Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 42 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3  
Autor Wiadomość
Alembik
 Tytuł: Re: karencja swoje a zdrowie swoje
PostNapisane: 1 cze 2012, o 18:55 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 586
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
Jakie jaja? Ja, jako amator po prostu chcę wiedzieć co jest bardziej szkodliwe a co mniej.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sebapila
 Tytuł: Re: karencja swoje a zdrowie swoje
PostNapisane: 1 cze 2012, o 19:02 
Offline
200p
200p
Postów: 321
Skąd: Piła,wlkp

 0 szt.
Tytuł wątku sugeruje coś innego, a po drugie przy zachowaniu karencji nie ma bardziej lub mniej..

_________________
Gdyby rzeźnie miały ściany ze szkła, wszyscy byliby wegetarianami


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wujeksam
 Tytuł: Re: karencja swoje a zdrowie swoje
PostNapisane: 1 cze 2012, o 19:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 204
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
Pytanie dotyczyło również szkodliwości dla środowiska... tak więc okres karencji nie ma tu nic do rzeczy
Sam jestem ciekaw które środki są najmniej szkodliwe zarówno dla ludzi jak i środowiska, bo odpowiedź wcale nie jest tak oczywista jak się wydaje
Przykładowo, niektóre środki których ilość nawet stosunkowo duża nie zabije odrazu pszczół (tak więc są określane jako mało toksyczne) może przyczyniać się w późniejszym czasie do ich zwiększonej śmiertelności, natomiast inne pomimo że mogą być bardzo toksyczne w jednorazowej dawce szybko się rozkładają i jeśli opryskujemy gdy pszczoły już nie latają mniej szkodzą niż te pierwsze, pozornie mniej szkodliwe.

Może się mylę, ale większość amatorów stosuje opryski niepotrzebnie, zobaczą pare dziurek na liściach, trochę mszyc i już z opryskiwaczem lata... to powinna być ostateczność a nie standard


Góra   
  Zobacz profil      
 
Alembik
 Tytuł: Re: karencja swoje a zdrowie swoje
PostNapisane: 1 cze 2012, o 19:28 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 586
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
a w przypadku chorób grzybowych? 'p


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
waleriana
 Tytuł: Re: karencja swoje a zdrowie swoje
PostNapisane: 1 cze 2012, o 20:11 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 11

 0 szt.
Ostatnio znalazłam bardzo ciekawy film (między innymi) o pestycydach. Polecam, szczególnie entuzjastom oprysków.
http://www.youtube.com/watch?v=JSLhHWYzHyQ
Ja osobiście nie zamierzam walczyć z przyrodą. Jeśli uda mi się coś wyhodować bez chemii - cudownie, jeśli nie - trudno.
Nie widzę sensu uprawiania warzyw z zastosowaniem oprysków, jeśli takie same bez wysiłku mogę kupić w sklepie.
Jak już mam jeść faszerowane chemią warzywa, to przynajmniej uniknę ryzyka utraty zdrowia podczas oprysków.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alembik
 Tytuł: Re: karencja swoje a zdrowie swoje
PostNapisane: 1 cze 2012, o 20:37 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 586
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
ja raczej myślę o zrównoważeniu


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ekopom
 Tytuł: Re: karencja swoje a zdrowie swoje
PostNapisane: 1 cze 2012, o 21:01 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4396
Skąd: kuj. pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Przecież jest dużo środków nieszkodliwych o zerowej karencji, takich jak: Polyversun, Trianum i wiele innych na bazie wyciągów roślinnych. Właśnie przed chwilą zakończyłem oprysk polyvesum, bo pogoda sprzyjająca do takiego zabiegu. Już obecnie zrywam pomidory, a nie widać chorób grzybowych, chociaż nie wykonałem ani jednego zabiegu chemicznego, można nawet bez mycia zerwać pomidora i zjeść.

_________________
pozdrawiam Ludwik
Uprawa pomidorów na zbiór jesienny


Góra   
  Zobacz profil      
 
wujeksam
 Tytuł: Re: karencja swoje a zdrowie swoje
PostNapisane: 1 cze 2012, o 21:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 204
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
Akurat o tej porze roku zdrowe pomidory to żaden wyczyn, moje też zdrowe w gruncie, niczym nie pryskane, co innego gdyby to była już końcówka lata..


Góra   
  Zobacz profil      
 
ekopom
 Tytuł: Re: karencja swoje a zdrowie swoje
PostNapisane: 1 cze 2012, o 21:42 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4396
Skąd: kuj. pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Jeszcze niecały miesiąc i będę miał koniec zbiorów i sadzenie drugi raz na jesienne. Zobaczymy jak to będzie.

_________________
pozdrawiam Ludwik
Uprawa pomidorów na zbiór jesienny


Góra   
  Zobacz profil      
 
Xavierka
 Tytuł: Re: karencja swoje a zdrowie swoje
PostNapisane: 2 cze 2012, o 11:03 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 546
Skąd: między Wrocławiem, a Opolem

 1 szt.
ekopom napisał(a):
Przecież jest dużo środków nieszkodliwych o zerowej karencji, takich jak: Polyversun, Trianum i wiele innych na bazie wyciągów roślinnych. Właśnie przed chwilą zakończyłem oprysk polyvesum, bo pogoda sprzyjająca do takiego zabiegu. Już obecnie zrywam pomidory, a nie widać chorób grzybowych, chociaż nie wykonałem ani jednego zabiegu chemicznego, można nawet bez mycia zerwać pomidora i zjeść.


Witam, czy Polyversun o Trianum jest tylko przeciwko chorobom grzybowym? Czy owe środki mogą zastąpić miedzian?

_________________
Pozdrawiam
Najcenniejsza wiedza z własnego doświadczenia.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alembik
 Tytuł: Re: karencja swoje a zdrowie swoje
PostNapisane: 2 cze 2012, o 13:55 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 586
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
ekopom napisał(a):
Przecież jest dużo środków nieszkodliwych o zerowej karencji, takich jak: Polyversun, Trianum i wiele innych na bazie wyciągów roślinnych. Właśnie przed chwilą zakończyłem oprysk polyvesum, bo pogoda sprzyjająca do takiego zabiegu. Już obecnie zrywam pomidory, a nie widać chorób grzybowych, chociaż nie wykonałem ani jednego zabiegu chemicznego, można nawet bez mycia zerwać pomidora i zjeść.


Są one jednak bardzo drogie a ja wolał bym opryskiwać warzywa tym, czym opryskuję sad owocowy, który hodujemy. Jeśli jednak coś jest wybitnie toksyczne, wolał bym tego uniknąć.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ekopom
 Tytuł: Re: karencja swoje a zdrowie swoje
PostNapisane: 2 cze 2012, o 21:13 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4396
Skąd: kuj. pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Większość środków stosowanych w sadzie nie jest zarejestrowana dla warzyw. Dlatego też unikam sadzenia kwiatów razem z warzywami, aby w kwiatach nie namnażały się szkodniki, a potem szybciutko przeniosły się na warzywa. Tak samo z sadu mogą przenikać na pobliskie, jeśli są, warzywa.
czy Polyversun o Trianum jest tylko przeciwko chorobom grzybowym? Czy owe środki mogą zastąpić miedzian?

Miedzian dość skuteczny jest na bakteriozy, ale jeśli zastosujemy polyvesum, to roślina o lepszej kondycji szybciej się obroni przed chorobami. Na razie u mnie nie widzę niepokojących objawów i być może w ogóle nie zastosuję żadnej chemii, bo pewnie i tak by nie byłaby skuteczna, gdyż pomidory rosną już przeszło 20 lat w tym samym miejscu.

_________________
pozdrawiam Ludwik
Uprawa pomidorów na zbiór jesienny


Góra   
  Zobacz profil      
 
paawel21
 Tytuł: Re: karencja swoje a zdrowie swoje
PostNapisane: 3 cze 2012, o 12:43 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 20

 0 szt.
Alembik stosując się wg zaleceń i pryskając warzywa (pod osłonami - bo takie uprawiam) tylko tym co jest dozwolone to trudno znaleźć środek bardzo toksyczny. Wszystkie mocne środki ochrony roślin są systematycznie wycofywane z produkcji albo ich zastosowanie jest ograniczone jedynie do wąskich grup roślin i na pewno nie do warzyw. To co zostało na rynku to środki z pogranicza ekologicznych, na palcach jednej dłoni mogę Ci wyliczyć środki ochrony których okres karencji jest dłuższy niż 3 dni. Ale Polacy i tak narzekają na to ile chemii jest w polskich warzywach, a co najciekawsze przez całą zimę i wiosnę zjadamy warzywa pochodzące z zachodu, ze starej unii gdzie obowiązują 2-3 krotnie wyższe dopuszczalne normy substancji szkodliwych w warzywach.
Trochę to jest chore bo dwa tygodnie temu chcąc zlikwidować szkodnika wziąłem do ręki program ochrony warzyw z 2012 roku i ku wielkiemu zaskoczeniu przeczytałem, że żaden środek chemiczny nie jest przewidziany na tą roślinę i tego szkodnika. Czyli co? Polski ogrodnik ma zlikwidować plantację a niemiecki albo holenderski rolnik dostarczy nam swój towar?
Nie dajmy się zwariować, obecne więcej substancji szkodliwych wdycha się na ulicy niż zjada z warzywami...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
antek5
 Tytuł: Re: karencja swoje a zdrowie swoje
PostNapisane: 15 sty 2013, o 21:25 
Offline
50p
50p
Postów: 77
Skąd: małopolska(charsznica)

 0 szt.
Do Alembik
nie wiem czy jeszcze przeglądasz ten wątek, polecam przejrzyj temat efektywne mikroorganizmy EM viewtopic.php?f=18&t=5546
Jest to środek biologiczny o zerowej karencji, dopuszczony do stosowania w rolnictwie ekologicznym, pozwalający ograniczyć a nawet wykluczyć stosowanie chemii.
O tym iż EM-y są dobre świadczy również fakt iż można je pić ( w domu wszyscy je pijemy)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alembik
 Tytuł: Re: karencja swoje a zdrowie swoje
PostNapisane: 17 lut 2013, o 22:17 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 586
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
Wiem o emach i stosuję ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dorcia1311
 Tytuł: Karencja dla poziomek po Decisie
PostNapisane: 20 maja 2014, o 10:50 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 16

 1 szt.
Witam wszystkich :wit

Mam pytanko. Jakieś małe gąsienice dobrały mi się do liści poziomek. Zżerają je szybko. To samo się stało z różami.
Kupię jakiś środek antyrobaczany typu decis i opryskam, jednak czy będziemy mogli wtedy jeść poziomki z tych krzaków?
Pierwsze owocki już będą za jakiś tydzień i synek bardzo ich pilnuje :)

_________________

Pozdrawiam,
Dorota


Ostatnio edytowano 20 maja 2014, o 14:25 przez ERNRUD, łącznie edytowano 1 raz
Zmiana tytułu na przystępniejszy dla wyszukiwarek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 42 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 47 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *