Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 442 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 28, 29, 30, 31, 32
Autor Wiadomość
aloes98
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 18 lip 2016, o 15:10 
Offline
50p
50p
Postów: 75
Skąd: Katowice

 ---
Witam, stosował może ktoś pirosiarczan potasu jako środek ochrony roślin ? Wiem że jest on grzybobójczy i bakteriobójczy, więc nasunęło mi się pytanie czy można też go użyć w ogrodnictwie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 18 paź 2016, o 11:56 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 765
Skąd: Łódź

 1 szt.
Podejrzewam, że może popalić liście trzeba by zrobić próbę.
W tym rok opryskiwałem pomidory roztworem drożdży na przemian z gnojówka z pokrzywy jak przyszła zaraza ziemniaczana to ścięła połowę pomidorów w tydzień i w tym momencie zrozumiałem, że moja przygoda z ekologią skończyła się. Popędziłem po odpowiednio silne chemikalia dwa opryski i pomidory stoją do dzisiaj

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
s0nata
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 6 mar 2017, o 13:40 
Offline
50p
50p
Postów: 82
Skąd: Pruszcz Gdański

 ---
Kilka przepisów, większość znana, może ktoś skorzysta http://www.ekologia.pl/dom-i-ogrod/piel ... 21587.html

_________________
Uczę się :-D


Góra   
  Zobacz profil      
 
VIRUS254
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 21 maja 2017, o 10:19 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 11

 ---
witam
co oznacza tutaj skrót oprysku KSM i HT ??


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
whitedame
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 21 maja 2017, o 10:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2821
Skąd: Wojkowice 6B

 więcej niż 1
To naturalne ŚORy, wg pomysłu byłego forumowicza, Pomodoro.

_________________
;:233 Beata
Ze szczęściem czasami bywa tak jak z okularami, szuka się ich, a one siedzą na nosie. Phil Bosmans
Świstaki w akcji ; Akcja Wymiany Nasion 2017/2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
VIRUS254
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 21 maja 2017, o 10:24 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 11

 ---
whitedame napisał(a):
To naturalne ŚORy, wg pomysłu byłego forumowicza, Pomodoro.


gdzie znajdę przepis na naturalne SORy.?

i czym zacząć pryskać pomidorki tydzień po posadzeniu ?
miedzian później skrzyp, cebula , mleko ??


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ekopom
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 21 maja 2017, o 10:39 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 3789
Skąd: kuj. pomorskie

 1 szt.
Wszystko jest w sekcji warzywniczej viewtopic.php?p=4655105#p4655105

_________________
pozdrawiam Ludwik
Uprawa pomidorów na zbiór jesienny


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kasia79
 Tytuł: Re: Niekonwencjonalne środki ochrony roślin
PostNapisane: 11 sty 2018, o 22:25 
Offline
500p
500p
Postów: 769
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Odświeżam i wpisuję się jednocześnie.
Przekopałam się przez cały wątek i mam kilka spostrzeżeń.

Mleko i serwatka stosowane w różnych, jak czytałam, proporcjach i odstępach czasowych działają przeciw chorobom grzybowym przede wszystkim przez obniżenie pH na powierzchni roślin. Grzyby grzybom nierówne, dlatego drożdże wolą kwaśne środowiska, a te atakujące nasze rośliny lub chociażby powodujące łupież, czują się świetnie w środowisku zasadowym, a w kwaśnym mają utrudnione warunki rozwoju. Pewnie dlatego te opryski są efektywne i zamierzam je w tym roku wypróbować.
Odnośnie serwatki mam jeszcze inne doświadczenia.., musi być w tej substancji coś niesamowitego, bo mój pies dostaje szału na jej zapach. Do tego stopnia, że jak kiedyś wczesną wiosną podlałam dla kurażu rozcieńczoną (!) serwatką ogrodzony warzywnik, to sierściuch wykopał pod ogrodzeniem tunel, żeby chociaż polizać ziemię... To, że przy okazji wykopał i zniszczył mi lilie, rosnące przed warzywnikiem, pomijam i chcę zapomnieć.

Do pomidorów stosuję przede wszystkim selekcję odmian. Malinowy Ożarowski jest w miarę odporny na zarazę ziemniaka, podobnie Ondraszek, gorzej znosi zagrożenie tą chorobą Malinowy Kujawski, którego testowałam w zeszłym roku. Słabo odporne są odmiany drobnoowocowe, ale i tak próbuję, w tym roku będzie Koralik. Generalnie jednak, jeśli czytam w opisie odmiany, że jest wrażliwa na to, czy na tamto, to po prostu jej nie sadzę. Rozsadę robię swoją, przed wysadzeniem do gruntu opryskuję roztworem Bioseptu (na bazie wyciągu z pestek grejpfruta), jeśli w maju/czerwcu jest bardzo deszczowo, to opryskuję jeszcze raz, a potem nic. Oprócz tego, co rośnie obok lub pod pomidorami. A rośnie tymianek, bazylia i oregano. Ich olejki eteryczne chronią wiele roślin przed grzybami, wirusami i bakteriami. Zazwyczaj plony mam świetne, zeszły rok był nie bardzo, ale przy takich opadach to nie ma mocnych.

Doczytałam się w wątku kilku fajnych sposobów na mszycę, która u mnie jest co roku w sporych ilościach. Ja osobiście w geście rozpaczy zaliczyłam oprysk krzewu jaśminowca rozcieńczonym płynem do szyb, bo te paskudy były tak uparte, że po chemii nadal się trzymały. Pomogło, ale co chwila biegałam do jaśminowca sprawdzać, czy aby jemu nie zaszkodziło. Z chęcią wypróbuję przepisy na mikstury z coca-coli. Oprócz tego przenoszę ręcznie biedronki z roślin słabo zaatakowanych mszycą, na te nią oblepione. Co biedronki o tym myślą, nie wiem..

Opryski chemiczne stosuję, ale zawsze po długim namyśle i ZAWSZE według zaleceń producenta. Niektórych inwazji na ogród po prostu nie da się załatwić inaczej. Ale jeśli widzę, że jakaś roślina wymaga bardzo intensywnej ochrony chemicznej, to niestety pozbywam się jej. Oprócz roślin w ogrodzie jestem jeszcze ja, moi bliscy i zwierzaki.
Idealnie byłoby, gdyby móc uzgodnić poszczególne działania z sąsiadami, bo nic nie da oprysk np. na mszyce, jeśli sąsiad wykona go dwa tygodnie później niż my, nowe pokolenie i tak się wylęgnie, więc za chwilę problem się powtórzy. Życzę więc idealnych sąsiadów.

I takiej koleżanki, jaką ja mam, która zawsze mówi jakie mam wszystko brzydkie i paskudne, żeby nie zapeszyć :wink: i potem wszystko pięknie rośnie!

Przepraszam, jeśli przydługo wyszło..


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 442 ]  Idź do strony nr...        1 ... 28, 29, 30, 31, 32

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *