Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 84 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  
Autor Wiadomość
SolarSolar
 Tytuł: Re: "Działka" pytania o zagospodarowanie i nie tylko...
PostNapisane: 22 kwi 2016, o 20:50 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 9

 ---
Jeszcze żadnego zwierzaka nie mam,ale to się zaraz zmieni bo będę adoptować suczkę ze schroniska:)
Im więcej czytam tym mam więcej zapału do tego aby popracować w ogrodzie aby cieszył oko i nie tylko :)

Jak zakupię sprzęt do mierzenie ph gleby to napisze co wyszło...muszę przemyśleć co z tymi tujami przed domem....


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ineska
 Tytuł: Nowa działka. Co robić? Prośba o poradę.
PostNapisane: 15 cze 2017, o 13:32 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 17

 ---
Witam ;:7
Od ok.miesiąca jesteśmy z mężem posiadaczami działki o powierzchni 650m. Działka jest w opłakanym stanie; z mnóstwem śmieci, starych plastików, wiader po farbach, stosami cegieł itp. Na działce jest też altana murowana również wypełniona różnymi "skarbami". Wypełniona po brzegi i jeszcze trochę.
Teren jest zarośnięty w 95%. Mnóstwo starych drzew, cześć do samosiejki. Drzewa bardzo wysokie, nieprzycinane od wielu, wielu lat.
Ogrom pracy w pierwszym momencie mnie przeraził....w drugim wzięłam za sekator i do roboty :heja
Powstał taki plan działania i tu poproszę o ewentualną korektę/radę/podpowiedź :)
1. Prace porządkowe, czyli sprzątanie-kontener-wywózka wszystkich śmieci . To już się robi ;:108
Tu chyba jest jasność.
2. W niedalekiej przyszłości chcemy zbudować wjazd, nowe ścieżki, a w dalszej rozbudować lub wybudować nowy domek. W zależności od stanu tego starego.. Całość potrwa pewnie kilka lat. Chęci są wielkie, ale środki finansowe już mniejsze :wink:
I teraz pytanie:
Co zrobić z działką w tym czasie?
a. regularnie wykaszać cały aż do czasu kiedy prace budowlane nie będą skończone?
b. fragmentami czyścić teren z chwastów i jakoś go uprawiać?
Chwasty to głównie podagrycznik więc praca mozolna bardzo się szykuje
;:223
Dodam,że czasu nie mamy bardzo dużo. Oboje pracujemy i na działkę możemy tylko dorywczo póki co.
I jeszcze takie pytanie:
Sąsiad skarży się,że na Jego działkę przenoszą się nasze chwasty. Czy położyć pas jakieś włókniny czy może położyć cegłę, której mamy w bród. 2,3 cegły na płasko zahamowały by chwasty? Włóknina kosztuje, a cegły mam gratis.
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi i rady ;:180 Sama już za dużo myślę za ten temat i wszystko wydaje mi bez sensu :?
Pozdrawiam serdecznie :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
grafi26
 Tytuł: Re: Nowa działka. Co robić? Prośba o poradę.
PostNapisane: 15 cze 2017, o 14:10 
Offline
200p
200p
Postów: 307
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Nie piszesz czy to działka kupiona pod rekreację czy użytkowa. Sądzę że w dzisiejszych czasach gdzie żywność jest nafaszerowana chemią to swoje warzywa i owoce są pożądane. My kupiliśmy działkę dwa lata temu. Chwasty były na 1m , porozrywany tunel foliowy, niewielki domek. Zaczęliśmy od usuwania chwastów.Mąż spryskał Randapem. Jeśli mogę coś doradzić to chyba właśnie to, bo przycinanie tylko wzmocni korzenie i będzie trudniej je usunąć. Może uda się jakąś część skopać to jeszcze zdąży coś urosnąć. My działkę kupiliśmy w czerwcu i jeszcze w tym samym roku zbierałam ogórki, fasolkę. Potem powoli pousuwać drzewa które są bezwartościowe. Jesienią posadzić krzewy (borówki, porzeczki, maliny) My już powoli wychodzimy na prostą ,ale domek nadal nie jest wyremontowany bo są ważniejsze priorytety. Jak są duże środki finansowe to zleca się firmie i wszystko za nas zrobi a jak niewielkie to trwa to dłużej. Nie wiem czy pomogłam w rozwiązaniu problemu ale wyraziłam swoją opinię.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ineska
 Tytuł: Re: Nowa działka. Co robić? Prośba o poradę.
PostNapisane: 15 cze 2017, o 18:09 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 17

 ---
Dziękuję bardzo :)
Bardzo dużo pracy wykonaliście przez tak krótki czas na swojej działce ;:215
Sama jeszcze nie wiem w jakim kierunku pójdę, bo kwiaty, krzewy jak najbardziej tak, ale z drugiej strony coś smacznego by się zjadło :wink: Z tym rundapem to dobry pomysł jest. Wpadłam na jeszcze jeden pomysł!
A jakby zrobić tak: wypryskać , pousuwać chwasty i przykryć jakąś włókniną np. do wiosny żeby wtedy zadziałać? Ma to sens?
Nie dam rady sprzątać i pielić jednocześnie, a na mojego męża w tym zakresie liczyć nie mogę :?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Nowa działka. Co robić? Prośba o poradę.
PostNapisane: 16 cze 2017, o 05:50 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4985
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1
To jakaś kompletna bzdura, że chwasty skoszone się wzmocnią.

Jeśli ma kto kosić, to zacznijcie regularnie kosić. Wszystkie chwasty roczne padną, a wieloletnie będą widoczne jak na dłoni i wtedy do usunięcia.

Natomiast miejsca które chciałabyś ewentualnie obsadzić, obsiać, jak najbardziej można przykryć czymś.
Dobrym sposobem jest nawet przykrywanie takich miejsc skoszonym zielskiem.

Stosowania roundapu nie polecam.

Zapraszam do takich wątków :

viewtopic.php?f=18&t=1496

viewtopic.php?f=7&t=56726

viewtopic.php?f=7&t=72051

viewtopic.php?f=42&t=73077

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Winnica- Sikornica Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
grafi26
 Tytuł: Re: Nowa działka. Co robić? Prośba o poradę.
PostNapisane: 16 cze 2017, o 17:54 
Offline
200p
200p
Postów: 307
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Zrobisz tak jak ci będzie wygodniej - ja napisałam jak to było w moim przypadku.
jokaer
Jeśli chodzi o koszenie chwastów to przekonałam się że niestety w ten sposób się ich nie pozbędzie. Jedna połowa mojej działki zanim kupiliśmy była skoszona a chwasty były tak zakorzenione i rozkrzewione że o wyrywaniu nie było mowy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ineska
 Tytuł: Re: Nowa działka. Co robić? Prośba o poradę.
PostNapisane: 16 cze 2017, o 19:52 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 17

 ---
Dziękuję jokaer za rady i linki :)
O rundapie czytałam już :oops: Może zastosuję go tylko na jakimś specjalnie uciążliwym fragmencie.
Z resztą linków zapoznam się wkrótce.
Kosa spalinowa będzie naszym 1-szym zakupem i będziemy kosić możliwie najczęściej. To dobry pomysł żeby zostawić na skoszonym chwasty, zostawię chociaż na kilka dni zanim nakryję włókniną. I tak powoli, sukcesywnie będę działkę cywilizowała. Teraz do tego wszystkiego doszedł Teść ze swoimi dobrymi radami. ;:14 Walaczymi ze śmieciami, chwastami i jeszcze z Nim :roll: :wink:

A co tymi cegałami przy płocie sąsiada? Cegła wystarczy?

Pozdrawiam :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Nowa działka. Co robić? Prośba o poradę.
PostNapisane: 16 cze 2017, o 20:21 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4985
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1
Ineska, oczywiście, co kto może to radzi :)

Ineska, kosić zielsko dobrze jest przed kwitnieniem.
To wiadomo, że jak już nasiona się zawiążą i jak się to skompostuje to wyrastają znów chwasty.
Generalnie koszenie to najlepsze co można zrobić w Twojej sytuacji. Po pewnym czasie okazuje się,
że rozrasta się trawa, mniszki schodzą do poziomu bardzo niskiego parteru, z krwawnika zostają same listki itd.
a często do głosu dochodzi np koniczyna. Jeśli masz gdzieś właśnie jakieś skupiska roślin,
które uważasz, że niech się rozrastają np ta koniczyna, to należy taką wysepkę nieskoszoną zostawić.
Ona zakwitnie, nasionka się wysypią i wtedy dopiero kosić. ( mała uwaga, do kwitnącej koniczyny zlatują się pszczoły)

Ja często swoje grządki przygotowywałam w ten sposób, że kopiąc jedno miejsce na drugim
składałam wszystkie wyplewione chwasty, a po paru miesiącach pod spodem robiła się pulchna ziemia.
Żeby się to szybciej wszystko stało można nakryć czarną włóknina.

Pytasz o cegły. Z cegieł to ja akurat zrobiłabym sobie ścieżki. Pod spód dałabym pas folii,
na to ułożone cegły i już są najprostsze dróżki, albo obrzeża grządek.
Pod cegłami, w ogóle wszelkimi kamieniami to uwielbiają zalęgać się mrówki :(

Jednak jak uważasz, że to dobry pomysł, to czemu nie. Spróbuj, nic nie tracisz, nie inwestujesz,
a może się kazać, że pomysł dobry.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Winnica- Sikornica Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ineska
 Tytuł: Re: Nowa działka. Co robić? Prośba o poradę.
PostNapisane: 17 cze 2017, o 09:06 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 17

 ---
Podagrycznik jest głównym chwaściorem,inne chyba są przez niego stłumione, bo nie widzę.
Ziemia była nieuprawiana przez ok.15 lat więc nie wiem co się jeszcze w tych chaszczach kryje :roll:
Tak właśnie myśleliśmy żeby część ścieżek zrobić z cegły, ale musimy ją wpierw przejrzeć.
Była zbierana i składowana przez ponad 20 lat więc nie wiemy w jakim jest stanie.
Mrówek to ja nie chcę za dużo...będzie więc włóknina.

Dzięki raz jeszcze :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Korneliusz
 Tytuł: Re: Zagospodarowanie zarośniętej działki
PostNapisane: 18 cze 2017, o 12:25 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4
Skąd: Szczecin

 1 szt.
Witam koleżanki i kolegów. Jak dotąd to tylko czytam i to mi wystarczy ale nie trafiłem na temat który by mi dał odpowiedz na moje pytania.

Więc podłączę się do tematu bo mam taki "twardy orzech" do zgryzienia.
Kupiłem działkę zeszłego roku , totalna dewastacja , jedyna zaleta to cena ;:162
Ale tez nie do końca bo to "prawie swój" kawałek podłogi...
Więc przez zimę potrzebujący opału ludziska rozebrali mi starą ruderę na wpół zwaloną i zabrali co lepsze drewno.
Na wiosnę nająłem spycharkę i zniwelował mi teren prawie tak jak chciałem. prawie bo zabrakło ziemi by dokładnie wyrównać.
Ale o co chcę podpytać - przy tylnej stronie działki biegną alejki , takie wąskie , gospodarcze. i z tej własnie strony chwaściska mi wyrosły tak jak za dawnych czasów gdy gospodarzył tam stary człowiek.

Ja chcę by tam nie rosły takie przeszkadzajki ale ciężko jest mechanicznie czyli ręcznie to zwalczyć.
Mogę poczęstować je rundapem ale tego chcę uniknąć , więc może jest naturalny preparat , mniej toksyczny by jakoś oczyścić ten teren ?
Mam gnojówkę z pokrzyw i tak myslę - normalne dawkowanie to 1 :10 - a gdybym tak bez rozcieńczenie chwastki podlał - spali to je czy nie da rady ?
A może czymś innym potraktować nieproszonych gości ?

podrawiam wszystkich serdecznie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wisteria
 Tytuł: Re: Zagospodarowanie zarośniętej działki
PostNapisane: 18 cze 2017, o 15:17 
Offline
200p
200p
Postów: 213
Skąd: Halinów k/Wa-wy

 więcej niż 1
Kosa i siekiera, widły amerykańskie i szpadel, a nie gnojówką w chwasty ;:3 Jak deszcz ci to rozcieńczy to będzie las chwastowy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Korneliusz
 Tytuł: Re: Zagospodarowanie zarośniętej działki
PostNapisane: 19 cze 2017, o 16:47 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4
Skąd: Szczecin

 1 szt.
wisteria napisał(a):
Kosa i siekiera, widły amerykańskie i szpadel, a nie gnojówką w chwasty ;:3 Jak deszcz ci to rozcieńczy to będzie las chwastowy.


Przecież napisałem "ciężko jest mechanicznie czyli ręcznie to zwalczyć"

A siekiera to dla zakopiańskich zbójników ;:124 dobra a nie na splątane jeżyny i inne powójki. ;:oj


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ineska
 Tytuł: Re: Zagospodarowanie zarośniętej działki
PostNapisane: 19 cze 2017, o 20:02 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 17

 ---
Nie znam się bardzo, ale z tego co wyczytałam na forum to gnojówka z pokrzyw raczej je wzmnocni nawet nie rozcieńczona. Ale lepiej poczekaj na opowiedź bardziej doświadczonych Forumowiczów :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
NOWY 83
 Tytuł: Re: Zagospodarowanie zarośniętej działki
PostNapisane: 22 cze 2017, o 14:01 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 875
Skąd: kuj.-pom.

 1 szt.
Możesz użyć herbicydu jeśli nie planujesz w jakimś miejscu warzyw . Gnojówka sprawi że będą zdrowsze ;:170 .


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 84 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: musssli i 17 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *