Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 48 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4  
Autor Wiadomość
Wolfik
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie! hodowla i inne zagadnienia
PostNapisane: 24 paź 2019, o 07:00 
Offline
200p
200p
Postów: 285
Skąd: Opolskie

 1 szt.
Trudno, najwyżej ucieknie. Zobaczę wiosną jak sprawa wygląda. 90 zł z wysyłką to też nie majątek. Jak będzie źle to wyglądało to dokupię Eisenia Fetida czy Eisenia Andrei, w zależności od możliwości.
Ja ma trzymam w otwartym kompostowniku za stodołą, ale zabezpieczony siatką przed kretami w szczególności.
Przez parę lat trzymałem w termo-kompostowniku. Ze względu na małe rozmiary zabezpieczałem go na zimę kartonem i fizeliną ogrodniczą, aby mroźny wiatr nie penetrował głębszej części termo-kompostownika.
W tym roku odbudowuję hodowlę bo w pośpiechu nie zabezpieczyłem od spodu siatką i cała hodowla przepadła. Musiałem zlikwidować termo-kompostownik gdyż się zniszczył przy wyciąganiu z niego przerobionego kompostu. Kompost był tak mocno zbity że musiałem łopatką powoli wydłubywać a inne obowiązki miałem na głowie.Podważyłem szpadlem i poszedł na wywózkę śmieci gabarytowych. No tak wyszło....
Jednak nie zabezpieczam go w tym roku przed mrozem, kompostownik jest na tyle obszerny,że w środku będzie cały czas ciepło dżdżownicom.
Jeśli kolega mutagen będzie miał do odsprzedania Eisenia wiosną to z mojej strony chętnie ;:333
Pozdrawiam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mutagen
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie! hodowla i inne zagadnienia
PostNapisane: 26 paź 2019, o 18:27 
Offline
50p
50p
Postów: 91
Pozdrawiam.
Jeśli sprzedawca nie oszukał i sprzedawane dżdżownice były mieszanką, to nie trzeba nic kupować, szczególnie jeśli kompostownik był niedawno zakładany.Do zasiedlenia kompostownika wystarczy 100dżdżownic.
Kilogram eisenii fetidy potrzebuje dziennie od pół kilograma do kilograma pożywienia, a pożywienie to półpłynny, rozłożony materiał organiczny.Jeśli materiał kompostowy to sezonowany obornik bydlęcy, to możemy dawać dużo dżdżownic, bo główną robotę wykonały bakterie w żołądku krowy.Świeży kompost na działce to dla dżdżownic, jak dla ludzi mnóstwo konserw, ale bez możliwości ich otworzenia.Jak damy dużo dżdżownic do takiego kompostu to albo uciekną, albo zdechną z głodu, choć teoretycznie mają mnóstwo jedzenia.
Najlepiej kompostować "na suwak", czyli warstwa starego kompostu, warstwa młodego kompostu.Im cieńsze warstwy, tym szybsze kompostowanie.
Mam 17 kompostowników o pojemności od 200litrów do 800litrów.W rekordowych przerabiam odpady w ciągu miesiąca.W tym przypadku to ja jestem głównie dżdżownicą, to znaczy rozdrabniam, przesiewam,napowietrzam.Główną robotę robią grzyby i bakterie, a dżdżownice tylko pomagają i przyspieszają.


Góra   
  Zobacz profil      
 
mutagen
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie! hodowla i inne zagadnienia
PostNapisane: 17 gru 2019, o 17:00 
Offline
50p
50p
Postów: 91
Pozdrawiam. ;:138 :tan
Czy można kompostować szybko odpady organiczne bez dżdżownic w pryzmie kompostowej?
Oczywiście, że tak.Wystarczy kupić sobie taką maszynę napowietrzająca, jak pokazana na filmie.

youtu.be/weJQ-WxSTwg
:heja ;:138 ;:306


Góra   
  Zobacz profil      
 
mutagen
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie! hodowla i inne zagadnienia
PostNapisane: 19 gru 2019, o 13:00 
Offline
50p
50p
Postów: 91
Pozdrawiam.
Byłem dzisiaj na działce i przeglądałem pryzmy kompostowe.Kompost wilgotny, cieplutki. nie śmierdzi i kłębią się dżdżownice.
Radzę pojechać na działkę i przejrzeć kompostowniki przed zimą.Warto, aby kompost był aktywny, wtedy nie zmarzną dżdżownice.
Jeśli nie ma życia w kompoście, to trzeba dodać aktywatora z bakteriami mezofilnymi.


Góra   
  Zobacz profil      
 
mutagen
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie! hodowla i inne zagadnienia
PostNapisane: 21 gru 2019, o 14:28 
Offline
50p
50p
Postów: 91
Pozdrawiam.
Jeśli nie udało się tobie pobudzić do życia pryzmy kompostowej i jest nadal zimna i boisz się, że dżdżownice zamarzną, to daj dorosłe osobniki do butelek PET.
Butelki PET mogą być w piwnicy, czy nawet w domu.
Później na wiosnę dżdżownice z butelek PET dasz do kompostownika.


youtu.be/3KhCEZ-k7uo

A wiosną....


youtu.be/1C6mqjzKq3A


Góra   
  Zobacz profil      
 
mutagen
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie! hodowla i inne zagadnienia
PostNapisane: 24 gru 2019, o 12:28 
Offline
50p
50p
Postów: 91
Wolfik napisał(a):
Trudno, najwyżej ucieknie. Zobaczę wiosną jak sprawa wygląda. 90 zł z wysyłką to też nie majątek. Jak będzie źle to wyglądało to dokupię Eisenia Fetida czy Eisenia Andrei, w zależności od możliwości.
Ja ma trzymam w otwartym kompostowniku za stodołą, ale zabezpieczony siatką przed kretami w szczególności.
Przez parę lat trzymałem w termo-kompostowniku. Ze względu na małe rozmiary zabezpieczałem go na zimę kartonem i fizeliną ogrodniczą, aby mroźny wiatr nie penetrował głębszej części termo-kompostownika.
W tym roku odbudowuję hodowlę bo w pośpiechu nie zabezpieczyłem od spodu siatką i cała hodowla przepadła. Musiałem zlikwidować termo-kompostownik gdyż się zniszczył przy wyciąganiu z niego przerobionego kompostu. Kompost był tak mocno zbity że musiałem łopatką powoli wydłubywać a inne obowiązki miałem na głowie.Podważyłem szpadlem i poszedł na wywózkę śmieci gabarytowych. No tak wyszło....
Jednak nie zabezpieczam go w tym roku przed mrozem, kompostownik jest na tyle obszerny,że w środku będzie cały czas ciepło dżdżownicom.
Jeśli kolega mutagen będzie miał do odsprzedania Eisenia wiosną to z mojej strony chętnie ;:333
Pozdrawiam.

Pozdrawiam.
Chętnie wyślę za darmo po opłaceniu wysyłki.Za darmo, jako wymiana doświadczeń między uczestnikami forum.Do dżdżownic dołączę biohumus z bakteriami mezofilnymi,termofilnymi,nicieniami,grzybami i innym dziadostwem potrzebnym do kompostowania.Bez dżdżownic można kompostować, ale bez tego dziadostwa to nie da rady.To taki "klucz do konserw".
Wyślę w maju, a ty do tego czasu powinieneś przygotować się na budowę domku dla mojej wysyłki.Potrzebne będą kartony, najlepiej tektura karbowana, do tego świeżo skoszona, młoda trawa.Jak przygotujesz się na budowę "domku", dasz znać to wyślę paczkę z moimi podopiecznymi.
A teraz budowa "domku". Świeżo skoszoną trawę dajemy do worków foliowych, szczelnych, na okres około tygodnia.Po tygodniu worki otwieramy, opróżniamy i wietrzymy przez trzy dni.Teraz dajesz do kompostownika trawę z fazy ciemnej,beztlenowej,z tych worków foliowych.Warstwy od 5 do 10cm, posypujesz biohumusem z mojej paczki, około litr na warstwę i dajesz dwie warstwy wilgotnych kartonów. I tak robisz, aż zużyjesz trawę,kartony i mój biohumus.Teraz już domek jest gotowy.Na górę domku dajesz kartony i na nie dajesz dżdżownice.
Zwiększając grubość warstw trawy z fazy ciemnej będziesz podnosił temperaturę, uaktywniał bakterie termofilne.Niestety trzeba ten proces obserwować i interweniować, bo jest niestabilny.No i możesz ugotować dżdżownice.Najlepiej robić tak jak napisałem wcześniej, jak się nie ma czasu na kontrolowanie kompostownika.Ważne jest też zabezpieczenie kompostownika przed opadami, żeby były puste przestrzenie.To właściciel kompostu powinien decydować o wilgotności i kiedy trzeba podlewać.
Inna wersja "domku" to sezonowany obornik bydlęcy lub koński.
Jak domek będzie zasiedlony, to można już dawać co będzie pod ręką, ale zgodnie z regułami kompostowania.To co opisałem to jest konieczne przy zakładaniu kompostownika.Jak mamy już aktywny kompostownik, to pamiętajmy tylko, aby wszystkiego nie zużywać i zostawiać około jedną trzecią kompostownika razem z dżdżownicami.


Góra   
  Zobacz profil      
 
mutagen
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie! hodowla i inne zagadnienia
PostNapisane: 26 gru 2019, o 10:06 
Offline
50p
50p
Postów: 91
Pozdrawiam.
Dzisiaj film z optymalnym kompostownikiem do kompostowania odpadów domowych.Ma on same zalety, nie trzeba do niego dżdżownic, ale ma jedną ważną wadę.Jego cena jest z kosmosu.
Tymczasem tak samo działający kompostownik możemy zrobić za darmo lub za parę groszy ze złomowanej pralki automatycznej.
Odkręcamy z pralki automatycznej, przeznaczonej na złom prawie wszystko oprócz obudowy i bębna i już mamy super kompostownik do przerobu domowych odpadków kuchennych.

youtu.be/7jobRP2PhmI


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wolfik
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie! hodowla i inne zagadnienia
PostNapisane: 28 gru 2019, o 23:38 
Offline
200p
200p
Postów: 285
Skąd: Opolskie

 1 szt.
mutagen
Pojemnik z lodem z filmu o obrotowym kompostowniku mnie urzekł... ;:304
"Domek" mam, tylko inny. To spora kupa zielenizny i odpadów zeszłorocznych z ogródka i sadu oraz kartonu. Wszystko w miarę możliwości przy usypywaniu przemieszane ze sobą.
Co będzie to będzie. Myślę, że dopiero w kwietniu do tego domku zajrzę. W tedy pomyślę, czy coś do kolekcji koleżanek dołożyć.
Przerzucę zawartość na drugą stronę kompostownika i posieję cukinie, a na tą obecną część przyjdą świeże odpadki.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mutagen
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie! hodowla i inne zagadnienia
PostNapisane: 1 sty 2020, o 11:37 
Offline
50p
50p
Postów: 91
Pozdrawiam.
Jest zima, ale jest ciepło, więc przerabiam kompost.Robię aktywator i hoduję dżdżownice.Aktywator i dżdżownice będą mi potrzebne na wiosnę i lato.Aktywator to świeży,aktywny kompost z bakteriami,grzybami itd.Otrzymuję go z przesiewania i przecierania(jak na tarce) kompostu.Przykładowo.Tektura opanowana przez grzyby ma budowę jak ciasto na pierogi.Nie czekam, aż się rozpadnie, ale ją przecieram.Po przesianiu przez sito otrzymuję taki gęsty,lepki kompost, który nie nadaje się jeszcze do zasilania roślin, ale jest świetnym podłożem do hodowli dżdżownic lub jako aktywator kompostu.Aby ten aktywator pozostał do wiosny i lata aktywatorem,a nie zwykłym kompostem, to trzeba obniżyć jego temperaturę.Robię to w ten sposób, że rozdzielam go do małych wiaderek.
Do aktywnego, szybkiego kompostowania używam tektury,młodej trawy,owoców i warzyw.Kompostowanie latem zabiera mi od miesiąca do góra trzech.
Jeśli chodzi o dżdżownice, to hoduję je w butelkach PET.Hoduję w Pet, bo mogę obserwować co się dzieje.W butelce są setki dżdżownic, więc logiczne jest, że nie karmię ich skórką od banana, czy pokrojonym jabłkiem, bo zdechłyby mi z głodu.
Karmię je jak niemowlaka, czyli zmiksowaną papką dodając mąkę i kaszę manną.Nie może być za dużo pokarmu, bo zacznie gnić i moje dżdżownice dosłownie się rozpuszczą.Dzięki butelkom PET obserwuję jak szybko dżdżownice jedzą podany im pokarm.
To na dzisiaj tyle przynudzania.Nie wiem czy kogoś to interesuje, ale mam czas i się trochę nudzę, więc piszę.
A teraz prawdziwy, obrotowy kompostownik, nie taki jak poprzednio gadżet dla bogaczy.


youtu.be/lYyiZjRhFJg

Jak widać są dwie główne metody napowietrzania przy przemysłowym kompostowaniu.Kompost jest nieruchomy,a porusza się maszyna napowietrzająca, albo ruchomy jest kompostownik.Zależy to od tego co kompostujemy i jakie jest obciążenie środowiska przy kompostowaniu odpadów.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wolfik
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie! hodowla i inne zagadnienia
PostNapisane: 1 sty 2020, o 21:11 
Offline
200p
200p
Postów: 285
Skąd: Opolskie

 1 szt.
MUTAGEN

Tak mój "domek" wygląda. Od spodu też siatka. Karton z boku ma ograniczyć nieco wywiewanie ciepła z kompostownika podczas mroźnych wiatrów.

Obrazek

Obrazek

Co do ostatniego twojego filmu to może pomysł dla osiedli pod warunkiem uczciwości mieszkańców,że byle syfu nie wrzucą i będzie na tyle odpadów, aby wydatkować na proces kompostowania tyle energii elektrycznej.
Aż tak mi się nie spieszy z kompostem...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mutagen
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie! hodowla i inne zagadnienia
PostNapisane: 3 sty 2020, o 11:22 
Offline
50p
50p
Postów: 91
Pozdrawiam.
Warto na ten kompostownik dać kartony.Na boki i na górę.
Na wiosnę warto zbić kompostownik co najmniej dwukomorowy z palet jednorazowych.Ja mam plastikowe, kupne, ale teraz bym nie kupował, bo szkoda pieniędzy.Nie sprawdzają się u mnie w praktyce.


Góra   
  Zobacz profil      
 
mutagen
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie! hodowla i inne zagadnienia
PostNapisane: 4 sty 2020, o 10:04 
Offline
50p
50p
Postów: 91
Pozdrawiam.
Polecam koledze Wolfik kompostownik taki ja na tym filmie


youtu.be/QPaAL2fMMxU

Prosty, tani, solidny w budowie, dwukomorowy


Góra   
  Zobacz profil      
 
mutagen
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie! hodowla i inne zagadnienia
PostNapisane: 9 sty 2020, o 10:15 
Offline
50p
50p
Postów: 91
Pozdrawiam.
Często działkowicze mający mały kompostownik zadają sobie pytanie, czy w czasie zimy nie zginą dżdżownice?
Pomocą na ten problem może być film


youtu.be/1CdDSQ4ouHM


Góra   
  Zobacz profil      
 
mutagen
 Tytuł: Re: Dżdżownice kalifornijskie! hodowla i inne zagadnienia
PostNapisane: 13 sty 2020, o 17:31 
Offline
50p
50p
Postów: 91
Pozdrawiam.
Dzisiaj film o dżdżownicach dla działkowców i wędkarzy.
Powinno to być interesujące dla posiadaczy małych kompostowników, gdzie istnieje niebezpieczeństwo wyginięcia dżdżownic.


youtu.be/GO6HyZ5rTac


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 48 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 47 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *