Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 186 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11  
Autor Wiadomość
Comcia
 Tytuł: Re: Okrywanie roślin, czy już?
PostNapisane: 4 gru 2012, o 18:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13639
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Jak chcesz to obetnij, to nie ma żadnego znaczenia, wiosną jak ruszy wegetacja i tak musisz ją przyciąć.

_________________
Mój wnuczek Piotruś - 1 %
Aktualna część ,Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
selli7
 Tytuł: Re: Okrywanie roślin, czy już?
PostNapisane: 4 gru 2012, o 20:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7707
Skąd: opolskie
To prawda, nie ma znaczenia.Ja chyba dwa lata temu musiałam obciąć w środku największej zimy, bo były tak zlodowaciałe i na dodatek ośnieżone, że mocno 'ciągnęły' gałęzie do ziemi i bałam się, że rozerwie krzew przy podstawie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
jaco8994
 Tytuł: Re: Okrywanie roślin, czy już?
PostNapisane: 5 gru 2012, o 12:31 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6
Skąd: oleśnica

 1 szt.
To mam kwiaty na hortensji oberwać i ją okryć ? A na jakiej wysokości je obrywać ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Okrywanie roślin, czy już?
PostNapisane: 5 gru 2012, o 13:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7707
Skąd: opolskie
Nie trzeba jej okrywać, bo jest w pełni mrozoodporna.Kwiatostany przed zimą obcina się bezpośrednio pod nim, wiosną możesz krzew nieco przyciąć, tak by pąki na gałązce były skierowane na zewnątrz.
Ja krzewu nie przycinam, obcinam wiosną same kwiatostany, nieco tylko koryguję pokrój i mam wysokie na 1,5 m krzewy.Hortensje bukietowe to ogólnie duże krzewy wyrastające do ok.2,5 m.


Góra   
  Zobacz profil      
 
darnok
 Tytuł: Re: Okrywanie roślin, czy już?
PostNapisane: 15 lis 2013, o 11:21 
Offline
200p
200p
Postów: 389
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1 szt.
Czym najlepiej okrywać drzewa i podsypywać aktinidię,po wyczytałem na forum,że nie trocinami(Chodzi mi głównie o aktinidie.)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Elizabetka
 Tytuł: Re: Okrywanie roślin, czy już?
PostNapisane: 16 lis 2013, o 17:20 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 8573
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Comcia napisał(a):
Hortensjom bukietowym zima nie straszna, kwitną na jednorocznych pędach.



Hortensje bukietowe wystarczy zakopczykować dobrym kompostem.

_________________
Pozdrawiam i zapraszam do moich wątków.
Akcja wymiany nasion 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil      
 
Marzka
 Tytuł: Przymrozki i okrywanie roślin
PostNapisane: 2 gru 2014, o 10:36 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 113
Skąd: POZNAŃ
Witam,
nie mam pojęcia gdzie o to zapytać, a w wyszukiwarce nic nie znalazłam - a chodzi mi o taką sprawę
Otóż -nie mam kiedy pojechać na działkę, a nie mam jeszcze okrytych roślin. U nas ,w Poznaniu od kilku dni są przymrozki. Tak przynajmniej się odczuwa i tak pokazują termometry - do ok minus 6, w nocy. Auta jednak o dziwo jeszcze nie skrobałam ...
No i martwię się bo dopiero w czwartek wezmę urlop i pojadę wszystko pookrywać.
Pierwszy raz mi się zdarza ,że nie są okryte. Zawsze robiłam to po dwóch, trzech dniach lekkich przymrozków.
Myślicie, że rośliny dadzą rade tak tydzień w takiej temperaturze? Np. hortensje, suchodrzew chiński, wrzośce, trzmieliny, róże.... ???
:(
Chciałabym usłyszeć, że tak, ale jeśli uważacie ,że nie to zwolnię się dziś z pracy i pojadę na działkę


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PiotrekP
 Tytuł: Re: Przymrozki i okrywanie roślin
PostNapisane: 2 gru 2014, o 10:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2536
Skąd: Świętokrzyskie

 więcej niż 1 szt.
Ja zawsze okrywam dopiero jak jest -10 stałej temp. Spokojnie dadzą radę.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MoWo
 Tytuł: Re: Przymrozki i okrywanie roślin
PostNapisane: 2 gru 2014, o 10:49 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 863
Skąd: Zalew Sulejowski - Łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Ja nic nie okryłem i się nie martwię.
-6 to żaden mróz.

_________________
Pozdrawiam Wojtek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marzka
 Tytuł: Re: Przymrozki i okrywanie roślin
PostNapisane: 2 gru 2014, o 13:14 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 113
Skąd: POZNAŃ
Dziekuję! :D
Dwie odpowiedzi, ale już zaczynam się uspokajać i jak tak dalej pójdzie to nie będę specjalnie brała urlopu, tylko pojadę na spokojnie w weekend :)
MoWO - nie okryłeś i nie okryjesz ??


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MoWo
 Tytuł: Re: Przymrozki i okrywanie roślin
PostNapisane: 2 gru 2014, o 13:50 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 863
Skąd: Zalew Sulejowski - Łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Okryję Franklinię i Urodliny bo są jeszcze małe.
Starszych roślin już nie okrywam.
U ciebie dałbym sobie spokój z okrywaniem trzmielin i hortensji (oprócz ogrodowej).
Powinny sobie spokojnie poradzić.

_________________
Pozdrawiam Wojtek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PiotrekP
 Tytuł: Re: Przymrozki i okrywanie roślin
PostNapisane: 2 gru 2014, o 13:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2536
Skąd: Świętokrzyskie

 więcej niż 1 szt.
Zimowe przymrozki nie są straszne żadnej roślinie, gorsze są te wczesno wiosenne gdy rusza wegetacja. Wtedy nie ma co zbierać.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marzka
 Tytuł: Re: Przymrozki i okrywanie roślin
PostNapisane: 2 gru 2014, o 14:55 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 113
Skąd: POZNAŃ
Hortensje mam tylko ogrodowe i zawsze je okrywam.
Trzmielinę również, bo kiedyś już wszystkie liście na jednej opadły pod wpływem mrozów. Oczywiście potem odbiła, ale nie chce mi się czekać ...
Barwinek też mi kiedyś podmarzł i miał dużo czarnych listków, też okrywam choć trochę.

A co do wiosennych przymrozków to oczywiście się zgodzę, ale jakoś spokojniejsza będę jak okryję co trzeba już teraz :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Przymrozki i okrywanie roślin
PostNapisane: 2 gru 2014, o 19:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7707
Skąd: opolskie
Taki mróz przez kilka dni niczemu nie zaszkodzi.Ogólnie okrywam bardzo mało, w dużym ogrodzie to po prostu niemożliwe, samego barwinka mam duże połacie, a zmarzł odkąd pamiętam tylko raz, w 2012.Po skoszeniu kosiarką odbił. Niech samo sobie radzi i najczęściej robię to dopiero w styczniu, choć u nas często bywa mróz bez śniegu, okrycie i tak niewiele daje.Powyżej -10 bez śniegu i w wietrzną pogodę w ruch idzie dopiero włóknina.Teraz też śniegu nie ma na razie, w nocy ok.-5.Nic na razie nic nie okryłam i nie mam zamiaru, bo zapowiadają znów na plusie. Narzuciłam tylko gałęzie świerka, ścięte przed św.Zmarłych na zawilce jesienne.


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-s-D
 Tytuł: Re: Przymrozki i okrywanie roślin
PostNapisane: 3 gru 2014, o 10:30 
Offline
---
Postów: 774

 0 szt.
Rosliny którym podsypałam korzenie to róże i powojniki.
Natomiast agrowłókniną przykryłam skalniaki ze względu na rozchodniki oraz przypołudniki.
Reszta musi radzić sobie sama.


Góra   
  Zobacz profil      
 
miki331
 Tytuł: Re: Przymrozki i okrywanie roślin
PostNapisane: 3 gru 2014, o 16:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1356
Skąd: Gliwice

 1 szt.
Taki mrozik jest nawet "ozdrowieńczy" , bo daje sygnał roślinom ze czas na zwolnienie wegetacji i jak przyjda prawdziwe mrozy to nie bedzie szkód


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
junior2
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lis 2016, o 23:41 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12
Skąd: Lublin

 0 szt.
Witam wszystkich, mam kilka pytań, za wszystkie odpowiedzi z góry dziękuję.
Mam 2 młode akacje rosnące w kulę posadzone w tym roku mają po około 3 metry i jedną katalpę normalną też sadzoną w tym roku też ma około 2,5m. Posadzone od strony wietrznej i nie są osłoniete innymi roslinami. Boję się, że przemarzną. Myślicię, że warto je jakoś osłonić na zimę?? jeśli tak to jak??
I drugie pytanie, w ogrodzie mam dużo roślin, które się w jakiś sposób zabezpiecza na zimę: pierisy, azalie, różaneczniki, różne róże, lawendy, milin, trawy itd. Czy już radzicie je zabezbieczyć na zimę?? teraz będzie kilka dni z mrozami w nocy do -3 stopni. ale w dzień ciągle na + więc boję się, że się pozaparzają albo pobudze je do wzrostu. Kiedyś słyszałem, że jak takie lekkie mrozy w nocy i na plusie w dzień to rośliny nabywają trochę odporności. A gdy już przyjdą mrozy w dzień i w nocy to trzeba je zabezpieczyć. Jak Wy myślicie i radzicie??
Pozdrawiam,
Andrzej


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 186 ]  Idź do strony nr...        1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Astra2020, wanda7 i 40 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *