Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 879 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 59, 60, 61, 62, 63  
Autor Wiadomość
Telimenka
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 22 lis 2017, o 15:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1011

 0 szt.
darstenka napisał(a):
W dużej skrzyni posadziłam kwiatki, wrzuciłam tam kilka dżdżownic. Niestety pojawiły się ziemiórki. Mam pytanie, czy jak spryskam ziemię jakąś chemią na ziemiórki to dżdżownice również przeniosą się na tamten świat?


Trafiłam na taki naturalny sposób pozbycia się ziemiórek. Dzisiaj ten artykuł przeczytałam, więc nie wiem czy naprawdę zadziała. Akurat nie mam ziemiórek ,ale może ktoś zechce sprawdzić czy zadziała.http://www.mojstorczyk.pl/domowy-sposob-na-ziemiorke/

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Majka86
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 26 lis 2017, o 19:45 
Offline
100p
100p
Postów: 191
Skąd: łódzkie

 0 szt.
Dołączam do wątku :) to moje początki odnośnie dżdżownic kalifornijskich; póki co mam ich niewiele w 2 wiaderkach. Trzymałam je w garażu; ale dziś przeniosłam do kotłowni gdzie jest ok. 20st. Ale jutro chyba muszę zrobić im nowe "mieszkanka" bo te co mają teraz to chyba nie do końca dobre. W dnie sporo dziurek; na same dno nasypałam trochę ziemi - i to chyba błąd? A na to pocięty namoczony karton i resztki z kuchni. Wiadro przykryte pokrywką w której też mnóstwo otworów.

Zamierzam na dno wyłożyć agrowłókninę lub jakąś ściereczkę, czy to dobry pomysł?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Majka86
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 29 lis 2017, o 13:04 
Offline
100p
100p
Postów: 191
Skąd: łódzkie

 0 szt.
Moje dżdżownice wzięły się do pracy i zauważyłam już troszkę tego "soku dżdżowniczego"; moje pytanie: zlać go do butelki i szczelnie zamknąć? W jakich warunkach przechowywać tę ciecz i jak długo można? Czy można stale dolewać nowe porcje do tego, który już zlałam?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 1 gru 2017, o 15:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1305
Skąd: Łódź

 1 szt.
Majka86 napisał(a):
Dołączam do wątku :)

Zamierzam na dno wyłożyć agrowłókninę lub jakąś ściereczkę, czy to dobry pomysł?


A w jakim celu ma być ta agrowłóknina?

Majka86 piszesz, że to ciecz a produktem przerobu powinny być resztki w postaci mocno wilgotnych grudek. Może za dużo wody? Coś takiego https://archiwum.allegroo.pl/oferta/bio ... 83876.html

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 1 gru 2017, o 16:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3111
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Telimenka napisał(a):

Trafiłam na taki naturalny sposób pozbycia się ziemiórek. Dzisiaj ten artykuł przeczytałam, więc nie wiem czy naprawdę zadziała. Akurat nie mam ziemiórek ,ale może ktoś zechce sprawdzić czy zadziała.http://www.mojstorczyk.pl/domowy-sposob-na-ziemiorke/


Jak dla mnie nie zadziała. Od początku doniczek walczę z ziemiórkami i jestem na etapie chemii, bo wszystko inne mnie już zawiodło. Wszystkie dostępne sposoby naturalne przetestowałam i niestety, jak się rozhulają to amen.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Majka86
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 6 gru 2017, o 12:49 
Offline
100p
100p
Postów: 191
Skąd: łódzkie

 0 szt.
Moje dżdżownice wszystkie praktycznie padły. Chyba przesadziłam z ilością pokarmu, albo za mało tektury; może się potopiły? Nie mam pojęcia. Z tego co było w pojemniku zrobiła się taka mokra, zbita masa; pojawiła się pleśń i taki nieprzyjemny zapach. Pomożecie?
Spróbuję jeszcze raz; ale tym razem nie chcę już popełnić błędu i nie zaszkodzić/nie przedobrzyć w żadną stronę.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 6 gru 2017, o 20:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1305
Skąd: Łódź

 1 szt.
Majka86 napisał(a):
Moje dżdżownice wszystkie praktycznie padły. Chyba przesadziłam z ilością pokarmu, albo za mało tektury; może się potopiły? Nie mam pojęcia. Z tego co było w pojemniku zrobiła się taka mokra, zbita masa; pojawiła się pleśń i taki nieprzyjemny zapach. Pomożecie?
Spróbuję jeszcze raz; ale tym razem nie chcę już popełnić błędu i nie zaszkodzić/nie przedobrzyć w żadną stronę.


Nie piszesz co dawałaś robalom ale i tak podejrzewam, że za dużo surowego i mokrego pokarmu. Dżdżownice nie jedzą np surowych ziemniaków pokarm dla nich musi być lekko zbutwiały albo gotowany poza tym to one nie przerabiają takich ilości jak wiele osób sądzi.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Majka86
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 9 gru 2017, o 08:50 
Offline
100p
100p
Postów: 191
Skąd: łódzkie

 0 szt.
toldi były to głównie obierki z jabłek, gruszek, marchwi, pomidora i wszystko zmiksowane w postaci papki. Surowych ziemniaków nie dawałam. Serio lepiej gotowane niż surowe; nawet takie obierki? Tego nie słyszałam. Przypuszczam, że przesadziłam z ilością.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kluska
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 9 gru 2017, o 10:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 824
Skąd: Tarnowo Podgórne
Też kiedyś chciałam hodować dżdżownice w garażu i niestety zakończyło się to niepowodzeniem. Zdecydowanie lepiej im w kompostowniku. Niestety ilość dżdżownic potrzebna do przerabiania odpadków choćby z tygodnia jest potrzebna naprawdę duża i chyba lubią świeże powietrze. Moim zdaniem Majka wyrzuć zawartość wiadra na kompostownik przykryj liśćmi i jak zakryjesz np. workiem z liśćmi (takim plastikowym jak zbierają odpady - to jak pójdziesz podejrzeć przy dodatniej temperaturze, powinnaś zobaczyć, czy coś z Twoich dżdżownic zostało (ja obstawiam, że tak) a po zimie odbuduje Ci się Twoja kolonia. Moje dżdżownice nawet przy +5 cały czas pracują co widzę wynosząc odpady na kompostownik, wystarczy pogrzebać na ok. 10 cm, lub położyć namoczony chleb i pamiętać gdzie leży (musi być przykryty, żeby ptaki go nie wyciągnęły). One chyba lubią chleb, bo jest szybko rozkładalny - nie muszą dużo gryźć ;:306 .
Aha - i ja wrzucam na kompost dokładnie wszystko organiczne - żadnej segregacji, chwasty nie chwasty, zgniłe, nie zgniłe - wszystko co ziemia stworzyła tam wraca, i mimo, że stosuję mało chemii do oprysków nie mogę powiedzieć że mam chory ogród...

_________________
kluska - "ogrodnik" od czerwca 2006


Góra   
  Zobacz profil      
 
toldi
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 9 gru 2017, o 13:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1305
Skąd: Łódź

 1 szt.
Majka86 napisał(a):
toldi były to głównie obierki z jabłek, gruszek, marchwi, pomidora i wszystko zmiksowane w postaci papki. Surowych ziemniaków nie dawałam. Serio lepiej gotowane niż surowe; nawet takie obierki? Tego nie słyszałam. Przypuszczam, że przesadziłam z ilością.



Tak przypuszczałem, że będą to surowe warzywa, ale żeby dżdżownice je jadły powinny ulec częściowemu rozkładowi do tego potrzebne drobnoustroje tlenowe. U Ciebie w wiaderku wszystko zaczęło gnić podczas gnicia wytwarzają się toksyczne substancje a do tego dużo wody zalegającej na dolę. W takich warunkach dżdżownice nie wytrzymają. Brak rozłożonego pokarmu woda utrudniająca oddychanie i negatywne oddziaływanie gnijącego środowiska. Zrób tak jak kluska radzi. Ja też szybko przekonałem się, że wiaderko to dużo za mało dla jednego gospodarstwa no i pamiętaj, że one nie mają zębów i przerabiają tylko to co już zmiękło w procesie rozkładania. Kompost ma tą zaletę, że jego objętość i dostęp powietrza umożliwiają wytworzenie się naturalnego cyklu rozkładu w którym to łańcuchu i dżdżownice znajdą coś dla siebie, tu skubną, tam skubną, a to zostawią bo nie smaczne. Osobiście myślę, że ten bum z hodowlą wiaderkową którą przedstawia się w reklamach jak młynek do odpadów jest naciągane dla potrzeb marketingu, brakuje tylko żeby ktoś nakręcił film jak wrzuca metalową puszkę do wiaderka z dżdżownicami i za moment wyjmuje gotowy siarczan żelaza do rozsypania na grządkę :) Dżdżownice to delikatne robale ale bardzo pożyteczne. Majka86 powodzenia w dalszej hodowli :wit

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Majka86
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 9 gru 2017, o 14:29 
Offline
100p
100p
Postów: 191
Skąd: łódzkie

 0 szt.
kluska i toldi dzięki za Wasze rady i wskazówki :) oczywiście chciałabym i mam taki zamiar mieć dżdżownice w kompostowniku tylko, że teraz przed zimą - a szczególnie po tym co wyczytałam i na tym wątku i jeszcze z innych źródeł; boję się zaczynać od razu w kompostowniku; boję się, że zamarzną, nie przetrwają zimy, że źle je zabezpieczę przed mrozem i tyle. Stąd to rozwiązanie - przetrzymać je i utrzymać do wiosny w pojemniku.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 9 gru 2017, o 15:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1305
Skąd: Łódź

 1 szt.
Tak na przyszłość to przy zabezpieczaniu kompostu na zimę pamiętaj o tym żeby był dostęp powietrza. Ja za bardzo chciałem uszczelnić i zastosowałem kartony i plandekę co spowodowało, że dżdżownice zamiast schować się głębiej powyłaziły na wierzch. Zdecydowanie lepsze będzie słoma lub suche liście dociśnięte czymś porowatym np fizeliną lub siatką.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
akacjowa
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 25 lut 2018, o 13:56 
Offline
200p
200p
Postów: 220

 1 szt.
Jak myślicie ile czasu zejdzie aż rozłoży się taka ilość zrębków z drzewa lipowego ?
[img]
https://images82.fotosik.pl/1004/4e7691 ... 0c6gen.png[/img]


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
WAKWAK
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 25 lut 2018, o 15:22 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 191

 1 szt.
Możesz poszukać przyśpieszaczy do kompostowania gałęzi itp. Zawierają specjalne grzyby, które szybciej trawią drewno.

_________________
Wątek z planem mojego ogrodu


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 879 ]  Idź do strony nr...        1 ... 59, 60, 61, 62, 63  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Ogrodniczek555 i 74 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *