Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 87 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  
Autor Wiadomość
x-Cz-a
 Tytuł: Re: Kłujący parapet - kamaska
PostNapisane: 9 maja 2014, o 14:44 
Jest co podziwiać u Ciebie,gratuluję ;:138


Góra   
       
 
Meir
 Tytuł: Re: Kłujący parapet - kamaska
PostNapisane: 11 maja 2014, o 21:58 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 199
Skąd: Warszawa

 0 szt.
kamaska napisał(a):
Gymnocalycium gibbosum v. fenelli
Obrazek

Wspaniały! ;:167 Następne natchnienie ;] No i jak Ci coś nie wychodzi, jak pokazujesz wspaniałe rośliny i cieszysz nasze oczy! ;:168

DAK napisał(a):
Aniu, czysto kwarcowy żwirek dostaniesz w sklepach o profilu bardziej akwarystycznym. Nie takie tam Animalsy (typowe w centrach handlowych), ale np. Sklep_Zoologiczny_Aquarius (bliżej mnie jest w Centrum Tesco na Bemowie) - tam są kwarcowe, o różnych rozmiarach.

No właśnie na taki super czysty nie trafiłam jeszcze, ale poszukam tamoj, skoro mi radzisz ^^

_________________
Cierniuchy Anny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kamaska
 Tytuł: Re: Kłujący parapet - kamaska
PostNapisane: 13 maja 2014, o 12:35 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 84
Skąd: Bielsko - Biała

 0 szt.
Może faktycznie trzeba poszukać w mniejszych sklepach, bo ja swój żwirek też kupiłam w małym typowo akwarystycznym sklepie :)
Muszę Wam powiedzieć, że się uzależniłam już od tych kaktusiorów. :roll: Powiedziałam sobie, że koniec z zakupami dopóki się nie przeprowadzę, bo na parapecie nie ma miejsca i musiałam zacząć zapychać mamie balkon, co jej wcale nie uszczęśliwia, ale tak mnie korci żeby kupić coś nowego....że chyba nie wytrwam w postanowieniu....
Do tego zwariowałam totalnie (i to również Wasza zasługa!) bo zaczęły mi się podobać hoye z tymi ich plastikowymi baldaszkami, a dotąd uważałam, że co jak co, ale ten rodzaj mnie nigdy nie zachwyci.....i zwędziłam jedną hojkę przyszłej teściowej ;:124 (na szczęście nie miała mi tego za złe :P)
Mam nadzieję, że szybko mi naprawią telefon bo kolejne kaktusy zaczęły pączkować...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kamaska
 Tytuł: Re: Kłujący parapet - kamaska
PostNapisane: 24 maja 2014, o 22:45 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 84
Skąd: Bielsko - Biała

 0 szt.
Ahoj! Wreszcie mam znów mój telefon i mogłam porobić zdjęcia :D więc nie przedłużając pokażę co tam się podziało przez ostatnie dni :)
Niestety w upały kilka kaktusków się poprzypalało, mimo że doświadczona zeszłym sezonem w tym roku chuchałam i dmuchałam, żeby do tego nie doszło to jednak słonko wygrało, no i jedna rebucja chyba tego nie przeżyje, a już jej pączki na pewno nie...
Gymnolek za to mimo przypieczenia pokazał trzy zaczątki pączusiów i na razie rosną :):)
Obrazek
Pąk produkuje mozolnie również mój niezidentyfikowany dzielny maluch, no ale właśnie -nie mam pojęcia jak go nazwać, jakiś czas temu wrzucałam na wątek identyfikacyjny ale nikt mi nic nie powiedział o nim, może z kwiatem będzie łatwiej, oby :)
Obrazek
Sulcoreburia breviflora - chyba było jej za gorąco i nie otworzyła się bardziej i taka cytrynkowa była a myślałam, że będzie nieco bardziej intensywna :)
Obrazek
No i na koniec M. matudae zaczęła swój koncert - szkoda, że nie zakwitną wszystkie na raz, byłoby jeszcze piękniej ;)
Obrazek
To tyle ode mnie na dobranoc, mam nadzieję, że jutro pokażę dalszą część, już powoli ostatnią, mojej kolekcji ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
DAK
 Tytuł: Re: Kłujący parapet - kamaska
PostNapisane: 24 maja 2014, o 23:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3197
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1 szt.
Śliczne okazy. Cytrynka przeurocza. Moja M. M. matudae tylko raz kilka lat temu zakwitła szerokim wiankiem na raz, a teraz z powrotem kwitnie na raty po kolei i nie wiem od czego to zależy.
A hojowe upodobania to ja mam od wielu lat i dopiero teraz postanowiłam je urzeczywistnić.

_________________
Storczyki
Kaktusy
Domowa DAKownia


Góra   
  Zobacz profil      
 
hen_s
 Tytuł: Re: Kłujący parapet - kamaska
PostNapisane: 25 maja 2014, o 07:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 19032
Skąd: Kraśnik

 więcej niż 1 szt.
Ładnie, kwitnąco, kolorowo - czegóż chcieć więcej? :D

Tylko więcej takich widoków! :)

_________________
Henryk - moje kaktusy i sukulenty 1 7 8 9
Sprzedam, wymienię Koniec sezonu. Nowa oferta roślin wiosną 2020 roku


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
czarny
 Tytuł: Re: Kłujący parapet - kamaska
PostNapisane: 25 maja 2014, o 07:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2328
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie

 1 szt.
Przypalenia to nic, jeśli tylko rośliny przeżyją. Jak to mawiają taki mamy klimat - skoki temperatury i nasłonecznienia z dnia na dzień i nic nie poradzisz. Szkoda latać z cieniowaniem, niech się uodporniają na warunki. Ja już dawno przestałem przejmować się przypalenia, czy nagryzieniami od ślimaków i innych takich ;)

A kwiatek suleczki śliczniutki.

_________________
Moje wątki: najstarszy, stary, nowy
Albumy: Mediolobivia, Aylostera


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bogsaf
 Tytuł: Re: Kłujący parapet - kamaska
PostNapisane: 25 maja 2014, o 14:43 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 527
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Roślinki sobie poradzą :wink: M. matudae super ma kwiatuszki. Dzisiaj byłem na małym spacerku w ogrodzie botanicznym w szklarniach. Zaraz wstawię fotki kłujaków na swoiom wątku. Raj dla kaktusiarzy ;:oj

_________________
Bogdan
Moje fotograficzne co nieco


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kamaska
 Tytuł: Re: Kłujący parapet - kamaska
PostNapisane: 26 maja 2014, o 16:49 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 84
Skąd: Bielsko - Biała

 0 szt.
Nie dotrzymałam słowa i się ciut spóźniam z prezentacją, ale mimo to mam nadzieję, że jako tako przyjmiecie moje kolejne roślinki ;)
No to lecimy - na początek dwie mammillarie z popularnego marketu, czyli:
Notocactus uebelmanianus fa. flaviflorus, albo crassigibbus; sądząc po kwiatach jakie miał jak go kupiłam to chyba ten drugi, aktualnie w trakcie terapii odchudzającej ;)
Obrazek
Parodia chrysacanthion
Obrazek

Dalej najstarszy z kaktusowej rodziny: Eriocactus leninghausii - nadgryziony przez ząb czasu i tragiczne traktowanie przeze mnie i moje rodzeństwo w dzieciństwie, mimo to jakoś się pozbierał i nawet spłodził dwa odrosty :) - dla ciekawości większy odrost ma jakieś 5lat i ma ok 1/3 wysokości roślinki matecznej a ta ma już chyba z 30 lat....także widać jak biedny musiał się dusić w przeszłości....
Obrazek
Drugi podobny, ale jednak zupełnie inny w dotyku - nie znam jego nazwy, ale mam nadzieję, że to nie E. leninghausii po raz drugi :P
Obrazek
Dalej będzie już raczej bezgatunkowo, czyli jeszcze jeden notek - nie wiem jaki gatunek:
Obrazek
I kolejny kolczak nemo, po cichu obstawiam że to jakiś ferak? Źle go posadziłam, maluch z boku prawie świata nie widzi zza doniczki :(
Obrazek
A tu moja zeszłoroczna niespodzianka, bo nie sądziłam że ten Hamatocactus hamatacanthus tak ślicznie mi zakwitnie, a kwitł pięknie (niestety nie mam zdjęć :(), a z jednego owocu eksperymentalnie wysiałam nasionka na wiosnę i ku mojemu zaskoczeniu nawet wyrosły...
Obrazek

Na koniec dzisiejszy zakup - smok za niecałe 6zł, wiem że urodą ta Mammillaria nie grzeszy, bo powyciągana i napita, ale jak na lekarza przystało nie byłabym sobą gdybym nie zaryzykowała przywrócić jej do zdrowia ;:170
Obrazek

Myślałam, że to już będzie koniec mojej kolkcji, ale jednak nie ma tak łatwo, będą kolejne zdjęcia niedługo. A tymczasem razem z kaktusami czekamy na opinie :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
DAK
 Tytuł: Re: Kłujący parapet - kamaska
PostNapisane: 28 maja 2014, o 11:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3197
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1 szt.
;:oj 30 lat !!! W super kondycji, nie miał więc takich złych warunków skoro tak dobrze się prezentuje ten Eriocactus leninghausii . A to że 5 letni maluch go dogania, to nie świadczy chyba o złych warunkach nestora, ale po prostu maluchy szybciej rosną, potem przyrosty już nie są takie spektakularne - to jak z pisklętami :wink:
Choć mój ma teraz też ok. 5 lat, ale jest nieduży, coś ok. 8cm wzrostu - regularnie robię z niego opilca i potrzebowałby twojej lekarskiej ręki w pielęgnacji ;:306

_________________
Storczyki
Kaktusy
Domowa DAKownia


Góra   
  Zobacz profil      
 
kamaska
 Tytuł: Re: Kłujący parapet - kamaska
PostNapisane: 28 maja 2014, o 13:05 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 84
Skąd: Bielsko - Biała

 0 szt.
Ja jednak wiem, że warunki miał fatalne i ze wstydu nie pokazałam jego drugiej strony, która jest zupełnie....łysa i pomarszczona, gdyż razem z bratem w głębokiej młodości z uporem maniaka wyskubywaliśmy mu ciernie :oops: ;:124, A co do jego wzrostu, to jeszcze ok 3 lata temu był prawie o połowę niższy, a kiedy został przesadzony do odpowiedniego podłoża i większej doniczki to urósł w oczach, po kilka cm rocznie. Teraz już zwolnił a maluchy go gonią. Mam z nim jedynie ten problem, że traci ciernie bardzo łatwo, kiedyś było tak że wystarczyło go dotknąć i już odpadały, teraz wprawdzie są nieco mocniejsze, ale i tak muszę się z nim obchodzić delikatnie.

Za oknem mam dziś ścianę deszczu i pioruny, więc dla osłody oglądam moje maleństwa. Może zechcecie pooglądać ze mną ;)
Obrazek
Obrazek
Ja na prawdę tego kwiatka jej nie domalowałam :P telefon nie radzi sobie z taką intensywną czerwoną pomarańczą, więc lepiej nie będzie :/ w kwestii rozwinięcia kwiatu też już chyba nic lepszego nie zobaczymy, bo zbyt szaroburo na zewnątrz...

A u mammillarki jak widać też coś się zadziało:)
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Gaga1960
 Tytuł: Re: Kłujący parapet - kamaska
PostNapisane: 28 maja 2014, o 13:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1134
Skąd: Włocławek

 1 szt.
Bardzo ładna i różnorodna kolekcja ;:138

_________________
Pozdrawiam Grażyna
Mammillarie i nie tylko.
Moje albumy


Góra   
  Zobacz profil      
 
leszek2
 Tytuł: Re: Kłujący parapet - kamaska
PostNapisane: 28 maja 2014, o 15:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2924
Skąd: Grudziądz

 0 szt.
Wszystkie ładniutkie ,ale helioska naj naj ;:333 te marketowce taż mam w swojej kolekcji ;:108

_________________
poz.Leszek
Kaktusy Leszka2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kamaska
 Tytuł: Re: Kłujący parapet - kamaska
PostNapisane: 16 cze 2014, o 21:49 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 84
Skąd: Bielsko - Biała

 0 szt.
Dawno mnie tu nie było bo i czasu bardzo mało i nie było czego pokazywać...upały spowodowały, że musiałam się pożegnać z czterema maluszkami....:( Na pociechę musiałam kupić dziewięć nowych..... Poza tym wszystkie pączki mi pousychały, jedynie ten Notek? dotrzymał pąk do końca i rozkwitł:
Obrazek Obrazek
W pełnym słonku i w cieniu, kwiat większy od roślinki :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 87 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *