców - imituje żółte liście chyba.


Góra   
  Zobacz profil      
 
anulab
 Tytuł: Re: Środek na mszyce
PostNapisane: 10 maja 2021, o 06:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5097
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
Żółtą wstążkę stosowałam . Biedronki były i mszyca też .
Wczoraj oprysk neem zrobiony . :) Miałam gotowy preparat , sam olejek
ciężko się rozpuszcza . Woda musi być bardzo ciepła i należy dodać emulgator .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dsk121
 Tytuł: Re: Środek na mszyce
PostNapisane: 31 maja 2021, o 12:05 
Offline
500p
500p
Postów: 581
Skąd: wwa

 0 szt.
gienia1230 napisał(a):
Do mospilanu dodaję adiuwantu, drzewka powinny być suche bo preparat po prostu spłynie . Mospilan działa systemicznie, czyli wchłania się. A im później zacznie padać tym więcej preparatu się wchłonie.
Tu coś na ten temat znajdziesz;
https://studylibpl.com/doc/1105745/wp%C ... o%C5%9Blin



Jaka dawka na litr wody?

Na porzeczki raczej już lepiej nie lać?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rosacare
 Tytuł: Re: Środek na mszyce
PostNapisane: 31 maja 2021, o 12:15 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 42
Skąd: woj.łódzkie

 0 szt.
Mospilan można kupić w saszetkach po 2,4 g i mniejsze. Na każdej jest podana dawka jak stosować. Na porzeczki też można, tylko nie później niż 2 tygodnie przed zbiorami owoców.

_________________
"? Widzę to co widzę i w ogóle się nie wstydzę
Niech się wstydzi ten co robi, nie ten co widzi..."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Andrzej997
 Tytuł: Re: Środek na mszyce
PostNapisane: 1 cze 2021, o 16:13 
Offline
200p
200p
Postów: 211

 0 szt.
U mnie w porzeczkach mszyc coraz więcej - chyba nie pojem sobie owocków za wiele, ale jakbym chciał jeść pryskane to bym sobie kupił w sklepie. Wychodzi o wiele taniej a zamiast porzeczek można wsadzić jakiś krzew ozdobny i zero stresu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wroniarz
 Tytuł: Re: Środek na mszyce
PostNapisane: 1 cze 2021, o 22:36 
Offline
200p
200p
Postów: 370

 1 szt.
Tanio i skutecznie zielone mszyce z porzeczek i róż usunąłem dwa tygodnie temu zwykłym opryskiwaczem do roślin pokojowych.
Dla jednego litra płynu wystarczy jedna pokrojona cebula gotowana przez pół godziny.
Zdziwiłem się że tak szybko działa bo podchodziłem do wywaru cebuli sceptycznie. Metoda przydatna tylko dla amatorskiej uprawy bo dość czasochłonna (dokładny oprysk wszystkich zajętych przez mszyce liści).


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Andrzej997
 Tytuł: Re: Środek na mszyce
PostNapisane: 5 cze 2021, o 16:20 
Offline
200p
200p
Postów: 211

 0 szt.
Na porzeczce mszyce powodują zawijanie liści w kokon i chyba dzięki temu siedzą bezpieczne w środku, a biedronki musiałyby sobie wygryźć do nich drogę...
Generalnie zauważyłem, że mszyce przeważnie siedzą na czubkach, a tych czubków nie jest tak wiele - wystarczy oberwać te z pozwijanymi liśćmi, ale niestety robiłem to kilka razy i wszystkich mszyc się nie pozbyłem.
Np. na śliwie wystarczyło palcami ściągnąć mszyce z jednej gałęzi i już był "spokój" bo to były duże czarne mszyce. Teraz pojawiły się takie ledwo widzialne gołym okiem i dopiero je zlokalizowałem jak liście zaczęły żółknąć. I na bank jak mrówki łażą po roślinie to znak, że mają tam hodowlę mszyc.
Może w przyszłym roku wypróbuję ten wywar z cebuli - w tym roku ograniczam się do obserwowania czy będzie katastrofa, czy też nie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wroniarz
 Tytuł: Re: Środek na mszyce
PostNapisane: 6 cze 2021, o 14:09 
Offline
200p
200p
Postów: 370

 1 szt.
Fakt, aby oprysk porzeczek wywarem z cebuli był skuteczny trzeba zlać poskręcane liście od dołu. Dobrze jest dodatkowo pościągać mokre palcami. Dla kilkunastu krzewów wychodzi dobra godzina roboty (dla róż wielkokwiatowych kilka minut). Zbyt późny oprysk spowodował że po trzech tygodniach wierzchołki pędów się jeszcze nie zregenerowały.

Patent na mrówki odkryłem przypadkowo. Widząc że najczęściej spotykane czarne mrówki zakładały gniazda pod dużymi kamieniami w miejscach nasłonecznionych zrobiłem ogranicznik ścieżki z kamieni polnych wielkości piłki ręcznej i piłki do siatkówki. Najskuteczniejsze jest zadeptanie gniazda stopą w kaloszu po podniesieniu kamienia wokół którego są ślady po mrówkach. Wystarczy kilka sporych kamieni lub kawałków płyt chodnikowych na ziemi niezadarnionej.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Andrzej997
 Tytuł: Re: Środek na mszyce
PostNapisane: 8 cze 2021, o 21:31 
Offline
200p
200p
Postów: 211

 0 szt.
Dzisiaj zerknąłem na śliwę i normalnie załamka - każda gałąź ma 4-5 liście co najmniej z mszycami. Ale to nie kilka mszyc, tylko aż grubo cały liść pokryty. Nie wytrzymałem i kilka liście oczyściłem palcami - w końcu się poddałem. Zauważyłem różowe jajeczka na liściach - chyba biedronek. Dam znać czy udało mi się zjeść chociaż jedną śliwkę. Póki co parę owoców wisi. Śliwka drugi rok rośnie. Podobnie jest z porzeczkami, tyle że liście są pozawijane w kokony. Nawet nie chce mi się szukać mszyc na innych roślinach, bo wiem, że są wszędzie ;:oj

-- 8 cze 2021, o 20:34 --

Wroniarz napisał(a):
(...)
Patent na mrówki odkryłem przypadkowo. Widząc że najczęściej spotykane czarne mrówki zakładały gniazda pod dużymi kamieniami w miejscach nasłonecznionych zrobiłem ogranicznik ścieżki z kamieni polnych wielkości piłki ręcznej i piłki do siatkówki. Najskuteczniejsze jest zadeptanie gniazda stopą w kaloszu po podniesieniu kamienia wokół którego są ślady po mrówkach. Wystarczy kilka sporych kamieni lub kawałków płyt chodnikowych na ziemi niezadarnionej.

Gniazdo jest kilka metrów pod ziemią - to co zadeptałeś to chyba tylko mała cząstka mrowiska.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wroniarz
 Tytuł: Re: Środek na mszyce
PostNapisane: 8 cze 2021, o 22:41 
Offline
200p
200p
Postów: 370

 1 szt.
Świeże gniazda nie są głębokie i mocno rozbudowane. Rozdeptywałem komory lęgowe a w nich jaja, larwy i poczwarki i setki robotnic hurtnicy pospolitej.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 94 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: JoasiaN i 31 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *