Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 879 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 47, 48, 49, 50, 51, 52  
Autor Wiadomość
Ginka
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 1 lis 2017, o 19:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4363
Skąd: Śląsk - Mysłowice

 0 szt.
Cytuj:
Na ogól gatunki o małych rozmiarach, oraz gatunki występujące w ściółce lub wierzchnich warstwach gleby, a więc bardziej narażone na wahania temperatury i wilgotności, składają większą liczbę kokonów (40-100/rok) w porównaniu do dużych dżdżownic lub żyjących w głębi gleby (5-27/rok). Wyjątkowo dużo kokonów produkują gatunki kompostowe – do 5 kokonów tygodniowo w optymalnej temperaturze i wilgotności. Wylęganie się młodych z kokonów następuje po upływie od kilku do kilkudziesięciu tygodni zależnie od warunków środowiska.


A te nasze rodzime małe dżdżownice siedzące pod warstwami liści jedzą głównie celulozę, także im jej więcej tym lepiej.

Kalifornijki w cytacie są tutaj chyba "kompostowymi".

_________________
"Rolnik sam w dolinie"...a na imię mu Kasia.
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dedert
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 10 lis 2017, o 01:40 
Offline
500p
500p
Postów: 852
Skąd: Koło

 1 szt.
Zima idzie i mam pytanie przy jakiej temp wynieść kastę z dżdżownicami do cieplejszego miejsca? Bo póki co widzę że są nadal żywotne chociaż na dworze jest 10 st i poniżej.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
logan18
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 19 lis 2017, o 14:35 
Offline
100p
100p
Postów: 189

 0 szt.
Zależy w jakim celu. Jeżeli chcesz, żeby pracowały na pełen gwizdek to możesz je już przenieść, temperatury na dworze są sporo niższe od optymalnych dla dżdżownic.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
darstenka
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 21 lis 2017, o 14:12 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 134
Skąd: Śląskie

 0 szt.
W dużej skrzyni posadziłam kwiatki, wrzuciłam tam kilka dżdżownic. Niestety pojawiły się ziemiórki. Mam pytanie, czy jak spryskam ziemię jakąś chemią na ziemiórki to dżdżownice również przeniosą się na tamten świat?


Góra   
  Zobacz profil      
 
toldi
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 22 lis 2017, o 14:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1313
Skąd: Łódź

 1 szt.
Jeżeli użyjesz jakiegoś preparatu do podlewania który ma zniszczyć larwy ziemiórki to wykończysz inne robale, ale dodam, że jeden zabieg na ziemiórki to mało, strasznie żywotne paskudztwo.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 22 lis 2017, o 14:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2725
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Bardzo dużo się dowiedziałam, czytając ten wątek. Super ;:333 , już teraz wiem, co poprawić, a czego i jak spróbować, na pewno zacznę od podawania większej ilości tektury i papieru.

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Telimenka
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 22 lis 2017, o 15:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1099

 0 szt.
darstenka napisał(a):
W dużej skrzyni posadziłam kwiatki, wrzuciłam tam kilka dżdżownic. Niestety pojawiły się ziemiórki. Mam pytanie, czy jak spryskam ziemię jakąś chemią na ziemiórki to dżdżownice również przeniosą się na tamten świat?


Trafiłam na taki naturalny sposób pozbycia się ziemiórek. Dzisiaj ten artykuł przeczytałam, więc nie wiem czy naprawdę zadziała. Akurat nie mam ziemiórek ,ale może ktoś zechce sprawdzić czy zadziała.http://www.mojstorczyk.pl/domowy-sposob-na-ziemiorke/

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Majka86
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 26 lis 2017, o 19:45 
Offline
200p
200p
Postów: 235
Skąd: łódzkie

 0 szt.
Dołączam do wątku :) to moje początki odnośnie dżdżownic kalifornijskich; póki co mam ich niewiele w 2 wiaderkach. Trzymałam je w garażu; ale dziś przeniosłam do kotłowni gdzie jest ok. 20st. Ale jutro chyba muszę zrobić im nowe "mieszkanka" bo te co mają teraz to chyba nie do końca dobre. W dnie sporo dziurek; na same dno nasypałam trochę ziemi - i to chyba błąd? A na to pocięty namoczony karton i resztki z kuchni. Wiadro przykryte pokrywką w której też mnóstwo otworów.

Zamierzam na dno wyłożyć agrowłókninę lub jakąś ściereczkę, czy to dobry pomysł?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Majka86
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 29 lis 2017, o 13:04 
Offline
200p
200p
Postów: 235
Skąd: łódzkie

 0 szt.
Moje dżdżownice wzięły się do pracy i zauważyłam już troszkę tego "soku dżdżowniczego"; moje pytanie: zlać go do butelki i szczelnie zamknąć? W jakich warunkach przechowywać tę ciecz i jak długo można? Czy można stale dolewać nowe porcje do tego, który już zlałam?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 1 gru 2017, o 15:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1313
Skąd: Łódź

 1 szt.
Majka86 napisał(a):
Dołączam do wątku :)

Zamierzam na dno wyłożyć agrowłókninę lub jakąś ściereczkę, czy to dobry pomysł?


A w jakim celu ma być ta agrowłóknina?

Majka86 piszesz, że to ciecz a produktem przerobu powinny być resztki w postaci mocno wilgotnych grudek. Może za dużo wody? Coś takiego https://archiwum.allegroo.pl/oferta/bio ... 83876.html

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 1 gru 2017, o 16:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3281
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Telimenka napisał(a):

Trafiłam na taki naturalny sposób pozbycia się ziemiórek. Dzisiaj ten artykuł przeczytałam, więc nie wiem czy naprawdę zadziała. Akurat nie mam ziemiórek ,ale może ktoś zechce sprawdzić czy zadziała.http://www.mojstorczyk.pl/domowy-sposob-na-ziemiorke/


Jak dla mnie nie zadziała. Od początku doniczek walczę z ziemiórkami i jestem na etapie chemii, bo wszystko inne mnie już zawiodło. Wszystkie dostępne sposoby naturalne przetestowałam i niestety, jak się rozhulają to amen.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Majka86
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 6 gru 2017, o 12:49 
Offline
200p
200p
Postów: 235
Skąd: łódzkie

 0 szt.
Moje dżdżownice wszystkie praktycznie padły. Chyba przesadziłam z ilością pokarmu, albo za mało tektury; może się potopiły? Nie mam pojęcia. Z tego co było w pojemniku zrobiła się taka mokra, zbita masa; pojawiła się pleśń i taki nieprzyjemny zapach. Pomożecie?
Spróbuję jeszcze raz; ale tym razem nie chcę już popełnić błędu i nie zaszkodzić/nie przedobrzyć w żadną stronę.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 6 gru 2017, o 20:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1313
Skąd: Łódź

 1 szt.
Majka86 napisał(a):
Moje dżdżownice wszystkie praktycznie padły. Chyba przesadziłam z ilością pokarmu, albo za mało tektury; może się potopiły? Nie mam pojęcia. Z tego co było w pojemniku zrobiła się taka mokra, zbita masa; pojawiła się pleśń i taki nieprzyjemny zapach. Pomożecie?
Spróbuję jeszcze raz; ale tym razem nie chcę już popełnić błędu i nie zaszkodzić/nie przedobrzyć w żadną stronę.


Nie piszesz co dawałaś robalom ale i tak podejrzewam, że za dużo surowego i mokrego pokarmu. Dżdżownice nie jedzą np surowych ziemniaków pokarm dla nich musi być lekko zbutwiały albo gotowany poza tym to one nie przerabiają takich ilości jak wiele osób sądzi.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Majka86
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 9 gru 2017, o 08:50 
Offline
200p
200p
Postów: 235
Skąd: łódzkie

 0 szt.
toldi były to głównie obierki z jabłek, gruszek, marchwi, pomidora i wszystko zmiksowane w postaci papki. Surowych ziemniaków nie dawałam. Serio lepiej gotowane niż surowe; nawet takie obierki? Tego nie słyszałam. Przypuszczam, że przesadziłam z ilością.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kluska
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 9 gru 2017, o 10:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 828
Skąd: Tarnowo Podgórne
Też kiedyś chciałam hodować dżdżownice w garażu i niestety zakończyło się to niepowodzeniem. Zdecydowanie lepiej im w kompostowniku. Niestety ilość dżdżownic potrzebna do przerabiania odpadków choćby z tygodnia jest potrzebna naprawdę duża i chyba lubią świeże powietrze. Moim zdaniem Majka wyrzuć zawartość wiadra na kompostownik przykryj liśćmi i jak zakryjesz np. workiem z liśćmi (takim plastikowym jak zbierają odpady - to jak pójdziesz podejrzeć przy dodatniej temperaturze, powinnaś zobaczyć, czy coś z Twoich dżdżownic zostało (ja obstawiam, że tak) a po zimie odbuduje Ci się Twoja kolonia. Moje dżdżownice nawet przy +5 cały czas pracują co widzę wynosząc odpady na kompostownik, wystarczy pogrzebać na ok. 10 cm, lub położyć namoczony chleb i pamiętać gdzie leży (musi być przykryty, żeby ptaki go nie wyciągnęły). One chyba lubią chleb, bo jest szybko rozkładalny - nie muszą dużo gryźć ;:306 .
Aha - i ja wrzucam na kompost dokładnie wszystko organiczne - żadnej segregacji, chwasty nie chwasty, zgniłe, nie zgniłe - wszystko co ziemia stworzyła tam wraca, i mimo, że stosuję mało chemii do oprysków nie mogę powiedzieć że mam chory ogród...

_________________
kluska - "ogrodnik" od czerwca 2006


Góra   
  Zobacz profil      
 
toldi
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 9 gru 2017, o 13:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1313
Skąd: Łódź

 1 szt.
Majka86 napisał(a):
toldi były to głównie obierki z jabłek, gruszek, marchwi, pomidora i wszystko zmiksowane w postaci papki. Surowych ziemniaków nie dawałam. Serio lepiej gotowane niż surowe; nawet takie obierki? Tego nie słyszałam. Przypuszczam, że przesadziłam z ilością.



Tak przypuszczałem, że będą to surowe warzywa, ale żeby dżdżownice je jadły powinny ulec częściowemu rozkładowi do tego potrzebne drobnoustroje tlenowe. U Ciebie w wiaderku wszystko zaczęło gnić podczas gnicia wytwarzają się toksyczne substancje a do tego dużo wody zalegającej na dolę. W takich warunkach dżdżownice nie wytrzymają. Brak rozłożonego pokarmu woda utrudniająca oddychanie i negatywne oddziaływanie gnijącego środowiska. Zrób tak jak kluska radzi. Ja też szybko przekonałem się, że wiaderko to dużo za mało dla jednego gospodarstwa no i pamiętaj, że one nie mają zębów i przerabiają tylko to co już zmiękło w procesie rozkładania. Kompost ma tą zaletę, że jego objętość i dostęp powietrza umożliwiają wytworzenie się naturalnego cyklu rozkładu w którym to łańcuchu i dżdżownice znajdą coś dla siebie, tu skubną, tam skubną, a to zostawią bo nie smaczne. Osobiście myślę, że ten bum z hodowlą wiaderkową którą przedstawia się w reklamach jak młynek do odpadów jest naciągane dla potrzeb marketingu, brakuje tylko żeby ktoś nakręcił film jak wrzuca metalową puszkę do wiaderka z dżdżownicami i za moment wyjmuje gotowy siarczan żelaza do rozsypania na grządkę :) Dżdżownice to delikatne robale ale bardzo pożyteczne. Majka86 powodzenia w dalszej hodowli :wit

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Majka86
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie i kompost
PostNapisane: 9 gru 2017, o 14:29 
Offline
200p
200p
Postów: 235
Skąd: łódzkie

 0 szt.
kluska i toldi dzięki za Wasze rady i wskazówki :) oczywiście chciałabym i mam taki zamiar mieć dżdżownice w kompostowniku tylko, że teraz przed zimą - a szczególnie po tym co wyczytałam i na tym wątku i jeszcze z innych źródeł; boję się zaczynać od razu w kompostowniku; boję się, że zamarzną, nie przetrwają zimy, że źle je zabezpieczę przed mrozem i tyle. Stąd to rozwiązanie - przetrzymać je i utrzymać do wiosny w pojemniku.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 879 ]  Idź do strony nr...        1 ... 47, 48, 49, 50, 51, 52  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 47 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *