Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1211 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 83, 84, 85, 86, 87  
Autor Wiadomość
Akwelan_2009
 Tytuł: Re: Sukulenty, ale nie kaktusy - Akwelan_2009 cz. II.
PostNapisane: 23 sty 2015, o 17:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7453
Skąd: Radom

 1 szt.
Cytuj:
Jakbyś ją przypadkiem przycinał, to jestem chętny na zaszczepkę :wink:
- Sebastian - odezwę się wiosną, jak rośliny już na "całego ruszą".
ula123 - ta pokazana na fotkach rośnie w typowej hydroponice. W nietypowej, tz z knotem, ukorzeniam jedynie sadzonki, chociaż ten sposób dostarczania wilgoci do granulatu, byłby zapewne bardzo bezpieczny, szczególnie teraz gdy są niskie temperatury, brak słońca. Dobrze, że wiosna coraz bliżej.

_________________
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
brombiel
 Tytuł: Re: Sukulenty, ale nie kaktusy - Akwelan_2009 cz. II.
PostNapisane: 23 sty 2015, o 18:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3007
Skąd: Łódź

 1 szt.
No proszę... już za chwilę, już za chwileczkę pierwsze kwiaty ;:138

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka :-)
Moje sukulenty i kaktusy cz.1, Cz.2
Sprzedam, kupię, wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Sukulenty, ale nie kaktusy - Akwelan_2009 cz. II.
PostNapisane: 23 sty 2015, o 19:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7899
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 więcej niż 1 szt.
Hoja Eskimo jest najpiękniejszą hoją, jaka widziałam! a Twoja jest tak wspaniała, że nie musi wcale kwitnać, jest po prostu fenomenalna! ;:oj

_________________
Blues w kaktusach cz.aktualna Do części 1-2-3 trafisz tędy,
Zielona bonanza - różne zielone.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
magda2
 Tytuł: Re: Sukulenty, ale nie kaktusy - Akwelan_2009 cz. II.
PostNapisane: 24 sty 2015, o 16:56 
Offline
50p
50p
Postów: 76

 więcej niż 1 szt.
Nie wiem jak to robisz ale twoje hoyki wyglądają cudnie- moje w większości mocno cierpią zimą. Doświetlasz? Słyszałam, że im to dobrze robi ale nie próbowałam... wracam późno i noc u hojek trwa już jakieś 3-4 godziny- warto im włączyć oświetlenie ?

_________________
Gdy ci coś wpada do oka pamiętaj ze to odrobina kosmosu /Tuwim/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
piasek pustyni
 Tytuł: Re: Sukulenty, ale nie kaktusy - Akwelan_2009 cz. II.
PostNapisane: 24 sty 2015, o 17:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6527
Skąd: Kołobrzeg

 1 szt.
O właśnie Mieczysławie - podpinam się pod to pytanie. Jak to jest z oświetleniem dla hojek? Które potrzebują światłabardziej, które mniej?

_________________
Pozdrawiam - Żaneta. Madagaskar i reszta świata - aktualny cz. 5

Spis moich wątków

Góra   
  Zobacz profil      
 
Akwelan_2009
 Tytuł: Re: Sukulenty, ale nie kaktusy - Akwelan_2009 cz. II.
PostNapisane: 25 sty 2015, o 19:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7453
Skąd: Radom

 1 szt.
Cytuj:
Nie wiem jak to robisz ale twoje hoyki wyglądają cudnie- moje w większości mocno cierpią zimą. Doświetlasz?
- niestety nie mogę moim roślinkom zapewnić warunków takich, jakie byłyby dla nich najodpowiedniejsze i jakie chciałbym im zapewnić, chociaż w minimalnym stopniu, tz dużo lepsze, niż obecnie im zapewniam - oferuję. Moje hoje stoją "ściśnięte" na parapecie południowego okna. Rosnącym w hydroponice przelewam granulat przegotowana odstałą wodą, co 10 - 14 dni w zależności od temperatury otoczenia. Temperatura na parapecie przy hojach utrzymuje się w zależności od pogody w przedziale 18 - 21 st C.
Cytuj:
Jak to jest z oświetleniem dla hojek? Które potrzebują światłabardziej, które mniej?
- na to pytanie nie jestem w stanie odpowiedzieć, sam poszukuję wiadomości na ten temat, zbyt krótko opiekuję się tymi roślinami. Zacytuję opis warunków dla hoj z innego Forum: "Stanowisko dla woskownicy powinno być dobrze oświetlone, ale nie bezpośrednio na słońcu (liście mogą ulec poparzeniu). Hoja lubi ciepło, nie lubi nadmiaru wody, dlatego latem podlewamy ją raz w tygodniu, zimą raz na dwa tygodnie. Lubi zraszanie, a nie toleruje przeciągów. W okresie wzrostu i kwitnienia roślinę należy zasilać co dwa tygodnie nawozem płynnym.".
Może macie w długie zimowe wieczory, trochę wolnego czasu i ochotę na oglądanie kwiatów hoj, tutaj można - zobaczyć dużo ciekawych kwiatów.

_________________
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Akwelan_2009
 Tytuł: Re: Sukulenty, ale nie kaktusy - Akwelan_2009 cz. II.
PostNapisane: 27 sty 2015, o 22:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7453
Skąd: Radom

 1 szt.
Pogoda "płata figle" i ogromnie dezorientuje rośliny, jak również mnie w ocenie w jaki sposób przygotowywać je do zbliżającej się wiosny. Postanowiłem rozpocząć "pielęgnacyjne" przy moich Adenium i na pierwszy "rzut" poszła roślina, którą jeżeli dobrze pamiętam, już przycinałem dwa lub trzy razy, jednak nie rośnie tak, jakbym tego od tej rośliny oczekiwał, tz. po przycięciu tworzy tylko po jednym pedzie z najwyższego uśpionego pąka. Tak wyglądała przed przycięciem:

Obrazek

Obrazek

- tak rozmieszczone były uśpione pąki:

Obrazek

Obrazek

- i już po przycięciu:

Obrazek

Obrazek

- trochę liczę, że roślina może zdecyduje na wytworzenie większej ilości bocznych gałązek nie tylko na pozostawionych "kikutach" starych gałązek, ale również z pąków w górnej części kaudexu.
- roślina już rozpoczęła wegetację z podstawy kaudexu wyrastają nowe młode korzenie, co mnie bardzo ucieszyło:

Obrazek

_________________
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
brombiel
 Tytuł: Re: Sukulenty, ale nie kaktusy - Akwelan_2009 cz. II.
PostNapisane: 28 sty 2015, o 00:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3007
Skąd: Łódź

 1 szt.
Przyznam że lubię oglądać zdjęcia Adenium, szczególnie już uformowanego drzewka i oczywiście przepiękne kwiaty... podobają mi się... ale nie można mieć wszystkiego... za to można mieć swoje ulubione forum i nie ma problemu z oglądaniem ;:138

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka :-)
Moje sukulenty i kaktusy cz.1, Cz.2
Sprzedam, kupię, wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Sukulenty, ale nie kaktusy - Akwelan_2009 cz. II.
PostNapisane: 28 sty 2015, o 08:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7899
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 więcej niż 1 szt.
Aga, adenium można i trzeba mieć! Wysiewaj spokojnie - zanim Ci wyrosną, to trochę czasu minie ;)
Korzystaj z tego, że masz tu pod ręką Mieczysława - to bardzo pomocny człowiek, posiadający dużą wiedzę w tym temacie i niemałą praktykę, a kontakt z takim 'mentorem' jest nieoceniony dla początkującego, wierz mi ;:108

_________________
Blues w kaktusach cz.aktualna Do części 1-2-3 trafisz tędy,
Zielona bonanza - różne zielone.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Akwelan_2009
 Tytuł: Re: Sukulenty, ale nie kaktusy - Akwelan_2009 cz. II.
PostNapisane: 28 sty 2015, o 11:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7453
Skąd: Radom

 1 szt.
Cytuj:
Aga, adenium można i trzeba mieć! Wysiewaj spokojnie - zanim Ci wyrosną, to trochę czasu minie ;)
- popieram, nie jest to tak trudne, jak się początkowo wydaje.

_________________
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-u-3
 Tytuł: Re: Sukulenty, ale nie kaktusy - Akwelan_2009 cz. II.
PostNapisane: 28 sty 2015, o 14:35 
Offline
---
Postów: 317

 0 szt.
Mieczysławie może spróbuj przyciąć adenium w czerwcu.
Ja w zeszłym roku na próbę przycięłam jedną gałązkę w lutym i wytworzyła tylko jeden nowy odrost. Więc z cięciem całej korony wstrzymałam się do czerwca. 25 czerwca przycięłam wszystkie gałęzie. W efekcie uzyskałam na każdej przyciętej gałązce po 3 do 5 nowych odrostów. Pogoda w tym okresie była bardzo słoneczna i ciepła co sprzyjało budowie nowej korony. :wit
Dodam że 30 sierpnia już zakwitł pierwszy kwiat na nowej gałązce. Niby nieprawdopodobne a jednak prawdziwe sama byłam w szoku.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Akwelan_2009
 Tytuł: Re: Sukulenty, ale nie kaktusy - Akwelan_2009 cz. II.
PostNapisane: 28 sty 2015, o 17:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7453
Skąd: Radom

 1 szt.
Cytuj:
Ja w zeszłym roku na próbę przycięłam jedną gałązkę w lutym i wytworzyła tylko jeden nowy odrost.
- moje Adenium są młodymi roślinami, wszystkie mam z mojego wysiewu nasion - 30 marca 2010 r. Warunków do uprawy Adenium nie mam "komfortowych", muszą dawać sobie radę wspólnie z innymi moimi roślinami na parapecie w bloku, a to nie jest zbyt odpowiednie miejsce dla rozwoju roślin, szczególnie zimą. Odnośnie przycinania Adenium bardzo dobrze doradzasz, chociaż osobiście mam też dość pozytywne wyniki, po dużo wcześniejszym przycięciu Adenium. Część moich przyciętych roślinek już "wybudza" się z zimowej drzemki:

Obrazek

Obrazek

To Adenium krzewi się m/w tak, jak tego oczekuję możliwe, że jeszcze wytworzy gałązki z niżej położonych ukrytych pąków. Dość długo ze względu na pogodę, ta roślinka decydowała się na tworzenie nowych gałązek. Niech tylko pokaże się słońce, a będzie wszystko ;:215 .

_________________
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
przemo1413
 Tytuł: Re: Sukulenty, ale nie kaktusy - Akwelan_2009 cz. II.
PostNapisane: 28 sty 2015, o 18:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2055
Skąd: Grójec k. Warszawy

 1 szt.
Mieciu widzę że Adenium u Ciebie jak zwykle ładne i zieloniutkie :wink: Ja swoim w tym roku zafundowałem terapię szokową ;:224 Od połowy listopada nie widziały ani kropelki wody :D Oczywiście wszystkie zrzuciły listki i nastała u nich jesień . Teraz widzę że pomimo dalszej suszy chyba zorientowały się że dnia przybywa bo zaczynają wypuszczać młode listki więc chyba na dniach zostaną podlane pierwszy raz od ponad 2 miesięcy :)

_________________
Moje kaktusy:)Cz.1Cz.2
Moje lilie :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Akwelan_2009
 Tytuł: Re: Sukulenty, ale nie kaktusy - Akwelan_2009 cz. II.
PostNapisane: 28 sty 2015, o 18:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7453
Skąd: Radom

 1 szt.
Przemku, dziękuję za odwiedziny, miło gościć Ciebie w moim wątku. Moje Adenium też bardzo oszczędnie podlewałem, a w zasadzie zraszałem. Nie mogę im zapewnić stałej, m/w jednakowo niskiej, ale bezpiecznej temperatury, dlatego muszę je delikatnie zraszać, żeby jakoś przetrwały do wiosny. Bez liści stoją jedynie moje dwa Adenium thai socotranum, jeszcze nie widać u nich oznak przebudzania, chociaż stoją w najjaśniejszym miejscu. Zapewne to efekt notorycznego braku słońca od bardzo dawna. Liczę, że może już pochmurne niże, kiedyś się wreszcie skończą i zawita jakiś słoneczny wyż, który "przyniesie" chociaż kilka słonecznych dni dla moich Adenium, hoj i oczywiście dla mnie. Tak jak pisałem wyżej, pomaleńku, stopniowo zabieram się za przycinanie, przesadzanie, żeby zdążyć z "pracami ziemnymi" do pierwszych dni wiosny :).

_________________
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1211 ]  Idź do strony nr...        1 ... 83, 84, 85, 86, 87  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *