Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 108 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 8  
Autor Wiadomość
cesary4
 Tytuł: Użyźnianie gleby.Kwaśna ziemia. Wapno.Alginit.
PostNapisane: 11 mar 2011, o 12:15 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22
Skąd: PL 64-225 Kopanica

 0 szt.
Witam serdecznie, mam na imię Cezary i zakładam pierwszy w życiu warzywnik i tunel foliowy. Do tej pory mieszkałem w bloku i nie miałem takiej możliwości.

Z tego co się orientowałem to mam glebę piaszczystą (szary piasek, szybko wsiąka woda, kurzy się, jest sypki) z drugiej strony na głębokości 20 cm ziemia jest czarna, brudzi mocno i śmierdzi. Dookoła są same łąki.
Wczoraj mierzyłem pH gleby za pomocą płynu Heliga i wyszło mi 4,5. Kupiłem nawóz wapniowo magnezowy i chcę go zaaplikować odpowiednio .
W miejscu gdzie ma być warzywnik rośnie teraz trawa, czy mogę posypać nawóz na tę trawę przed deszczem?? Oraz czy na wiosnę mogę dać obornik podczas kopania ogródka, gdzieś słyszałem, że nie stosuje się jednego roku obornika i wapna. Jakby teraz posypal wapnem z magnezm to za okolo 4 tygodnie przekopie z obornikiem.
Czy pod drzewka owocowe również mogę rozsypać ten nawóz?
Dzięki za wszelkie podpowiedzi i rady
Pozdr


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Kwasna gleba. Wapno
PostNapisane: 11 mar 2011, o 12:36 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10282

 0 szt.
Ja mogę Ci tylko podpowiedzieć, ile możesz użyć nawozu wapniowego. Resztę, mam nadzieję, doradzi Ci Tadeusz.
Zanim Ci określe ilość wapna odpowiedz mi, jak zapakowany jest ten nawóż wapniowy i czy na opakowaniu podana jest zawartość CaO tj tlenku wapnia .

Na razie :wit


Góra   
  Zobacz profil      
 
cesary4
 Tytuł: Re: Kwasna gleba. Wapno
PostNapisane: 11 mar 2011, o 13:27 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22
Skąd: PL 64-225 Kopanica

 0 szt.
Dzięki za zainteresowanie.
Kupilem nawoz Dolomit (wapno z magnezem) nie mam teraz mozliwosci sprawdzenia zawartosci tlenku wapnia, opakowanie ma 20 kg., wedlug tabeli z opakowania wynika 0,4kg na 1m2.

POzdr


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Comcia
 Tytuł: Re: Kwasna gleba. Wapno
PostNapisane: 11 mar 2011, o 13:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13673
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Koniecznie poczytaj co Tadeusz radzi w sprawie zamiany trawnika w warzywniak.
viewtopic.php?f=42&t=39986&hilit=pod%C5%82o%C5%BCe+idealne&start=14

_________________
Mój wnuczek Piotruś - 1 %
Aktualna część ,Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Kwasna gleba. Wapno
PostNapisane: 11 mar 2011, o 13:48 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10282

 0 szt.
Tak, przy tym nawozie i Twoim typie gleby jest to dawka do przyjęcia. Na 1 ar musisz więc wysiać dwa worki. Piszesz :
cesary4 napisał(a):
gdzieś słyszałem, że nie stosuje się jednego roku obornika i wapna.


Nie jednego roku lecz nie równocześnie. Na upartego- mógłbyś. Ale wtedy tracisz azot z obornika.
Masz pewien dylemat. Nie zwapnujesz a dasz tylko obornik, na tej swojej kwaśnej glebie nie wszystkie warzywa , które zamierzasz wysiac , moga ci sie udać. Zwapnujesz- z kolei nie wszystkie warzywa lubia świeżo zwapnowaną glebę.
Poczekaj na porade Tadeusza.

:wit


Mogę Ci tylko poradzic, po przyjacielsku, zanim zdecydujesz sie przykopac trawnik, rozeznaj jakie chwasty w nim rosną, bo mozesz sobie niepotrzebnie na lata narobic kłopotu z plewieniem. Chodzi o chwasty trwałe.

Pozdrawiam


Zgłoś ten post


Góra   
  Zobacz profil      
 
cesary4
 Tytuł: Re: Kwasna gleba. Wapno
PostNapisane: 11 mar 2011, o 14:16 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22
Skąd: PL 64-225 Kopanica

 0 szt.
Masz pewien dylemat. Nie zwapnujesz a dasz tylko obornik, na tej swojej kwaśnej glebie nie wszystkie warzywa , które zamierzasz wysiac , moga ci sie udać. Zwapnujesz- z kolei nie wszystkie warzywa lubia świeżo zwapnowaną glebę.


A jak sie to ma konkretnie do pomidorow?? Pomidor z tego co czytalem nie lubi kwasnej ziemi (pH od 5 do 7). W tunelu foliowym lepiej dac obornik czy lepiej zwapnowac...?
POzdr


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Kwaśna gleba. Wapno
PostNapisane: 11 mar 2011, o 14:26 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10282

 0 szt.
Bez obornika zapewne niewiele Ci urośnie. Sadząc pomidory ,jest szansa ze Ci cos urosnie, jeżeli dasz obornik . Glebę, jak wynika z opisu- masz lekką . Czy aby nie jest podmokła ?. To też ma znaczenie jeśli chodzi o sposób uprawy.

:wit


Góra   
  Zobacz profil      
 
cesary4
 Tytuł: Re: Kwaśna gleba. Wapno
PostNapisane: 11 mar 2011, o 14:41 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22
Skąd: PL 64-225 Kopanica

 0 szt.
no raczej jest podmokla...
wiem ze jakies 10 lat temu z powodzeniem byla uprawiana tam marchew, pozniej ziemniaki (po naszemu pyry)
Tak jak pisalem wierzchnia wartwa gleby to pisek, jak dluzszy czas nie pada to nomalnie sahara, kurzy sie niesamowicie, ale juz 15 - 20 cm nizej ziemie jest czarna i zbita. jeszcze glebiej czuc jakby mulem.
Poradzcie mi jak mam sie zabrac do uprawy tej ziemi.
w zeszlym roku posadzilem na probe kilka pomiodrow na powietrzu (efekty byly marne), marchew w miar urosla, cebula bardzo mala, seler kiepsko, por ladnie, fasolka szparagowa tez niezle. Jednak wszystkiemu czegos brakowalo. w zeszlym roku dalem obornik Niestety w tym roku musze zalozyc ogrodek w innym miejscu (i tu juz bedzie zawsze).

Co mam zrobic z ta moja nieszczesna ziemia?
POzdr


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
suzana
 Tytuł: Re: Kwaśna gleba. Wapno
PostNapisane: 11 mar 2011, o 15:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2163
Skąd: Rzeszów

 0 szt.
Intryguje mnie ta czarna , zbita ziemia. Może to wartościowe pokłady, jakieś lessy, co prawda nigdy takich nie widziałam ale na Twoim miejscu dałabym do badania tę czarną ziemię. Jeżeli się okaże , że wartościowa to możesz głęboko przeorać na 40 cm i warstwa wyjdzie na wierzch. No ale ja to jestem wieczną optymistką i widzę w różowych kolorach. Poobserwuj co dzieje się u sąsiadów, jak robią. :wit


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Kwaśna gleba. Wapno
PostNapisane: 11 mar 2011, o 16:03 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10282

 0 szt.
Niestety, to nie jest less suzanaTo sa gleby pochodzenia bagiennego. Sam mam podobną. Ja może jestem w troche lepszej sytuacji ponieważ obok przebiega rów melioracyjny. Ten przykry zapach bierze sie stąd, że pod powierzchnia gleby, poniżej warstwy ornej/ tj od 20 cm w głąb/ brak jest tlenu i siedla sie tam bakterie beztlenowe. Najczęściej sa to gleby o dużej zawartości żelaza i namułu.Stąd czarna barwa .Bywaja najczęściej w obniżeniach terenu na warstwie nieprzepuszczającej wody glinie. W miejscu mojej działki tez była łąka z tak zbita darnią, że za pługiem skiba sie sama odwracała z powrotem . Ktos puscil glebogryzarke. Rozpacz. Przez nastepne lata chodziłem z atlasem roslin i poznawałem przerózne chwasty.
Doprowadzenie tej gleby do żyzności będzie trudne ale nie niemożliwe. Będziesz musial włożyc troche pracy i wiedzy.Pobyt tutaj z pewnością wzbogaci Twoja wiedze

Powodzenia i wytrwałości


Piszesz, że w ubiegłym roku, nawet po dawce obornika, roślinom coś brakowało. Brakowało sądzę korzeniom tlenu. Dlaczego ?. Otóz na głębokości 20-30 cm skład takich gleb jest taki, że zabiera wszystek tlen jaki może sie znajdowac w ziemi i rośliny nawet jeżeli będą miały pokarm, duszą się/ podobne zjawisko jak przy nadmiernym podlewaniu/. Niektóre rośliny mogą rosnąc lepiej inne gorzej.Zależy to od systemu korzeniowego. Nie trzeba jednak sie zniechęcać.


Góra   
  Zobacz profil      
 
cesary4
 Tytuł: Re: Kwaśna gleba. Wapno
PostNapisane: 11 mar 2011, o 17:51 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22
Skąd: PL 64-225 Kopanica

 0 szt.
Z tymi sasiadami to na razie kiepsko... raczej przyszli moi sasiedzi będę mnie obserwowac. ;:223

Czyli, teraz rozsypie wapno, w kwietniu przekopie z obornikiem...
Ciekawe co z moimi drzwkami... jesienia posadzilem ich troche (dostaelm w prezencie i nie zdazylem przygotowac stanowisk). Jezeli macie jeszcze jakies rady to prosze o info..

POzdr


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
oloolosz
 Tytuł: Re: Kwaśna gleba. Wapno
PostNapisane: 12 mar 2011, o 15:04 
Offline
100p
100p
Postów: 127
Skąd: Miastko-Pomorze Środkowe

 0 szt.
tak,teraz wapno,w kwietniu obornik-to jezt ok


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Kwaśna gleba. Wapno
PostNapisane: 12 mar 2011, o 15:27 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10282

 0 szt.
Jedna uwaga. Efekt wapnowania nie jest widoczny natychmiast. Nie należy sobie wiele obiecywać po tym zabiegu póki co. W jesieni, po zbiorach należy ponownie zbadać pH i jeżeli będzie poniżej 6 ponownie zwapnować. I to tym razem nie dolomitem. Nie można do gleby wprowadzać za dużo magnezu, poniewaz konkuruje on z wapniem wypierając go z gleby. Na jesien należy użyć wapno w formie tlenkowej, szybko działające. Nadaje sie do tego swietnie wapno hydratyzowane , które kupisz w składzie budowlanym. Jeżeli takie wapno zastosujesz podam Ci od razu teraz ile go musisz użyć .
I tak :
pH do 4,5 - 15 kg/ ar
4,6-5,5 - 7,5 kg/ ar
5,6- 6,0 - 5 kg/ar
Te dawki dotyczą gleby lekkiej a według Twojego opisu taka właśnie masz.
Uwaga Jeżeli miałbys zamiar na jakimś kawału sadzic truskawki- nie wapnowac ponownie tej powierzchni.Truskawki nie lubią świeżo wapnowanej gleby.

Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jankiel
 Tytuł: Re: Kwaśna gleba. Wapno
PostNapisane: 14 mar 2011, o 10:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 245
Skąd: Żerżeń (centralne Mazowsze)

 więcej niż 1 szt.
Pomodoro, kupiłem torf wysoki, nieodkwaszony. pH nie mierzyłem, ale zmierzę, w każdym razie wynosi pewnie około 4.0. Część torfu użyje do borówek, a cześć będę odkwaszał wapnem hydratyzowanym.

Naszukałem się w internecie rad dotyczących metod odkwaszania torfu i mam pytania:

Czy jeśli w tym tygodniu użyję wapna do odkwaszania to po jakim czasie mogę rozpocząć uprawy warzyw (bób, pomidor, dyniowate). Wiem, że odkwaszanie dolomitem trwa najdłużej, a wapno działa szybciej, ale nie wiem o ile szybciej.

Drugie pytanie dotyczy ilości wapna. Czy na balot 250 litrów torfu wysokiego o pH 4 starczy kilogram wapna hydratyzowanego? Mógłbym ilość sprawdzić doświadczalnie, użyłbym mniejszych porcji wapna i kontrolował pH, ale to miałoby sens na jesieni, a teraz nie ma na to już czasu.

_________________
mój hymn: What'd life be without homegrown tomatoes


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 108 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 8  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Ogrodniczek555 i 80 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *