Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 203 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 8, 9, 10, 11, 12  
Autor Wiadomość
Margo_margo
 Tytuł: Re: Obornik
PostNapisane: 16 mar 2017, o 23:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1898
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
A ja jestem zwolenniczką suszonego "pylącego". Co prawda przy wietrze trzeba ostrożnie i dość nisko "siać" ale przynajmniej widać, że to obornik. Ja nieco go zwilżam przed zastosowaniem i wtedy nic nie fruwa.
Jak widziałam granulowany, to miałam wrażenie, że obornika w nim jest niewiele. Ale może to moje odczucie- nie ufam granulom :wink:

_________________
Pozdrawiam Małgosia
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Obornik
PostNapisane: 17 mar 2017, o 14:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4824
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Małgosiu, ten pylisty, który rozsiewałam to była drobniutko cięta sieczka, moczona w gnojowicy i wysuszona. Dokładnie się przyglądnęłam, być może teraz już takiego "obornika" nie ma w handlu. To było daaawno i wtedy to była "nowość" w sklepach ogrodniczych.

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
gofer13
 Tytuł: co z obornikiem?
PostNapisane: 26 mar 2017, o 11:58 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
Skąd: Egiertowo/pomorskie

 1 szt.
Witam. W zeszłym roku nie rozrzuciłem obornika na miejscówce pod warzywa. Czy w tym roku go rozrzucić i przeorać razem z ziemią czy może to zaszkodzić warzywom, które chcę tam na wiosnę wysiać??

Będę wdzięczny za odpowiedz i poradę, pozdrawiam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Obornik
PostNapisane: 26 mar 2017, o 15:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4824
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Czy ten obornik już masz od jesieni i leży u Ciebie na pryzmie?
Jeśli tak, to jest już trochę przekompostowany i możesz go przykopać i to jak najszybciej. Jest jeszcze trochę czasu do sadzenia i może zdąży się lepiej rozłożyć. Świeży obornik można dać np pod ziemniaki , nic im nie będzie.

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
gofer13
 Tytuł: Re: Obornik
PostNapisane: 26 mar 2017, o 15:36 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
Skąd: Egiertowo/pomorskie

 1 szt.
Tak, obornik leży od zeszłej jesieni. czyli spokojnie można go rozrzucić, zmieszać z ziemią i jak przyjdzie czas na wysiewanie to będzie w porządku??

Bardzo dziękuję za szybka odpowiedz i poradę :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Obornik
PostNapisane: 26 mar 2017, o 17:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4824
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Ani dyniowatym czy pomidorom to przeszkadzać nie będzie, gorzej z korzeniowymi, np marchewkę czy pietruszkę możesz mieć rosochata ale niekoniecznie.

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kacper90
 Tytuł: Re: Obornik
PostNapisane: 17 kwi 2017, o 13:22 
Offline
200p
200p
Postów: 321

 1 szt.
Mam stały dostęp do kurzego obornika i w zeszłym roku latem nabrałem trochę do wiadra dolałem wody i mikstura stoi od tamtego czasu aż do dziś. Czy obornik po takim czasie stojąc w wiadrze przez jesień i zimę w mrozie nie utracił właściwości i czy mogę go wykorzystać w tym sezonie czy muszę sporządzić nową mieszankę ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Obornik
PostNapisane: 17 kwi 2017, o 15:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4824
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Kacper, tez się na tym zastanawiam. Ja mam pełne, duze (4 galony) wiadro końskich gałek. Najpierw zrobiło się z tego brązowe próchno, potem nie było szczelnie przykryte i nalało wody, zrobiło się błoto. Stoi to już 2 lata. Do czego toto można użyć??? Pod pomidory, ogórki ??? Nie mam pojęcia ile w tym może być azotu, no bo inne składniki raczej nie wyparowały. W planach mam trzy donice pomidorków koktajlowych, może wymieszać do tych donic tak 1 do 3 z ziemia? Może Kalo coś podpowie.

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kacper90
 Tytuł: Re: Obornik
PostNapisane: 17 kwi 2017, o 21:27 
Offline
200p
200p
Postów: 321

 1 szt.
A u mnie właśnie też stało i stoi nadal bez przykrycia :/ ....


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
VIRUS254
 Tytuł: Re: Obornik
PostNapisane: 2 maja 2017, o 21:28 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 9

 0 szt.
witam
dziś zakupiony obornik bydlęcy, rozrzucony i przekopany.
Po jakim czasie można posadzić fasolkę szparagową i pomidory w to miejsce ??

Chciałbym rozrobić jeszcze pozostałość po oborniku 30kg na gnojówkę czy beczka 200l będzie dobra, czy za duża ilość kg na taką beczkę ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Obornik
PostNapisane: 4 maja 2017, o 15:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4824
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Po zimnych ogrodnikach wg mnie możesz wsadzać pomidory, fasolkę tez bo lubi ciepełko. Gnojowicy z obornika nigdy nie robiłam, zostawiałam go na pryzmie by się kompostował. Szkoda mi by go było, a do niespodziewanych nasadzeń drzewek czy krzewów w jesieni lub na następną wiosnę miałam jak znalazł.
Gnojowica nie zawsze i wszędzie można lać, tym bardziej , ze masz wkopany obornik.

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
rolnik90
 Tytuł: Re: Obornik
PostNapisane: 7 maja 2017, o 14:19 
Offline
200p
200p
Postów: 495
Skąd: Wierzbica

 1 szt.
Witam. Zastanawiam się o daniu obornika granulowanego pod arbuzy i pomidory, będę je wysadzał w czerwcu.
Wiecie jaki będzie najlepszy, a zarazem nie spali mi sadzonek?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
doniek
 Tytuł: Re: Obornik
PostNapisane: 3 cze 2017, o 18:56 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 35
Skąd: okolice Szczecina

 1 szt.
może głupie pytanie, ale jak mam rozpoznać czy obornik jest świeży czy już przerobiony?
na działkę mi przywiozła siostra ze stadniny i twierdzi, że jest ładnie przerobiony, ale sama nie wiem, słomy trochę jest ale końskich bobków nie widać, zapachu też brak.
Zakładając, że już odleżał swoje, mogę go stosować po prostu do ściółkowania bez przekopywania z glebą ? i czy istnieje ryzyko popalenia liści roślin płożących które będą na nim leżeć?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Obornik
PostNapisane: 3 cze 2017, o 22:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4824
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Jeśli nie widzisz końskich galek bo się przypuszczalnie rozpadły , to słoma jaka jest? Świeża? Czy już trochę rozłożona?
Takim obornikiem wczesna wiosna albo jesienią -(najlepiej) podsypuje krzewy owocowe i ozdobne, np rhododendrony i byliny - bez przekopywania . No bo nie ma możliwości przekopania bez uszkodzenia korzeni. Z plozacych mam tylko floks szydlasty, ale jego nie podsypuje.

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
doniek
 Tytuł: Re: Obornik
PostNapisane: 4 cze 2017, o 10:29 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 35
Skąd: okolice Szczecina

 1 szt.
słoma jest miękkawa, gdzieniegdzie ściemniała do rudego. Wygląda na namokniętą.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ekopom
 Tytuł: Re: Obornik
PostNapisane: 4 cze 2017, o 12:07 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4420
Skąd: kuj. pomorskie

 więcej niż 1 szt.
doniek napisał(a):
... i czy istnieje ryzyko popalenia liści roślin płożących które będą na nim leżeć?

Nawet dobrze przerobiony kompost i duża wilgotność może spowodować zagniwanie liści, jeśli dotykają bezpośrednio, a co dopiero czysty obornik.

_________________
pozdrawiam Ludwik
Uprawa pomidorów na zbiór jesienny


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maraga
 Tytuł: Re: Obornik
PostNapisane: 4 cze 2017, o 12:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2250
Skąd: dolnośląskie

 więcej niż 1 szt.
Też mam obornik koński.
Pobierałam z pryzmy.Z wierzchu był suchy.
Ale pod tą suchą warstwą był ciemny,mokry, z widocznymi " pączkami" i pełen dżdżownic.
Dawałam do dołków przed wsadzeniem pomidorów.
Taki już bardziej przerobiony,leży na pryzmie od wczesnej wiosny.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 203 ]  Idź do strony nr...        1 ... 8, 9, 10, 11, 12  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 54 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *