Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 53 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4  
Autor Wiadomość
mutagen
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie! hodowla i inne zagadnienia
PostNapisane: 21 gru 2019, o 15:28 
Offline
100p
100p
Postów: 106
Pozdrawiam.
Jeśli nie udało się tobie pobudzić do życia pryzmy kompostowej i jest nadal zimna i boisz się, że dżdżownice zamarzną, to daj dorosłe osobniki do butelek PET.
Butelki PET mogą być w piwnicy, czy nawet w domu.
Później na wiosnę dżdżownice z butelek PET dasz do kompostownika.


youtu.be/3KhCEZ-k7uo

A wiosną....


youtu.be/1C6mqjzKq3A


Góra   
  Zobacz profil      
 
mutagen
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie! hodowla i inne zagadnienia
PostNapisane: 24 gru 2019, o 13:28 
Offline
100p
100p
Postów: 106
Wolfik napisał(a):
Trudno, najwyżej ucieknie. Zobaczę wiosną jak sprawa wygląda. 90 zł z wysyłką to też nie majątek. Jak będzie źle to wyglądało to dokupię Eisenia Fetida czy Eisenia Andrei, w zależności od możliwości.
Ja ma trzymam w otwartym kompostowniku za stodołą, ale zabezpieczony siatką przed kretami w szczególności.
Przez parę lat trzymałem w termo-kompostowniku. Ze względu na małe rozmiary zabezpieczałem go na zimę kartonem i fizeliną ogrodniczą, aby mroźny wiatr nie penetrował głębszej części termo-kompostownika.
W tym roku odbudowuję hodowlę bo w pośpiechu nie zabezpieczyłem od spodu siatką i cała hodowla przepadła. Musiałem zlikwidować termo-kompostownik gdyż się zniszczył przy wyciąganiu z niego przerobionego kompostu. Kompost był tak mocno zbity że musiałem łopatką powoli wydłubywać a inne obowiązki miałem na głowie.Podważyłem szpadlem i poszedł na wywózkę śmieci gabarytowych. No tak wyszło....
Jednak nie zabezpieczam go w tym roku przed mrozem, kompostownik jest na tyle obszerny,że w środku będzie cały czas ciepło dżdżownicom.
Jeśli kolega mutagen będzie miał do odsprzedania Eisenia wiosną to z mojej strony chętnie ;:333
Pozdrawiam.

Pozdrawiam.
Chętnie wyślę za darmo po opłaceniu wysyłki.Za darmo, jako wymiana doświadczeń między uczestnikami forum.Do dżdżownic dołączę biohumus z bakteriami mezofilnymi,termofilnymi,nicieniami,grzybami i innym dziadostwem potrzebnym do kompostowania.Bez dżdżownic można kompostować, ale bez tego dziadostwa to nie da rady.To taki "klucz do konserw".
Wyślę w maju, a ty do tego czasu powinieneś przygotować się na budowę domku dla mojej wysyłki.Potrzebne będą kartony, najlepiej tektura karbowana, do tego świeżo skoszona, młoda trawa.Jak przygotujesz się na budowę "domku", dasz znać to wyślę paczkę z moimi podopiecznymi.
A teraz budowa "domku". Świeżo skoszoną trawę dajemy do worków foliowych, szczelnych, na okres około tygodnia.Po tygodniu worki otwieramy, opróżniamy i wietrzymy przez trzy dni.Teraz dajesz do kompostownika trawę z fazy ciemnej,beztlenowej,z tych worków foliowych.Warstwy od 5 do 10cm, posypujesz biohumusem z mojej paczki, około litr na warstwę i dajesz dwie warstwy wilgotnych kartonów. I tak robisz, aż zużyjesz trawę,kartony i mój biohumus.Teraz już domek jest gotowy.Na górę domku dajesz kartony i na nie dajesz dżdżownice.
Zwiększając grubość warstw trawy z fazy ciemnej będziesz podnosił temperaturę, uaktywniał bakterie termofilne.Niestety trzeba ten proces obserwować i interweniować, bo jest niestabilny.No i możesz ugotować dżdżownice.Najlepiej robić tak jak napisałem wcześniej, jak się nie ma czasu na kontrolowanie kompostownika.Ważne jest też zabezpieczenie kompostownika przed opadami, żeby były puste przestrzenie.To właściciel kompostu powinien decydować o wilgotności i kiedy trzeba podlewać.
Inna wersja "domku" to sezonowany obornik bydlęcy lub koński.
Jak domek będzie zasiedlony, to można już dawać co będzie pod ręką, ale zgodnie z regułami kompostowania.To co opisałem to jest konieczne przy zakładaniu kompostownika.Jak mamy już aktywny kompostownik, to pamiętajmy tylko, aby wszystkiego nie zużywać i zostawiać około jedną trzecią kompostownika razem z dżdżownicami.


Góra   
  Zobacz profil      
 
mutagen
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie! hodowla i inne zagadnienia
PostNapisane: 26 gru 2019, o 11:06 
Offline
100p
100p
Postów: 106
Pozdrawiam.
Dzisiaj film z optymalnym kompostownikiem do kompostowania odpadów domowych.Ma on same zalety, nie trzeba do niego dżdżownic, ale ma jedną ważną wadę.Jego cena jest z kosmosu.
Tymczasem tak samo działający kompostownik możemy zrobić za darmo lub za parę groszy ze złomowanej pralki automatycznej.
Odkręcamy z pralki automatycznej, przeznaczonej na złom prawie wszystko oprócz obudowy i bębna i już mamy super kompostownik do przerobu domowych odpadków kuchennych.

youtu.be/7jobRP2PhmI


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wolfik
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie! hodowla i inne zagadnienia
PostNapisane: 29 gru 2019, o 00:38 
Offline
200p
200p
Postów: 298
Skąd: Opolskie

 1 szt.
mutagen
Pojemnik z lodem z filmu o obrotowym kompostowniku mnie urzekł... ;:304
"Domek" mam, tylko inny. To spora kupa zielenizny i odpadów zeszłorocznych z ogródka i sadu oraz kartonu. Wszystko w miarę możliwości przy usypywaniu przemieszane ze sobą.
Co będzie to będzie. Myślę, że dopiero w kwietniu do tego domku zajrzę. W tedy pomyślę, czy coś do kolekcji koleżanek dołożyć.
Przerzucę zawartość na drugą stronę kompostownika i posieję cukinie, a na tą obecną część przyjdą świeże odpadki.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mutagen
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie! hodowla i inne zagadnienia
PostNapisane: 1 sty 2020, o 12:37 
Offline
100p
100p
Postów: 106
Pozdrawiam.
Jest zima, ale jest ciepło, więc przerabiam kompost.Robię aktywator i hoduję dżdżownice.Aktywator i dżdżownice będą mi potrzebne na wiosnę i lato.Aktywator to świeży,aktywny kompost z bakteriami,grzybami itd.Otrzymuję go z przesiewania i przecierania(jak na tarce) kompostu.Przykładowo.Tektura opanowana przez grzyby ma budowę jak ciasto na pierogi.Nie czekam, aż się rozpadnie, ale ją przecieram.Po przesianiu przez sito otrzymuję taki gęsty,lepki kompost, który nie nadaje się jeszcze do zasilania roślin, ale jest świetnym podłożem do hodowli dżdżownic lub jako aktywator kompostu.Aby ten aktywator pozostał do wiosny i lata aktywatorem,a nie zwykłym kompostem, to trzeba obniżyć jego temperaturę.Robię to w ten sposób, że rozdzielam go do małych wiaderek.
Do aktywnego, szybkiego kompostowania używam tektury,młodej trawy,owoców i warzyw.Kompostowanie latem zabiera mi od miesiąca do góra trzech.
Jeśli chodzi o dżdżownice, to hoduję je w butelkach PET.Hoduję w Pet, bo mogę obserwować co się dzieje.W butelce są setki dżdżownic, więc logiczne jest, że nie karmię ich skórką od banana, czy pokrojonym jabłkiem, bo zdechłyby mi z głodu.
Karmię je jak niemowlaka, czyli zmiksowaną papką dodając mąkę i kaszę manną.Nie może być za dużo pokarmu, bo zacznie gnić i moje dżdżownice dosłownie się rozpuszczą.Dzięki butelkom PET obserwuję jak szybko dżdżownice jedzą podany im pokarm.
To na dzisiaj tyle przynudzania.Nie wiem czy kogoś to interesuje, ale mam czas i się trochę nudzę, więc piszę.
A teraz prawdziwy, obrotowy kompostownik, nie taki jak poprzednio gadżet dla bogaczy.


youtu.be/lYyiZjRhFJg

Jak widać są dwie główne metody napowietrzania przy przemysłowym kompostowaniu.Kompost jest nieruchomy,a porusza się maszyna napowietrzająca, albo ruchomy jest kompostownik.Zależy to od tego co kompostujemy i jakie jest obciążenie środowiska przy kompostowaniu odpadów.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wolfik
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie! hodowla i inne zagadnienia
PostNapisane: 1 sty 2020, o 22:11 
Offline
200p
200p
Postów: 298
Skąd: Opolskie

 1 szt.
MUTAGEN

Tak mój "domek" wygląda. Od spodu też siatka. Karton z boku ma ograniczyć nieco wywiewanie ciepła z kompostownika podczas mroźnych wiatrów.

Obrazek

Obrazek

Co do ostatniego twojego filmu to może pomysł dla osiedli pod warunkiem uczciwości mieszkańców,że byle syfu nie wrzucą i będzie na tyle odpadów, aby wydatkować na proces kompostowania tyle energii elektrycznej.
Aż tak mi się nie spieszy z kompostem...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mutagen
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie! hodowla i inne zagadnienia
PostNapisane: 3 sty 2020, o 12:22 
Offline
100p
100p
Postów: 106
Pozdrawiam.
Warto na ten kompostownik dać kartony.Na boki i na górę.
Na wiosnę warto zbić kompostownik co najmniej dwukomorowy z palet jednorazowych.Ja mam plastikowe, kupne, ale teraz bym nie kupował, bo szkoda pieniędzy.Nie sprawdzają się u mnie w praktyce.


Góra   
  Zobacz profil      
 
mutagen
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie! hodowla i inne zagadnienia
PostNapisane: 4 sty 2020, o 11:04 
Offline
100p
100p
Postów: 106
Pozdrawiam.
Polecam koledze Wolfik kompostownik taki ja na tym filmie


youtu.be/QPaAL2fMMxU

Prosty, tani, solidny w budowie, dwukomorowy


Góra   
  Zobacz profil      
 
mutagen
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie! hodowla i inne zagadnienia
PostNapisane: 9 sty 2020, o 11:15 
Offline
100p
100p
Postów: 106
Pozdrawiam.
Często działkowicze mający mały kompostownik zadają sobie pytanie, czy w czasie zimy nie zginą dżdżownice?
Pomocą na ten problem może być film


youtu.be/1CdDSQ4ouHM


Góra   
  Zobacz profil      
 
mutagen
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie! hodowla i inne zagadnienia
PostNapisane: 13 sty 2020, o 18:31 
Offline
100p
100p
Postów: 106
Pozdrawiam.
Dzisiaj film o dżdżownicach dla działkowców i wędkarzy.
Powinno to być interesujące dla posiadaczy małych kompostowników, gdzie istnieje niebezpieczeństwo wyginięcia dżdżownic.


youtu.be/GO6HyZ5rTac


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wolfik
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie! hodowla i inne zagadnienia
PostNapisane: 13 sty 2020, o 22:43 
Offline
200p
200p
Postów: 298
Skąd: Opolskie

 1 szt.
Zajrzałem w sobotę do kompostownika i muszę się pochwalić,że dżdżownice radzą sobie znakomicie o czym świadczą dość liczne kokony i kopulujące się robaczki.
W zeszłym roku zachęcałem hodowców dżdżownic do wysyłania ewentualnych nadwyżek do ośrodków rehabilitacji jeży jako wkład do kompostu dla tychże ośrodków, ale chyba moje zachęty nic nie pomogły.
A szkoda.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zbyszek50
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie! hodowla i inne zagadnienia
PostNapisane: 13 sty 2020, o 23:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1186
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Ja byłem w piatek na działce, amerykanki w kompostowniku szaleją !!!! :D :D :D

_________________
Ogród Zbyszka i Żanety


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mutagen
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie! hodowla i inne zagadnienia
PostNapisane: 15 sty 2020, o 17:44 
Offline
100p
100p
Postów: 106
Pozdrawiam.
Dzisiaj film o produkcji aktywatora do aktywacji biologicznej kompostu na wiosnę.


youtu.be/_sado-eaqag


Góra   
  Zobacz profil      
 
milix
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie! hodowla i inne zagadnienia
PostNapisane: 23 lut 2020, o 18:00 
Offline
50p
50p
Postów: 62
Skąd: W-wa

 1 szt.
Bardzo mi się podoba ta metoda trzymania w butelkach, ale niestety coś źle zrobiłem i dzdzownice mi się potopiły/udusiły. Można prosić o film jak przygotować taką butelkę na jesień?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mutagen
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie! hodowla i inne zagadnienia
PostNapisane: 24 lut 2020, o 12:21 
Offline
100p
100p
Postów: 106
Pozdrawiam.
Ciężko taki film instruktażowy nakręcić.Najlepiej kupić w internecie dżdżownice plus substrat, w którym były hodowane.Dać do butelki z dziurkami i dodawać pokarmu, czyli zmiksowane owoce i warzywa plus mąka i kasza.Wody nie dajemy, bo CO2 i H2O to produkty końcowe kompostowania obok biohumusu.Butelka PET jest przezroczysta, więc widać kiedy dodawać jedzenia.Trzeba trochę wprawy.JA nim to opanowałem , to paręnaście razy udusiłem dżdżownice.No, ale mi nikt nie podpowiadał, tylko metodą prób i błędów hodowałem.
Po pewnym czasie trzeba dżdżownice dawać do większych butelek lub ich większej ilości.


Góra   
  Zobacz profil      
 
mutagen
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie! hodowla i inne zagadnienia
PostNapisane: 24 lut 2020, o 12:57 
Offline
100p
100p
Postów: 106
Pozdrawiam.
Jak jest za wilgotno, to dajemy łyżkę od herbaty mąki, a jak za sucho to przecier z jabłek czy obierek z ziemniaka.
Jak to pokazać na filmie?
Ćwiczenie czyni mistrzem, czyli trzeba się tego nauczyć.


Góra   
  Zobacz profil      
 
milix
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie! hodowla i inne zagadnienia
PostNapisane: 3 mar 2020, o 23:33 
Offline
50p
50p
Postów: 62
Skąd: W-wa

 1 szt.
Dziękuję za odpowiedź.
Mam dżdżownice już kilka lat w beczce na działce. Niestety co zima przemarzała i wszytkie dorosłe niestety padały. Od nowa były młode wiosną, ale to strata dobrych kilku tygodni, zanim kolonia się zaczynała rozrastać. Teraz nic nie zamarzło, bo zimy nie było. Na przyszły rok spróbuję "przechować" w pet trochę dorosłych. Czy dodaje Pan zwykła pszenną mąkę? Kasze trzeba ugotować przed podaniem?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 53 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google [Bot], RudySzczur i 43 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *