Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 122 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9  
Autor Wiadomość
pasf36
 Tytuł: Re: przymrozki załatwiły iglaki
PostNapisane: 12 maja 2011, o 23:07 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 16
Skąd: Poznań
U mnie w iglakach nie widzę zniszczeń mimo, że były na etapie rozpoczynania wegetacji (świerki srebrne, brewera, jodły koreańskie i kalifornijskie). Natomiast rośliny liściaste ucierpiały bardzo. Niektóre chyba na amen te bardziej wrażliwe.


Góra   
  Zobacz profil      
 
miki331
 Tytuł: Re: Przymrozki - chłodne noce wiosną
PostNapisane: 8 sty 2014, o 20:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1354
Skąd: Gliwice

 1 szt.
W tym roku moze byc jeszcze gorzej bo rosliny mocno głupieja od tej pogody


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
witch
 Tytuł: Przymrozki majowe...
PostNapisane: 4 maja 2014, o 20:12 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 3116
Skąd: Białystok.

 0 szt.
Dziś u nas było w nocy troszkę poniżej zera. Jedna Dalia już mi podmarzła ale wygląda że odbije.
W ogóle już dużo kwiatów puszcza pędy , Magnolia ma liście...
Jutro ma być nawet do -5 st. C. Czy wystarczy że okryłam je wszystkie warstwą włókniny ogrodowej?
Czy może powinnam położyć coś solidniejszego?
Co Wy robicie w takich wypadkach?

_________________
Pozdrawiam Aga :)
Mój leśny zakątek , W zaczarowanym lesie
Muffinkowy balkon wiedźmy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mariola54
 Tytuł: Re: Ratunku przymrozek :(
PostNapisane: 4 maja 2014, o 20:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4917
Skąd: kujawy

 więcej niż 1 szt.
Nie wiem ile było u mnie ubiegłej nocy
ale zważyły się liście na funki nie znam nazwy
(kwitnie w sierpniu na biało).
Ona jest bardzo wrażliwa.
Co roku podmarza.
Tak samo podmarzły i to bardzo liście
hortensji ogrodowej.
Niestety kwiatów w tym roku
nie będę podziwiać. ;:223 ;:145
Więc myślę, że już więcej szkód
mróz nie wyrządzi w moim ogrodzie.
No jeszcze lilie mogą przemarznąć.
Eh co roku jakieś straty są.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Comcia
 Tytuł: Re: Ratunku przymrozek :(
PostNapisane: 4 maja 2014, o 20:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13673
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Agrowłóknina to chyba jedyna nasza broń przed przymrozkami.
Jeszcze można obficie podlać rośliny, to też pomaga.

_________________
Mój wnuczek Piotruś - 1 %
Aktualna część ,Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
witch
 Tytuł: Re: Ratunku przymrozek :(
PostNapisane: 4 maja 2014, o 20:40 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 3116
Skąd: Białystok.

 0 szt.
Podlać? Zawsze myślałam że to rozwala je od środka w razie mrozu...

_________________
Pozdrawiam Aga :)
Mój leśny zakątek , W zaczarowanym lesie
Muffinkowy balkon wiedźmy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Steasi
 Tytuł: Re: Ratunku przymrozek :(
PostNapisane: 4 maja 2014, o 21:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3286
Skąd: Soczewka/ Płock

 1 szt.
Słyszłam, że pomaga pryskanie na rośliny wody- mgiełką z spryskiwacza, bo wówczas zamarza woda w nie liście. Podobno taki trik stosuje się w winnicach

_________________
Paula ;)
Soczewiański ogródek :) -aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
renata d
 Tytuł: Re: Ratunku przymrozek :(
PostNapisane: 4 maja 2014, o 22:25 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 106
Skąd: lubuskie

 0 szt.
Ja obserwuje codziennie pogodę,wczoraj z mężem przykryłam prawie wszystko.Z domu wyniosłam wszystkie koce,stare bluzy na truskawki jakąś folię,mam nauczkę z przed trzech lat,gdzie poszło mi dużo roślin.Teraz jestem ostrożniejsza,za drogi interes.


Góra   
  Zobacz profil      
 
selli7
 Tytuł: Re: Ratunku przymrozek :(
PostNapisane: 5 maja 2014, o 07:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7533
Skąd: opolskie
Ja zabezpieczam tylko jednoroczne i sezonowe jeśli mam już posadzone.Reszta sobie radzi, a nawet jak oberwie, to odrośnie, albo najwyżej owoców nie będzie.Uważam, że przyroda sobie z reguły krzywdy nie zrobi, to jest wpisane w jej 'życiorys' :wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mariola54
 Tytuł: Re: Ratunku przymrozek :(
PostNapisane: 5 maja 2014, o 09:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4917
Skąd: kujawy

 więcej niż 1 szt.
Steasi napisał(a):
Słyszłam, że pomaga pryskanie na rośliny wody- mgiełką z spryskiwacza, bo wówczas zamarza woda w nie liście. Podobno taki trik stosuje się w winnicach

Tak nad ranem, kiedy największy przymrozek bywa.


Góra   
  Zobacz profil      
 
zibi69
 Tytuł: Re: Przymrozki majowe...
PostNapisane: 5 maja 2014, o 13:41 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 17

 0 szt.
Nie tylko na winnicach...na szkółkach drzew/krzewów "odpala" się deszczownie, dzięki temu przymrozek nie uszkadza wiosennych pędów/liści i młode rośliny wychodzą z takich opresji bez uszkodzeń.

Inny sposób to mało "ekologiczne" palenie starych opon...gęsty dym (smród i toksyczne opary) równie skutecznie ratują roślinki przed przymrozkiem...ale te "plusy ujemne"...ekolodzy wyją z rozpaczy...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Fernanda
 Tytuł: Re: Przymrozki majowe...
PostNapisane: 5 maja 2014, o 16:07 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 43
Skąd: Trójmiasto

 0 szt.
Muszę się pożalić....Chciało mi się płakać, kiedy chodziłam dziś po działce i oglądałam szkody. Tak czekałam na pierwsze kwiaty kielichowca i enkianta, liczyłam pączki - kielichowiec miał ich pięć! Wszystkie zmarzły :( Zmarzło dwie trzecie kwiatków cytryńca i całe kiwi. Przetrzebione wiśnie i czereśnia. Zmarzły wszystkie młode listki kilku pnączy - nie wiem co z nimi, czy odrosną nowe? Wiele innych roślin nie wygląda najlepiej. Działkę mam od niedawna i po raz pierwszy spotykam się z taką sytuacją, nie wiem też, czy te uszkodzone rośliny jakoś się zregenerują.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Emilia
 Tytuł: Re: Przymrozki majowe...
PostNapisane: 5 maja 2014, o 17:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1810
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
U mnie dziś na dwóch milinach młodziutkie listeczki-czarne, na winogronach też. Zdenerwowałam się i dałam sobie spokój z dalszymi przeglądami. Co roku coś przemarza, a potem odrasta. Przyroda sobie poradzi!

_________________
I tu i tam. Ni tu, ni tam... cz.2
Przyroda nie śpieszy się, a jednak ze wszystkim nadąża. Lao Tsy
Pozdrawiam....... Emilia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Fernanda
 Tytuł: Re: Przymrozki majowe...
PostNapisane: 5 maja 2014, o 18:41 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 43
Skąd: Trójmiasto

 0 szt.
Moje miliny też sczerniały :( Ale przynajmniej tej nocy będę spać spokojnie, choć znów ma być przymrozek. Co miało zginąć, już zginęło. Smutno mi, ale jak widać ogrodnictwo uczy respektu przed przyrodą....Mam nadzieję, że pąki na pigwie jednak ocaleją. Pozdrawiam wszystkich, którym dokuczyła ta niesympatyczna pogoda. ;:3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 122 ]  Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 71 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *