Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 122 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9
Autor Wiadomość
bietka1964
 Tytuł: Re: Przymrozki majowe...
PostNapisane: 6 maja 2014, o 07:06 
Offline
200p
200p
Postów: 288
Skąd: Mazury

 1 szt.
Plakc mi się chciało jak wyjeżdżałam z mojej dzialki/Mazury/ w niedzielę-wszystkie jednoroczne kwiaty padły w jedną noc.Aż boję się powrotu w piątek.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Emilia
 Tytuł: Re: Przymrozki majowe...
PostNapisane: 6 maja 2014, o 13:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1810
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
No i kasztan jadalny ma zmrożone liście! Niektóre hortensje też

_________________
I tu i tam. Ni tu, ni tam... cz.2
Przyroda nie śpieszy się, a jednak ze wszystkim nadąża. Lao Tsy
Pozdrawiam....... Emilia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
masel1960
 Tytuł: Re: Przymrozki majowe...
PostNapisane: 6 maja 2014, o 14:41 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 0 szt.
Nic nie można poradzić, tak to już u nas co roku w Polsce jest że najpierw przygrzeje, wyrośnie a potem przymrozki i nasze rośliny opadają. Ja tylko przykrywam te najmniej odporne na przymrozki i liczę na to że jak znowu im słońce przygrzeje to się podniosą :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pawrzes
 Tytuł: Re: Przymrozki majowe...
PostNapisane: 7 maja 2014, o 02:21 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 232
Skąd: Warszawa

 0 szt.
U mnie na szczęście nic nie przymarzło po tych "wczesnych zimnych ogrodnikach" (ufff....) i lokalnie wytworzyła się mgła choć w regionie temperatura spadła miejscami do -2.
Kiedyś jak mieszkałem przy granicy z lasem to co roku były jakieś straty (pamiętam czarne liście i pędy orzecha włoskiego który co roku musiał się regenerować) i nawet w drugiej połowie maja zdarzały się przymrozki a u sąsiadów po drugiej stronie ulicy nie było żadnych strat...

_________________
Pozdrawiam
Paweł


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Fernanda
 Tytuł: Re: Przymrozki majowe...
PostNapisane: 7 maja 2014, o 09:37 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 43
Skąd: Trójmiasto

 0 szt.
Pytanie może głupie, ale pierwszy raz mam do czynienia z taką sytuacją - czy te zmarznięte rośliny regenerują się w tym samym sezonie? U mnie smętnie wiszą oklapłe i sczerniałe pnącza - cytryniec, winorośl , kiwi... Kwiaty, wiadomo - już po nich, ale co z liśćmi, czy rośliny ożyją? Podzielcie się doświadczeniem :(


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aruns
 Tytuł: Re: Przymrozki majowe...
PostNapisane: 7 maja 2014, o 12:26 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 36
Skąd: Wysoczyzna Gdańska

 0 szt.
Fernanda napisał(a):
Pytanie może głupie, ale pierwszy raz mam do czynienia z taką sytuacją - czy te zmarznięte rośliny regenerują się w tym samym sezonie? :(


Pytanie wcale nie jest głupie, każdy je sobie kiedyś zadaje, a i ja teraz mam dylemat podobnego rodzaju z posadzonymi w ubiegłym roku wrażliwszymi krzewami które zostały teraz zmasakrowane przez te idiotyczne, poranne przymrozki. Podstawą regeneracji jest żywa szyja korzeniowa z pąkami przybyszowymi. Często też pędy poniżej miejsc zamarzniętych mają pąki śpiące, które "ruszają" w sytuacjach kryzysowych. Po prostu trzeba cierpliwie czekać i nie wykopywać krzewu wyglądającego na martwy przedwcześnie, czyli co najmniej do połowy lipca. Sprawdzaj uważnie pędy co 2-3 dni - jeśli zaczną zasychać (zwłaszcza gdy skończą się teraźniejsze deszcze), przytnij nad węzłami do żywej tkanki. Nie nawoź żadną chemią, możesz teraz zaszkodzić roślinom (na to będzie jeszcze czas), co najwyżej daj trochę kompostu, gdy zobaczysz podjęcie wzrostu, albo budzenie się pąków śpiących. I po prostu czekaj :wink:

I sprawa bardzo ważna - cokolwiek odżyje, nawozisz później azotem, ale tylko do połowy lipca, potem koniecznie potas i fosfor i też bez przesady, żeby te nowe pędy przestały rosnąć i dobrze zdrewniały przed zimą, inaczej nie przetrwają mrozów, ew. wykończą je przymrozki na przedwiośniu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Fernanda
 Tytuł: Re: Przymrozki majowe...
PostNapisane: 7 maja 2014, o 13:12 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 43
Skąd: Trójmiasto

 0 szt.
Dziękuję za cenne rady. Cały czas mam nadzieję, że uszkodzone zostały tylko liście. Cóż, zobaczymy, co będzie - zawsze to jakies nowe doświadczenie. ;:131 Pozdrawiam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bietka1964
 Tytuł: Re: Przymrozki majowe...
PostNapisane: 28 maja 2014, o 19:29 
Offline
200p
200p
Postów: 288
Skąd: Mazury

 1 szt.
Pozostawiłam przymrożone kwiaty i to była słuszna decyzja-wyskubałam zmarznięte części i obecnie ładnie dochodzą do siebie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
endriu91
 Tytuł: Przymrozki
PostNapisane: 13 mar 2020, o 23:48 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 31

 0 szt.
Czy jutrzejsze przymrozki do - 6 st. C nie zniszczą pąków kwiatowych?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ed04
 Tytuł: Re: Przymrozki i rośliny w ogrodzie
PostNapisane: 14 mar 2020, o 01:01 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 799
Skąd: Szczecin

 0 szt.
Nie powinny.

_________________
Moje róże
Moja działka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 122 ]  Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: MSN [Bot] i 58 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *