Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 687 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 50  
Autor Wiadomość
aurynka
 Tytuł:
PostNapisane: 31 paź 2006, o 17:45 
Offline
---
Postów: 2070
Miałam w planie wymurować go na wieki ale teraz to mnie podłamałaś. ;:144 Przyznam szczerze, że nie wiedziałam, iż kompostownik trzeba przenosić. :oops:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Elizabetka
 Tytuł:
PostNapisane: 31 paź 2006, o 17:59 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 8605
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Ojejku Aurynko nie miałam takiego zamiaru. ;:158
Wyczytałam tylko, że jest wskazane żeby kompostownik zakładać co roku w innym miejscu(wystarczy przesunąć o parę metrów).
A to dlatego, żeby wykorzystać pełen świeży potencjał glebowych mikroorganizmów, które pomagają w uzyskaniu nawozu.

Pozdrawiam,


Góra   
  Zobacz profil      
 
Basia
 Tytuł:
PostNapisane: 31 paź 2006, o 18:21 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 661
Skąd: Kędzierzyn (opolskie)
Możecie sobie tak dyskutować o zmianach miejsca jak macie dziesiątki arów jak jest 3lub 5 to musi wystarczyć jedno miejsce.
Ja mam anty kompostwonik tzn Dość głęboki i duży dół z wybetonowanymi ścianami. W dnie parę otworów by woda miała gdzie spłynąć.

Taki spory kopostownik zawsze dzielę na 3 części. Tegoroczne śmieci, i ubiegłoroczne, które na jesieni danego roku sa już kompostem. I wolną część. Najczęściej wiosną jak zaczynam wybierać kompost to na nie rozłożone jeszcze śmieci narzucam wierzchnią warstwę z rozłożonej już pryzmy oraz tą najniższą warstwę i tym samym zasilam pryzmę wszystką potrzebną florą bakteryjną. Jeśli na pryzmę ląduje także darń używam również przyspieszacza.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Elizabetka
 Tytuł:
PostNapisane: 31 paź 2006, o 18:31 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 8605
Skąd: Śląsk

 1 szt.
A ja nie używam przyspieszacza i nie muruję. Na razie mam jeden a w przyszły roku planuję założyć kilka małych kompostowników, żeby nie trzeba było daleko najpierw zwozić a później rozwozić. Tym samym będą pod ręką.

Tak sobie pomyślałam, że u mnie ten sposób bardziej się sprawdzi.

Pozdrawiam,


Góra   
  Zobacz profil      
 
anusia112
 Tytuł:
PostNapisane: 1 lis 2006, o 18:24 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 8
Skąd: bytom
A ja mam murowany i to z 2 powodów 1 to ze nieja go zakładałam a mój teść a 2 to ze moja działka ma tylko 550 m2 i wsumie niemam zabardzo miejsca by zmieniac je .Robie tak samo jak Basia i jestem zadowolona .Jest troszkę z tym pracy ale jak pieknie potem popatrzyc ja kwiaty pięknie rosną to o każdej pracy się zapomina.

_________________
zapalona ogrodniczka


Góra   
  Zobacz profil      
 
smn2000
 Tytuł:
PostNapisane: 2 lis 2006, o 16:10 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 152
Skąd: Chojnice, pomorskie
Ja wykopałem dziurę i do niej wrzucam skoszoną trawę liście i inne odpadki. Nie ma smrodu i dżdżownice mają przynajmniej pokarm.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 2 lis 2006, o 17:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6878
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
Ja kompostownik zrobiłem ze słupów i betonowych płyt ogrodzeniowych. Wyszło nawet tanio. 4 słupy i 6 płyt ( 2 przeciąłem na pół na długości). Jest wieczny. :wink:

_________________
Pozdrawiam Andrzej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
anusia112
 Tytuł:
PostNapisane: 2 lis 2006, o 17:33 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 8
Skąd: bytom
Każda forma jest dobra ważne są efekty jaki on przynosi. Bo w sumie ma to za zadanie.

_________________
zapalona ogrodniczka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Paweł88
 Tytuł:
PostNapisane: 2 lis 2006, o 19:13 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 50
Skąd: Podkarpacie
Mój był wykonany z drewnianych desek jeszcze przez poprzedniego użytkownika działki i... się rozleciał. Teraz zastanawiam się jaki dobrze byłoby zrobić w przyszłym roku :?:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mariola54
 Tytuł:
PostNapisane: 2 lis 2006, o 22:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4910
Skąd: kujawy

 więcej niż 1 szt.
Paweł ja mam też już 8 lat kompostownik z desek.
Jeszcze się trzyma :D jak się rozpadnie
to zrobimy z mężem nowy taki sam,
ponieważ lubię drewno na działce.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Paweł88
 Tytuł:
PostNapisane: 2 lis 2006, o 22:31 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 50
Skąd: Podkarpacie
Mój to już nawet nie wiem ile stoi. Ale prawdopodobnie na jego miejscu w przyszłym roku stanie również kompostownik wykonany z desek. :D

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Yaro32
 Tytuł:
PostNapisane: 3 sty 2007, o 00:47 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1677
Skąd: warmińsko - mazurskie

 1 szt.
I czy ktoś z forumowiczów jest użytkownikiem plastikowych eko-kompostowników. Jeśli tak podzielcie się swoimi spostrzeżeniami. Czy warto coś takiego postawić na działce, zamiast tradycyjnego , wykonanego własnoręcznie. Są to coraz tańsze rozwiązania. Noszę się na wiosnę, z ewentualnym zakupem takiego sprzętu, który zastąpiłby obecny kompostownik, który zdaniem niektórych szpeci widok na działkę. Co myślicie o takim rozwiązaniu.

Myślę ewentualnie, o którymś z poniższych rozwiązań.



Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Pozdrawiam - Jarek

_________________
Jakie to wspaniałe uczucie być ojcem i mieć wspaniałą rodzinę.
Działka Anety, Jarka i Igorka (Yaro32)


Góra   
  Zobacz profil      
 
alka
 Tytuł:
PostNapisane: 3 sty 2007, o 01:04 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 378
Skąd: Południe Gdańska

 więcej niż 1 szt.
Mam taki podobny do tego czarnego.
Przy przerobie zielska jaki mam na swojej działce, to byłby pełny po dwóch dniach. Mój wykorzystuję więc tylko do kompostowania resztek kuchennych, bo te mają czasem nieprzyjemny zapach i na otwartym kompoście wiadomo, podczas upałow, jak to się roznosi. Poza tym psy i koty uwielbiały buszować w takich resztkach. Wpuściłam tam dżdżownice kalifornijskie i wspaniale przerabiają to, czego ja przerobić już nie chciałam. Jeszcze nie otwierałam klapek na dole skrzyni, bo masa kompastowa ciągle osiada i osiada, ale podglądałam jak tam wygląda i jest ładnie przerobiona.

_________________
Pozdrawiam, Ala
Mój ogród - Alka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aniawoj
 Tytuł:
PostNapisane: 3 sty 2007, o 07:06 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 3766
Skąd: Klucze - Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Właśnie mnie też się wydaje mały jak na ogrodowe potrzeby...
Powiedz Alu ja szybko następuje rozkład w takim kompostowniku. Podobno po 2 miesiącach kompost jest gotowy do użycia - prawda to jest?

_________________
http://kalina-rosliny.pl/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 687 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 50  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: kamileus, norbert76, raindrop94 i 46 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *