Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 234 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 13, 14, 15, 16, 17  
Autor Wiadomość
Phacops
 Tytuł: Re: Kaktusy pod Ostrzycą - Mariusz DLW
PostNapisane: 8 lip 2014, o 23:37 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1217
Skąd: Wroclaw

 1 szt.
Co do podłoża to faktycznie z czasem nawet najbardziej sypkie robi się zwarte. Choćby w tego powodu że korzenie lobią obrastać samą doniczkę....

Mnie natomiast zaczyna nurtować inna koncepcja... tyle na forum się naczytałem aby dawać podłoże opart na żwirze....no to dawałem. Siewki też się zaleca trzymać w żwirze.... i tu już mam wątpliwości. O ile duże powinny mieć żwir o tyle kaktusy tak do 2 lat raczej nie-opieram to właśnie na moich doświadczeniach na mieszance piaszczystej. Korzenie lepiej w niej rosną. Rożnica miedzy siewkami trzymanymi w piasku a tym ze żwiru jest aż nadto widoczna. Ja swoje trzymam w płytkich pojemnikach gdzie podłoża jest maks 4 cm a często mniej. Taka ilość podłoża potrafi się przesuszyć bardzo szybko. Tak więc jak komuś zależy na tym aby pogonić wzrost kłujaków to należy im właśnie dać piach to naprawdę robi różnice.

_________________
Moja Galeria
Letnia wyprzedaż Sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mariusz DLW
 Tytuł: Re: Kaktusy pod Ostrzycą - Mariusz DLW
PostNapisane: 9 lip 2014, o 05:47 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 429
Skąd: Karkonosze

 więcej niż 1 szt.
Ja we ogóle nie jestem miłośni8kiem żwiru, a żeby w żwirze trzymać siewki, to pierwsze słyszę!
Żwir jest zimny. W lecie to bez znaczenia, ale jesienią korzenie marzną, zwyczajnie marzną, a to może przyczyniać się do gnicia. Najlepszy jest pumeks, ale trudno go w Polsce zdobyć, lub inne CIEPŁE dodatki - najprościej dać między korzenie kilka kawałków styropianu (dobry jest też perlit, ale ostatnio go nigdzie nie ma). A siewki tylko w piaszczystym podłożu, jeśli nie mamy pumeksu.

_________________
Mariusz
Kaktusowy wątek sprzedażowy - viewtopic.php?f=11&t=68063


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Kaktusy pod Ostrzycą - Mariusz DLW
PostNapisane: 9 lip 2014, o 08:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7898
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 więcej niż 1 szt.
W mojej przygodzie z kaktusami (choć nie jest ona przerażająco długa) żwir mi od zawsze jakoś nie pasował, podobnie, jak kamienie 'na posypkę'. Teraz już wiem dlaczego: jest zimny :)
Nie wyeliminowałam go całkiem, ale od kiedy "odkryłam" seramis, to żwiru jest w moich doniczkach znacznie mniej.
Za x lat wyciągnę pewnie wnioski :D

_________________
Blues w kaktusach cz.aktualna Do części 1-2-3 trafisz tędy,
Zielona bonanza - różne zielone.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Phacops
 Tytuł: Re: Kaktusy pod Ostrzycą - Mariusz DLW
PostNapisane: 9 lip 2014, o 19:29 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1217
Skąd: Wroclaw

 1 szt.
Hinz w swojej książce pisze o żużlu wiekopiecowym właśnie w kontekście siewek.... Ma on w swoim składzie siarkę która jest dobrym specyfikiem na pleśń. Może właśnie to też nadaje się do większych a nie tylko na sam moment kiełkowania. Musi to być jednak materiał który przez rok podlegał warunkom atmosferycznym i dobrze się odgazował. W końcu technicznie to jest krzemian...

_________________
Moja Galeria
Letnia wyprzedaż Sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mariusz DLW
 Tytuł: Re: Kaktusy pod Ostrzycą - Mariusz DLW
PostNapisane: 10 lip 2014, o 06:18 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 429
Skąd: Karkonosze

 więcej niż 1 szt.
To prawda, z zużlem, ale to już jest historia kaktusiarstwa. Nikt już - chyba - nie stosuje żużlu, od kiedy mamy dostęp do różnych sztucznie sfabrykowanych dodatków (perlit, keramzyt, seramis itd.) czy do sprowadzanych z daleka (pumeks, lawa). Już nie musimy kombinować.
W ogóle zbyt wiele kombinowania nie prowadzi do dobrych rezultatów. Najprościej jest sadzić kaktusy do mieszanki torfu z piaskiem, i już. Większość rośnie w tym dobrze. Kiedy jeszcze siałem kaktusy, najchętniej siałem do mieszanki włókna kokosowego z piaskiem lub pumeksem, jedynie te najwrażliwsze do samego pumeksu.

_________________
Mariusz
Kaktusowy wątek sprzedażowy - viewtopic.php?f=11&t=68063


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
banditoo
 Tytuł: Re: Kaktusy pod Ostrzycą - Mariusz DLW
PostNapisane: 11 lip 2014, o 20:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3054
Skąd: Wrocław

 1 szt.
a mi tam obojętne co dam do mieszanki ziemi, zazwyczaj sypię co mam pod ręką ale akurat piasku idzie najmniej. Jedna zasada czym bardziej przepuszczalne tym mniej zmartwień, szczególnie jeżeli ktoś podlewa ze szlaufa albo z konewy. Ilu ludzi tyle różnych mieszanek. Licznerska np. sieje odrazu do torfu. Ja sieję do czystego drobnego żwirku i po 1-2 miesiącach pikuję już do normalniej mieszanki z wieżchnią warstwą żwirku. A jak chcę napompować to najlepiej do tego służą lampy i wilgoć, rosną wtedy nie wolniej niż szczepione. Polecam starą dobrą studencką metodę : miej wyj... a będzie ci dane :twisted:

_________________
Parę moich kaktusów - banditoo
Parę moich kaktusów - banditoo cz.2
Parę moich kaktusów - banditoo cz.3


Góra   
  Zobacz profil      
 
przemo1413
 Tytuł: Re: Kaktusy pod Ostrzycą - Mariusz DLW
PostNapisane: 11 lip 2014, o 20:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2055
Skąd: Grójec k. Warszawy

 1 szt.
Znawca kotów ma rację :wink: grunt to dobrze oznaczyć co gdzie i nie zapomnieć o utrzymywaniu wilgoci a jak będę chciały to będą rosły :)

_________________
Moje kaktusy:)Cz.1Cz.2
Moje lilie :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
annaoj
 Tytuł: Re: Kaktusy pod Ostrzycą - Mariusz DLW
PostNapisane: 12 lip 2014, o 20:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2924
Skąd: Katowice

 1 szt.
U mnie żwirku pod dostatkiem. :? Oczywiście w doniczkach. Dopiero co bawiłam się w przesadzanie, zwariować idzie, nie bawię się tak. Nie można było wcześniej gadać . A potem się dziwię, że słabo rosną.Trudno póki co muszą sobie poradzić. Teraz będę gromadzić piasek.

_________________
Pozdrawiam Joanna
Kaktusy Joanny - annaoj
Kaktusy Joanny - annaoj cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nyskadu
 Tytuł: Re: Kaktusy pod Ostrzycą - Mariusz DLW
PostNapisane: 12 lip 2014, o 20:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7245
Skąd: woj. śląskie

 1 szt.
Jeśli chodzi o nasionka.... swoje pierwsze posadziłam do zwykłej ziemi-kretowiny ;:oj wszystko wzeszło i nie było problemu z pleśnią, glonami itd.
Jak poczytałam i się "dokształciłam" o żwirku, prażeniu w piekarniku, wodzie utlenionej.... już nigdy nie miałam ;:185 tak dobrych rezultatów. Ostatnie wszystkie mi padły. Dlatego gdy znowu będę siać, to już swoim sposobem ;:209

_________________
Pozdrawiam i zapraszam :) Agnieszka Mój ogród Domowy kwietnik Kaktusy i sukulenty cz.1
cz.2
cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
banditoo
 Tytuł: Re: Kaktusy pod Ostrzycą - Mariusz DLW
PostNapisane: 12 lip 2014, o 21:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3054
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Bo nie trza sie bawic jak cos dobrze wychodzi to sie nie zmienia. Poprostu każdy ma ddobra reke do czego innegi i tyle. Podsumowujac, nie ma trudnych kaktusow sa tylko zle warunki

_________________
Parę moich kaktusów - banditoo
Parę moich kaktusów - banditoo cz.2
Parę moich kaktusów - banditoo cz.3


Góra   
  Zobacz profil      
 
onectica
 Tytuł: Re: Kaktusy pod Ostrzycą - Mariusz DLW
PostNapisane: 12 lip 2014, o 22:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7898
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 więcej niż 1 szt.
annaoj napisał(a):
U mnie żwirku pod dostatkiem. :? Oczywiście w doniczkach. (...) Teraz będę gromadzić piasek.

W sumie jakby nie patrzeć żwir to tez piasek, tylko, że grubachny :wink:

_________________
Blues w kaktusach cz.aktualna Do części 1-2-3 trafisz tędy,
Zielona bonanza - różne zielone.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mariusz DLW
 Tytuł: Re: Kaktusy pod Ostrzycą - Mariusz DLW
PostNapisane: 7 sie 2014, o 21:14 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 429
Skąd: Karkonosze

 więcej niż 1 szt.
Po długiej przerwie kilka zdjęć - jakoś znalazłem chwilę.

Afryka kwitnie prawie bez przerw - Glottiphyllum:
Obrazek

Delospermy:
Obrazek


Aylostery nadal nie mają dość - znów kwitną:
Obrazek

Aylostera muscula KK842. Piękna, i do tego prawie nie tworzy odrostów, trzeba siać:
Obrazek

Trichocereus crassicaulis (Lob. grandiflora v. crassicaulis) to niemożliwie uparta lobiwia, kwitnie bardzo rzadko, zazwyczaj tylko jeden kwiat w ciągu roku, albo i żadnego. I do tego często w pochmurne dni, więc kwiat się prawie nie otwiera. Tym razem się prawie otworzył, i żyje juz trzeci dzień!:
Obrazek

_________________
Mariusz
Kaktusowy wątek sprzedażowy - viewtopic.php?f=11&t=68063


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
annaoj
 Tytuł: Re: Kaktusy pod Ostrzycą - Mariusz DLW
PostNapisane: 8 sie 2014, o 08:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2924
Skąd: Katowice

 1 szt.
Ogródki w doniczkach wspaniałe, świetny pomysł pięterka, co to takiego ta rurka?
Brawa dla Trichocereusa ! ;:215 To Ci zrobił niespodziankę i radochę.

_________________
Pozdrawiam Joanna
Kaktusy Joanny - annaoj
Kaktusy Joanny - annaoj cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marlenka
 Tytuł: Re: Kaktusy pod Ostrzycą - Mariusz DLW
PostNapisane: 8 sie 2014, o 18:17 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 775
Skąd: Trójmiasto (parapet zimą, balkon latem)

 0 szt.
Przepiękne pomarańczowe kwiatki ;:oj

Naprawdę mówicie, że niektórzy odkażają substrat wodą utlenioną? Ja się ograniczam do zalania kamyków wrzątkiem ale tylko dlatego bo od lat przynoszę je takiej polanki w okolicy. I te kamyki idą na dno, czasami i na wierzch w przypadku gruboszowatych.

W ogóle to genialna kaktusiarka. Chyba nie mam co pytać gdzie kupiona bo pewnie zrobiona własnoręcznie?

_________________
Moje roślinki - wątek
Change blows through this house like the jasmine wind, F..head.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 234 ]  Idź do strony nr...        1 ... 13, 14, 15, 16, 17  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google [Bot] i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *