Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 234 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14  
Autor Wiadomość
Mariusz DLW
 Tytuł: Re: Kaktusy pod Ostrzycą - Mariusz DLW
PostNapisane: 8 lip 2014, o 20:42 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 429
Skąd: Karkonosze

 więcej niż 1 szt.
Tephrocactus geometricus (czy teraz T. alexanderi) żyje sobie w okolicach Fiambali w prowincji Catamarca w Argentynie, niedaleko granicy z Chile. Krajobraz jest tam naprawdę księżycowy, bo składają się nań niewysokie, o łagodnych zboczach wzgórza usypane z czarnego żwiru! Naprawdę, tak to wygląda, choć zdjęcia nie oddają tego wrażenia.
Obrazek

Rośnie tam również Lobivia bonniae:
Obrazek

Pterocactus kuntzei (rośnie głównie pod ziemią, w postaci wielkiej rzepy):
Obrazek

A oto sam geometricus z kwiatem:
Obrazek

I jego koleżanka, Puna bonniae:
Obrazek

_________________
Mariusz
Kaktusowy wątek sprzedażowy - viewtopic.php?f=11&t=68063


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
annaoj
 Tytuł: Re: Kaktusy pod Ostrzycą - Mariusz DLW
PostNapisane: 8 lip 2014, o 20:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2924
Skąd: Katowice

 1 szt.
Sami moi ulubieńcy! ;:oj Łącznie z Lobivia bonniae - moim ogromny chciejstwem.
A krajobraz - wspaniały. Czyli jednak lubią "patelnię". Pewnie w bazalcie albo lawie byłoby im dobrze, jak sądzisz?

_________________
Pozdrawiam Joanna
Kaktusy Joanny - annaoj
Kaktusy Joanny - annaoj cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Kaktusy pod Ostrzycą - Mariusz DLW
PostNapisane: 8 lip 2014, o 20:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7906
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 więcej niż 1 szt.
Czyli posadzić w dużą michę pełna kamieni i w ogóle się nie zajmować.....

_________________
Blues w kaktusach cz.aktualna Do części 1-2-3 trafisz tędy,
Zielona bonanza - różne zielone.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nyskadu
 Tytuł: Re: Kaktusy pod Ostrzycą - Mariusz DLW
PostNapisane: 8 lip 2014, o 20:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7237
Skąd: woj. śląskie

 1 szt.
Widoki może nie za ciekawe, przynajmniej dla mnie :lol: ale same kaktusy rewelacyjne ;:180

_________________
Pozdrawiam i zapraszam :) Agnieszka Mój ogród Domowy kwietnik Kaktusy i sukulenty cz.1
cz.2
cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mariusz DLW
 Tytuł: Re: Kaktusy pod Ostrzycą - Mariusz DLW
PostNapisane: 8 lip 2014, o 21:03 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 429
Skąd: Karkonosze

 więcej niż 1 szt.
Lucy, widzisz, zazwyczaj kopiowanie warunków naturalnych w uprawie nie robi dobrze roślinom. Jak im dasz wielka michę, to pewnie pogniją, bo powoli będzie toto wysychać. Ja sadzę w mniejsze doniczki, ale bardzo małe to niedobrze, bo nie ma miejsca na ich korzenie i słabo rosną. Można dać dużo żwiru, trochę grudek gliny i torf i piasek albo pumeks, i przede wszystkim, JAK NAJWIĘCEJ słońca. U nas i tak jest go tysiące razy mniej niz tam, tak one mają patelnię cały boży rok.
Ja swoje tephro trzymałem pod głołym niebem dotąd cały sezon, większość przeżyła, niektóre chilijskie padły.

_________________
Mariusz
Kaktusowy wątek sprzedażowy - viewtopic.php?f=11&t=68063


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
BigBen
 Tytuł: Re: Kaktusy pod Ostrzycą - Mariusz DLW
PostNapisane: 8 lip 2014, o 21:14 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 767
Skąd: Namysłów

 1 szt.
Jak dla mnie bomba :D i widoki i roślinki. ;:63

_________________
Pozdrawiam Andrzej.
OFERTA 2018 - viewtopic.php?f=11&t=106846


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
annaoj
 Tytuł: Re: Kaktusy pod Ostrzycą - Mariusz DLW
PostNapisane: 8 lip 2014, o 21:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2924
Skąd: Katowice

 1 szt.
Tzn zimą też???

_________________
Pozdrawiam Joanna
Kaktusy Joanny - annaoj
Kaktusy Joanny - annaoj cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mariusz DLW
 Tytuł: Re: Kaktusy pod Ostrzycą - Mariusz DLW
PostNapisane: 8 lip 2014, o 21:34 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 429
Skąd: Karkonosze

 więcej niż 1 szt.
Nie, zimą oczywiście nie. W sezonie tylko. Chodzi o to, że nie były w inspektach pod daszkami, tylko na deszczu sobie stały, gdy padało - ale w niewielkich doniczkach.

_________________
Mariusz
Kaktusowy wątek sprzedażowy - viewtopic.php?f=11&t=68063


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nyskadu
 Tytuł: Re: Kaktusy pod Ostrzycą - Mariusz DLW
PostNapisane: 8 lip 2014, o 21:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7237
Skąd: woj. śląskie

 1 szt.
Niby u nas słońca mniej, ale tydzień temu mojego lekko oparzyło ;:218
W sezonie u mnie też stoją pod chmurka, myślałam że zimą ;:224

_________________
Pozdrawiam i zapraszam :) Agnieszka Mój ogród Domowy kwietnik Kaktusy i sukulenty cz.1
cz.2
cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Kaktusy pod Ostrzycą - Mariusz DLW
PostNapisane: 8 lip 2014, o 21:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7906
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 więcej niż 1 szt.
Cytuj:
(...) na deszczu sobie stały, gdy padało - ale w niewielkich doniczkach.

a w doniczkach plastik? ;)
No i właśnie a propos - pomijam kwestię produkowania kaktusów na skalę przemysłową w torfie, ale ilekroć nabywam od hodowców-fachowców, to mają podłoże, które przy dłuższym okresie suszy zasycha w grudkę. Trudno przesadzić roślinę bez uszkadzania korzeni. Moje jest tak sypkie, że jak się doniczka przewróci, to się wysypuje, a wystarczy kaktusa wyjąc i lekko poruszać, żeby otrząsnąć z prawie wszystkiego. Na razie rosną, ale czy ja nie powinnam jednak czegos poprawić?... ;:218

_________________
Blues w kaktusach cz.aktualna Do części 1-2-3 trafisz tędy,
Zielona bonanza - różne zielone.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mariusz DLW
 Tytuł: Re: Kaktusy pod Ostrzycą - Mariusz DLW
PostNapisane: 8 lip 2014, o 21:50 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 429
Skąd: Karkonosze

 więcej niż 1 szt.
Nie. Nawet bardzo sypkie podłoże, jeśli jest w nim coś do jedzenia dla roślin (tzn. nie tylko sam piasek) albo jeśli trochę nawozisz, szybko przerośnie korzeniami tak, że będzie się trzymać w kupie. Ja często daję grudki gliny, ale niewiele, reszta jest raczej sypka.
Moi znajomi w Niemczech trzymają wszystko! w pumeksie, czyli pemzie, czyli Bimsie, który jest bardzo sypki.

_________________
Mariusz
Kaktusowy wątek sprzedażowy - viewtopic.php?f=11&t=68063


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
annaoj
 Tytuł: Re: Kaktusy pod Ostrzycą - Mariusz DLW
PostNapisane: 8 lip 2014, o 21:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2924
Skąd: Katowice

 1 szt.
Ale nawożą? Często?

_________________
Pozdrawiam Joanna
Kaktusy Joanny - annaoj
Kaktusy Joanny - annaoj cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mariusz DLW
 Tytuł: Re: Kaktusy pod Ostrzycą - Mariusz DLW
PostNapisane: 8 lip 2014, o 22:34 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 429
Skąd: Karkonosze

 więcej niż 1 szt.
Dwa, trzy razy w sezonie.

_________________
Mariusz
Kaktusowy wątek sprzedażowy - viewtopic.php?f=11&t=68063


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nolina
 Tytuł: Re: Kaktusy pod Ostrzycą - Mariusz DLW
PostNapisane: 8 lip 2014, o 23:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6637
Skąd: Toruń

 1 szt.
ooo to wielka szkoda ,że nie chcesz sie rozstać z geometricusem :(

_________________
Małgorzata :)
Oczarowana kolekcja

Oczarowana kolekcja cz.2 Oczarowana kolekcja cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Phacops
 Tytuł: Re: Kaktusy pod Ostrzycą - Mariusz DLW
PostNapisane: 9 lip 2014, o 00:37 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1218
Skąd: Wroclaw

 1 szt.
Co do podłoża to faktycznie z czasem nawet najbardziej sypkie robi się zwarte. Choćby w tego powodu że korzenie lobią obrastać samą doniczkę....

Mnie natomiast zaczyna nurtować inna koncepcja... tyle na forum się naczytałem aby dawać podłoże opart na żwirze....no to dawałem. Siewki też się zaleca trzymać w żwirze.... i tu już mam wątpliwości. O ile duże powinny mieć żwir o tyle kaktusy tak do 2 lat raczej nie-opieram to właśnie na moich doświadczeniach na mieszance piaszczystej. Korzenie lepiej w niej rosną. Rożnica miedzy siewkami trzymanymi w piasku a tym ze żwiru jest aż nadto widoczna. Ja swoje trzymam w płytkich pojemnikach gdzie podłoża jest maks 4 cm a często mniej. Taka ilość podłoża potrafi się przesuszyć bardzo szybko. Tak więc jak komuś zależy na tym aby pogonić wzrost kłujaków to należy im właśnie dać piach to naprawdę robi różnice.

_________________
Moja Galeria
Letnia wyprzedaż Sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mariusz DLW
 Tytuł: Re: Kaktusy pod Ostrzycą - Mariusz DLW
PostNapisane: 9 lip 2014, o 06:47 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 429
Skąd: Karkonosze

 więcej niż 1 szt.
Ja we ogóle nie jestem miłośni8kiem żwiru, a żeby w żwirze trzymać siewki, to pierwsze słyszę!
Żwir jest zimny. W lecie to bez znaczenia, ale jesienią korzenie marzną, zwyczajnie marzną, a to może przyczyniać się do gnicia. Najlepszy jest pumeks, ale trudno go w Polsce zdobyć, lub inne CIEPŁE dodatki - najprościej dać między korzenie kilka kawałków styropianu (dobry jest też perlit, ale ostatnio go nigdzie nie ma). A siewki tylko w piaszczystym podłożu, jeśli nie mamy pumeksu.

_________________
Mariusz
Kaktusowy wątek sprzedażowy - viewtopic.php?f=11&t=68063


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Kaktusy pod Ostrzycą - Mariusz DLW
PostNapisane: 9 lip 2014, o 09:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7906
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 więcej niż 1 szt.
W mojej przygodzie z kaktusami (choć nie jest ona przerażająco długa) żwir mi od zawsze jakoś nie pasował, podobnie, jak kamienie 'na posypkę'. Teraz już wiem dlaczego: jest zimny :)
Nie wyeliminowałam go całkiem, ale od kiedy "odkryłam" seramis, to żwiru jest w moich doniczkach znacznie mniej.
Za x lat wyciągnę pewnie wnioski :D

_________________
Blues w kaktusach cz.aktualna Do części 1-2-3 trafisz tędy,
Zielona bonanza - różne zielone.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 234 ]  Idź do strony nr...        1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Maciek13 i 19 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *