Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 57 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4  
Autor Wiadomość
danutka66
 Tytuł: "Starane"
PostNapisane: 15 sie 2006, o 12:40 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 733
Skąd: Opolskie cudne

 0 szt.
Chcę zastosować Starane na trawniku,ale mam psa i koty.W instrukcji jest okres karencji dla zwirząt 7 dni-nie wiem czy to dot.np.krówek czy domowych zwierzaków tez.O ile z psem ew.sobie poradze/smycz/ to koty nie są domowymi i chodzą wszędzie,wiec mogą preparat zlizywac z łapek...poradźcie...


Góra   
  Zobacz profil      
 
eMZet
 Tytuł:
PostNapisane: 15 sie 2006, o 19:18 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1360
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
Nie wiele można tu poradzić. Producent tego herbicydu, przeznaczonego do zwalczania chwastów dwuliściennych w pszenicy, podaje ogólnie, że karencja dotyczy zwierząt domowych, szczególnie krów mlecznych. Jestem przekonany, ze pieskowi i kotom nic by się nie stało, ale kto to wie? ;:88

_________________
Mietek.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kamilneo
 Tytuł: Starane
PostNapisane: 4 wrz 2006, o 12:50 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 109
Skąd: Świdnik (lubelskie)
Ja niedawno używałem Mniszka 540 SL na moim trawniku. Mam dwa psy i miały cały czas pełny dostęp do murawy. Nic im się nie stało. Można też opryskiwać trawnik fragmentami, by obniżyć ryzyko zachorowania zwierząt.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
SATI
 Tytuł:
PostNapisane: 5 wrz 2006, o 07:18 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 317
Skąd: SKIERNIEWICE

 1 szt.
Nic im nie bedzie też mam koty i psa chodzą po trawie.Zamykałam tylko je na czas oprysku i godzinę po oprysku już biegały po trawie


Góra   
  Zobacz profil      
 
danutka66
 Tytuł:
PostNapisane: 5 wrz 2006, o 13:15 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 733
Skąd: Opolskie cudne

 0 szt.
Dzięki za info :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
pogotowie ogrodnicze
 Tytuł:
PostNapisane: 24 paź 2006, o 14:20 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1413
Skąd: Częstochowa

 więcej niż 1 szt.
okres karencji dotyczy spożycia
a okres prewencji to czas do zatrucia

_________________
Pozdrawiam. Janusz Ogrodowy Lekarz
diagnostyka na facebooku
Internetowe Pogotowie Ogrodnicze ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Morela
 Tytuł: Starane a iglaki i żywotniki
PostNapisane: 15 sie 2007, o 19:55 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
Witam wszystkich
Mam świeżo założony ogród wokoło domu mam sporo młodych roślinek, różnego rodzaju tujki, bylinki i takie tam różne.
Mam pytanie odnośnie starane - nie wiem jak on działa na te właśnie tujki, trzmieliny itd ponieważ moim strasznym utrapieniem jest powój którego szczepki nawieziono mi wraz z ziemią jest tego masa na razie tylko chodzę i wyrywam lecz to cholerstwo jak wiadomo odrasta. Ogród jest dosyć duży i odchwaszczenie zajmuje mi każdą wolną chwilę jaką mam, więc jeżeli ktoś mógłby mi odpowiedzieć będę wdzieczna.
Pozdrawiam z Chełma koło Lublina


Góra   
  Zobacz profil      
 
Lady-r
 Tytuł:
PostNapisane: 15 sie 2007, o 22:49 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 4303
Skąd: między Płockiem, a Ciechanowem

 więcej niż 1 szt.
Witaj Morelo niestety Starane nie możesz stosować w pobliżu iglaków bo je spalisz natomiast bezpiecznie możesz opryskać trawnik.Jeśli chodzi o zwalczanie powoju to jest to bardzo uciążliwy chwast trudno go wykopać bo bardzo głęboko się korzeni ,przerywa się i szybko odbija ,niestety i sieje się.Mam tego pół ogródka i walka z tym chwastem jest powodem przerabiania ogródka tzn.wykopuję to co dobre i powój pryskam Roundapem.Zdarza się ,że muszę i ze 3 razy opryskać żeby skutecznie zwalczyć bo odbija.Przy iglakach oberwij długie pędy i jak odbije posmaruj pędzelkiem Roundapem innego sposobu nie ma :cry:

_________________
pozdrawiam Ania jestem na etapie wymieniania tego co mi się trafiło na to co mi się podoba ;)
Mój ogródek cz.1
Zadbajmy o zdrowie Moje domowe Ogródek Lady-r po przerwie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
grigori24
 Tytuł:
PostNapisane: 18 lis 2007, o 19:44 
Offline
---
Postów: 1613

 1 szt.
Starane 250 EC stosować na trawnik a w pobliżu roślin posmarować pędzlem jak pisała Lady-r. Ja tylko używam starane i są efekty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cappuccino
 Tytuł:
PostNapisane: 19 lis 2007, o 19:19 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 340
Skąd: Zamość woj lublin

 0 szt.
Efekty jak najbardziej jeśli ktoś ma więcej rozsądku niż ja. Ja zrobiłam śmiertelną dawkę i zabiłam chwasty i część trawnika. Nie matwię się wprawdzie zbytnio bo trawę sobie dosieję i będzie OK mam nadzieję.

_________________
Gosia
Szczęście w życiu nie polega na tym, żeby być kochanym. Największym szczęściem jest kochać.



Góra   
  Zobacz profil      
 
gubic
 Tytuł: Działanie niepożądane starane ??
PostNapisane: 20 maja 2008, o 18:57 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
Witam.
Tydzień temu oprsyskałem trawnik w/w środkiem.Zastosowałem proporcje itd.Niestety,trawnik zaczyna nabierać barwy blado-żółtej i jasno-brązowej.Zaczynam się martwić,gdyż z dnia na dzień wygląda coraz gorzej,a działanie na chwasty...raczej słabo... Trawnik założyłem latem zeszłego roku,nie stosowałem jeszcze żadnych środków,ani nawozów.Gleba jest kwaśna,bardzo podmokła,nie wymagająca wręcz podlewania,trawnik prawie cały czas jest wilgotny. Proszę o ratunek,muszę ratować chlubę mojej działki :)
Jaki nawóz zastosować,co robić? Dziękuję za porady


Góra   
  Zobacz profil      
 
hanka55
 Tytuł:
PostNapisane: 20 maja 2008, o 20:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10423
Skąd: z zimnych gór Małopolski

 więcej niż 1 szt.
Możliwości są dwie :
- trawa została spalona nadmiarem preparatu
- trawa gnije z powodu nadmiaru wody przy korzeniach

W obu aspektach herbicyd długo utrzymuje się w pobliżu korzeni i jeśli są one młodziutkie, to też wrażliwe na zasolenia/ popatrzenia/ utopienia.
Własnie dlatego, tak wiele piszemy tu, o oszczędnym stosowaniu preparatów chemicznych.
Chwasty giną same, gdy kosimy trawniki.
Niewielką ilość rozłogowych, można zwykle wyciąć ręcznie. :?
Nie polecałabym stosowania żadnych nawozów teraz, aż do czasu gdy się wypogodzi, słońce podsuszy glebę i wyjaśni się sprawa uszkodzenia roślin.

_________________
Rozkosze stare / Off u hanka55
Hoja - spis linków, opisy problemów
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
gubic
 Tytuł:
PostNapisane: 20 maja 2008, o 21:10 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
- trawa gnije z powodu nadmiaru wody przy korzeniach

raczej odpada gdyż tam gdzie nie pryskałem trawa jest piękna...
Ze środkiem raczej nie przesadzałem,opakowanie rozprowadziłem na ok.250m.Po ostatnim koszeniu(4 dni po opryskaniu) trawę zwałowałem lekkim wałem,ale zauwałem,że końcówki trawy były poszarpane,jakbym kosił mokrą i po kilku dniach jak te strzępy uschły wyglądało jakby siano rosło miejscami ... dziwne.Czy jest szansa,że to po prostu przerośnie i będzie ok? Jakie nawozy polecacie na mokre,kwaśne,ale żyzne gleby?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nalewka
 Tytuł:
PostNapisane: 20 maja 2008, o 23:01 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6552
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1 szt.
Nawozy na żyzne gleby - żadne :)

Na kwaśne i mokre - piaskowanie i posypanie dolomitem. Poczytaj wątki o trawnikach na forum, wszystko dokładnie tam wyjaśniono (wpisz w wyszukiwarkę hasło "trawnik".

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert
 Tytuł:
PostNapisane: 5 maja 2009, o 01:19 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 48
Skąd: Łódź

 1 szt.
Mimo wszystko na czas oprysku i 24h po oprysku psa bym na trawnik nie wpuszczał

_________________
Norbert


Góra   
  Zobacz profil      
 
milax1
 Tytuł:
PostNapisane: 9 lip 2009, o 15:12 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 43
Skąd: spod Warszawy ale sercem zawsze z Wrocławia
Niektóre środki odchwaszczające mają niemiłosiernie długi okres karencji. Zastosowany przeze mnie ostatnio odchwaszczacz firmy Bros (nazwa nie do zapamiętania:()
wymaga 21 dni.
I teraz jeśli chodzi o nasze domowe zwierzaki, a nie o krowy, które głównie ma zapewne na myśli producent, to radziłabym mimo wszystko zachować dużą ostrożność.
Mój pies to osobna sprawa, jest w łaty i wydaje mu się, że jest krową. Żywi się trawą codziennie i można go spokojnie nazwać trawożercą. Nie wiem jak koty, ale niemal każdy pies w wypadku niedyspozycji żołądkowej kuruje sie trawą. Wystarczy moment i możemy mieć problem.
Ja z góry więc wiedziałam, że czeka nas z psem 21 dni męki. Wyprowadzam go od prawie dwóch tygodni jedynie na spacery poza ogródek. I niestety mimo całej ostrożności nie upilnowałam stwora – chwila nieuwagi i między drzwiami a furtką i udało mu się pożreć parę źdźbeł. Miało to miejsce tydzień po oprysku. Pies miał poważne problemy- cała dobę ciężko chorował, skończyło się leczeniem weterynaryjnym.
Moja sąsiadka wypuściła sukę następnego dnia po oprysku i sama wiozłam jej biedne, ledwo żywe zwierzę do weterynarza. Darowałam sobie "a nie mówiłam". Musiała tylko posprzątać mój samochód.
Pierwszy raz zastosowałam heribicyd - to z jednej strony duża wygoda, ale z drugiej warto się zastanowić nad odpowiedzialnością, jaką musimy wziąć na siebie na ładnych parę dni. Jak sobie patrzę pracując na ogródku na mojego futrzaka przyklejonego do szyby, całego nieszczęśliwego, który nie rozumie, za co go zamknęli w domu, a sami świetnie się bawią, to nie jestem pewna czy jeszcze sięgnę po ten rodzaj chemii. Gdyby w domu były dzieci, to pewnie przy ciągłym "ruchu wahadłowym" nie było by szansy na utrzymanie psa w domu.
Stosuję również opryski przeciw szkodnikom i grzybom, ale używa się ich jedynie miejscowo, a trawę wkoło pryskanych roślin wycinam wtedy tak krótko, że nie stanowi pokusy dla zwierzaka. Zresztą karencja w wypadku tych środków jest znacznie krótsza - max. 14 dni
O nieszkodliwości takich środków dla zwierząt domowych piszą ludzie nie znający się na zwierzętach. Pytajcie weterynarzy lub po prostu czytajcie uważnie ulotki i przełóżcie
to, co w nich piszą na zachowania Waszych zwierząt. Bo skąd hodujący rybki inż. chemik ma wiedzieć, że psom trawa służy nie tylko do obsikiwania?:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
pomolog
 Tytuł:
PostNapisane: 9 lip 2009, o 17:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1887
Skąd: Wrocław

 1 szt.
...swoją drogą jestem zaskoczony, że taki środek jest w ogóle dopuszczony do użytku na uprawach amatorskich. I szczerze Wam powiem (przepraszam, że będzie okrutnie) - czekam na jakąś tragedię - w przeciwnym razie chyba nic w tej kwestii się nie zmieni.
Pozdrawiam serdecznie :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 57 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4  

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *