Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 107 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  
Autor Wiadomość
Dumbledore
 Tytuł: Re: Malachitowe sukulenty
PostNapisane: 2 paź 2013, o 14:33 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 535

 0 szt.
Piasek pustyni - dzięki za gratulacje - Maluszek już nie taki dzidziuś, jak ten z ikonki, ale nie było emota z biegającym brzdącem :D Właśnie chodzi mi o to, że jest trujący jak napisała Dorota. Już swoje przeżyłam i wiem co potrafi, więc "dmucham na zimne" jak to powiedziałaś (napisałaś) :wink:
Zamioculcasy stoją u mnie bardzo wysoko (w sumie nawet się wkurzyłam jak je dostałam od teściowej ;:300 ...no, ale są :) )

_________________
Moje epi i inne ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karti
 Tytuł: Re: Malachitowe sukulenty
PostNapisane: 7 paź 2013, o 18:55 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 226
Skąd: Dolnyśląsk

 1 szt.
Malachitek - super pomysł z latarnią(to jest latarnia?) aż natchnęłaś mnie bym wymyśliła coś podobnego! :)

Masz może pomysł jak można odratować zalanego aloesa tego który rośnie w rozetach? Bo na razie wsadziłam do zwykłej ziemi wymieszanej z piaskiem i już sama nie wiem czy dobrze, czy coś innego powinnam zrobić.

A tak widziałam, że jest też rozmowa o ukorzenianiu gruboszy :) Może ja mogę coś dorzucić z własnego doświadczenia(choć jeszcze małe jest) :)?
Więc ja zawsze szczepkę do ukorzenienia trzymam co najmniej 2 doby do przyschnięcia potem do ziemi wymieszanej z piaskiem(około pół na pół - ale dokładnie nie wiem bo nie robię tego z wagą ;)) ) i podlewam jak inne sukulenty! do tej pory nie było przypadku który by się nie ukorzenił :)

_________________
Arleta
Moje wątki:
Roślinny pokój


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Malachitek
 Tytuł: Re: Malachitowe sukulenty
PostNapisane: 7 paź 2013, o 19:29 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1184
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1 szt.
Tak, to taka latarenka ogrodowa - ja ogólnie gadżeciara jestem, kupiłam ją i nie bardzo wiedziałam co zrobić, a akurat wilczomlecz ma największą u mnie doniczkę (z domowych) dlatego tam wylądowała :D
Co do aloesa - zależy jak bardzo jest przelany. Jeśli nie gniją mu korzenie to przesadzenie (oczywiście doniczka z otworami na dnie) i bardzo oszczędne podlewanie powinno pomóc. Chociaż szczerze mówiąc to w doniczce z odpływem wody nigdy nie udało mi się przelać aloesa, nawet w zwykłej, uniwersalnej ziemi - może moje już się uodporniły na różne rzeczy ;:131
Ale dziewczyny ja nie jestem specjalistką w tym temacie, trochę tylko wiem i sama się uczę (często na błędach), dlatego nie trzymajcie się sztywno tego co piszę ;:306

_________________
Dorota
Malachitowy wątek parapetowo-balkonowy
Malachitowe sukulenty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karti
 Tytuł: Re: Malachitowe sukulenty
PostNapisane: 7 paź 2013, o 20:55 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 226
Skąd: Dolnyśląsk

 1 szt.
Jak go "dostawałam"(a raczej je bo to dwie sztuki) to aż woda z doniczki się wylewała(dooobra... przyznam się od znajomej z korytarza uprosiłam :)) ), mi mojego drzewiastego się też nigdy nie udało zalać!
Chyba czuję, że muszę niedługo się wybrać na targ i poszukać na starociach czegoś do moich roślinek :>
I zaopatrzyć się w większą gotówkę, bo zawsze jak mi zabraknie pieniędzy to widzę ładne doniczki! :oops:

Wszyscy uczymy się na błędach. Ale będziemy pięknie słuchać porad bo każda porada jest na wagę złota :) !

_________________
Arleta
Moje wątki:
Roślinny pokój


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Malachitek
 Tytuł: Re: Malachitowe sukulenty
PostNapisane: 9 paź 2013, o 17:17 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1184
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1 szt.
Ojj ja też mam ten problem z gotówką, zresztą ja w ogóle nie lubię wydawać za dużo na osłonki/doniczki, najchętniej kupuję je na szrocie hurtowo, chociaż i tam ostatnio jest coraz drożej i ceny niemal jak w sklepie. No ale u jednej z forumowiczek podpatrzyłam malowane te najtańsze terakotowe doniczki i też sobie takie będę robić :tan
A jako, że nic nowego sukulentowego u mnie dawno nie było, to przywlokłam dzisiaj z pracy dwie małe haworcje! Rosły tam w takich gęstych rozetach... kompletnie nie wiem co to dokładnie, umiem rozpoznać tylko tyle, że z Haworthia - i nawet nie wiem czy muszą podrosnąć, żeby pokazać w pełni kim są? Bo tak po prawdzie to te maluchy mają się nijak do matecznych ;:224
A wyglądają tak (jako wyrodna "matka" wsadziłam je do pierwszej doniczki z ziemią która mi wpadła w ręce...):
Obrazek

_________________
Dorota
Malachitowy wątek parapetowo-balkonowy
Malachitowe sukulenty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mataan
 Tytuł: Re: Malachitowe sukulenty
PostNapisane: 9 paź 2013, o 19:16 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 510

 1 szt.
Wyglądają na Haworthia fasciata. Szybko się rozrastają, często i chętnie kwitną, ogólnie: bestie nie do uśmiercenia :wink:

_________________
Mateusz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Malachitek
 Tytuł: Re: Malachitowe sukulenty
PostNapisane: 9 paź 2013, o 19:22 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1184
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1 szt.
Mateusz super, to coś dla mnie ;:306 dzięki wielkie za identyfikację, mam nadzieję, że się porządnie ukorzenią (bo na razie mają po jednym takim typowo odrostowym korzonku).

_________________
Dorota
Malachitowy wątek parapetowo-balkonowy
Malachitowe sukulenty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mataan
 Tytuł: Re: Malachitowe sukulenty
PostNapisane: 9 paź 2013, o 19:28 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 510

 1 szt.
Na wiosnę posadziłem jedną sztukę. Teraz łącznie jest chyba 6 rozetek. Obecnie kwitnie 3 raz. Za pierwszym razem kwiatostan miał jakieś 40 centymetrów długości i porozgałęział się jak szalony. Moja ma lżejsze podłoże ;:204

_________________
Mateusz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Malachitek
 Tytuł: Re: Malachitowe sukulenty
PostNapisane: 9 paź 2013, o 19:36 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1184
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1 szt.
Bo moja wylądowała w podłożu przygotowanym dla hoi - po prostu hoja "nie dożyła" a doniczka tak stała pusta, to pierwsze co zrobiłam po wejściu do domu to wyciągnęłam szczepki z torebki i do ziemi :D chwilowo nie mam dla nich nic lepszego (to prawdopodobnie mieszanka ziemi uniwersalnej z kaktusową + styropian). Z braku laku muszą ukorzenić się w tym - skoro mówisz, że są takie nie do uśmiercenia? :D

_________________
Dorota
Malachitowy wątek parapetowo-balkonowy
Malachitowe sukulenty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mataan
 Tytuł: Re: Malachitowe sukulenty
PostNapisane: 9 paź 2013, o 19:41 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 510

 1 szt.
Malachitek napisał(a):
skoro mówisz, że są takie nie do uśmiercenia? :D
- takie są moje doświadczenia :wink: Hoje to też świetne rośliny. Mam tylko 2 te najzwyklejsze: H. carnosa i H. australis

_________________
Mateusz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Fraszka_1
 Tytuł: Re: Malachitowe sukulenty
PostNapisane: 9 paź 2013, o 19:42 
Offline
1000p
1000p
Postów: 3980
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Fajne te maluchy :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dumbledore
 Tytuł: Re: Malachitowe sukulenty
PostNapisane: 9 paź 2013, o 23:02 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 535

 0 szt.
Miałam to - one się strasznie rozrastają :)

_________________
Moje epi i inne ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Malachitek
 Tytuł: Re: Malachitowe sukulenty
PostNapisane: 10 paź 2013, o 23:21 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1184
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1 szt.
;:145

Obrazek

Obrazek

Tyle zostało z mojej aloesowej dumy... dziś pod moją nieobecność spadła półka, na której stały. Ościsty stracił cały system korzeniowy, a drzewiasty... płakać mi się chce jak na niego patrzę...

_________________
Dorota
Malachitowy wątek parapetowo-balkonowy
Malachitowe sukulenty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dumbledore
 Tytuł: Re: Malachitowe sukulenty
PostNapisane: 11 paź 2013, o 00:43 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 535

 0 szt.
masakra ;:110

_________________
Moje epi i inne ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
obaran
 Tytuł: Re: Malachitowe sukulenty
PostNapisane: 11 paź 2013, o 06:48 
Offline
200p
200p
Postów: 407
Skąd: Sochaczew

 1 szt.
O rany....Da się coś jeszcze z nimi zrobić ;:16 Czy pozostaje już tylko ;:118 ;:145

_________________
Agnieszka
Moje sucholubki i nie tylko
Wymienię/sprzedam/poszukuję


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karti
 Tytuł: Re: Malachitowe sukulenty
PostNapisane: 11 paź 2013, o 08:35 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 226
Skąd: Dolnyśląsk

 1 szt.
obaran - zawsze warto ratować. A Malachitek da z pewnością radę! :)

Malachitku - do ziemi je i czekamy na poprawę. Musi się udać odratować ;:196

_________________
Arleta
Moje wątki:
Roślinny pokój


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
obaran
 Tytuł: Re: Malachitowe sukulenty
PostNapisane: 11 paź 2013, o 09:39 
Offline
200p
200p
Postów: 407
Skąd: Sochaczew

 1 szt.
No szkoda by było takich pięknych aloesów ;:145 Także trzymam kciuki ;:333

_________________
Agnieszka
Moje sucholubki i nie tylko
Wymienię/sprzedam/poszukuję


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 107 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *