Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 107 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  
Autor Wiadomość
dwostr
 Tytuł:
PostNapisane: 3 lis 2008, o 21:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2761
Skąd: Mazowsze

 więcej niż 1 szt.
Moje krokusy też wystawiły "łebki"z ziemi, mam nadzieję ,że im nic nie będzie
Dzisiaj zobaczyłam też pierwsze kiełki tulipanów ,ale tym się nie przejmuję,bo w latach poprzednich zachowywały się podobnie i nie ucierpiały w zimie.

_________________
Serdecznie pozdrawiam Danuta


Góra   
  Zobacz profil      
 
aleksandra2323
 Tytuł:
PostNapisane: 24 kwi 2009, o 21:02 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 534
Skąd: Warszawa

 0 szt.
Czy topsin po zaprawieniu chorych cebul mieczyków można jeszcze użyć do oprysków, czy lepiej nie ryzykować rozniesienia choroby?

_________________
OLA
Od chaszczy do ogrodu


Góra   
  Zobacz profil      
 
dwostr
 Tytuł:
PostNapisane: 24 kwi 2009, o 23:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2761
Skąd: Mazowsze

 więcej niż 1 szt.
Ja bym nie ryzykowała

_________________
Serdecznie pozdrawiam Danuta


Góra   
  Zobacz profil      
 
aleksandra2323
 Tytuł:
PostNapisane: 24 kwi 2009, o 23:17 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 534
Skąd: Warszawa

 0 szt.
W takim razie wyleje, dzięki

_________________
OLA
Od chaszczy do ogrodu


Góra   
  Zobacz profil      
 
lavender
 Tytuł:
PostNapisane: 26 kwi 2009, o 18:49 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7
Na jesieni po raz pierwszy w zyciu posadzilam cebulki i wyrosły z nich, ku mojemu zdziwieniu ogrodnika amatora, przepiekne tulipanki. Zdjecia wkleje pozniej. teraz mam jednak klopot. W tym miejscu chce zrobic letnia rabatke. W celu tym chce usunac trawe, przekopac i przesadzic tam pieczolowicie hodowane sadzonki. Nie wiem tylko, czy moge ruszyc cebuli. Czy moge je np przesadzic do jakiejs doniczki i tam poczekac az liscie uschnal? Dzięki za rady :P


Góra   
  Zobacz profil      
 
Gayaruthiel
 Tytuł: Zaprawa nasion (?)
PostNapisane: 24 cze 2009, o 16:59 
Offline
200p
200p
Postów: 390
Skąd: Haugesund

 0 szt.
Kupiłam dzis stertę nasion w ogrodniczym, niestety uważniej przyjrzałam się im dopiero po powrocie do domu. Na cebuli i marchewce znalazłam informację, która wygląda...groźnie :

Cebula Wolska Allium cepa (Firma Ogrodnik) - Skład zaprawy: Sarfun T 65 DS - Karbendazyn, tiuram, kl. toksyczności dla ludzi - pozostałe, kl. toksyczności dla organizmów wodnych = BARDZO TOKSYCZNE

Marchew Berlikumer 2 i Nantaise 2 Daucus carota (Firma Grzesiak) - Zaprawa Grevit 200 SL - ekstrakt z grejpfruta 100g/l, Działa drażniąco na oczy, drogi oddechowe i skórę, Działa szkodliwie na organizmy wodne, może powodować długo utrzymujące się niekorzystne zmiany w środowisku wodnym, Prewencja dla ludzi, pszczół i zwierząt (okres zapobiegawczy zatruciu) - nie dotyczy

Jestem laikiem i dlatego proszę o wyjaśnienie - czy ja właśnie kupiłam toksyczne warzywa, i jeśli wsieję je nad zbiornikiem wodnym wybiję wszystkie organizmy wodne?! Na reszcie nasion (sałaty, kapusty, rzodkwie) nie ma takich ostrzeżeń...


Góra   
  Zobacz profil      
 
agape
 Tytuł:
PostNapisane: 24 cze 2009, o 17:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2212
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
NP. Nie należy wsypywać tego opakowania do oczka wodnego... 8) , ani do wc.

Siać nasiona należy w rękawiczkach. Nie dotykać oczu, nie kichać w to.Ale bez przesady to nie jest radioaktywne. :lol:

Czasem kupuje się nasiona naturalne i niektórzy je w domu zaprawiają (moczą, posypują preparatami przeciw zagniwaniu nasion i robakom). A czasem można kupić już zaprawione- takie masz Ty.
Brak okresu prewencji oznacza, że jak pszczoła usiądzie na tej grządce gdzie to posiejesz, to nie umrze- nie trzeba odczekiwać po posadzeniu, nie trzeba się martwić o okres karencji. Można wchodzić do ogródka i korzystać z niego tuż po posadzeniu.

To chyba lepiej, bo lato jest deszczowe i wiele chorób grzybowych może zaatakować młode, niezaprawione siewki.

Opakowanie mozna włożyć w worek foliowy i oddać w sklepie przy kolejnej wizycie. Oni oddają do utylizacji.

_________________
Działka - Wiślanka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Gayaruthiel
 Tytuł:
PostNapisane: 24 cze 2009, o 17:18 
Offline
200p
200p
Postów: 390
Skąd: Haugesund

 0 szt.
To naprawdę brzmi strasznie. Wrzucic opakowania do oczka wodnego nie, ale jeśli posadzę te nasiona nad brzegiem rzeki (bo tak mam dzialkę) pierwzy deszcz zmyje całą toksyczność do wody?

No i jakiś to pewnie ma wpływ na rośliny? Jakoś te składniki muszą się odkładać w korzeniu marchwii czy cebuli?

Idea toksycznych warzyw do wysiania we własnym ogródku mnie przerasta...


Góra   
  Zobacz profil      
 
babeczka03
 Tytuł:
PostNapisane: 24 cze 2009, o 17:31 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 203
Skąd: Pomorskie
Oni chyba tylko tak tam piszą bo muszą :lol: Nie sądzę aby były to aż takie wysokie stężenia.Myślę,że firma sie zabezpiecza w ten sposób przed ewentualnymi rozczeniami gdyby ktoś rzeczywiście się zatruł. Ale może się mylę...Przydałby się tu jakiś specjalista w tej dziedzinie...

_________________
Opadły kwiat powracający na gałąź?
To był motyl...


Góra   
  Zobacz profil      
 
gienia1230
 Tytuł:
PostNapisane: 24 cze 2009, o 17:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4730
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Gaya, takie ostrzeżenia, które przytoczyłaś są na każdej ulotce ze środkami ochrony roślin.
Niestety, tak to teraz jest, że jak nasion nie zaprawisz p-ko zgorzeli lub robalom , to możesz się nie doczekać zbiorów.


Góra   
  Zobacz profil      
 
dianek
 Tytuł:
PostNapisane: 24 cze 2009, o 17:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 897
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
oj sporo by trzeba było tego wysiać żeby po spływie do rzeki zaszkodziło... baaaaardzo sporo... ;)

_________________
Pozdrawiam, Diana
Mój ogródek


Góra   
  Zobacz profil      
 
lukaszx95
 Tytuł:
PostNapisane: 24 cze 2009, o 18:24 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 137
Skąd: Jaworzno (Śląskie)
Mam pytanie na wiosnę kupiłem paczkę ogórków do siania i na tej paczce pisze INKRUSTOWANE co to znaczy?


Góra   
  Zobacz profil      
 
gienia1230
 Tytuł:
PostNapisane: 24 cze 2009, o 18:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4730
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Czyli otoczkowane, powleczone pewną substancją. Wg mnie to jest forma zaprawy, ale mogę się mylić.
Nic więcej nie jest napisane?


Góra   
  Zobacz profil      
 
lukaszx95
 Tytuł:
PostNapisane: 24 cze 2009, o 18:54 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 137
Skąd: Jaworzno (Śląskie)
Nie tylko tyle się doczytałem.


Góra   
  Zobacz profil      
 
peneloppe
 Tytuł:
PostNapisane: 24 cze 2009, o 19:00 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 349
Skąd: ciechocinek
czyli właśnie zaprawiane prawdopodobnie wyciągiem z greyfruta, ja kupiłam ogórki sałatkowe i krótkie i oba były już zaprawione- bardzo dobrze wzeszły nic mi nie podgniwało i nic nie padało - dopiero zaczeły mi wyglądać żle kiedy niedostarczyłam im składników odżywczych a ziemia była słabiutka , zaczeły mi blednąć wzdłóż krawędzi.
Moja rada jest taka kup dobrą ziemię do pikowania albo dobry nawóz do podlewania od samego początku. Ale najważniejsze nie popełnij mojego błędu i nie posiej nasion do ziemi uniwersalnej torfowej( takiej czarnej), gdyż nie ma ona żadnych składników pokarmowych.

_________________
Fiołki w fiolecie ukryte w zieleni ,Szukały wiosennych, wonnych promieni.
Rosły spokojnie kusząc motyle.Rosły i rosą kochały chwile.Mój Tajemniczy Ogród


Góra   
  Zobacz profil      
 
agape
 Tytuł:
PostNapisane: 24 cze 2009, o 20:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2212
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Bez przesady a to co jadamy na co dzień, to niby czym zaprawiane? Więcej trucizny jest chyba w detergentach, które spłukujemy wraz z użytkowaniem wanny i wc.
Przecież takie opakowanie ma wagę 2-3 góra 5 gramów.... z tego 3/4 to waga nasion.... Co ma Ci spłynąć do rzeki ? 1 gram ?

Przecież to nie nawóz w kilogramowym opakowaniu by przedawkować.

_________________
Działka - Wiślanka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 107 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: dawidk, vitoldo i 53 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *