Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1088 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 59, 60, 61, 62, 63, 64  
Autor Wiadomość
DAK
 Tytuł: Re: Na parapecie DAK
PostNapisane: 8 lut 2017, o 01:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3199
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1 szt.
Uff, wszystkie przesadzone - ponad 200 sztuk. Odstawione z powrotem do spania ;:19

Obrazek Obrazek

Musiały się zmieścić do koszyków zimowiskowych, bo inaczej zabrakłoby miejsca na parapetach. Dlatego niektóre pójdą do pracy - większe na patio, a mniejsze z odrostów na parapety jako ozdoby sali lub na prezenty :wink:

Obrazek Obrazek

Niektóre odrosty ukorzeniam i będą przedmiotem aukcji charytatywnej wraz z kilkudziesięcioma małymi gruboszami, które naprodukowałam na patio w piasku. Stoją na razie na parapecie wraz z korytkami:
Obrazek

Zrobiłam dziś przegląd kaktusów dużych z patio w pracy i przeraziło mnie podłoże w jakim stoją - to zaschło i wygląda jak cement. Chyba kilka też będę musiała w kwietniu przesadzić, ale nie wiem jak ja to bryły rozbiję. ;:oj

_________________
Storczyki
Kaktusy
Domowa DAKownia


Góra   
  Zobacz profil      
 
hen_s
 Tytuł: Re: Na parapecie DAK
PostNapisane: 8 lut 2017, o 16:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 19349
Skąd: Kraśnik

 więcej niż 1 szt.
Cytuj:
wszystkie przesadzone - ponad 200 sztuk

;:138

_________________
Henryk - moje kaktusy i sukulenty 1 7 8 9
Sprzedam, wymienię Nowa oferta roślin na 2020 rok


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszek2
 Tytuł: Re: Na parapecie DAK
PostNapisane: 8 lut 2017, o 17:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2985
Skąd: Grudziądz

 0 szt.
Danuś,trochę się napracowałaś i trochę cierni na rękach ,ale jaki będą efekty w lecie ;:215

_________________
poz.Leszek
Kaktusy Leszka2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
barbra13
 Tytuł: Re: Na parapecie DAK
PostNapisane: 8 lut 2017, o 17:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4623

 1 szt.
Ale piękny porządeczek u Ciebie ;:215 . Co do tych kaktusów z patio, to jeżeli są to duże rośliny, to ten niby cement, to mogą być same korzenie. Mam kilka takich starych kaktusów i też nie wiem, jak przesadzić. Chyba tylko przełożyć do większej doniczki.

_________________
Pozdrawiam
Doniczkowe 2
A jednak kaktusy 2


Góra   
  Zobacz profil      
 
DAK
 Tytuł: Re: Na parapecie DAK
PostNapisane: 8 lut 2017, o 19:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3199
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1 szt.
Niewykluczone, że tam są same korzenie. Dwa lata temu przesadzałam stare echinopsisy, bryły korzeniowe były jak twarde doniczki, a wyjąć się tego nie dało - musiałam młotkiem rozbijać donice,. śrubokrętem rozluźniłam nieco korzenie i włożyłam do większej donicy. Ale to pomogło tylko na jeden sezon - po roku znów długo się wybudzały i odzyskiwały kolor. Uważam, że zrobiłam wówczas błąd - trzeba było więcej popracować nad tą bryłą korzeniową. Nie mogę się doczekać kwietnia, by zabrać się za te wielkie gagatki. ;)

_________________
Storczyki
Kaktusy
Domowa DAKownia


Góra   
  Zobacz profil      
 
barbra13
 Tytuł: Re: Na parapecie DAK
PostNapisane: 8 lut 2017, o 22:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4623

 1 szt.
Podziwiam Danusiu Twój entuzjazm. Przyznam się bez bicia, że nie lubię przesadzać starych dużych kaktusów. Kiedy postawię jakąś małą doniczuszkę z małym kaktusem na powierzchni takiego starego (bo to przecież dobre miejsce do wykorzystania), to w przeciągu kilku dni korzenie staruszka wrastają od spodu w tę mała doniczkę i muszę ją siłą odrywać. Teraz już pamiętam o podstawce. Wiem, wiem, znęcam się. Obiecuję poprawę.

_________________
Pozdrawiam
Doniczkowe 2
A jednak kaktusy 2


Góra   
  Zobacz profil      
 
PiotrAPD
 Tytuł: Re: Na parapecie DAK
PostNapisane: 8 lut 2017, o 23:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2391
Skąd: Dublin - IRL

 0 szt.
No to troszkę się napracowałaś ;:173
Przynajmniej już w większości jesteś przygotowana do sezonu :)
Uwielbiam podglądać innych kolekcje i muszę Ci powiedzieć, że bardzo ciekawe cierniuchy posiadasz ;:333

_________________
Pozdrawiam
Piotr
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wisnia897
 Tytuł: Re: Na parapecie DAK
PostNapisane: 8 lut 2017, o 23:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2777

 więcej niż 1 szt.
Porządny kawał roboty odwaliłaś z tym przesadzaniem. Ja tylko przegląd zrobiłam, a rośliny wyznaczone do przesadzania nadal czekają, jakaś depresja zimowa mnie chyba dopadła, bo nie chce mi się za to zabrać ;:218

Jeżeli chodzi o duże sztuki, kolumnowe lub niskokolumnowe przewracam najpierw do poziomu za pomocą starego ręcznika i wiaderka zakładanego od góry na roślinę. Tylko do mojego kulistego fotela teściowej potrzebuję asysty, tutaj jak dla mnie najrozsądniejsze jest podejście, w którym jeden trzyma za łeb, drugi grzebie w korzeniach :wink: . Wiadomo, że tych dużych sztuk nie przesadza się często i w donicy czasem można niemal same korzenie zobaczyć - ja zawsze staram się to "rozgrzebać" na ile tylko się da.

_________________
Monika
U Wiśni (roślinkowy mix)
Zbieranina Wiśni (kaktusy)


Góra   
  Zobacz profil      
 
DAK
 Tytuł: Re: Na parapecie DAK
PostNapisane: 9 lut 2017, o 10:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3199
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1 szt.
Dziękuję Moniko za pomysł z czapką-wiaderkiem :wink: Muszę się też rozejrzeć za większymi płytami styropianu by położyć je na boku bez uszczerbku dla ich cierni. A do chwytania bardzo przydadzą się te pianki poliuretanowe, które już pokazywałam.
Obrazek

_________________
Storczyki
Kaktusy
Domowa DAKownia


Góra   
  Zobacz profil      
 
gracesz
 Tytuł: Re: Na parapecie DAK
PostNapisane: 9 lut 2017, o 13:46 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 788
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Danusiu bardzo mi się te Twoje łapki spodobały :-) jakiś czas temu kupowałam sporo nowego sprzętu i wszystkie takie "łapki" wyrzuciłam :-( pamiętasz od czego one są?

_________________
Pozdrawiam, Grażyna

Moje kaktusy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
DAK
 Tytuł: Re: Na parapecie DAK
PostNapisane: 9 lut 2017, o 23:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3199
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1 szt.
To przypadkowy "prezent" od p. Żurawińskiego - w paczce dodał to jako wypełnienie, oprócz papierów i różnej folii. Mają długość 30cm (na fotce kawałek przecięty na pół). W całości bardzo przydadzą się przy przesadzaniu kolumnowców.
Niestety w następnej paczce od niego już tego cuda nie było, tylko inne śmieci - pewnie wtedy wrzucił co miał pod ręką.
Łapki naprawdę są genialne, bo sztywne, nie kruszą się, mają super kształt. Przeglądałam w necie, gdzie by takie kształtki można dostać, ale nie znalazłam takich.

_________________
Storczyki
Kaktusy
Domowa DAKownia


Góra   
  Zobacz profil      
 
Harvi
 Tytuł: Re: Na parapecie DAK
PostNapisane: 10 lut 2017, o 00:04 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 492

 więcej niż 1 szt.
To ja Paniom podpowiem co to jest. Są to profile ochrone. http://www.serwispak.com/materialy/profile/
;)

_________________
Pozdrawiam Darek
Parzeniszcza Harviego
Wątek z nadwyżkami - nieaktualne


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
DAK
 Tytuł: Re: Na parapecie DAK
PostNapisane: 10 lut 2017, o 00:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3199
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1 szt.
;:138 Dzięki Harvi, to znaczy, że trzeba pytać w sklepach meblowych, ale może i w OBI, Castoramie ....

_________________
Storczyki
Kaktusy
Domowa DAKownia


Góra   
  Zobacz profil      
 
tom_ek
 Tytuł: Re: Na parapecie DAK
PostNapisane: 10 lut 2017, o 08:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1376
Skąd: Krosno

 1 szt.
A ja polecam prostsze rozwiązanie - solidne ale cienkie, ochronne rękawice skórzane. Używam takich od ponad roku i nigdy nie miałem problemów z cierniami, ani z długimi i grubymi, ani ze znacznie gorszymi drobnymi igiełkami. Nadają się tak do małych roślin, jak i dużych, wiekowych. Swoją drogą ja lubię przesadzanie, ale nie takich ilości na raz.

_________________
Moje ogrodowce


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
DAK
 Tytuł: Re: Na parapecie DAK
PostNapisane: 10 lut 2017, o 12:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3199
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1 szt.
Do tych ciężkich z grubymi cierniami wolę się nie dotykać tylko uzbrojona w rękawiczki. W zeszłym roku przy przesadzaniu dużego grusona ciężar był taki, że gruson zachwiał się i wbił mi dolny gruby cierń bardzo głęboko i na całej długości kciuka. Ból jak diabli, a wyciąganie kciuka musiało być ostrożne, by przypadkiem go nie złamać. Skończyło się dobrze, ale zadziwiające było to, że rana nie krwawiła wcale. Teraz bez tych piankowych profili do takich ciężkich sztuk nie podejdę.

_________________
Storczyki
Kaktusy
Domowa DAKownia


Góra   
  Zobacz profil      
 
tom_ek
 Tytuł: Re: Na parapecie DAK
PostNapisane: 10 lut 2017, o 13:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1376
Skąd: Krosno

 1 szt.
Od samego czytania o kciuku przeszły mnie ciarki. Ale z takimi bydlętami jak gruson to już całkiem inna sprawa. Mój znajomy przesadzając około 40-centymetrowy egzemplarz nie bawił się w wyciąganie go z doniczki, lecz doniczkę rozciął szlifierką kątową :D. Ale do mniejszych sztuk, za to z długimi i grubymi cierniami (jak np. niektóre lobiwie, pyrrokaktusy itp.) takie rękawiczki w zupełności wystarczą.

_________________
Moje ogrodowce


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wisnia897
 Tytuł: Re: Na parapecie DAK
PostNapisane: 10 lut 2017, o 15:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2777

 więcej niż 1 szt.
Ja nigdy nie wkładam rękawic do majstrowania przy kaktusach, dlatego, że kiedyś przypadkowo spadł mi na dłonie kaktus z cierniami haczykowatymi i przebił się przez rękawice aż do dłoni. Żeby się wyswobodzić, najpierw trzeba było ładnie pociąć rękawiczkę, a potem dopiero można było próbować wyciągać z dłoni. Oczywiście to mógł być jednorazowy przypadek, którego większość zgromadzonych nie uświadczy, ale jednak teraz zawsze wolę kaktusa zakutać w szmatkę, papier toaletowy, wiaderko, doniczkę czy cokolwiek innego, żeby w razie czego móc wypuścić kaktusa z rąk - niech leci w swoją stronę, a moje ręce niech zostaną ze mną na swoim miejscu :wink:
Rzeczywiście do jakichś lobiwek czy mammillarek o sztywniejszych cierniach bez haczyków rękawice się nadadzą, ale przy większych sztukach chyba lepiej postawić na szmatki, wiaderka i stare ręczniki :)

_________________
Monika
U Wiśni (roślinkowy mix)
Zbieranina Wiśni (kaktusy)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1088 ]  Idź do strony nr...        1 ... 59, 60, 61, 62, 63, 64  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *