Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 167 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11  
Autor Wiadomość
bishop
 Tytuł: Re: azofoska
PostNapisane: 20 sty 2013, o 12:06 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5438
Skąd: ze wsi/prawie środek Polski

 więcej niż 1 szt.
A czemu nie?
Ale do kwietnia musi poczekać. :wink:

_________________
Pozdrawiam - Krzysiek
Mój czasopożeracz


Góra   
  Zobacz profil      
 
krismiszcz
 Tytuł: Re: azofoska
PostNapisane: 20 sty 2013, o 12:19 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 587
Skąd: Wrocław/Lublin

 1 szt.
Najważniejsza rzecz w przechowywania nawozu:
- brak lub ograniczone bezpośrednich promieni słonecznych,
- szczelne zamknięte opakowanie,
- okrycie przed opadami atmosferycznymi,

Na pewno kilka % wyparowało z jej puli azotu, jest bardzo lotny. Ulatnia się nawet ze szczelnie zamkniętego opakowania fabrycznego.
Jak przechowujemy większą ilość nawozów Azotowych, typu saletra lub mocznik to unikamy bliskość stalowych przedmiotów ;-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
winterek
 Tytuł: Re: azofoska
PostNapisane: 20 sty 2013, o 12:25 
Offline
500p
500p
Postów: 931

 0 szt.
Wugląda więc na to, że z nawozami mineralnymi, jak z podłożami...
Lepiej mieć tegoroczne.

_________________
Skarbnica wiedzy o pomidorach


Góra   
  Zobacz profil      
 
kjakub
 Tytuł: Re: azofoska
PostNapisane: 20 sty 2013, o 13:07 
Offline
100p
100p
Postów: 115
Skąd: Górny Śląsk

 1 szt.
krismiszcz napisał(a):
Na pewno kilka % wyparowało z jej puli azotu, jest bardzo lotny. Ulatnia się nawet ze szczelnie zamkniętego opakowania fabrycznego.

Czy możesz podać jakieś rzetelne źródło tych rewelacji?
Nawozy mineralne, to nie nawozy organiczne i azot występuje tu w postaci związanej, a nie gazowej, czy w formie amoniaku które to formy rzeczywiście są lotne. To nie obornik, który wilgotny może sobie fermentować. W tym przypadku, jeśli już to można powiedzieć co najwyżej o ułamkach procenta strat azotu; nie wspominam tu o niedopuszczeniu do zawilgocenia, które w ogóle jest niepożądane.

Co do tej tytułowej azofoski, to jeśli była w suchym miejscu, to nic jej się nie stało i można stosować(czy gdybyś znalazła tam opakowanie soli kuchennej, lub cukru, to też obawiała byś się nieprzydatności, jeżeli nie wyglądały by podejrzanie?).

_________________
Pozdrawiam, Jakub.
Uwaga: Post może zawierać śladowe ilości orzechów arachidowych, oraz wiele substancji uznawanych za niebezpieczne - wskazana ostrożność!


Góra   
  Zobacz profil      
 
krismiszcz
 Tytuł: Re: azofoska
PostNapisane: 20 sty 2013, o 13:47 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 587
Skąd: Wrocław/Lublin

 1 szt.
kjakub bardzo chętnie tylko odszukam notatki, jakiś czas temu sprzedawałem nawozu i musiałem przeżyć serie szkoleń które jasno ukazywały sposoby przechowywania nawozów.
Wyobraź sobie teraz wcześniej wspomniany mocznik składowany na placu pod plandeką w pełnym słońcu, a pod plandeką mamy 50C - co się wtedy dzieje? Wybacz ale te owe rewelacje przedstawiał nam ekspert z Puław, który zajmuje się nawozami od lat. Jasno mieliśmy powiedziane że w ten sposób przechowując nawóz mamy gigantyczne straty.
Jak najbardziej substancja jest stabilna ale w warunkach idealnych, wystarczy wyższa temperatura lub promienie słoneczne i mamy rozkład. Niestety worek PP czy PE - nie jest idealnie szczelny gazowo.

forumowicz prawidłowo przechowywany - jak najbardziej :)
Ok kup worek mocznika i połóż go na metalowej podłodze :) A dlaczego rozsiewacze nawozu mają kosze z tworzywa lub ocynku? Dziwne bo jeden rozsiewacz używam tylko do azotowych i o dziwo dziwny trafem ocynk śniedzieje i rama rdzewieje a jeszcze nie ma roku ;-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kjakub
 Tytuł: Re: azofoska
PostNapisane: 20 sty 2013, o 16:21 
Offline
100p
100p
Postów: 115
Skąd: Górny Śląsk

 1 szt.
krismiszcz napisał(a):
Wyobraź sobie teraz wcześniej wspomniany mocznik składowany na placu pod plandeką w pełnym słońcu, a pod plandeką mamy 50C - co się wtedy dzieje? Wybacz ale te owe rewelacje przedstawiał nam ekspert z Puław, który zajmuje się nawozami od lat. Jasno mieliśmy powiedziane że w ten sposób przechowując nawóz mamy gigantyczne straty.

Akurat nie widzę związku takiej temperatury ze stratami azotu; prędzej upatrywał bym tu winy wilgoci:
Kod:
Degradacja (DT 50): roztwór mocznika ulega rozkładowi pod wpływem wody, a następnie biodegradacji pod wpływem bakterii i grzybów.
Natomiast co do temperatury, to mocznik topi się w 133 st.C (wg karty charakterystyki nawozu w 132,7), a dopiero powyżej tej temperatury rozkłada się. Co do promieniowania, to spodziewał bym się, że prędzej folia się rozsypie(niestabilizowana przed UV), niż spowoduje ono stratę np. 10% nawozu.
A czy poza tym ekspertem spotkałeś się gdziekolwiek indziej z takimi informacjami? Wybacz, ale miałem okazję już rozmawiać w tym kraju z co najmniej kilkoma "ekspertami", którzy opowiadali takie pierdoły, że aż nóż w kieszeni się otwiera, więc taka opinia niepotwierdzona jakąkolwiek publikacją(artykułem, wynikami badań, czy choćby podręcznikiem akademickim, kartą charakterystyki itd.) nie jest rzetelną, dlatego spytałem się o źródło :wink:

krismiszcz napisał(a):
Nie mam pewności więc napisałem aby potem nie było rozczarowań, może była wystawiona na światło, może kapała wody a może worek nie był zawiązany itp...
podkreślone, to jedyna sensowna możliwość, dlatego napisałem o suchym miejscu.

krismiszcz napisał(a):
Zrób eksperyment tej wiosny, odłóż sobie 100 granulek saletry, podziel je na grupy (podobny kształt i wymiar) mierząc suwmiarką z dokładnością do 0.05mm i zmierz i zapisz wymiary, następnie zrób opakowanie z fabrycznego worka i zachowaj do następnej wiosny i ponownie zmierz.
Wtedy będziemy mogli dyskutować ;-)

A co mi da średnica granulek? Jedynie jako-takie, mało dokładne pojęcie o objętości próbki. Jest sobie takie prawo zwane prawem zachowania masy i właśnie jedynym sensownym wyjściem jest pomiar wagi próbki... aha, tylko nie ma co się do tego zabierać bez wagi analitycznej. Swoją drogą miałem kiedyś okazję sprawdzić starą(co najmniej kilkunastoletnią) naważkę 100,00 g saletry amonowej przechowywanej w przejrzystym, plastikowym(PE) pojemniku w dosyć nieciekawych warunkach, nie dość że na świetle, to jeszcze w wilgotnej atmosferze. Po ponownym zważeniu(po uprzednim wysuszeniu) rozbieżność z masą oryginalną(wewnątrz pudełka była karteczka z masą) nie była większa niż 0,05 g...

Adrian89 napisał(a):
Przykładowo, zamknięta saletra potasowa jako środek spożywczy ma trwałość 2 lata jako nawóz 5 lat. Czyli straty azotu muszą jednak być.

Trochę mylne wnioski wyciągasz. Trwałość podawana jest na wielu produktach - przed chwilą zajrzałem w kuchni na paczkę soli, na której widnieje data ważności: 30.09.2013. Czy to oznacza że w soli spożywczej występują straty chloru, albo sodu(sól kuchenna to przecież chlorek sodu)? Nie słyszałem o czymś takim, bo jakimś cudem w Wieliczce pod ziemią sól przetrwała te dziesiątki tysięcy lat. Również nic mi nie wiadomo o zatruciu przeterminowaną solą.

krismiszcz napisał(a):
Ojj raczej bym stawiał na azot w postaci amidowej :) Już nie wspomnę o odczynie kwaśnym w przypadku saletry...

Ciekawe jak azot amidowy może reagować ze stalą, skoro jest to cząsteczka obojętna elektrycznie. Za korozję odpowiadają związki dysocjujące w wodzie, tworzące elektrolit(czyli medium zdolne do jonowego przewodzenia prądu), w wyniku czego na powierzchni stali(czy innych stopów) powstają mikroogniwa odpowiedzialne za korozję. Także nie wiem od kiedy saletra ma odczyn kwaśny(według której teorii?). Co innego mówić o odczynie roztworu saletry. Fosforan amonu już dysocjuje i jego wodny roztwór jest elektrolitem.

Ups. Trochę mi zeszło to pisanie :oops:
Edit: Pomodoro, widzę że Ty też wpadłeś na pomysł przykładu soli. ;:306
Edit 2: skorygowałem tylko byki w znacznikach :wink:

_________________
Pozdrawiam, Jakub.
Uwaga: Post może zawierać śladowe ilości orzechów arachidowych, oraz wiele substancji uznawanych za niebezpieczne - wskazana ostrożność!


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: azofoska
PostNapisane: 20 sty 2013, o 16:43 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10280

 0 szt.
My tu bijemy pianę a nasza/ nasz/ pepsi dalej nie wie czy Jego/ Jej/ Azofoska nadaje się do użycia czy nie nadaje.

Ja Ci powiem, że możesz ją używać ale do nawożenia pomidorów za dobra ona nie jest. Z wymagań co do zasobności podłoża pod pomidora wynika stosunek azotu do potasu i azotu do fosforu :

Cytuj:
Optymalna zawartość (w mg/dm3) przyswajalnych form składników mineralnych w glebie, oznaczonych metodą uniwersalną, dla pomidora wynosi: 90-120 N (NH4 +NO3), 60-80 P, 200-250 K, 55-75 Mg i 1000-1500 Ca


Z powyższego wynika, że ten stosunek powinien wynosić jak 1 : 2,7 / / potas przeliczony z K na K2O/

a w Twojej Azofosce ten stosunek wynosi jak 1 : 1,4

Podobnie jest z fosforem. Z danych dla podłoża/ po przeliczeniu P na P2O5/ stosunek azotu do fosforu powinien wynosić tak , jak 1 : 1,5

a w Twojej Azofosce wynosi on tak, jak 1 : 0,5

Tak, że sumując, Azofoska zawiera dwukrotnie mniej potasu i aż trzykrotnie mniej fosforu niżby to wynikało z potrzeb podłoża.


Góra   
  Zobacz profil      
 
PEPSI
 Tytuł: Re: azofoska
PostNapisane: 20 sty 2013, o 17:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6794
Skąd: kujawsko - pomorskie

 1 szt.
Dziękuję wszystkim biorącym udział w dyskusji, na pewno nie będę azofoską nawozić moich pomidorków, bo je traktuję zawsze indywidualnie :D

_________________
Mój ogród wśród łąk Cz.7 aktualna, Zimowy galimatias u Małgosi
Oddam,wymienię,sprzedam,kupię
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil      
 
jode22
 Tytuł: Re: azofoska
PostNapisane: 20 sty 2013, o 18:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3775
Skąd: Warszawa, Praga Południe

 1 szt.
Ale jak zużyjesz ten napoczęty worek na trawniku, albo pod kwiatki, to im na pewno nie zaszkodzisz ;:131

_________________
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis moich wątków
Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
Sprzedam, kupię, wymienię - jode22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Xavierka
 Tytuł: Re: Azofoska
PostNapisane: 22 lut 2013, o 21:00 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 546
Skąd: między Wrocławiem, a Opolem

 1 szt.
Przeczytałam tutaj o zaletach azofoski i polifoski i naszła mnie myśl czy nie możnaby było połaczyć obu tych nawozów i takim zmieszanym nawozem podsypywać roślinki i zaprawiać dołki np. pod pomidorami?

_________________
Pozdrawiam
Najcenniejsza wiedza z własnego doświadczenia.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Azofoska
PostNapisane: 23 lut 2013, o 09:49 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10280

 0 szt.
Xavierka napisał(a):
możnaby było połaczyć obu tych nawozów i takim zmieszanym nawozem podsypywać roślinki i zaprawiać dołki np. pod pomidorami?


Nie można. Polifoska jest nawozem zawierającym chlorki a te są dla pomidora szkodliwe.


Góra   
  Zobacz profil      
 
twojogrodnik
 Tytuł: Re: Azofoska
PostNapisane: 27 lut 2013, o 17:15 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 101
Skąd: Kraków

 1 szt.
A nie każdy nawóz zawiera chlorki? Jedne miej drugie więcej?

Azofoske z powodzeniem możemy stosować do iglaków, oprócz jesiennego nawożenia. Jeśli chcemy je troszkę pędzić. Należy wspomnieć też że azofoska jest jedna. Polifoski są różne w zależności od zawartości azotu. Nie pamiętam dokładnie, ale potocznie Polifoska "4" ma 4% zawartość azotu całkowitego, a "8" analogicznie 8%. Dla iglaków lepiej wybrać tą mocniejszą. Jak to się w praktyce przełoży na rośliny? Jeśli do iglaków zastosujemy nawóz z mniejszą zawartością azotu, poniżej 10%, rośliny będą bardziej zwarte i krępe od roślin nawożonych nawozem z zawartością azotu powyżej 14%.

_________________
W przygotowaniu...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Azofoska
PostNapisane: 27 lut 2013, o 19:55 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10280

 0 szt.
twojogrodnik napisał(a):
A nie każdy nawóz zawiera chlorki?


są nawozy wieloskładnikowe takie jak Azofoska w których potas jest w postaci siarczanu potasu. A są takie jak polifoski, w których zamiast siarczanu potasu jest chlorek potasu. I to należy wiedzieć. Polifoski są nawozami głownie na trawy, w tym zboża/ bo to też trawy/.

Ja Cie tylko informuję a wybór i skutki należą do Ciebie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
twojogrodnik
 Tytuł: Re: Azofoska
PostNapisane: 27 lut 2013, o 23:26 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 101
Skąd: Kraków

 1 szt.
Też fakt. Sporo roślin nie toleruje chloru. Oprócz warzyw i ozdobne również. Thuje też nie najlepiej tolerują zasolenie gleby.

_________________
W przygotowaniu...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vinetou80
 Tytuł: Re: Azofoska
PostNapisane: 10 mar 2013, o 00:38 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 389
Skąd: Tenczynek 20km od Krakowa USDA 6b

 1 szt.
Ja od paru lat sypię równo pod thuje...wcześniej polifoskę ,teraz azofoskę,zwykle od połowy kwietnia co ok.3tygodnie do połowy sierpnia.Używam w zasadzie azofoski do wszystkich drzew owocowych i ozdobnych.Nie stać mnie na super nawozy pod każde drzewko inne.Ani u azalii ,davidii,tulipanowca czy innych drzewek nie zauważyłem negatywnych objawów stosowania.

_________________
LEGENDS NEVER DIE


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PanOgrodnik
 Tytuł: Re: Azofoska
PostNapisane: 6 kwi 2013, o 19:12 
Offline
100p
100p
Postów: 142

 1 szt.
forumowicz z tego co wiem to potas w azofosce i polifoska 8 występuje w postaci chlorku potasu. Nie wiem gdzie znalazłeś informacje, że potas w azofosce jest w postaci siarczanu potasu ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 167 ]  Idź do strony nr...        1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: KarolinaA, Mirek1975 i 61 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *