Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 960 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 69  
Autor Wiadomość
raflezja
 Tytuł: Sukulenty raflezji cz.3
PostNapisane: 1 sty 2015, o 18:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6890
Skąd: Kraków i okolice

 więcej niż 1 szt.
Zapraszam również do wcześniejszych wątków:
Sukulenty raflezji
Sukulenty raflezji cz.2


To styczeń, a sukulenty - krasule kwitną na całego.

Crassula rupestris
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Crassula rosularis[b]
Obrazek

Obrazek

Obrazek


[b]Crassula 'Spring Time'

Obrazek

Obrazek

Obrazek


A ta jeszcze nie kwitnie, ale chyba wydłuża pęd i wykształca kwiatostan. Zresztą nie jestem pewna, gdyż mam ja od lata.
Crassula tomentosa
Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Iwona
Moje wątki - spis


Góra   
  Zobacz profil      
 
hen_s
 Tytuł: Re: Sukulenty raflezji cz.2
PostNapisane: 1 sty 2015, o 19:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 18992
Skąd: Kraśnik

 więcej niż 1 szt.
Bardzo oryginalne rośliny i ich kwiatostany. Rzadko tu pokazywane, a szkoda bo na pewno warto. Podobają mi się! ;:333

_________________
Henryk - moje kaktusy i sukulenty 1 7 8 9
Sprzedam, wymienię Nowa oferta roślin 2019!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gapapl
 Tytuł: Re: Sukulenty raflezji cz.2
PostNapisane: 1 sty 2015, o 20:41 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1097
Skąd: Katowice

 1 szt.
Jakie urokliwe te maleńkie kwiatuszki ;:333

_________________
Pozdrawiam Wszystkich - Agnieszka.
Mój mix domowych doniczkowców :)
Wielkie akwaria, i inne stworzonka :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Akwelan_2009
 Tytuł: Re: Sukulenty raflezji cz.2
PostNapisane: 1 sty 2015, o 21:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7446
Skąd: Radom

 1 szt.
Cytuj:
To styczeń, a sukulenty - krasule kwitną na całego.
- czy to jest "normalny" termin kwitnienia tych roślin ? Faktycznie oryginalne rośliny, miniaturowe kolorowe kwiatuszki Crassula rupestris i Crassula 'Spring Time', bardzo elegancko się prezentują, tak pogrupowane w "baldachy". Kwiatuszki Crassula rosularis piękne "gwiazdki" z wyraźnie kontrastującymi z bielą płatków, pylnikami w żółtym kolorze, ;:215 widok.

_________________
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
raflezja
 Tytuł: Re: Sukulenty raflezji cz.2
PostNapisane: 2 sty 2015, o 00:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6890
Skąd: Kraków i okolice

 więcej niż 1 szt.
Tak Mietku!
One zawsze kwitną u mnie w grudniu i styczniu.

_________________
Iwona
Moje wątki - spis


Góra   
  Zobacz profil      
 
brombiel
 Tytuł: Re: Sukulenty raflezji cz.2
PostNapisane: 2 sty 2015, o 01:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3007
Skąd: Łódź

 1 szt.
Fajne kwiaty, wszystkie Crassule ładnie wyglądają ;:215

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka :-)
Moje sukulenty i kaktusy cz.1, Cz.2
Sprzedam, kupię, wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tesia39
 Tytuł: Re: Sukulenty raflezji cz.2
PostNapisane: 2 sty 2015, o 10:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9237
Skąd: Łódź

 1 szt.
Crassule lubię chyba od zawsze, kilka ich mam dzięki tobie Iwonko, nawet skromnego kwitnienia u niektórych się doczekałam.
Te Twoje są pięknie obsypane kwiatami i zachwycające ;:138 ;:138 ;:138

_________________
Pozdrawiam Teresa moje wątki
moje doniczkowce, mój ogrodowy, sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
chinanit
 Tytuł: Re: Sukulenty raflezji cz.2
PostNapisane: 2 sty 2015, o 11:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1902
Skąd: woj. mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
Iwona, jeśli idzie o doprowadzanie do kwitnienia sukulentów, to jesteś dla mnie mistrzynią. ;:180

_________________
Z pozdrowieniami, Maria
W ogrodzie Maryni. W zimowym i letnim ogrodzie.W zimowym i letnim ogrodzie cz.2
Poszukuję, wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Sukulenty raflezji cz.2
PostNapisane: 3 sty 2015, o 00:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7898
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 więcej niż 1 szt.
A ja dzisiaj cały dzień u Ciebie siedzę! (z drobnymi przerwami na pranie, wieszanie i karmienie rodziny ;) ), nie masz jeszcze dość? ;:204
Zaczęło się od fotek na guglu, a potem od początku przeczytałam oba Twoje wątki, chociaż od lat śledzę je na bieżąco
Wypadałoby w końcu wrócić do domu :wink:

ale jeszcze tak króciutko zapytam - czy ja dobrze wyczytałam, że jak Crassula (była mowa konkretnie o hummelsie) ma zbyt żyzno i zbyt dużo wody, to nie wybarwia się? Czy to samo dotyczy innych kolorowych krasul?

_________________
Blues w kaktusach cz.aktualna Do części 1-2-3 trafisz tędy,
Zielona bonanza - różne zielone.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
raflezja
 Tytuł: Re: Sukulenty raflezji cz.2
PostNapisane: 3 sty 2015, o 16:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6890
Skąd: Kraków i okolice

 więcej niż 1 szt.
Tak Lucy!
Zauważyłam to u swoich roślin.

Z dużej Hummel's Sunset pobrałam sadzonki i kilka posadziłam do żyznego podłoża warzywnego, a inne do piaszczystej jałowej ziemi kaktusowej. Te pierwsze były prawie zielone, mimo, że obie grupy stały w pełnym słońcu. Prawdopodobnie lepiej pobierały azot, który był zresztą bardziej dostępny i wszystko szło w chlorofil.

Trzymanie w suszy również pobudza ładne wybarwianie się. Susza, jałowe podłoże i duże nasłonecznienie to czynniki spotykane w środowisku naturalnym tych roślin i niejako warunki stresowe, w których roślina chroni przed zniszczeniem swój chlorofil i uwidoczniają się wtedy antocyjany i karotenoidy.

Na dowód najzwyklejsza Crassula ovata, która rosła w suszy i w mocnym słońcu na Maderze. Przywiozłam sadzonkę i już nigdy nie była taka piękna, mimo iż u mnie na placyku rosła potem w pełnym słońcu. Mam inne słońce i więcej wilgoci. :D
Obrazek


Tak, dotyczy to wszystkich słońcolubnych sukulentów. Nawet te nie "kolorowe" w podłożu jałowym, gdy mają mało wody i pełnie słońca robią się ładniejsze. Tylko niestety wadą takiej uprawy jest to, że słabo rosną.
Ja mam taką metodę, że najpierw pozawalam im na stosunkowo ładny wzrost, rosną w żyźniejszym podłożu, dostają więcej wody, tak około przez 2-3 lata i dopiero jak urosną, przez ten czas podłoże wyjałowi się, pieką się w słońcu, wody mają mało i wtedy ładnie się wybarwiają.

Jednak zauważyłam, że wiele osób chce mieć duże i piękne rośliny szybko, szybko.
I jeszcze dodam, że ja swoich gruboszy nie tnę. To znaczy nie ucinam im gałązek w połowie, nie sterczą z nich kikuty. Wykorzystuję naturalny pokrój i wycinam niepotrzebne pędy. Tylko do takiego formowania trzeba mieć wizję, jak roślina ma wyglądać w przyszłości, które gałęzie zostawić i pozwalać sie im wydłużać, takie jakby przewodniki, a które sa niepotrzebne.

_________________
Iwona
Moje wątki - spis


Góra   
  Zobacz profil      
 
onectica
 Tytuł: Re: Sukulenty raflezji cz.2
PostNapisane: 3 sty 2015, o 22:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7898
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 więcej niż 1 szt.
raflezja napisał(a):
Jednak zauważyłam, że wiele osób chce mieć duże i piękne rośliny szybko, szybko.

No to ja z tych innych - mnie się nie spieszy :D

Cytuj:
I jeszcze dodam, że ja swoich gruboszy nie tnę. To znaczy nie ucinam im gałązek w połowie, nie sterczą z nich kikuty. Wykorzystuję naturalny pokrój i wycinam niepotrzebne pędy. Tylko do takiego formowania trzeba mieć wizję

Wizję, wiedzę i doświadczenie ;:108 Zważywszy na to, że nie miałam, jak dotad, styczności z crassulami (grubosze pamiętam z dzieciństwa u babci na parapecie, ale kto tam wtedy myślał o formowaniu! - rosło toto i poniewierało się po kątach) to we wszystkich tych trzech gałęziach mam deficyt ;:131
Chciałabym jak najmniej ingerować, a tylko lekko 'pomagać' w kształtowaniu się roślin, dlatego tez bardzo liczę na Waszą pomoc - będę marudzić i namolnie wypytywać ;:173

Piszesz, że nie ucinasz gałązek, a uszczykujesz stożki wzrostu?

_________________
Blues w kaktusach cz.aktualna Do części 1-2-3 trafisz tędy,
Zielona bonanza - różne zielone.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
raflezja
 Tytuł: Re: Sukulenty raflezji cz.2
PostNapisane: 4 sty 2015, o 00:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6890
Skąd: Kraków i okolice

 więcej niż 1 szt.
Bardzo rzadko uszczykuję.
Ale krasule, tak jak napisałam, nie mają u mnie lekko. Rosną powoli. Przy powolnym wzroście jakoś same się ładnie rozgałęziają. A ja wycinam to, co niepotrzebne. Ważne jest, żeby tak prowadzić roślinę, aby dać jej szansę wydłużania pnia głównego (przewodnika). Nie musi on być wcale prosty, ale na tyle silny, żeby utrzymać koronę. Spróbuję potem zrobić fotki i opisać o co mi chodzi.

_________________
Iwona
Moje wątki - spis


Góra   
  Zobacz profil      
 
onectica
 Tytuł: Re: Sukulenty raflezji cz.2
PostNapisane: 4 sty 2015, o 00:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7898
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 więcej niż 1 szt.
No właśnie - a korzenie na tyle silne, żeby utrzymać całość. Z tego, co w różnych miejscach tu na forum wyczytałam, to to też jest problem - żeby starsza roślinę jakoś stabilnie utrzymać...

Za fotki i wskazówki z góry pięknie dziękuję :)

_________________
Blues w kaktusach cz.aktualna Do części 1-2-3 trafisz tędy,
Zielona bonanza - różne zielone.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
raflezja
 Tytuł: Re: Sukulenty raflezji cz.2
PostNapisane: 9 sty 2015, o 11:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6890
Skąd: Kraków i okolice

 więcej niż 1 szt.
Kolejny przegląd zimujących sukulentów. Te, pokazane niżej stoją na słonecznym parapecie, delikatnie nawilżam podłoże tak raz na 1,5 miesiąca. Jak na razie mają się świetnie. Muszę też zerknąć , co słychać u innych.

Obrazek


Aeonium 'Schwartzkopf'
Obrazek


Graptopetalum bellum
Obrazek

Graptopetalum filiferum
Obrazek

Graptopetalum rusbyi
Obrazek

Echeveria f. cristata
Obrazek

Echeveria rundelli
Obrazek

Kalanchoe delagoensis x daigremontiana ‘Pink Butterflies’
Obrazek

Obrazek

Crassula sarmentosa variegata
Obrazek

Sedum rubrotinctum 'Aurora'
Obrazek

Sedum buritto i S. morgagnianum
Obrazek

_________________
Iwona
Moje wątki - spis


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 960 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 69  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *