Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 52 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4  
Autor Wiadomość
Reposit-11
 Tytuł: Re: Szerszenie
PostNapisane: 31 sie 2017, o 09:20 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 1789

 0 szt.
Jesienią kolonia zamiera, młode matki szukają miejsc do przezimowania i od wiosny biorą się do budowy gniazd. Dlaczego powracają ? Pewnie dobrze miejsce, blisko stołówki (komary i inne robactwo).
Pszczoły nie lubią benzaldehydu, do kupienia w sklepach chemicznych. Myślę że można by przetestować i wiosną wyłożyć go tam gdzie szerszenie budują co roku gniazda.


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-M-75
 Tytuł: Re: Szerszenie
PostNapisane: 31 sie 2017, o 20:30 
Członek rodziny ma uczulenie na jad bzyczących, nie mogę ryzykować. Pod ochroną mam właśnie jego, dlatego tępię i tępić będę szerszenie w swoim obejściu.
Dziękuję za podpowiedź, Newromie. Dobrze było pogadać, bo dostrzegłem drugą stronę medalu. Po lekturze Twojego wpisu, naszły mnie wątpliwości czy niszczyć im stałe miejsce. Jest mi znane, wygodne do dojścia (jak trzeba wykonać oprysk). Mogą się przenieść w inne, dla mnie niekoniecznie wygodne miejsce. Pomyślę jeszcze nad tym.


Góra   
       
 
Reposit-11
 Tytuł: Re: Szerszenie
PostNapisane: 31 sie 2017, o 22:08 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 1789

 0 szt.
Nie zwiększysz za bardzo bezpieczeństwa członka rodziny, chyba że rozwiesisz moskitierę dookoła niej. Lekarz powinien przepisać adrenalinę i powinna być zawsze pod ręką (co bywa upierdliwe bo powinna być trzymana w chłodzie). Można też pomyśleć o odczulaniu, ale z tego co czytałem (pobieżnie, bo póki co nie mam alergii) to jej wyniki są takie sobie :(


Góra   
  Zobacz profil      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Szerszenie
PostNapisane: 4 wrz 2017, o 10:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3513
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Ja tez mam uczulenie na jad (niestety miałam przyjemność już się sprawdzić) i niestety mam szerszenie w ogrodzie.
Może mam obsesję, ale zauważam związek z ćmą bukszpanową, bo jak ona się pojawiła to pojawiły się mi szerszenie. Szukam gniazda i nie znajduję u mnie, odnoszę wrażenie, że jest gdzieś na drzewach za moją działką. Szerszenie kręcą mi się w centrum działki, dokładnie tam gdzie spędzam najwięcej czasu. Niestety, atakują od razu jak tylko wejdę na grządkę, są wielkie i wściekłe, rzucają się na wszystko co popadnie (motyle, pszczoły, robactwo) i nawet walczą ze sobą. Lubią podsiadywać na laurowiśni i trzmielinie - obcięłam im już kwiaty żeby obniżyć ich atrakcyjność. Wyskakują znienacka spod listków, atakują mnie, psa i dziecko. Zwiewamy na kilometr i odkąd się pojawiły to pobyt na działce przestał być przyjemnością. Zaczęłam szukać metod zwalczania i chyba czas najwyższy wypróbować coś z tego.
Do gaśniczek jednak mam uprzedzenie - zalewaliśmy tym gniazdo os, przykry widok, konały parę dni posklejane pianką...

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Szerszenie
PostNapisane: 4 wrz 2017, o 10:35 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6316
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Przyznaję, że jestem wręcz zaskoczona tym co piszesz.
Odkąd sięgnę pamięcią, nigdy, ale to nigdy nie spotkałam się z agresywnymi szerszeniami tak bez powodu.

W dawnych latach jak jeździliśmy z dziećmi na różne biwakowe wakacje, spędziliśmy dwa miesiące pod drzewem,
w którym była dziupla zasiedlona przez szerszenie. Rano wylatywały na łowy, wracały w ciągu dnia i wieczór i nigdy żadne z nas / dwoje dzieci i mąż/ nie było nawet przez sekundę przez szerszenie niepokojone.
Po prostu one na nas nie zwracały najmniejszej uwagi.
Owszem między sobą zdarzało się, że się biły i nawet kiedyś takie dwa bijące spadły nam prawie pod nogi,
zamknęliśmy je w słoiku, a one dalej w nim się biły.

Natomiast jak pisałam wyżej, przez osy byłam wielokrotnie pożądlona.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Szerszenie
PostNapisane: 4 wrz 2017, o 11:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3513
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Te są jakieś wściekłe, reagują od razu jak wdepnę tylko na grządkę. Sądzę, że to jakieś te azjatyckie, bo są inne niż te co znam. Na wiejskiej działce szerszenie przylatują mi do mięty, ale to jest całkiem inne stworzenie - tam faktycznie one sobie latają, ja je omijam i dobrze jest, w dodatku są kilka razy mniejsze. Tu te czegoś bronią.
Może je drażni ruch wkoło - dziecko biega,biały pies biega, ja też się nie poruszam spokojnie jak mnie zaczynają oblatywać po 4 sztuki. Drażni je ruszanie krzakami, kopanie w ziemi - a przecież nie da się plewić i robić przy roślinach bez ruszania nimi.
Są niemile widziane.

Czytam w necie, że najlepsza jest opcja wezwania straży pożarnej. Będę szukać gniazda na pobliskich drzewach i jak tylko znajdę to chyba tak zrobię.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sadrak
 Tytuł: Re: Szerszenie
PostNapisane: 4 wrz 2017, o 14:52 
Offline
50p
50p
Postów: 65

 0 szt.
Popatrz uważnie czy nie mieszkają czasem w jamie w ziemi - nie jest to wcale takie rzadkie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Szerszenie
PostNapisane: 4 wrz 2017, o 15:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3513
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Wlatywałyby tam, a one pokręcą się mi po grządce, coś tam złapią i odlatują za teren działki. Za chwilę wracają. Mam w planach przekopanie całej tej grządce, liczę, że jednak nie będą tam miały gniazda...

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Szczurbobik
 Tytuł: Re: Szerszenie
PostNapisane: 9 wrz 2017, o 00:09 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 796
Skąd: okolice Torunia

 0 szt.
U mnie też są niestety szerszenie. Nie wiem gdzie jest gniazdo, pewnie dość daleko, bo pojawiają się pojedynczo, ale dosyć dziwnie. Pamiętam jak w ogrodzie babci leżały pod drzewami spady śliwek i gruszek. Szerszenie nie tyle interesowały się słodkimi owocami, co polowały na żerujące na owocach pszczoły. O mnie nie ma żadnych owoców, które by wabiły osy lub pszczoły, jednak szerszenie regularnie latają. Dzisiaj w deszczu obrywałam fasolkę szparagową. wystraszył mnie szerszeń, który ewidentnie bronił swojej kryjówki pod liściem, buczał na mnie i podnosił przednie odnóża

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Szerszenie
PostNapisane: 9 wrz 2017, o 08:15 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6316
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Jeszcze nie słyszałam, żeby na spadach owocowych żerowały pszczoły :shock:

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Szerszenie
PostNapisane: 9 wrz 2017, o 10:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3513
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Dlaczego nie? U mnie zawsze wśród owoców i spadów była stołówka. Do zgniłych też leci mnóstwo motyli,które niestety też padają ofiarą szerszeni. Jedno wabi drugie.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Szerszenie
PostNapisane: 9 wrz 2017, o 20:19 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6316
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
A no, nie. Pszczoły nie jadają czegoś takiego. Mogła się trafić jakaś z ciekawości, przelotnie, ale nie na stałe.
Na stałe, spady jedzą przede wszystkim: osy wszelkiej maści, szerszenie, muchy, muszki, motyle.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
Szczurbobik
 Tytuł: Re: Szerszenie
PostNapisane: 12 wrz 2017, o 23:02 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 796
Skąd: okolice Torunia

 0 szt.
Nie doprecyzowałam. Pszczoły nie pojawiały się na wszystkich spadach. Na klapsach i lipcówkach były pojedyncze, na większości innych, pszczół nie było.
Ale była jedna śliwka. Owoce wczesne, kuliste, różowożółte i bardzo słodkie. Babcia mówiła na nie mirabelki. Drzewo bardzo wysokie i bardzo stare, niestety powaliły je huba i wiatr. Nie wiem, czy to była faktycznie jakaś odmiana mirabelek, ale pszczoły leciały do tych owoców na równi z osami.
Jako dziecko zbierałam często świeżo opadłe owoce (drzewo było za wysokie, żeby rwać z gałęzi) i miałam sporo okazji obserwować szerszenie łapiące pszczoły. Innych owadów nie ruszały. Oczywiście poza pszczołami i osami, na przejrzałych spadach było pełno much i roje motyli admirałów :wink:

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Szerszenie
PostNapisane: 13 wrz 2017, o 09:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3513
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Moje szerszenie niestety polowaly też na motyle. Przykry widok.

Ale muszę pochwalić,że się uspokoiło. Jakoś zniknęły (może dlatego że obcięłam cały kwiaty trzmieliny). Ostatnio był tylko jeden ale bardzo spokojny. Ja sobie plewilam a on mi krążył nad głową. Póki co mam spokój.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Reposit-11
 Tytuł: Re: Szerszenie
PostNapisane: 13 wrz 2017, o 11:45 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 1789

 0 szt.
Rozwiązanie zagadki "dlaczego do niektórych spadów pszczoły lecą, a do innych nie?" leży w poznaniu fizjologii tego owada.
Nie mam pod ręką książek, ale pszczoły uznają za godne wysiłku zbiór pożywienia jeśli zawartość cukrów przekroczy kilkanaście (kołacze mi się 14% i 18%, ale nie dam sobie nic uciąć za tą wartość). Może być spad, wydzieliny czerwców i mszyc, odpad po zrobieniu soku poprzez zasypanie owoców cukrem czy wysypisko śmieci ze skittlesami / innymi słodyczami (można w internetach poszukać "niebieski miód").
Jeśli owoce będą zawierały odpowiednią ilość cukru wszystkie zbieraczki mogą przylecieć pobierać sok.
Osy do słodkiego też lecą z końcem lata, wcześniej wolą mięso (robactwo), to kwestia rozbudowy i upadku rodziny os. Ale to sobie można poczytać u speców, pamiętam piąte przez dziesiąte i nie chcę czegoś pomylić.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Eustachy
 Tytuł: Re: Szerszenie
PostNapisane: 11 maja 2019, o 19:18 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
Skąd: Warszawa

 0 szt.
damek1718 napisał(a):
Od kilku lat walczę z szerszeniami, które notorycznie niszczą mi jabłka, gruszki, brzoskwinie na drzewkach. Ogólnie owady maja raj. Owoce prawie są uszkodzone na 80% powierzchni i wyglądają jak ogryzki :( Walka wręcz oczywiście odpada. Czy są jakieś metody bądź preparaty , które skutecznie by odstraszały szerszenie?


Najlepiej jest zlecić to firmie, która zajmuje się tym profesjonalnie. To nie są duże koszta, a przynajmniej ma się gwarancje na dłuższy czas :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
malopolanin
 Tytuł: Re: Szerszenie
PostNapisane: 11 maja 2019, o 20:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 402
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Firmy, które profesjonalnie zajmują się usuwaniem gniazd szerszeni nie będą za nas szukać gniazd. Trzeba im wskazać gniazdo. A skoro nie wiemy, gdzie szerszenie gniazdują, pozostaje nam zakładać pułapki, np. z odpowiednio spreparowanych butelek z zawartością wabiącą owady. Może to być coś takiego, jak opisano tutaj


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 52 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: wanda7 i 24 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *