Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 757 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 41, 42, 43, 44, 45
Autor Wiadomość
AleksandraBdg
 Tytuł: Re: Kaktusiki - LUKASxd
PostNapisane: 6 lut 2014, o 15:15 
Łukaszu wiosna się zbliża,pora odwiedzić swój wątek ;)
Jak zimują Ci kaktusy? Mam nadzieję,że obyło się bez strat!


Góra   
       
 
onectica
 Tytuł: Re: Kaktusiki - LUKASxd
PostNapisane: 2 maja 2014, o 08:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7906
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 więcej niż 1 szt.
A co tu tak głucho i cicho?? Heloł! Sezon jest! Pobudka!!! 8-)

_________________
Blues w kaktusach cz.aktualna Do części 1-2-3 trafisz tędy,
Zielona bonanza - różne zielone.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
LUKASxd
 Tytuł: Re: Kaktusiki - LUKASxd
PostNapisane: 26 maja 2014, o 20:11 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 897
Skąd: Jawor (okolice Legnicy)

 0 szt.
Hej :wit
W tym roku niestety miałem problem z zimowaniem i kaktusy chociaż praktycznie niebyły podlewane, miały temperaturę ok.20 stopni :|
Póki co jedyny kaktus, który ma zamiar kwitnąć to Gymnocalycium mihanovichi ;:218
Parę dni temu dostałem od sąsiada bardzo ładnego i dość sporego kaktusa:
Obrazek
Niestety gdy chciałem go przesadzić odkryłem coś niepokojącego u podstawy pędu:
Obrazek
Prosiłbym o radę, co mu dolega. Gdyby komuś udało się także zidentyfikować co ta za kaktus byłbym wdzięczny :wink:
Z góry dziękuję za pomoc :D
Pozdrawiam :D

_________________
Zapraszam was do mojego wątku :wink: :
Kaktusiki - LUKASxd
Łukasz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
BigBen
 Tytuł: Re: Kaktusiki - LUKASxd
PostNapisane: 26 maja 2014, o 21:19 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 767
Skąd: Namysłów

 1 szt.
Cześć Łukasz :wit
Nie wiem niestety co dolega twojej roślince.
A na moje niedoświadczone oko to, jest to Carnegiea gigantea, oczywiście jeśli się pomyliłem to proszę mnie poprawić.

_________________
Pozdrawiam Andrzej.
OFERTA 2018 - viewtopic.php?f=11&t=106846


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Phacops
 Tytuł: Re: Kaktusiki - LUKASxd
PostNapisane: 26 maja 2014, o 22:55 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1217
Skąd: Wroclaw

 1 szt.
Chyba się nie obejdzie bez ścięcia i powtórnego ukorzeniania....

_________________
Moja Galeria
Letnia wyprzedaż Sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
LUKASxd
 Tytuł: Re: Kaktusiki - LUKASxd
PostNapisane: 27 maja 2014, o 17:59 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 897
Skąd: Jawor (okolice Legnicy)

 0 szt.
Andrzej, dzięki za pomoc w identyfikacji :wink:
Kamil, właśnie tego się obawiałem. Cięcie to już ostateczność i właśnie tego chciałem uniknąć :? Dzięki za pomoc :)
Pozdrawiam!

_________________
Zapraszam was do mojego wątku :wink: :
Kaktusiki - LUKASxd
Łukasz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Kaktusiki - LUKASxd
PostNapisane: 27 maja 2014, o 18:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7906
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 więcej niż 1 szt.
Wróciłeś wreszcie! I dobrze ;:108

Co do tego podpsutego, to spokojnie sobie z nim poradzisz - miałam podobny problem, dość mocno zaawansowany, bo jak chwyciłam kaktusa za podstawę, to rozsypał mi się w rękach! Spisałam go na straty, ale jeszcze na wszystko jedno obcięłam - do zdrowej tkanki, oprószyłam ukorzeniaczem (przeterminowany był wprawdzie, ale pomyślałam: trudno, i tak nic z tego nie będzie), potem wstawiłam za drzwi i zapomniałam :oops: Leżał tam dobre 3 tygodnie, wsadziłam do żwirku, ustawiłam w miejscu jasnym, ale nie bezpośrednio mocno nasłonecznionym i spryskiwałam od czasu do czasu. W szoku byłam, że nie zdechł!
One mają naprawdę straszną wolę życia!

Rośnie teraz wprawdzie lekko dziwnie, ale daje radę :D

_________________
Blues w kaktusach cz.aktualna Do części 1-2-3 trafisz tędy,
Zielona bonanza - różne zielone.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
popiolek69
 Tytuł: Re: Kaktusiki - LUKASxd
PostNapisane: 27 maja 2014, o 19:35 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 802
Skąd: Lublin, Trawniki

 1 szt.
Trochę podobne to to też do Pachycereus priglei ale też mogę się mylić :wink:

_________________
Pozdrawiam Konrad
Popiolek69 kilka moich maluchów


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
LUKASxd
 Tytuł: Re: Kaktusiki - LUKASxd
PostNapisane: 28 maja 2014, o 16:57 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 897
Skąd: Jawor (okolice Legnicy)

 0 szt.
Lucyno, dzięki za odwiedziny i podnoszące na duchu słowa ;:168
Mam nadzieję, że kaktus jednak przetrwa i ładnie się ukorzeni :D
Konrad, dzięki za pomoc w identyfikacji :wink:
Prawdę mówiąc nie wiem, czy ten kaktus bardziej podobny jest do Carnegiea gigantea czy Pachycereus priglei :lol:
---------------
Zima w tym roku nie była taka stratna jak rok temu. Oczywiście musiałem pożegnać się z szczepionym kaktusem bezchlorofilowym, lecz to mnie nie dziwi, bo w tamtym roku było to samo :lol:
Pozdrawiam :D

_________________
Zapraszam was do mojego wątku :wink: :
Kaktusiki - LUKASxd
Łukasz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 757 ]  Idź do strony nr...        1 ... 41, 42, 43, 44, 45

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *