Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1156 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 83  
Autor Wiadomość
_LeNa_
 Tytuł: Re: Mrozodporne i nie tylko kaktusy - Farel cz.2
PostNapisane: 6 lis 2013, o 13:55 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 816
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Świetny pomysł na doniczkę ;:oj Podoba mi się :D

_________________
Pozdrawiam i zapraszam - Magda
Kaktusowe szaleństwo..
Moje nadwyżki.. Wiankowo..


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
emerald
 Tytuł: Re: Mrozodporne i nie tylko kaktusy - Farel cz.2
PostNapisane: 6 lis 2013, o 20:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2602
Skąd: Warszawa

 0 szt.
Oryginalna doniczka ;:333

_________________
Pozdrawiam, Zuza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Farel
 Tytuł: Re: Mrozodporne i nie tylko kaktusy - Farel cz.2
PostNapisane: 6 lis 2013, o 21:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2427
Skąd: Radom

 więcej niż 1 szt.
Astrophytum myriostigma nudum cv. Fukuryu coś słabo przyrastało, więc zafundowałem mu dekapitację i zaszczepiłem na większej podkładce.

Obrazek

Sporo zostawiłem na starej podkładce może się namyśli i coś wypuści z boku lub ze środka.
Obrazek

_________________
Pozdrawiam Sebastian
Moje kaktusy i sukulenty cz.3; cz.2; cz.1
Sprzedam/wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
piasek pustyni
 Tytuł: Re: Mrozodporne i nie tylko kaktusy - Farel cz.2
PostNapisane: 6 lis 2013, o 22:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6527
Skąd: Kołobrzeg

 1 szt.
Astro śliczne, ale jeśli uznamy, że podkładka to tylko proces przejściowy w celu przyspieszenia wzrostu, to powiem, że wszystko razem ładne. Tylko chciałeś przyspieszyć mu wzrost w jakimś jeszcze dodatkowo konkretnym celu, czy tylko po prostu, by przyspieszył ?

_________________
Pozdrawiam - Żaneta. Madagaskar i reszta świata - aktualny cz. 5

Spis moich wątków

Góra   
  Zobacz profil      
 
Farel
 Tytuł: Re: Mrozodporne i nie tylko kaktusy - Farel cz.2
PostNapisane: 7 lis 2013, o 21:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2427
Skąd: Radom

 więcej niż 1 szt.
To astro pierwotnie też było szczepione, ale słabo rosło, więc przeszczepiłem. Myślę, że za jakiś czas go zdejmę, albo utnę z kawałkiem podkładki i ukorzenię.

_________________
Pozdrawiam Sebastian
Moje kaktusy i sukulenty cz.3; cz.2; cz.1
Sprzedam/wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszek2
 Tytuł: Re: Mrozodporne i nie tylko kaktusy - Farel cz.2
PostNapisane: 7 lis 2013, o 22:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2924
Skąd: Grudziądz

 0 szt.
Seba ,ja raczej też bym go ukorzenił,może w tedy zacznie rosnąć i pokazywać kwiaty ;:108

_________________
poz.Leszek
Kaktusy Leszka2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
piasek pustyni
 Tytuł: Re: Mrozodporne i nie tylko kaktusy - Farel cz.2
PostNapisane: 8 lis 2013, o 08:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6527
Skąd: Kołobrzeg

 1 szt.
Ja nie ukrywam, że również bym była "za" własnym korzeniem. Co nie zmienia faktu, że masz zdolną rękę do szczepień. ;:333

_________________
Pozdrawiam - Żaneta. Madagaskar i reszta świata - aktualny cz. 5

Spis moich wątków

Góra   
  Zobacz profil      
 
Martada
 Tytuł: Re: Mrozodporne i nie tylko kaktusy - Farel cz.2
PostNapisane: 8 lis 2013, o 19:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1390
Skąd: mazowieckie

 0 szt.
Sebastianie to mój pierwszy wpis u Ciebie ale Twoich wątków nie da się "przelecieć po łebkach" dużo przydasiów i wiedzy merytorycznej,stąd trochę to trwało zanim się ośmieliłam ;:131
Szczególnie z zakresu echinocereus ;:oj w moim przypadku zapędów na skalniak nie mam aczkolwiek kilka mrozacznych na przemarzającym strychu zimą się kisi.
Byłyby w garażu wolno stojącym(zawszeć tam zimniej) ale tam ślimaki grasują i w ubiegłym roku zeżarły mi E. sneedii. Uratowałam maciupeńki odrościk o średnicy nie większej niż 2mm, ukorzeniło się toto i nawet coś tam przyrosło ale dalej nie przekracza średnicy 3mm :lol:
Twoja eskobarka imponująca ;:138 i chyba pod wpływem tego widoku i w stanie częściowej niepoczytalności :;230 przywiozłam sobie kolejną z wizyty u Marka B.
Czy jesteś może pytanioodporny :lol: i cierpliwy nad podziw bo ja jestem z rodzaju uczących się i wątpliwości pełnych ;:218
Najlepiej przepędź :wink: z wątku od razu :;230

_________________
Pozdrawiam
Marta
Kaktusowy zakątek Marty cz.1 , cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Farel
 Tytuł: Re: Mrozodporne i nie tylko kaktusy - Farel cz.2
PostNapisane: 8 lis 2013, o 22:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2427
Skąd: Radom

 więcej niż 1 szt.
Marta, jestem cierpliwy i pytanioodporny. Co nam zresztą zostaje robić w te długie zimowe wieczory jak nie pogadać sobie.

_________________
Pozdrawiam Sebastian
Moje kaktusy i sukulenty cz.3; cz.2; cz.1
Sprzedam/wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Martada
 Tytuł: Re: Mrozodporne i nie tylko kaktusy - Farel cz.2
PostNapisane: 11 lis 2013, o 12:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1390
Skąd: mazowieckie

 0 szt.
To mnie odpowiedzią ucieszyłeś ;:oj
Bo już mam pytanie ;:131 a właściwie kilka :lol:
Sebastian jak myślisz, ile czasu tak minimum, muszą zimować echinocereusy w niższej temperaturze by dać kwiaty?
Byłeś u mnie na wątku i widziałeś, jeszcze są nierozsadzone, nie mam dużych kwadratowych doniczek( i odwagi by je ruszyć :;230 )
Jak je wywalę z dotychczasowych to wiadomo, że ze dwa tygodnie posiedzą bez podłoża, żeby pogoiły rany na korzeniach bo zakładam, że tyle mniej więcej im potrzeba, potem po wsadzeniu też z tydzień lub dwa jeszcze w cieplejszych warunkach postoją- dobrze to planuję czy nie?
Nigdy nie przesadzałam o tej porze tych zimnolubnych a tym bardziej takich wielkich, nie darowałabym sobie gdyby się zmarnowały ;:223

Po mojemu wychodzi na to, że na strychu wylądują gdzieś w grudniu, jak dobrze pójdzie.
Jeśli w kwietniu będą już wysokie temperatury(tak było dwa lub trzy lata temu) to będą miały raptem 3 miesiące odpoczynku- starczy im? Bo nie wiem czy się mentalnie nastawiać i nie będę oczekiwać rzeczy niewykonalnych.

Jeszcze tylko jedno ale to już odnośnie lofek dla odmiany.
Dostałam taką wielogłówkową( nie znam się więc póki co nn) i ona pomimo, że podobno od poprzedniego sezonu bez ziemi- niestety rośnie :!: a właściwie wyciąga się.
Wsadziłam w substrat(suchy oczywiście) i chciałabym ją jakoś zastopować.
Niestety u mnie na zwykłym zimowisku na razie około 16-17 stopni, boję się, że będzie bujać dalej.
Dać ją na kilka lub kilkanaście dni na strych? i czy ją to może zatrzymać?
Kombinuję intuicyjnie i nie wiem czy dobrze ;:218

_________________
Pozdrawiam
Marta
Kaktusowy zakątek Marty cz.1 , cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Farel
 Tytuł: Re: Mrozodporne i nie tylko kaktusy - Farel cz.2
PostNapisane: 11 lis 2013, o 20:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2427
Skąd: Radom

 więcej niż 1 szt.
Ile muszą zimować minimum aby dać kwiaty, to nie wiem, ale najlepiej zimować aż do wiosny.

Jeśli je przesuszysz po wyjęciu i wsadzisz w suchy substrat, to nie ma potrzeby trzymać ich w cieple, lepiej odstawić je na zimowisko. Wg. mnie jest to najlepsza pora na przesadzanie. Stara ziemia już dawno powinna być sucha, a po przesadzeniu też powinny mieć sucho, rośliny nie będą miały dodatkowych przestojów, tak jakby to miało miejsce w sezonie lub na jego początku.

Dobrze kombinujesz z tą lofką, mnie nic lepszego do głowy nie przychodzi. Pobyt na strychu powinien wstrzymać wzrost. Nie bój się o nią one są dość odporne na niskie temp.

_________________
Pozdrawiam Sebastian
Moje kaktusy i sukulenty cz.3; cz.2; cz.1
Sprzedam/wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Martada
 Tytuł: Re: Mrozodporne i nie tylko kaktusy - Farel cz.2
PostNapisane: 12 lis 2013, o 10:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1390
Skąd: mazowieckie

 0 szt.
Farel napisał(a):
...ale najlepiej zimować aż do wiosny.

Dobre ;:306 i logiczne :!: i tak też uczynię.Przepraszam ale nie mogłam się powstrzymać.

Sebastianie piszesz, że to najlepsza pora na tego typu operację i pozostaje mi zawierzyć Twojej praktyce bo ja dotychczas przesadzałam swoje pod koniec sezonu wtedy gdy już nie rosły intensywnie(więc strata niewielka) a jednocześnie zdążały się ukorzenić przed zimą.
Ale to też tak bardziej działanie "na czuja" było.

Lofka już marznie i dobrze jej tak skoro taka wyrywna.

_________________
Pozdrawiam
Marta
Kaktusowy zakątek Marty cz.1 , cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Farel
 Tytuł: Re: Mrozodporne i nie tylko kaktusy - Farel cz.2
PostNapisane: 12 lis 2013, o 21:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2427
Skąd: Radom

 więcej niż 1 szt.
Do mnie już dotarł Mikołaj z Tajlandii. Jutro jak uda mi się zrobić zdjęcie, to się pochwalę.

_________________
Pozdrawiam Sebastian
Moje kaktusy i sukulenty cz.3; cz.2; cz.1
Sprzedam/wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
banditoo
 Tytuł: Re: Mrozodporne i nie tylko kaktusy - Farel cz.2
PostNapisane: 12 lis 2013, o 21:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3054
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Farel napisał(a):
To astro pierwotnie też było szczepione, ale słabo rosło, więc przeszczepiłem. Myślę, że za jakiś czas go zdejmę, albo utnę z kawałkiem podkładki i ukorzenię.


To czekam na relacje jak już go będziesz ukorzeniał, ja właśnie jednego takiego próbuje

_________________
Parę moich kaktusów - banditoo
Parę moich kaktusów - banditoo cz.2
Parę moich kaktusów - banditoo cz.3


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1156 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 83  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *