Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 139 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 10  
Autor Wiadomość
marlenka
 Tytuł: Sucholubne Marlenki - głównie gruboszowate i kilka kaktusów
PostNapisane: 5 sie 2014, o 09:31 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 768
Skąd: Trójmiasto (parapet zimą, balkon latem)

 ---
Witajcie!
Dałam się namówić na własny wątek. To już mój trzeci rok na forum, a trzy to moja ulubiona cyfra. To chyba znak, że czas najwyższy ;)
Do tej pory o moich roślinach pisałam na blogu i nie przestanę. Ale uznałam, że wątek tutaj może być ciekawym uzupełnieniem blogowej twórczości. Tym bardziej, że tutaj łatwo o odzew gdy mam jakieś pytania. Mam nadzieję, że nie raz mi pomożecie, doradzicie i zwyczajnie coś napiszecie :)

Moja sucholubna historia zaczęła się od klasycznego grubosza jakim jest Crassula Ovata. Miałyśmy z mamą takiego od listka/małej sadzonki, datuję to na rok 2001. Urósł tak wysoko, że się w końcu połamał. Zrobiło się go dwa. Z czasem po moich zabiegach powstały ''słynne'' Trojaczki. W zeszłym roku rozczłonkowałam Trojaczki i powstały Pięcioraczki. Oczywiście wszystkie od lat w jednej doniczce, jak mała rodzinka. *
Na początku nie miałam pojęcia o warunkach jakie należy zapewnić krasulom. Mając tą jedną podlewałam ją jak resztę kwiatków - raz w tygodniu. Gdy już nieco więcej wiedziałam ograniczyłam nieco podlewanie. Z czasem nagromadziłam wiedzę a wraz z nią rośliny. Wciąż się uczę i czekam na kwitnienia. Jedynie w tym temacie nie zawodzi mnie "Grudnik" ale on każdemu pokaże kwiatki, więc to nie wyczyn :wink:

Moje roślinne zainteresowania głównie skupiały się na gruboszowatych. Z czasem doszło Adenium. Po nieudanych wysiewach skończyło się na kupnie roślinki. **
Wraz z Adenium wzięłam się też za wysiew Plumerii. Tutaj mi się udało. Ale obecnie roślinę traktuję bardzo po macoszemu. Jest bo jest. Może po zimie zadecyduję ostatecznie czy ją zachowam. Nie wierzę, że mi zakwitnie bez wypasionych lamp jak u niektórych, a w takie bawić się nie chcę.

W kolekcji mam też Aeonium, Pachyphytum, grudniki, eszewerie, Rhipsalis, epifita, Lithops (do którego ostatnio mi mocniej zabiło serce), Portulacarię, Kalanchoe, niesucholubnego bluszcza :wink:, Senecio oraz C. capitella "Flame" i C. americana "Flame". I przy tych dwu ostatnich bardzo prosiłabym o pomoc w ich identyfikacji:
viewtopic.php?p=4816099#p4816099

A na dniach stanę się posiadaczką nowych roślinek. Czekajcie więc na zdjęcia :tan
Jak mi się zachce walnę też jakieś zbiorcze zdjęcia. Moje rośliny nie są imponujące bo większość to jeszcze młodziaki lub porażki hodowlane w moim wykonaniu. Ale na pewno pokażę, tylko musi mi się chcieć przekładać fotki z aparatu na dysk, z dysku na wątek ;:219

Więc obecnie czekamy na moje nowości. ;:136

Pozdrawiam,
Marlena



____________________

* O historii Trójaczków pisałam co nieco tutaj. Pięknie też widac jak od tamtej pory zrobiłam postępy w słowie pisanym ;)
** O Adenium było tutaj.

Informuję, że nie mam korzyści materialnych z prowadzonego bloga. Mam więc nadzieję, że mogę wstawić tutaj te linki, droga moderacjo.

_________________
Moje roślinki - wątek
Change blows through this house like the jasmine wind, F..head.


Góra   
  Zobacz profil      
 
brombiel
 Tytuł: Re: W sucholubnych się lubuję - różniste u kolczastej Marlenki
PostNapisane: 5 sie 2014, o 09:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3007
Skąd: Łódź

 1 szt.
Niezły wstęp, teraz czekam na c.d. :wit

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka :-)
Moje sukulenty i kaktusy cz.1, Cz.2
Sprzedam, kupię, wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marlenka
 Tytuł: Re: W sucholubnych się lubuję - różniste u kolczastej Marlenki
PostNapisane: 5 sie 2014, o 09:56 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 768
Skąd: Trójmiasto (parapet zimą, balkon latem)

 ---
Wow! Jest już pierwszy komentarz ;:202
Faktycznie odzew tutaj może być imponujący.
I ma to wyglądać mniej więcej tak:
;:4




:;230

_________________
Moje roślinki - wątek
Change blows through this house like the jasmine wind, F..head.


Góra   
  Zobacz profil      
 
AleksandraBdg
 Tytuł: Re: W sucholubnych się lubuję - różniste u kolczastej Marlenki
PostNapisane: 5 sie 2014, o 10:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1947
Skąd: Bydgoszcz

 1 szt.
I w końcu jesteś na FO!
Będę stałą bywalczynią i czekam na zdjęcia!
Pochwal się, cóż za nowości do Ciebie przybędą?

_________________
Pozdrawiam,
Ola


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: W sucholubnych się lubuję - różniste u kolczastej Marlenki
PostNapisane: 5 sie 2014, o 10:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7337
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 1 szt.
marlenka napisał(a):
Faktycznie odzew tutaj może być imponujący.
I ma to wyglądać mniej więcej tak:
;:4

Będzie wyglądać tak: ;:124 - jak będziesz się migać z fotkami 8-)

Witam się u Ciebie i czekam na wszelakie nowinki :D

_________________
Pozdrawiam - jak zawsze. Lucy
Blues w kaktusach - część 1, część 2, cz.3-aktualna Różne zielone - Zielona bonanza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
piasek pustyni
 Tytuł: Re: W sucholubnych się lubuję - różniste u kolczastej Marlenki
PostNapisane: 5 sie 2014, o 11:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6506
Skąd: Kołobrzeg

 1 szt.
No! Jak nie przestaniesz kręcić, że Ci się nie chce przekładać tego z tamtego, to będzie problem ;:14
Fotki potrzebne od zaraz :D
Twój blog oglądałam kilka razy, wiesz o tym, ale miło, że się dałaś namówić na wątek tutaj. Tu przynajmniej jesteśmy na bieżąco z wszelkimi wiadomościami. Teraz już jesteś nasza na całego :D

_________________
Pozdrawiam - Żaneta. Madagaskar i reszta świata - aktualny cz. 5

Spis moich wątków

Góra   
  Zobacz profil      
 
marlenka
 Tytuł: Re: W sucholubnych się lubuję - różniste u kolczastej Marlenki
PostNapisane: 5 sie 2014, o 11:16 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 768
Skąd: Trójmiasto (parapet zimą, balkon latem)

 ---
AleksandraBdg napisał(a):
I w końcu jesteś na FO!

Wcześniej nie byłam? :D Siedzę tu prawie 4 lata a jednak dopiero teraz mnie uznano :wink:

Nowości to niespodzianka.

Onetico, spokojnie spokojnie. Ja leniwy jeż ale się przemogłam i chwilo wstawię moje niby-zbiorówki.
Zdjęcia świeżutkie bo sprzed max 15 minut.

Obrazek
Plumeria rośnie sobie na pełnym słońcu po sąsiedzku z surfiniami mamy. Długo była w kiepskim stanie po przędziorkach. Po 10 dniach urlopu zobaczyłam ją zieloną, rozbudzoną. Ostatnio tylko niespodziewane gradobicie trochę poharatało liście.

Obrazek
Moje nówki od Żanety (Piasek Pustyni). Właściwie każda roślinka jest od Żanety, oprócz ukorzeniających się Aeounium (dwa się właśnie rozkrzewiają po ciachnięciu wierzchołków) i wskazanego strzałką ripsalisa. Póki co wszystkie rosną tak jak widać na zdjęciu. Po zimie porozsadzam. Nie są na bezpośrednim słoneczku, ale mają jasno. Doniczka po lewej stała bliżej słońca ale w końcu pies mi ją strącił i wróciła na ten parapet.

Obrazek

Obrazek

Strzałką zaznaczyłam Hummels' sunset, których mam 3. Rosną niesamowicie wolno. Baaardzo wolno. Wkurzają mnie z tym.

Obrazek

_________________
Moje roślinki - wątek
Change blows through this house like the jasmine wind, F..head.


Góra   
  Zobacz profil      
 
brombiel
 Tytuł: Re: W sucholubnych się lubuję - różniste u kolczastej Marlenki
PostNapisane: 5 sie 2014, o 14:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3007
Skąd: Łódź

 1 szt.
Ooo...no i są zdjęcia ;:oj widzę że z gruboszowatymi to nie był żart, naprawdę bardzo je lubisz i dobrze. Wszystkie są piękne ;:138

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka :-)
Moje sukulenty i kaktusy cz.1, Cz.2
Sprzedam, kupię, wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: W sucholubnych się lubuję - różniste u kolczastej Marlenki
PostNapisane: 5 sie 2014, o 14:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7337
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 1 szt.
No! I od razu lepiej :D

I już wiadomo do czego się przyczepić ;:306
A tak serio - co tam masz za żwirek u litopsa? Marmurowy?

Cytuj:
Rosną niesamowicie wolno. Baaardzo wolno. Wkurzają mnie z tym

Któregoś dnia okaże się, że to nie żadna wada, tylko ich duża zaleta :wink:

_________________
Pozdrawiam - jak zawsze. Lucy
Blues w kaktusach - część 1, część 2, cz.3-aktualna Różne zielone - Zielona bonanza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marlenka
 Tytuł: Re: W sucholubnych się lubuję - różniste u kolczastej Marlenki
PostNapisane: 5 sie 2014, o 14:38 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 768
Skąd: Trójmiasto (parapet zimą, balkon latem)

 ---
Już są nowości od Pana Henryka :tan

Moje nowe maleństwa:

Porównanie wraz z litopsowym.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wystawiłam na słońce. Długo tam nie postały bo znowu idą burze i mżawki. Czy mżawek może jednak się nie bać? Nie będzie na nie padało ciurkiem bo nie są kompletnie pod gołym niebem tylko w pionie balkonu. Kilka kropel je nie zabije? Takie małe, toż to jeszcze dzieci!

Onetico, tak to marmurowy. Nie martw się, planuję zmianę na żwirek kwarcowy jak u reszty. Póki co marmurowy mu nie zaszkodził. Naprawdę to taki zły wybór?
Czy ja wiem czy zaleta? Mają pójść na te moje upragnione 120 cm. To będzie trwało wiekami przy ich tempie ;:202

Agnieszko, dziękuję za miłe słowa. Ja jeszcze nie jestem w pełni zadowolona z grubków. Jedynie Hobbit jakoś się prezentuje. Robię go na typowe bonsai, po amatorsku oczywiście.

_________________
Moje roślinki - wątek
Change blows through this house like the jasmine wind, F..head.


Góra   
  Zobacz profil      
 
hen_s
 Tytuł: Re: W sucholubnych się lubuję - różniste u kolczastej Marlenki
PostNapisane: 5 sie 2014, o 15:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 17417
Skąd: Kraśnik

 więcej niż 1
Doskonały początek wątku - aż miło popatrzeć. ;:215

Dla mnie nie wiedzieć czemu te ostatnie maluchy najładniejsze... ;:170

Można je w największym skwarze i słońcu hodować bo choć niewielkie to zahartowane i dziarskie! ;:333

_________________
Henryk - moje kaktusy i sukulenty 1 6 7 8
Sprzedam, wymienię Koniec sezonu. Nowa oferta wiosną.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marlenka
 Tytuł: Re: W sucholubnych się lubuję - różniste u kolczastej Marlenki
PostNapisane: 5 sie 2014, o 15:42 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 768
Skąd: Trójmiasto (parapet zimą, balkon latem)

 ---
Panie Henryku, a jak z ewentualnymi opadami uważać?
Mogę wiedzieć ile one już mają miesięcy? Zapomniałam o to spytać na priw.

_________________
Moje roślinki - wątek
Change blows through this house like the jasmine wind, F..head.


Góra   
  Zobacz profil      
 
hen_s
 Tytuł: Re: W sucholubnych się lubuję - różniste u kolczastej Marlenki
PostNapisane: 5 sie 2014, o 15:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 17417
Skąd: Kraśnik

 więcej niż 1
Aylostery wysiew zima 2011.
Weingartia ok. 5 lat.

Żadne słońce czy opady im nie straszne - stały na odkrytym balkonie. :wink:

_________________
Henryk - moje kaktusy i sukulenty 1 6 7 8
Sprzedam, wymienię Koniec sezonu. Nowa oferta wiosną.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marlenka
 Tytuł: Re: W sucholubnych się lubuję - różniste u kolczastej Marlenki
PostNapisane: 5 sie 2014, o 16:03 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 768
Skąd: Trójmiasto (parapet zimą, balkon latem)

 ---
Żeby Pan widział teraz moją minę. To coś pomiędzy tym ;:202 , tym :shock: oraz tym ;:219 Pan mówi o latach, a ja stawiałam na miesiące. To dobrze, bardzo dobrze! Świadczy to o tym, że roślinki szybko mi nie zarosną.

Daję więc je na docelowe miejsce. Ale przy mocniejszym deszczu w miarę możliwości będę chować. Wolę osobiście im porcjować wodę, niż żeby robiła to za mnie natura. Potem mi się wszystko rozreguluje. Czy może to błędna technika?

_________________
Moje roślinki - wątek
Change blows through this house like the jasmine wind, F..head.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 139 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 10  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *