Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 89 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 7  
Autor Wiadomość
Administrator
 Tytuł: Co robimy w STYCZNIU w naszych ogrodach ?
PostNapisane: 30 gru 2006, o 01:38 
Offline
---
Avatar użytkownika
Postów: 6533
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1 szt.
Co robimy w Styczniu w naszych ogrodach ? :idea:

_________________
Mój ogród informacyjny i "rośliny bez retuszu" :wink:
Wpolityce.pl / TVP-Info / Niezalezna.pl .... - źródła prawdy i fakty 24h.
;:167


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mariola54
 Tytuł:
PostNapisane: 30 gru 2006, o 01:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4892
Skąd: kujawy

 więcej niż 1 szt.
Proszę poczytać: napisano dosyć przejrzyście :D :D :D
http://www.studioatrium.pl/Ogrod-w-styczniu,44.html


Góra   
  Zobacz profil      
 
aniawoj
 Tytuł:
PostNapisane: 30 gru 2006, o 09:57 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 3768
Skąd: Klucze - Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Dobre pytanie - co robimy w styczniu? W takim styczniu jak ten? :D No chyba dopiero teraz okrywamy rośliny na zimę :lol: :lol: :lol: A może już odkrywamy :D ?

Fajny pomysł z tą cebulą w wodzie - muszę zastosować.

_________________
http://kalina-rosliny.pl/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anamaria
 Tytuł: Co robimy w styczniu w ogrodzie
PostNapisane: 9 sty 2007, o 18:33 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 42
Skąd: Warszawa
Ja się biję z myslami, cz nie odkryć małych różaneczników, które opatuliłam w listopadzie. Mam nadzieję, że się nie zadusiły pod włókniną w tą upalną zimę???
Co radzicie?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 9 sty 2007, o 18:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6867
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
Ja bym na Twoim miejscu na razie odkrył... Zawsze zdążysz je osłonić gdy zapowiedzą mrozy. Ja swoich nigdy nie zabezpieczałem na zimę.

_________________
Pozdrawiam Andrzej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mariola54
 Tytuł:
PostNapisane: 9 sty 2007, o 18:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4892
Skąd: kujawy

 więcej niż 1 szt.
Anamaria jeżeli masz je mocno opatulone to odkryj.
Jeżeli tylko tak zarzuconą włókninę to może zostać.


Góra   
  Zobacz profil      
 
anamaria
 Tytuł: Opatulone różaneczniki
PostNapisane: 9 sty 2007, o 20:31 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 42
Skąd: Warszawa
Zrobiłam to solidnie, kilkoma warstwami siatki ocieniającej tak jak pokazywali w TVP bodajże w programie "Rok w ogrodzie". Różaneczniki (3 krzaczki małe - posadzone w 2006r, ładnie się przyjęły, urosły drugie tyle).
Boję się czy nie przedobrzyłam... Działkę mam 30 km od Warszawy, więc poza sezonem nie jeżdżę tam często.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Yaro32
 Tytuł:
PostNapisane: 9 sty 2007, o 21:05 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1677
Skąd: warmińsko - mazurskie

 1 szt.
Co robimy w styczniu w ogrodach? Ja przy takim styczniu codziennie spaceruje sobie na moją działeczkę. Dokarmiam ptaszki, które z chęcią przylatują na słonecznik. Poza tym planuje przyszłoroczne uprawy i nasadzenia. Na miejscu idzie to lepiej niż nad kartką papieru w domu. :wink:

_________________
Jakie to wspaniałe uczucie być ojcem i mieć wspaniałą rodzinę.
Działka Anety, Jarka i Igorka (Yaro32)


Góra   
  Zobacz profil      
 
alka
 Tytuł:
PostNapisane: 9 sty 2007, o 21:31 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 378
Skąd: Południe Gdańska

 więcej niż 1 szt.
Pogoda sprzyja więc pracuję w ogrodzie. Na hortensjach, które przykryłam włókniną, nie ma młodych listków. Pąki są zamknięte i czekają na wiosnę, a na tych krzakach, których nie okryłam, rozwinęły się pod wpływem słońca, 5 cm zieloniutkie listki. Oczywiście zmarzną przy pierwszym mrozie i z kwitnienia nici. Tak samo jest na drzewiastych piwoniach. Teraz już nawet okrycie nie pomoże. Może wsadzę im na głowę jakieś wielkie kartony, jak zapowiedzą mrozy?
Pierwszy raz w życiu pielę chwasty w styczniu. Kilka wiader zielska już wyrzuciłam na kompost.
Jutro pobielę drzewka, tylko co dodać do wapna, żeby się trzymało kory?

_________________
Pozdrawiam, Ala
Mój ogród - Alka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wronek89
 Tytuł:
PostNapisane: 9 sty 2007, o 22:02 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1040
Skąd: Łódź

 więcej niż 1 szt.
Co ja robię w styczniu? Obserwuje pogodę, patrze czy idzie mróz żeby w pore przykryć moje tulipany warstwą torfu.
Zaczynają wyłazić. I tak dobrze ze dopiero teraz.


Góra   
  Zobacz profil      
 
chatte
 Tytuł:
PostNapisane: 9 sty 2007, o 22:02 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 15617
Skąd: śląskie

 więcej niż 1 szt.
W takim styczniu jak ten, niektórzy robią....odkłady! :D :lol:

_________________
Ogródkowe kocie sprawy
Mój ogródek - aktualny
Moje nadwyzki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nalewka
 Tytuł:
PostNapisane: 10 sty 2007, o 02:18 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6620
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1 szt.
W styczniu, patrząc przez okno na ogród, podlewam w domu werbenę, która ma być wieloletnia i musi przezimować w chłodnym pokoju. A na zewnątrz podlewam iglaki, bo młode są i rosną w ziemi dopiero od jesieni 2006.

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Nela
 Tytuł:
PostNapisane: 10 sty 2007, o 10:56 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2658
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
A ja chodzę po ogródku i z drżeniem serca zaglądam na okryte rośliny- czy co nie daj Boże nie wyłazi...?! Zauważyłam wczoraj czubki krokusów- ojej, ojej...

_________________
Biedny, kto gwiazd nie widzi bez uderzenia w zęby... St.J.Lec


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mariola54
 Tytuł:
PostNapisane: 10 sty 2007, o 15:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4892
Skąd: kujawy

 więcej niż 1 szt.
Nela napisał(a):
Zauważyłam wczoraj czubki krokusów- ojej, ojej...

Nela byłam dzisiaj na działce.
Oprócz tulipanów reszta cebulowych moich jest na wierzchu.
Kiełki mają po 10 cm wysokości u narcyzów.
Tylko tulipany są najmądrzejsze i dopiero zaczyna ziemia pękać wokół nich :D :D :D
Hiacynty pąki już też wystawiły a żółte krokusy jak tak dalej będzie z pogodą to za tydzień zakwitną.
Dojrzałam dzisiaj pośród listków, że coś żółtego wychodzi.
To są kwiaty.
Jak już pisałam byłam na działce.
Pozgrabiałam resztę liści i wygrabiłam trawniki.
Pleców to nie czuję.
Przycięłam pięciornika i irgę, bo na jesień nie zdążyłam.
Oczywiście popieliłam trochę bo zielsko to najlepiej rośnie :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 89 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 7  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *