Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 203 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 12  
Autor Wiadomość
felo
 Tytuł: Obornik,kiedy stosować,jak zagospodarować,jak głeboko?
PostNapisane: 5 gru 2005, o 14:27 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 101
Skąd: woj.podkarpackie
witam

mam pytanie do znawców

chciałem zapytać na jaką głębokość należy przekopać świeży obornik na glebie przepuszczalnej..czy to może być 10 ..15..czy może głębiej..zależy mi żeby się dobrze rozłożył....

pozdrawiam wszystkich ogrodników :lol: :cry: :cry: :cry: :cry:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 5 gru 2005, o 15:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6888
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
Ja zawsze przekopuję na "sztych" łopaty. :wink: Oczywiście trzeba pamiętać, że jak za głęboko da się nawóz to za szybko się rozłoży, a jak za płytko to będzie się rozkładał zbyt wolno. ;:108 A co na to nasz specjalista Janusz :?:

_________________
Pozdrawiam Andrzej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 5 gru 2005, o 15:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6888
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
Myślę, że w sam raz. Pomidory korzenią się głęboko. Poczekaj na inne wypowiedzi. :wink:

_________________
Pozdrawiam Andrzej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
aniawoj
 Tytuł:
PostNapisane: 5 gru 2005, o 19:20 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 3762
Skąd: Klucze - Małopolska

 więcej niż 1 szt.
generalnie przekopuje się na głebokośc 10-15 cm. W praktyce leci to na cały szpadel -tak jak mówi Erazm.

Pod pomidory-moim zdaniem-nie jest to jednak wystarczające. Przy sadzeniu( oczywiście mam na myśli już podrośniete krzaczki) trzeba przygotować dla nich głębsze doły z żyzną ziemią wymieszaną z kompostem. Dołki mogą byc płytsze jeśli stosuje się wsadzanie poziome.
Takie jest moje zdanie,a co na to inni?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dociekliwy
 Tytuł:
PostNapisane: 5 gru 2005, o 20:08 
felo , możesz przekopać na " sztych " ( ale chyba już nie w tym roku ? ) , tyle że jak przekopiesz na wiosnę to nie zdąży się on rozłożyć .
Pomidory proponuję Ci posadzić normalnie , a z posiadanego obornika zrobić wczesną wiosną gnojowicę .

1 Część obornika zalać 2 Częściami wody . Pomidory podlewać tym ( po uprzednim jeszcze rozcienczeniu 1/5 wody) dopiero po ok. 2 tygodniach po ich posadzeniu .
Zasilać pomidory w taki sposób można co ok. 3 tygodnie .


Góra   
       
 
nemo56
 Tytuł:
PostNapisane: 5 gru 2005, o 20:08 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1658
Skąd: Poznań

 więcej niż 1 szt.
pomidory, czy ogórki należy sadzić w drugim roku po nawożeniu obornikiem ale wiem, że z reguły tego się nie przestrzega. W pierwszym roku po nawożeniu obornik jest zbyt ostry i może (i z reguły powoduje) spowodować chorowanie albo zniszczenie rośliny.
Jeśli chcesz mieć w pierwszym roku, to stosuj gnojówkę odpowiednio rozcieńczoną (jest to gdzieś już napisane na tym forum).

_________________
Jakub . . . . .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 6 gru 2005, o 09:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6888
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
Ja co roku sadząc pomidory w tunelu wykorzystuję obornik. Po wykopaniu dołka sypię na dno "przerobiony" obornik, na to cienką warstwę ziemi i sadzonkę pomidora. Dołek zasypuję przerobionym kompostem.
Felo, czy obornik już przekopałeś, czy będziesz to robił wiosną? Pomidory będą w tunelu foliowym - szklarni?

_________________
Pozdrawiam Andrzej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
felo
 Tytuł:
PostNapisane: 6 gru 2005, o 10:21 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 101
Skąd: woj.podkarpackie
cześć

....z tym przekopywaniem to sie jeszcze zastanawiam..czy warto... wkońcu mamy grudzień.....chodz ziemia jeszcze nie jest u mnie zmarznięta..pomidorki planuje posadzić w tunelu foliowym


pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 6 gru 2005, o 10:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6888
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
Jak masz możliwość to przekopuj ten obornik teraz. Do kwietnia - maja "przerobi" się w ziemi!
Dla pomidorów zaleca się coroczne nawożenie kompostem z udziałem obornika i resztek roślinnych z pomidorów – zalecenia gospodarowania ekologicznego.
Pisałem o tym trochę w temacie "Choroby i szkodniki pomidorów".

_________________
Pozdrawiam Andrzej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
trzmiel
 Tytuł:
PostNapisane: 9 sty 2006, o 21:55 
Offline
100p
100p
Postów: 124
Skąd: Warszawa /a w zasadzie samochód/
Nie przykryty obornik po kilku miesiacach jest pozbawiony azotu. Generalnie zasada taka im lżejsza gleba tym głebsze przekopywaniem, na glinie płytko. Dlatego żeby zapewnić rozkład tlenowy anie beztlenowy-gnicie.
Uwaga pomidory po oborniku zwłaszcza świerzym mogą w tunelu słabo rosnąć -AMONIAK!! a dodatkowo zawierać znaczne ilości azotanów szczególnie na poczatku uprawy. Do tuneli lepszy jest obornik przekompostowany jeden sezon.
Pozdrawiam Maciek

_________________
Maciek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
borys
 Tytuł: Ile obornika na metr kwadratowy?
PostNapisane: 13 kwi 2007, o 00:29 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 34
Skąd: podbeskidzie
Stałem się "szczęśliwym" posiadaczem przyczepki obornika.
Obornik ten jest spod krówek , wygląda na jednoroczny.
Mam świeżo w tej wiosny przeryty i odchwaszczony kawałek grządki na którym miałem posiać fasolkę szparagowa , buraki ćwikłowe i trochę brukwi.
Może jednak powyższe warzywa "upchnąłbym" na grządkach gdzie był w tamtym roku przyryty kompost, a obornik przyryłbym na nowym kawałku i posadził bym "kapustne".
Przeznaczył bym go również na powiększenie grządki truskawek.
Interesuje mnie jaką ilość obornika dać licząc na metr kwadratowy a najlepiej byłoby jak grubą jego warstwę licząc w centymetrach.
Trudno ważyć obornik aby posługiwać się kilogramami.

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
aurynka
 Tytuł:
PostNapisane: 13 kwi 2007, o 06:50 
Offline
---
Postów: 2070
Ok. 4 kg na metr kwadratowy, czyli jakieś 4 płaskie łopaty. W sumie to znam osoby, które nawożą do 10 kg obornika na metr kw, ale wydaje mi się, że to trochę za dużo.


Góra   
  Zobacz profil      
 
wronek89
 Tytuł:
PostNapisane: 13 kwi 2007, o 18:35 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1041
Skąd: Łódź

 więcej niż 1 szt.
Wg. Pani Dr Zofii Dobrakowskiej - Kopeckiej obornik rozkładamy jesienią w dawce 5 - 8kg na 1mkw, mieszamy z ziemią na głębokość od 8-12cm (gleby cięższe) do 20cm (gleby lżejsze). Jesli jesienią nie było to możliwe robimy to wiosną i obornik porzekopujemy srednio głęboko.

Oczywiscie nie uprawiamy warzyw, które nie lubią rosnąć w tym roku co został rozłożony obornik.


Góra   
  Zobacz profil      
 
nemo56
 Tytuł:
PostNapisane: 13 kwi 2007, o 20:41 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1658
Skąd: Poznań

 więcej niż 1 szt.
Jeśli nie przykopałeś, to nic nie szkodzi.
Rozcieńcz go i podlewaj.

Obornik
Najwartościowszy z nawozów organicznych; dostarcza roślinom najwięcej składników pokarmowych i wpływa korzystnie na glebę dostarczając próchnicy oraz dzieła odkwaszająco.
Na obornik składa się zwierzęcy kał i mocz wraz ze ściółką. Najwartościowszy jest obornik koński i bydlęcy. Mniej wartościowy jest obornik pochodzący z trzody chlewnej, natomiast najwięcej składników pokarmowych zawiera nawóz ptasi i dlatego należy go stosować w rozcieńczeniu. Nawożenie obornikiem powinno się wykonywać co 3-5 lat w zależności od gleby. Najlepszą porą na nawożenie obornikiem jest jesień. Przywieziony obornik należy jak najszybciej przekopać. Wadą tego typu nawożenia - szczególnie w uprawie amatorskiej jest trudny dostęp do tego rodzaju nawozu. No i nie każdy musi lubić tego typu nawóz :)
tekst z:
http://ogrod-amat.webpark.pl/nawozenie.html
Ogrodnik-amator.Ogród,amatorska uprawa ogrodu- nawożenie roślin

_________________
Jakub . . . . .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
eMZet
 Tytuł:
PostNapisane: 13 kwi 2007, o 23:04 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1367
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
Używam tylko nawozu końskiego, kompostowanego przez rok. Jesienią, co dwa lata, na poletko powierzchni 26 m2 daję cztery taczki tego nawozu. Innaczej postępuję z poletkiem pod pomidory. Wiosną wykopuję dołki, pojemności około 10 litrów, i napełniam je przekompostowanym nawozem (wiadro na dołek). Pomidory rosną więc w kompoście nawozowym. Takim przekompostowanym nawozem ściółkuję również ziemię pod krzewami i bylinami. Świeżego nawozu, zawierającego zdecydowanie więcej azotu, nie stosuję ze względu na bardzo lekką, piaszczystą glebę. Rozkładając się zużywa wiele wilgoci, której w mojej glebie i tak brakuje. Rocznie zużywam około 2 ton nawozu (dwa wozy konne).

_________________
Mietek.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Rysiul
 Tytuł:
PostNapisane: 29 gru 2007, o 00:22 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 199
Skąd: Zamość

 1 szt.
Ja czytałem książkę o uprawie pietruszki i tam właśnie było o oborniku, a mianowicie to, że należy nim wyłącznie jesienią nawozić gdyż "przyoranie wiosną obornika lub nawozu zielonego powoduje opóźnienie siewu, słabe wykorzystanie nierozłożonych nawozów, a także rozwidlanie korzeni; nawozy zielone przyorane bezpośrednio przed siewem powodują ponadto wysuszenie gleby"

Czy to się tyczy także innych roślinek czy tylko pietruchy ? (co do rozwidlania korzeni to jak mniemam najbardziej nieporządane jest przy warzywach typu właśnie: pietruszka, marchew, buraczek).


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 29 gru 2007, o 10:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6888
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
Dotyczy to raczej tylko marchewki i pietruszki. Bardzo słabo rosną w pierwszym roku po oborniku. Mają "rozwidlone" korzenie.
Warto przeczytać m.in.
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... ht=obornik
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... ht=obornik
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... ht=obornik
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... ht=obornik
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... ht=obornik

_________________
Pozdrawiam Andrzej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 203 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 12  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 44 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *