Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 39 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3  
Autor Wiadomość
Jolahalinka
 Tytuł: Nadmiar lub niedobór nawozów mineralnych u roslin - objawy,pomoc
PostNapisane: 28 maja 2008, o 12:04 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
W sobotę podsypałam moje bzy i iglaki saletrzakiem. Liście roślin zbrązowiały. Błagam napiszcie jak mogę zneutralizować nadmiar nawożu i uratować choć częśc roślin. Nawóz przykryłam warstwą ziemi ale nie podlewałam roślin. :cry:


Góra   
  Zobacz profil      
 
hanka55
 Tytuł:
PostNapisane: 28 maja 2008, o 15:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10611
Skąd: z zimnych gór Małopolski

 więcej niż 1 szt.
Co już zostało uszkodzone, będzie uszkodzone.
[b]Saletrzak to 21% czystego azotu!!!!![, który przedawkowany parzy jak kwas solny./b]

Zdejmi nawóz, wywal na kompostwonik razem z wierzchnią warstwą ziemi, w której ten nawóz leżał ( z góry nawozu i pod nim). Na kompostwoniku związki azotu przyspieszaja kompostowanie.
Uzupełnij wybraną wcześniej ziemię.
Lej wodą bryły korzeniowe w ogromnych ilościach, by wpłukać nawóz jak najgłebiej.
Tylko tyle.
Nie ma antidotum.

Akurat iglaki mają najniższe wymagania pokarmowe, więc skąd pomysł na saletrzak ?
Poczytaj proszę, tu:

http://www.szkolkarstwo.pl/article.php?id=679

_________________
Rozkosze stare / Off u hanka55
Hoja - spis linków, opisy problemów
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jolahalinka
 Tytuł:
PostNapisane: 29 maja 2008, o 07:49 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
Serdecznie dziękuję za poradę może jeszcze coś uratuję.


Góra   
  Zobacz profil      
 
jokaer
 Tytuł: Nawóz
PostNapisane: 29 maja 2008, o 08:06 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5837
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
dodam , że jeśli już to saletrą wapniową, nie pali roślin, a bzy akurat na glebach od obojętnych do zasadowych :wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
lotta
 Tytuł:
PostNapisane: 2 cze 2008, o 08:58 
Offline
500p
500p
Postów: 623
Skąd: zach.pomorskie

 1 szt.
Również bezpiecznie jest podsypywać nawozami typowo ogrodniczymi, wieloskładnikowymi. Oczywiście w zalecanych dawkach.
Jolahalinka - ile nasypałaś, że nawet bez podlewania spaliło? A iglakom nie brązowieją igły?


Góra   
  Zobacz profil      
 
krissmen11
 Tytuł:
PostNapisane: 25 lis 2009, o 16:09 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
Witam mam pytanie : czy mocznik , saletrę amonowa , polifoskę można rozpuszczać we wodzie , w celu podlewania upraw warzywniczych . Jeżeli można to w jakich proporcjach . Najbardziej zalezy mi na uprawie pietruszki naciowej , koperku , szczypiorku na pęczki . Każdy mówi podlewja mocznikiem aby te pęcki były prawie czarno-zielone , tylko jakie prporcje . Proszę o pomoc


Góra   
  Zobacz profil      
 
MirekL
 Tytuł: Re: Mocznik saletra amonowa , polifoska
PostNapisane: 25 lis 2009, o 17:30 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 3618

 0 szt.
krissmen11 napisał(a):
Witam mam pytanie : czy mocznik , saletrę amonowa , polifoskę można rozpuszczać we wodzie , w celu podlewania upraw warzywniczych . Jeżeli można to w jakich proporcjach . Najbardziej zalezy mi na uprawie pietruszki naciowej , koperku , szczypiorku na pęczki . Każdy mówi podlewja mocznikiem aby te pęcki były prawie czarno-zielone , tylko jakie prporcje . Proszę o pomoc


Rozumiem, że te pęcki :D na handel, sam nie będziesz jadł? :roll:
O azotanach i azotynach słyszałeś?


Góra   
  Zobacz profil      
 
lukaszx95
 Tytuł: Re: Mocznik saletra amonowa , polifoska
PostNapisane: 26 lis 2009, o 16:43 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 137
Skąd: Jaworzno (Śląskie)
Ja mam nadzieję ,że wiesz ,że te warzywa mogą być trujące?


Góra   
  Zobacz profil      
 
MirekL
 Tytuł: Re: Mocznik saletra amonowa , polifoska
PostNapisane: 26 lis 2009, o 17:04 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 3618

 0 szt.
No cóż, historia autentyczna, z przed dwóch lat.
Na plantacji nasiennej modrzewia miałem oprysk- różne preparaty, toksyczne dość.
Tablice (wielkie) ostrzegawcze postawione.
No i maślaki się sypnęły, żółto było. Kobiecina ze wsi zbiera,podszedłem. Dialog:
- przepraszam, pani to umie czytać?
- oj umim, panocku, umim, a co?
- a te tablice pani przeczytała?
- a jakze, cytałam. Panie, przecież ja nie dla siebie zbieram, ja na handel...


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nalewka
 Tytuł: Re: Mocznik saletra amonowa , polifoska
PostNapisane: 27 lis 2009, o 01:30 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6608
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1 szt.
Zakładam, że ma rosnąć samo, szybko, bezobsługowo i tylko kolor ma trzymać, bo byle czego ludzie nie kupią. A do tego trzeba lać, sypać, podsypywać i nawozić do oporu :(

A badań ten szczypiorek nie będzie przechodził (na zawartość trucizn?) przed sprzedaniem?

Nawozy można rozpuszczać, ale one się tak łatwo rozpuścić nie dadzą. Nie lepiej w dobrej ziemi to hodować? Zdrowsze będzie, smaczniejsze, i można reklamować, że "nie pryskane"! A ciemnozielony koperek to w zimie rzadkość chyba?

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karo
 Tytuł: Re: Mocznik saletra amonowa , polifoska
PostNapisane: 27 lis 2009, o 13:55 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20115

 więcej niż 1 szt.
O boszeeee przeczytałam to i tamto i o grzybkach i włos mi się jeży ...
Czy na wsi nie możesz stosować w swojej uprawie czegoś bardziej ludzkiego np.kompostu? stosować obornik?Przecież to niewielka uprawa...

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
krissmen11
 Tytuł: Re: Mocznik saletra amonowa , polifoska
PostNapisane: 27 lis 2009, o 16:16 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
Ja wszystko rozumiem , ale mam przed oczami sytuację sąsiada ,który prowadził uprawę bez nawozów nie miało to ciemnozielonego koloru , gdy takie pęczki zawiózł do hurtowni , to właściciel po dniu powiedział ze nikt tego towaru nie chce kupić gdyż nie ma to wyglądu . Nikt ani przez sekundę nie pomyślał o azotanach, ma być prawie czarne , bo na takie jest popyt .


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aisyrk
 Tytuł: Re: Mocznik saletra amonowa , polifoska
PostNapisane: 27 lis 2009, o 18:22 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1209
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
... Ma być prawie czarne, bo na takie jest popyt . . . czyli sami jesteśmy sobie winni.

_________________
"....na betonie kwiaty nie rosną ..."


Góra   
  Zobacz profil      
 
cx
 Tytuł: Re: Mocznik saletra amonowa , polifoska
PostNapisane: 28 lis 2009, o 11:42 
Witam.
Nie do końca jest tak,że kolor warzywa zwłaszcza intensywność zieleni jest warunkowany przez nawożenie azotem.Nie wiem jak jest w zielenince ale podejrzewam,że podobnie jak np w sałacie-gdzie są odmiany naturalnie ciemno zielone i inne jasnozielone.Jest kilka odmian intensywnie zielonych i o bardzo małej zawartości azotanów.Także nie można na podstwaie koloru wyciągać pochopnych wniosków.A co do tej nieszczęsnej hurtowni,wszystko zależy od regionu kraju i upodobań klientów.W "moim" zieleniaku często pęczki mają jasny kolor i mi to nie przeszkadza.
Ale to ,że klient "kupuje oczami"to fakt i nie oszukujmy się takich klientów jest większość ,zwłaszcza w miastach i proszę się nie dziwić że owoce i warzywa są coraz mniej smaczne....bo przecież mają ślicznie wyglądać a nie smakować.Pomidor -to chyba wszyscy wiedzą,ale na drugie miejsce weszła marchew-koniecznie musi być myta-skoro tak to są pod tym kątem selekcjonowane odmiany:po umyciu gładkie,błyszczące ,o ładnym intensywnym kolorze,trwałe mimo mycia.A smak..no cóż zaginął....na życzenie konsumenta.

Pozdrawiam,Krzyś.


Góra   
       
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 39 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *