Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 54 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4  
Autor Wiadomość
robertP2
 Tytuł: Re: Kora pod nasadzenia
PostNapisane: 27 paź 2015, o 22:28 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4835

 0 szt.
Nie może być świeża z kilku powodów. Pierwszy to taki iż materia jak się rozkłada pobiera azot z powietrza to mało / za mało i będzie pobierać z rośliny nią podsypanej, kolejną sprawą jest ilość grzybów, patogenów i innego dziadostwa które może przejść na rośliny.
Pryzma + woda + wysoko azotowy nawóz. Azofoska/ mocznik możesz kupić na składach nawozowych wory po 50 kg żeby się nie babrać po 2-5 kg z marketu. O ile masz dużo kory/ trociny i innych odpadów z tartaku jak rozumiem.

_________________
Zamiast mercedesa kupa zielska
Porażka nie wchodzi w rachubę (…). Herkules Poirot nigdy nie przegrywa.


Góra   
  Zobacz profil      
 
PiotrekP
 Tytuł: Re: Kora pod nasadzenia
PostNapisane: 27 paź 2015, o 22:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2540
Skąd: Świętokrzyskie

 więcej niż 1 szt.
robertP2 napisał(a):
Nie może być świeża z kilku powodów. Pierwszy to taki iż materia jak się rozkłada pobiera azot z powietrza to mało / za mało i będzie pobierać z rośliny nią podsypanej, kolejną sprawą jest ilość grzybów, patogenów i innego dziadostwa które może przejść na rośliny.



Rozkład trwa cały czas, nawet jak jest na drzewie. W "leżakowanej" korze jest więcej grzybów, patogenów itp. niż w świeżej. Kiedy kora zaczyna być przekompostowana? Ja używam jeszcze ciepłej z tartaku i takiej z worków. Różnicy we wzroście brak. Jeżeli pobiera nam azot z gleby to z wierzchniej warstwy. Do korzeni jej daleko. Idiotyczne informacje powielane w interenecie od zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Kora pod nasadzenia
PostNapisane: 28 paź 2015, o 11:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1645
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Ja się zastanawiam co znaczy termin "kora przekompostowana" bo już kilka razy próbowano mi wmówić że coś takiego istnieje.
Termin pewnie wymyślił jakiś specjalista od marketingu aby pociemniałą korę nazwać przekompostowaną.
Kompost posiada inną strukturę i właściwości niż materiał kompostowany.
Ja liczę 1 worek na metr kwadratowy a w przypadku dużej kory ręcznie wybieranej to około 4 worków na 3 metry potrzeba. Jednak pomimo że potrzeba jej więcej to zdecydowania dłużej jest w ogrodzie. Kora mielona to inna bajka bo szybciej "znika" czyli się przekompostuje.


Góra   
  Zobacz profil      
 
robertP2
 Tytuł: Re: Kora pod nasadzenia
PostNapisane: 28 paź 2015, o 19:34 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4835

 0 szt.
Chcąc się licytować to wszystko jest dzisiaj czystym marketingiem. A ogrodnictwo to czasem drogie hobby :wink: :lol:

_________________
Zamiast mercedesa kupa zielska
Porażka nie wchodzi w rachubę (…). Herkules Poirot nigdy nie przegrywa.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kacper90
 Tytuł: Problem z korą....
PostNapisane: 3 maja 2018, o 17:07 
Offline
200p
200p
Postów: 320

 1 szt.
Witam. Wczoraj zakupiłem kilka worków kory sosnowej mam teraz problem bo nie jest podane czy jest to kora kompostowania czy świeża. Czy może ktoś z Was drodzy forumowicze wie jak odróżnić korę kompostowania od świeżej ? Wyściółkowalem tą ktorą już cyprisiki posadzone w tym i poprzednim roku i po wyściółkowaniu dopiero sobie uświadomiłem że nie zapytałem w sklepie czy jest kompostowania i kwaśna czy nie :/...:/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Problem z korą....
PostNapisane: 3 maja 2018, o 17:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11307
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Odróżnia się tak samo jak inne świeże i kompostowane resztki roślinne. Przede wszystkim po wyglądzie, zapachu, konsystencji itp.


Góra   
  Zobacz profil      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Problem z korą....
PostNapisane: 3 maja 2018, o 17:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1645
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Kora kompostowana to wymysł działu marketingu jak im sczernieje na placu. Kompost to coś co się rozłożyło.
Mam w ogrodzie korę która leży z lat 10 i jakoś nadal nie jest skompostowana.
Jeżeli kupiłeś korę to kupiłeś korę albo świeżą kilka dni po uzyskaniu albo starą może 2-3 letnią a strukturę mają taką samą.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Problem z korą....
PostNapisane: 3 maja 2018, o 18:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11307
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Podczas porządkowania działki pod kupką drewna natrafiłem na foliowy worek z korą. Przeleżał tam kilka lat a kora zamieniła się w coś podobnego do torfu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kacper90
 Tytuł: Re: Problem z korą....
PostNapisane: 3 maja 2018, o 20:11 
Offline
200p
200p
Postów: 320

 1 szt.
Kora kompostowana jest wymysłem i to że w świeżej korze znajdują się garbniki ograniczające wzrost to zwykła ściema ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vitoldo
 Tytuł: Re: Kora
PostNapisane: 13 maja 2018, o 22:42 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 721

 1 szt.
Odwiedzam od 10 lat różne centra ogrodnicze, markety z działami ogrodniczymi itp. i widziałem wiele "ściemy":
1. Korę mieloną (0 - 30mm) nazywa się Premium :roll: Przecież taką mieloną korę robi się z byle czego lecz gdy klient słyszy/widzi "premium" to jest skłonny zapłacić i 18 zł. za worek 80l. Kora do celów ozdobnych powinna być w miarę gruba (minimum 60mm) i dobrze sortowana oraz wyłącznie sosnowa.
2. Kora tzw. iglasta to mieszanka wszystkiego co powstaje podczas obróbki drewna w tartaku oraz podczas zrywki w lesie. W takiej korze oprócz pięknego zapachu, który znika po kilku dniach, znajdziemy też np. kawałki desek, ziemię, trociny. Unikać należy jak ognia takiej kory iglastej. Wyłącznie kora sosnowa zachowa wygląd przez sezon albo dłużej. Kora iglasta sczernieje zaraz po tym jak wyschnie czyli po kilku tygodniach.
3. Kiedy zajrzymy do worka i jest tam wilgotno oznacza to, że kora jest właśnie "kompostowana" czyli nadaje się wyłącznie na kompost a nie do celów ozdobnych. Kupiłem kiedyś nieopatrznie taką korę (renomowany producent) i po otwarciu worka rozszedł się odór wymiocin. Ja osobiście wolę korę w miarę świeżą. Jedyne grzyby, które mi się nie przydarzyły razem a korą, to były smardze. Swoją drogą są to grzyby jadalne ale nie zdecydowałem się na konsumpcję. Innych chorób pochodzących od kory nie stwierdziłem i zakładam, że są to miejskie legendy. Zresztą znając witalność i odporność patogenów nie wierzę aby jakikolwiek proces "kompostowania" mógł im choć trochę zaszkodzić więc dajmy sobie sposób. Kompostowana kora to "chłyt" marketingowy aby uzasadnić, że jest ona mokra, czarna i zabrudzona.
4. Kora zakwasza glebę. Część problemów może wynikać z tego, ze nie wszystkie rośliny przepadają za kwaśnym odczynem. Np. ktoś tu pisał o tym, że wysypał korą rabatę z różami. Róże z tego co wiem lubią odczyn 5.5-6.5 czyli niezbyt kwaśny.
5. Bardzo dobra kora ozdobna to tzw. kora kamienna. Pojawiła się kilka l;at temu i staje się coraz bardziej popularna. Zachowuje estetyczny wygląd przez bardzo długi czas. Potem można kamyki zdjąć z rabaty, umyć myjką ciśnieniową i są jak nowe. Wadą jest cena oraz to, że taka "kora" niczego nie zakwasza ani nie wzbogaca gleby o składniki próchnicze.

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Kora
PostNapisane: 14 maja 2018, o 06:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1645
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Bardzo dobra kora ozdobna to tzw. kora kamienna

Widziałem kilka aranżacji w których zastosowano tłuczeń skalny nazwany przez dział marketingu kora kamienna. Na początku było super - efekt jak z katalogu jak zrobić ogródek. Fotki zaraz po zrobieniu a później zdychające latem krzewy. Nie wszystkie wytrzymują przegrzanie bo ten kamień potrafi tak się nagrzać że wszystko schnie. Dlatego dałem sobie spokój z tą rewelacją a kilku znajomych zebrało ten kamienny gruz i zrobiło skalniaki.
Ja mam stałego dostawcę grubej kory ręcznie wybieranej za którą płacę mniej niż kosztuje badziewie z marketów. W niektórych częściach ogrodu kora ma już więcej niż 10 lat. Przy zakupie kory warto pomyśleć czy chcemy coś zrobić na lata czy wrzucić do ogrodu śmieci. Jak pisał vitoldo zamiast kory otrzymujemy odpady tartaczne pełne różnych śmieci i oprócz poniesionych kosztów mamy następny problem bo taka kora potrafi zepsuć nam estetykę i godziny pracy idą na marne.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
vitoldo
 Tytuł: Re: Kora
PostNapisane: 14 maja 2018, o 10:15 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 721

 1 szt.
@asprokol masz szczęście z tym dostawcą kory ale to zapewne zależy od regionu Polski. W Małopolsce ciężko dostać rozsądną korę za rozsądne pieniądze. Fajne oferty najczęściej dotyczą Mazowsza ale tam jest sporo lasów sosnowych i to pewnie dlatego.

Jeśli chodzi o korę kamienną mam jej stosunkowo niewiele, w pełnym słońcu i nie zauważyłem żadnych negatywnych objawów więc to pewnie zależy od przypadku. Wcześniej rosła tam trawa i po założeniu kamienia kilka lat temu nic negatywnego nie nastąpiło. Owszem rosną tam w miarę odporne rośliny (duży świerk serbski Pendula, małe szczepione jodły balsamiczne + szlachetne, małe szczepione swierki, żywotniki, jałowce).
Inny niewielki obszar w pełnym słońcu wyłożyłem płukanymi okrąglakami 30-40mm. Mam tam azalie wielkokwiatowe (tak wiem, tak się nie robi, padną na pewno etc. ale jakoś od kilku lat nie chcą :wink: tylko mają się coraz lepiej), świerk Inversa, jodłę, jałowiec a nawet wrzos oraz sporo floksów, rozchodników itp. Nota bene floksy znacznie chętniej mi się rozrastają po tych kamiennych okrąglakach niż w miejscach gdzie mam standardową korę.
W całkowitym cieniu wysypałem rabatę z hostami również płukanymi okrąglakami. Rosną ładnie kilka lat i bardzo fajnie się prezentują na tle kamienia więc uważam to za trafioną decyzję i dosadziłem tam żurawki.

Ale dużych rododendronów bym taką korą nie podsypał.

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jjdj
 Tytuł: Re: Kora
PostNapisane: 24 cze 2018, o 19:38 
Ja mam to szczęście, że mieszkam ok 10 km od producenta podłoży. Tam można sobie korę pomacać, wybrać grubość, poskarżyć/pochwalić jakość, zobaczyć co i jak robią. Kora leży w dużych hałdach, można poprosić o zapakowanie tej co leżała przez dłuższy czas.
Najlepsza kora z mojego doświadczenia to piniowa. Niestety w Polsce ciężko ją dostać i jest droga.


Góra   
       
 
Kacper90
 Tytuł: Re: Kora
PostNapisane: 11 mar 2019, o 21:25 
Offline
200p
200p
Postów: 320

 1 szt.
W takim razie co radzicie kupić żeby nie wziąć śmieci i z drugiej strony nie przepłacić za marketingowe bzdury ? Konkretnie jaka kora jest najlepsza i jaki to przedział cenowy ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszeg
 Tytuł: Re: Kora
PostNapisane: 12 mar 2019, o 11:39 
Offline
200p
200p
Postów: 322
Skąd: Dolnośląskie

 więcej niż 1 szt.
Im grubsza frakcja kory tym dłużej będzie się rozkładać. Ja polecam sypnąć warstwę 4-5cm kory o mniejszej frakcji, a na to 2-4cm grubszej frakcji (najlepsza taka ręcznie wybierana, ale niestety jest dość droga). Nie trzeba żadnych włóknin pod to, ale oczywiście ziemia ma być odpowiednio przygotowana (ziemia bez chwastów/trawy itp).

W kwestii ceny to ja za taką tanią korę 0-6cm płaciłem około 8zł za worek 80l (80 worków). Natomiast gruba ręcznie wybierana kosztowała 12zł za worek 80l (40 worków), ale ta grubsza ponoć była w promocyjnej cenie. Transport był już w cenie kory.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
macgizycko
 Tytuł: kora splesniała ale na niebiesko
PostNapisane: 18 mar 2020, o 18:21 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 31

 0 szt.
Witam.
Zakupiłem w markecie 3 worki kory sosnowej.

Po otwarciu jej na działce, patrze a ona spleśniała. Ale nie jest to pleśń biała, ale niebiesko-zielona, tak jakby ktoś ją miedzianem polał. Czy wyrzucić taką korę? Jest ona bezpieczna?

NA noc pootwierałem worki by sie powietrze dostało. Co robic?

Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Kora
PostNapisane: 19 mar 2020, o 00:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1645
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Natomiast gruba ręcznie wybierana kosztowała 12zł za worek 80l

Cena już nieaktualna wczoraj otrzymałem 50 worków ale już po 20 zł i to od producenta.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 54 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 53 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *