Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 87 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 7  
Autor Wiadomość
corazonbianco
 Tytuł: Susza
PostNapisane: 19 sie 2015, o 11:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1223
Skąd: wschodnie Mazowsze

 1 szt.
Jak sobie radzicie z suszą? U mnie nie padało od ponad miesiąca. Mam ok. 30 różnych drzewek i krzewów owocowych i trochę ozdobnych, większość młode 4-2 letnie nasadzenia, winorośl, maliny, jeżyny, kilka rabat kwiatowych i ziołowych, truskawki i poziomki. Wodę muszę wyciągać ze studni. Około 200 litrów dziennie. W ostatnim tygodniu uzupełniam wodą z rowu. Podlewam na zmianę - jednego dnia krzewy, drugiego drzewka, trzeciego truskawki, kwiaty codziennie, co 4 dni zioła, wszystkiego na raz nie dałabym rady. Dodatkowo wyściółkowałam wszystko słomą, a pod spód powkładałam pocięte na kawałki cukinię i ogórki oraz trochę jabłek przedwcześnie opadłych z drzew. Warzywa nie podlewam wcale, o dziwo ogórki, cukinia i jarmuż przetrwały i ciągle owocują, dzięki czemu mam materiał do ściółkowania ;:oj Bo do jedzenia już się nie nadają, jarmuż i ogórki gorzkie jak piołun, cukinia ugotowana na słońcu.
Najlepiej z suszą radzą sobie drzewka owocowe pod czarną agrowłókniną, w dalszej kolejności te wyściółkowane słomą. Najlepiej wypadają morwy i rokitniki, nie podlewałam ich przez 4 tygodnie, pomimo to drzewka rosną bujnie, brak oznak wysuszenia, w dalszej kolejności dobrze znosi brak wody świdośliwa, brzoskwinie i morele. Najmniej odporne na suszę okazały się jabłonie, a z krzewów maliny. Maliny jesienne co prawda owocują, dzięki słomie mają cały czas wilgotne podłoże, ale dużo liści uległo poparzeniom i uschło. Maliny, którym w trakcie sadzenia dałam w dołek obornik ze słomą, podlewam rzadziej, podłoże takie najwidoczniej dłużej zatrzymuje wilgoć. Najgorzej wysychają te rosnące na piachu, dla nich ratunkiem okazało się obłożenie posiekanymi ogórkami i przykrycie słomą. Tak samo mam z jeżynami. Truskawki i poziomki są cały czas wyściółkowane słomą i wytrzymały bez podlewania 4 tygodnie. Liście skosiłam po owocowaniu, wyrosły już nowe i są cały czas zielone, dopiero w ostatnim tygodniu zaczęły trochę więdnąć i zaczęłam ich podlewanie.
Z kwiatów najszybciej więdną floksy, werbena patagońska i cynie, najlepiej znoszą suszę rudbekie (tych nie podlewam wcale), astry nowobelgijskie, perovskia, barbula, krwawnik i ozdobne trawy. Z ziół odporne na suszę okazały się te o śródziemnomorskim rodowodzie - rozmaryn, cząber górski, lawenda, przęśl, oregano, tymianek, szałwia. Dobrze radzi sobie melisa i mięta, wytrzymały bez podlewania 3 tygodnie. Dopiero ostatnio zaczęły żółknąć liście. Trochę mniej odporna jest bazylia.
Krzewy i drzewa ozdobne - najgorzej reagują na suszę orszelina (poparzone liście i zwiędnięte kwiaty pomimo podlewania), żylistek (uschło ok. 80% liści), wawrzynek wilczełyko (usechł kompletnie), lepiej radzi sobie jaśminowiec wonny (niewielkie poparzenia na liściach), mahonia i kalina angielska (po fali upałów lekko zwiędnięte liście), najlepiej zaś azalia i oliwnik wąskolistny (brak oznak wysuszenia, pędy cały czas mają nowe przyrosty).
Straciłam do tej pory jednego floksa, wawrzynka wilczełyko i kilka pędów malin jesiennych, które wycięłam. Jabłonki zrzuciły część owoców. Tak się przedstawia bilans trwającej suszy. Aha, jeszcze dodam chroniczny ból lewego barku i łopatki oraz nadgarstków i wielkie twarde odciski na dłoniach. Czyli jeszcze nie jest tak źle... :uszy

_________________
Cóż za smutna epoka, w której łatwiej jest rozbić atom niż zniszczyć przesąd ~ Albert Einstein


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Plumi
 Tytuł: Re: Susza
PostNapisane: 19 sie 2015, o 22:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 987
Skąd: regiony tarnowskie

 1 szt.
u nas deszczu nie było od maja,trawnika nie ma,lipy i jesiony już zgubiły większość liści,nawet robinie żółkną.
Warzywniaka nie ma,kwiaty i byliny padły,krzewy jeszcze zipią.
Drzewa owocowe zrzucają pomarszczone owoce.
A,że wody w studni też już nie ma,zostaje tylko wyczyscić ogród z tego co uschło i czekać zimy. ;:174

_________________
Kwiaty to resztki Raju.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Susza
PostNapisane: 20 sie 2015, o 06:56 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5718
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Plumi, aż nie mogę uwierzyć.

Ja jestem na połud-wsch. od Tarnowa ok.35 km. Na razie nie brakło mi wody w studni.
Każdego lata brakowało, w tym nie, aż nie możemy uwierzyć. ( w zeszłym też nie, ale lipiec i sierpień byl bardzo deszczowy)

Jest sucho i to bardzo, jednak jakoś sobie rośliny radzą.
Winorośle w 99% b.dobrze, choć jakieś 30% wykazuje już braki wynikające z utrudnionego pobierania składników przez suszę.
Na początku sierpnia opryskałam całą winnicę siarczanem magnezu i to bardzo pomogło.
Drzewka powiedziałabym, że b.dobrze. Porzeczki czarne raczej już niektóre żółkną, agrest też.Malin nie mam.
Borówka wysoka jest posadzona na dole stoku więc trzyma się b.dobrze.

Kwiatków mam niewiele. Róże trzymają się świetnie.
Różaneczniki różnie. Niektóre więdną, niektóre w ogóle nie wykazują braków wody.
Doskonale trzymają się azalie japońskie z drobnymi liśćmi.

Warzyw wiele nie mam. Dynie podlewam od czasu do czasu.
Pomidory i ogórki w tunelu to wiadomo muszą być podlewane.

Nie ściółkuję, jedynie borówka rośnie na agro. Nie ściółkuję z uwagi na gryzonie.

Las wokół, brzoza żółknie i zrzuca liście, ale ona ma płytki system korzeniowy i zawsze pierwsza reaguje na suszę.

Ostatnia ulewa, która była to chyba koniec lipca i nałapało sie dużo wody w zbiorniki.
Teraz deszcze, które były to raczej to raczej więcej niż skromne, ale coś tam liście pomoczyło.

Utrzymuje sie silny wysuszający wiatr.

edit.
Zbieram wodę z mycia garów i podlewam koło domu kwiatki i dynie.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
justynaz
 Tytuł: Re: Susza
PostNapisane: 20 sie 2015, o 08:12 
Offline
200p
200p
Postów: 420
Skąd: okolice Krakowa

 1 szt.
U nas padły tawuły,berberys,krzewuszka ,głównie te które były pod drzewami,pieris japoński połowa liści sucha,bergenie żurawki,azalie japońskie poparzone przez słońce,albo usychają.Całą wodę z mycia warzyw, płukania owoców ,płukania garów zlewało się do wiader i pod rośliny.Wodę z wodociągu możemy używać tylko do celów spożywczych i sanitarnych .

_________________
Justi
zapraszam do mnie
Ogród nowicjuszki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Plumi
 Tytuł: Re: Susza
PostNapisane: 20 sie 2015, o 20:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 987
Skąd: regiony tarnowskie

 1 szt.
Jokaer,mieszkam w takim zaklętym trójkącie,który tworzą Wisła i Dunajec i każda burza czy ulewy przechodzą tuż za rzeką :/
Studnia głęboka,prawie 100letnia,w ostatnich latach podsychała,a teraz to już całkiem.

_________________
Kwiaty to resztki Raju.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dziad_Jag
 Tytuł: Re: Susza
PostNapisane: 24 sie 2015, o 21:59 
Offline
500p
500p
Postów: 603
Skąd: Warszawa/północne Mazowsze

 więcej niż 1 szt.
Dobrze, że posadziłem niewiele. Ale i tak muszę wozić 250 l wody dwa razy na tydzień. Nie padało przyzwoicie od maja. Jedna burza w czerwcu i druga w lipcu. Poza tym nic. Nie zdołałem wbić szpadla, tak zeskalona ziemia! ;:145


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
SylwesterK6
 Tytuł: Re: Susza
PostNapisane: 26 sie 2015, o 16:05 
Offline
200p
200p
Postów: 405
Skąd: Podlaskie

 0 szt.
Ja też na szczęście w nieszczęściu mieszkam nad rzeką. Studnia już wyschła (prawie ale i tak wody brać nie można). Jedyna rada z rzeki woda. I tak co drugi dzień. I tak od 2 miesięcy. ;:65

_________________
Mam tę moc - Sylwek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
adamanna
 Tytuł: Re: Susza
PostNapisane: 27 sie 2015, o 08:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2662
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
Dobrze że masz rzekę w pobliżu - ja muszę wozić wodę z domu - i już nie mam w czym, a wody ciągle mało , ten deszcz który spadnie od czasu do czasu to porażka - tylko udaje deszcz, trawnika nie ma jest pylące się klepisko, kwiatki jeszcze dają jakoś radę ale tylko trwają bo urody w nich specjalnie nie widać takie marne

_________________
Storczyki
Zielony kącik adamanny
Trzy rabatki adamanny


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-a-xi
 Tytuł: Re: Susza
PostNapisane: 27 sie 2015, o 21:44 
Offline
---
Postów: 586

 0 szt.
U mnie ostatnio upadło 5l/m² przemiękło 2-3cm , wcześniej deszcz był na początku lipca też podobny . W sadach jabłoniowych wodę pompuje już 8 tygodni (pompuje ! pompy pracują po 3 dni w tygodniu po 12 godzin gdzie podają po 30-40m³ /h wody) . Na słabszych ziemiach i to już nie daje rady . Teraz już u nas nie walczy się o plon tylko o utrzymanie żywotności drzew. Tydzień w tydzień zużywa się po blisko 100l. paliwa lecz taka rola chłopa, musi ratować co jego. Na słabszych ziemiach oprócz nawodnień podkorowych wspomaga się zalewowo . Ci którzy zasuszyli sady mogą na drugi rok mieć duże problemy z startem drzew .Wielu ludzi nie rozumie tego, ale dopiero zima pokaże problem z żywnością dla zwierząt , oraz braki w warzywnictwie i sadownictwie konsumpcyjne . Już na giełdach hurtowych brakuje kapusty kalafiora ładnej marchwi i pietruszki. Ogórki szybko się skończyły . Deszczu nie zapowiadają wcale .


Góra   
  Zobacz profil      
 
robertP2
 Tytuł: Re: Susza
PostNapisane: 29 sie 2015, o 20:37 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4850

 0 szt.
Susza jest po to żeby się ludziom do końca w głowach nie poprzewracało i zobaczył homo sapiens kto naprawdę rządzi i ma władze na tył łez padole.

_________________
Zamiast mercedesa kupa zielska
Porażka nie wchodzi w rachubę (…). Herkules Poirot nigdy nie przegrywa.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Irek6820
 Tytuł: Re: Susza
PostNapisane: 30 sie 2015, o 10:21 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 274
Skąd: Podlasie okolice Narewki

 1 szt.
Pola nie idzie zaorać w żaden sposób chociaż ciągnik jest silny ma 360km , rzepaku w tym roku nie sieję za sucho :|

_________________
Mów mi Irek
Nigdy się nie poddawaj


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Plumi
 Tytuł: Re: Susza
PostNapisane: 30 sie 2015, o 10:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 987
Skąd: regiony tarnowskie

 1 szt.
U nas ludzie nie będą mogli zacząć wykopów,ziemia jak beton,a gdzie górka to ziemniaki ugotowane już w ziemi.
Usychają lasy.
W zeszłym roku tyle warzyw i owoców gniło w polach,bo za dużo,bo urodzaj,a teraz nie ma prawie nic .

_________________
Kwiaty to resztki Raju.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-a-xi
 Tytuł: Re: Susza
PostNapisane: 30 sie 2015, o 13:10 
Offline
---
Postów: 586

 0 szt.
Nawet jak spadnie 20 mm deszczu to i tak wiele nie pomoże . potrzebna jest trzydniówka .


Góra   
  Zobacz profil      
 
Irek6820
 Tytuł: Re: Susza
PostNapisane: 31 sie 2015, o 07:02 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 274
Skąd: Podlasie okolice Narewki

 1 szt.
Żeby dobrze zaorać potrzeba aby padało co najmniej tydzień :(

_________________
Mów mi Irek
Nigdy się nie poddawaj


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 87 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 7  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 44 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *