Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 879 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 58, 59, 60, 61, 62, 63  
Autor Wiadomość
onectica
 Tytuł: Re: Moje Haworthia i in. cz. II - bebos
PostNapisane: 23 wrz 2016, o 22:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7636
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 więcej niż 1
Cudowne u Ciebie te kolory, kształty i formy ;:oj Każda roślina z osobna warta uwagi, a wszystkie razem tworzą obrazek, od którego trudno oderwać wzrok ;:173
Trzymam kciuki za zimowanie ;:215

_________________
Pozdrawiam - jak zawsze. Lucy
Blues w kaktusach - część 1, część 2, cz.3-aktualna Różne zielone - Zielona bonanza

W wątku sprzedażowym kilka sukulentów, kaktusów i dwa liście


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
hen_s
 Tytuł: Re: Moje Haworthia i in. cz. II - bebos
PostNapisane: 24 wrz 2016, o 08:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 17739
Skąd: Kraśnik

 więcej niż 1
Wspaniale prezentują się Twoje rośliny w ślicznych jesiennych kolorach. ;:oj

Zwarte, kompaktowe, wybarwione - wyglądają rewelacyjnie! ;:215

_________________
Henryk - moje kaktusy i sukulenty 1 6 7 8
Sprzedam, wymienię Koniec sezonu. Nowa oferta wiosną.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ejacek
 Tytuł: Re: Moje Haworthia i in. cz. II - bebos
PostNapisane: 24 wrz 2016, o 08:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2629
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Na grupówkach dopiero widać ich różnorodność , zarówno w kształcie jak i barwie. Super efekt ;:333 Widać że słońce i świeże powietrze jest najlepszym lekarstwem , trzymam kciuki by bez strat przeżyły zimę. Czy latem zacina na nie deszcz , czy były chronione przed opadami ?


Góra   
  Zobacz profil      
 
barbra13
 Tytuł: Re: Moje Haworthia i in. cz. II - bebos
PostNapisane: 24 wrz 2016, o 14:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3444

 1 szt.
Piękne masz te eszewerie. Muszę przyznać, że oprócz kaktusów, są to sukulenty, które najbardziej mi się podobają. Twoje pięknie wybarwione na słoneczku i chyba już nie powinno być problemów z ich zdrowiem, że się tak wyrażę.

_________________
Pozdrawiam
Doniczkowe; część2
A jednak kaktusy


Góra   
  Zobacz profil      
 
piasek pustyni
 Tytuł: Re: Moje Haworthia i in. cz. II - bebos
PostNapisane: 24 wrz 2016, o 16:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6504
Skąd: Kołobrzeg

 1 szt.
Ach, te Twoje eszewerie! ;:oj Idealne jak dla mnie! Bardzo się cieszę, że je pokazujesz, bo szkoda, ze to niedoceniane i zapomniane rośliny. Szkoda, że ja nie miałam cierpliwości na tyle, by rosły dalej, ale zostawiłam sobie malutką garstkę, która mam nadzieję będzie się ładnie prowadzić. Ty to potrafisz, naprawdę szczere wyrazy uznania! ;:215

_________________
Pozdrawiam - Żaneta. Madagaskar i reszta świata - aktualny cz. 5

Spis moich wątków

Góra   
  Zobacz profil      
 
nolina
 Tytuł: Re: Moje Haworthia i in. cz. II - bebos
PostNapisane: 24 wrz 2016, o 23:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6584
Skąd: Toruń

 1 szt.
Ach jakie cuda pokazałaś ...napatrzeć się nie mogę....każda inna -super ;:215 Na zbiorówkach dopiero widać ich różnorodność kształtów i kolorów.Prezentują się cudownie.
Eszewerie to grupa roślin którą bardzo lubię :D Chodzi mi po głowie myśl ,aby sprawić sobie kilka :D

_________________
Małgorzata :)
Oczarowana kolekcja

Oczarowana kolekcja cz.2 Oczarowana kolekcja cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
eba
 Tytuł: Re: Moje Haworthia i in. cz. II - bebos
PostNapisane: 2 paź 2016, o 16:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1256
Skąd: okolice Sochaczewa

 1 szt.
Różnokształtnie i kolorowo, czyli wszystko co lubię :) .

_________________
Pozdrawiam
Ewa
Moje sukulenty,Moje nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
cokolwiek
 Tytuł: Re: Moje Haworthia i in. cz. II - bebos
PostNapisane: 18 lis 2016, o 20:20 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 678
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Sukulenty dorodne i przecudowne Widać Cię lubią i odwdzięczają się za dobrą opiekę ;:138

_________________
Pozdrawiam! Basia w krainie kaktusów


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Moje Haworthia i in. cz. II - bebos
PostNapisane: 10 cze 2017, o 17:44 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1128
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Dzień dobry.
Na ten moment wyjąkam jedynie, że odebrało mi mowę...
Dlaczego? Od kilku godzin siedzę, czytam, oglądam, chłonę widoki...
Mam słabość do dwóch gatunków - Haworthia i Gasteria. To, co zobaczyłam tu spowodowało, że mam trudność z zebraniem myśli.

Wspaniała kolekcja! Chylę czoła w niemym zachwycie.

...wow..

i wracam do przeglądania wątku kolejny raz..

_________________
*
Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bebos
 Tytuł: Re: Moje Haworthia i in. cz. II - bebos
PostNapisane: 13 lip 2017, o 18:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1425
Skąd: Szczecin

 ---
Nie było mnie tu ponad pół roku...był dłuuugi moment, kiedy sądziłam, że to koniec mojej "kolekcji" - fatalna inwazja wełnowców korzeniowych,niszczycielskie koty, brak czasu...straciłam wiele najstarszych roślin :(.
Było, minęło, pozbierałam to co zostało, zrobiłam całkowitą rewolucję - pożegnałam się z ładnymi osłonkami, ceramicznymi doniczkami itp.
Wszystkie ocalałe roślin myłam, płukałam korzenie, namaczałam całe w roztworze insektycydu na tak długi czas, że jeśli czerwie się nie zatruły, to udusiły...zmieniłam rodzaj podłoża na lżejszy, zdecydowałam się na podlewanie podsiąkowe we wspólnych kuwetach i...wracają do siebie, a ja w tym względzie z nimi!
Miło znów cieszyć się patrząc na różnorodność i zdrowie ukochanych haworcji, gasterii i krewniaków. Większość roślin przeniosłam czasowo do pracy, tam są bezpieczne.
Mam nadzieję, że następny sezon spędzą już w szklarence. W domu na balkonie prażą się tylko eszewerki

ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

W międzyczasie oficjalnie przyjęto podział haworcji na 3 rodzaje (na podstawie badań filogenetycznych)
1. tzw. haworcje miękkie to rodzaj Haworthia
2. tzw. haworcje twarde (większość) to rodzaj Haworthiopsis
3. mała grupa haworcji: maxima, minima, marginata, kingiana to rodzaj Tulista

Z pierwszą grupą nigdy nie było mi po drodze, mam ich niewiele, m.in. Haworthia magnifica
Obrazek

Z trzeciej grupy mam m.in. Tulista maxima 'Variegata' a w tle Tulista minima
Obrazek

Moje ulubione to "twarde" haworcje, m.in. Haworthiopsis limifolia var. striata, var. gigantea, var. arcanaObrazekObrazek
i inne
ObrazekObrazek

ObrazekObrazek

ObrazekObrazek

_________________
Pozdrawiam Beata
moje Haworthia i in. cz. I
moje Haworthia i in. cz. II


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
eba
 Tytuł: Re: Moje Haworthia i in. cz. II - bebos
PostNapisane: 13 lip 2017, o 20:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1256
Skąd: okolice Sochaczewa

 1 szt.
Ach, te wełnowce, chyba spora część forumowiczów miała z nimi do czynienia :twisted: . I każdy chyba musiał opracować własny sposób radzenia sobie z tym paskudztwem.
Twoje zbiory pięknie się prezentują, różnorodność form i kształtów, której mi brakowało :) .

_________________
Pozdrawiam
Ewa
Moje sukulenty,Moje nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
onectica
 Tytuł: Re: Moje Haworthia i in. cz. II - bebos
PostNapisane: 13 lip 2017, o 20:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7636
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 więcej niż 1
Twoje rośliny, nawet i bez ceramicznych ozdobnych osłonek robią wrażenie ;:108 I super, że się nie poddałaś ;:215

A czy stosujesz profilaktykę w postaci podlewania Bi?

_________________
Pozdrawiam - jak zawsze. Lucy
Blues w kaktusach - część 1, część 2, cz.3-aktualna Różne zielone - Zielona bonanza

W wątku sprzedażowym kilka sukulentów, kaktusów i dwa liście


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
raflezja
 Tytuł: Re: Moje Haworthia i in. cz. II - bebos
PostNapisane: 13 lip 2017, o 22:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6810
Skąd: Kraków i okolice

 więcej niż 1
Beatko!
Wpisuję się szybko, bo w Twoim wątku nie byłam lata. :)
Ja odeszłam od haworsji i gasterii i...niespodziewanie teraz do nich wracam. Też mam za sobą doświadczenia z wełnowcami, gniciem korzeni i dużymi stratami, ale chyba to już zostało opanowane.
Zbiorówki z Twojej kolekcji - rewelacyjne!
Dzięki za nowy podział, zaraz to sobie zapiszę .

_________________
Iwona
Moje wątki - spis


Góra   
  Zobacz profil      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Moje Haworthia i in. cz. II - bebos
PostNapisane: 14 lip 2017, o 00:39 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1128
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Wspaniałe rośliny, moje ulubione.

Dobrze, że udało się tyle uratować.

_________________
*
Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 879 ]  Idź do strony nr...        1 ... 58, 59, 60, 61, 62, 63  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Aileen, Danutka55 i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *