Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 122 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  
Autor Wiadomość
babeczka03
 Tytuł:
PostNapisane: 12 maja 2009, o 19:12 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 203
Skąd: Pomorskie
Na działkach widziałam rośliny przykryte plastikowymi butelkami, z odciętym denkiem. Różnego rozmiaru, w zależności od wielkości roślinki. Tylko nie pamiętam czy miały korek, czy nie , ale chyba nie... :roll:

_________________
Opadły kwiat powracający na gałąź?
To był motyl...


Góra   
  Zobacz profil      
 
treissi
 Tytuł:
PostNapisane: 12 maja 2009, o 20:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8610
Skąd: Świętokrzyskie

 1 szt.
Danusiu dziękuję za podpowiedź :)

_________________
Pozdrawiam Monika
Moje wątki
Sprzedam zielone


Góra   
  Zobacz profil      
 
dwostr
 Tytuł:
PostNapisane: 12 maja 2009, o 22:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2761
Skąd: Mazowsze

 więcej niż 1 szt.
fazo pod folię malarską włóż pomięte gazety,będą one dobrze izolowały zimno .

Ogrodniku04 słoiki powinny w zupełności wystarczyć

_________________
Serdecznie pozdrawiam Danuta


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aisyrk
 Tytuł:
PostNapisane: 12 maja 2009, o 22:48 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1208
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
Babeczko, butelek używam z powodzeniem od lat. Korki zdejmuję, bo jeśli nie pojadę kiedyś na działkę, to itak roślinki mają wentylację.
Mam inny problem: Otóż wysadziłam już do grunyu pomidory. Sadzonki są duże i dotykają ścianek butli. Na działkę mogę pójść dopiero w sobotę. Nie wiem, czy liście nie ucierpią od zimna, albo, jeśli będzie ciepło, od gorąca?

_________________
"....na betonie kwiaty nie rosną ..."


Góra   
  Zobacz profil      
 
doris9
 Tytuł:
PostNapisane: 13 maja 2009, o 09:29 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
Witam, poradzcie jak to jest z kwiatami balkonowymi, od niedawna jestem ich milosniczka. Przy jakiej temperaturze w nocy nalezaloby je zabrac do domu aby nie pomarzly? Dzis w Warszawie bylo +1, a ja mimo wszystko wnioslam kwiaty do domu. Moze niepotrzebnie? Mieszkam na drugim pietrze. Pozdrawiam wszystkich.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aisyrk
 Tytuł:
PostNapisane: 13 maja 2009, o 15:13 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1208
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
W domu na pewno cieplej im niż na zewnątrz, ale przy dodatnich temperaturach nie wnosiłabym kwiatów do domu, a może tylko dla spokoju sumienia okryłabym je lekko płatem włókniny.

_________________
"....na betonie kwiaty nie rosną ..."


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mała Ogrodniczka
 Tytuł: Zimne noce
PostNapisane: 21 kwi 2010, o 10:43 
Od jutra noce mają być coraz chłodniejsze, spaki temperatury do 0st., lub na minusie. Czy zabezpieczacie swoje rośliny? Okrywacie włókniną? Niektóre drzewka owocowe już mają kwiaty :( A bratki, tulipany i mnóstwo innych kwiatów??? W zeszłym roku po przymrozkach przemarzły wszystkie młode listki moich dereni białych. Na szczęście odbiły potem. Przykrywać, czy zostawić?


Góra   
       
 
camellia
 Tytuł: Re: Zimne noce
PostNapisane: 21 kwi 2010, o 10:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4591
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Ja wszystkie malutkie krzewy a także byliny, które są wrażliwe na przymrozki przykrywam na noc jakimiś starymi wiadrami czy nawet garnkami - nie ma problemu;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Waleria
 Tytuł: Re: Zimne noce
PostNapisane: 21 kwi 2010, o 11:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3653
Skąd: Opole

 1 szt.
Jako wieloletnia ogrodniczka nie zauważyłam,żeby przymrozki kiedykolwiek uszkodziły jakieś ozdobne kwiatki, typu tulipany itp, natomiast dwa lata temu całkowicie pozbawiły mnie owoców aktinidii i brzoskwiń, mimo ich okrywania włókniną.

_________________
Waleria


Góra   
  Zobacz profil      
 
camellia
 Tytuł: Re: Zimne noce
PostNapisane: 21 kwi 2010, o 11:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4591
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
U mnie przymrozki uszkodziły kiedyś wschodzące dalie, takie 10 cm wys. ale potem odbiły:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mała Ogrodniczka
 Tytuł: Re: Zimne noce
PostNapisane: 21 kwi 2010, o 11:20 
Ja mam ten problem, że tam nie mieszkam, więc jak pojadę i przykryję, to zdejmę włókninę najwcześniej za kilka dni, tym bardziej, że zimno w nocy ma być do niedzieli włącznie.
Dalie też mi kiedyś przemarzły - cała część nadziemna. Potem odżyły, ale długo to trwało, więc teraz z wsadzaniem dalii czekam do maja.


Góra   
       
 
Waleria
 Tytuł: Re: Zimne noce
PostNapisane: 21 kwi 2010, o 12:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3653
Skąd: Opole

 1 szt.
Włóknina na kwiatkach kilka dni im nie zaszkodzi, najważniejsze, żeby nie było jej za grubo no i żeby była przeźroczysta.

_________________
Waleria


Góra   
  Zobacz profil      
 
LilaRose
 Tytuł: Re: Zimne noce
PostNapisane: 21 kwi 2010, o 17:40 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 385
Skąd: Szczecin

 1 szt.
Ja w razie zapowiadanych przymrozków okrywam tylko hortensje. "Wypraktykowałam", że już przy - 2*C przemarzają.

_________________
Pozdrawiam- Liliana


Góra   
  Zobacz profil      
 
bazyliszek
 Tytuł: Re: Zimne noce
PostNapisane: 21 kwi 2010, o 21:06 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 46
Skąd: Biała Podlaska

 1 szt.
Poranny przymrozek położył tawułki,jak nigdy wcześniej, mam nadzieję że odbiją, na dzisiaj znów zapowiadają mróz więc idę nakrywać

_________________
Pozdrawiam Marzena


Góra   
  Zobacz profil      
 
mystax
 Tytuł: przymrozki załatwiły iglaki
PostNapisane: 5 maja 2011, o 17:56 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 11

 0 szt.
Witam

no i stało się, przymrozki na początku maja sprawiły, że pomarzły wszystkie młode, świeże przyrosty m.in na swierku brewera, cincinati, paru innych jeszcze, no i na jodłach.

żal wstawiać zdjęcia :(

co robić aby pomóc drzewkom ?

poobcinać zmarznięte przyrosty ?

czy wytworzą jeszcze w tym roku nowe pąki i przyrosty ?

czy może mam już ten rok spisać na straty ? ;:98


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tadeusz48
 Tytuł: Re: przymrozki załatwiły iglaki
PostNapisane: 5 maja 2011, o 21:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3449
Skąd: Lublin

 więcej niż 1 szt.
Niestety, ale ten rok musisz spisać na straty, iglaki, w przeciwieństwie do liściastych nie mają uśpionych pąków. Wzrost iglaka składa się z dwu faz, otwarcie pąka i wzrost rośliny i drugi stworzenie nowych pąków, do wzrostu rośliny w przyszłym roku.

Pierwszą fazę, niestety załatwił Ci przymrozek, druga faza nastąpi zgodnie w drugiej części lata.

Jeżeli coś Ci rozpocznie wzrost, to będą to tylko "frędzelki", skromne resztki tego co jeszcze do końca mróz nie zniszczył.

Nauczony w przeszłości, solidnie się przygotowałem do przymrozków okrywając wszystkie jodły i świerki ze świeżymi przyrostami, oczywiście, głównie te mniejsze i małe, bo to o nie, głównie mi zależy ,by pięły się do góry i na boki.

Narazie nic przy nich ( tych zmarzniętych fragmentach) nie rób, jak wysuszą się to same odpadną, lub im wtedy pomożesz, ze względów estetycznych.

_________________
Kiejdany
Ranczo Nokły cz.5-
Spis treści Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mouzes
 Tytuł: Re: przymrozki załatwiły iglaki
PostNapisane: 7 maja 2011, o 11:53 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Witam wszystkich forumowiczów. Dołączyłem do Waszego grona, gdyż potrzebuję pomocy w sprawach ogrodniczych, a nie mam doświadczenia.
Byłbym wdzięczny gdybym mógł korzystać z Waszej wiedzy.
Piszę w tym wątku, ponieważ chyba to samo przytrafiło się moim iglakom (to chyba świerki). Młode, zieloniutkie przyrosty pożółkły i oklapły. Czy to właśnie skutek przymrozków?

Pozdrawiam.
Marcin


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 122 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 52 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *