Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1052 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 76  
Autor Wiadomość
Paula15
 Tytuł: Mój kłujący i nie tylko parapet:) - Paula15
PostNapisane: 22 lip 2012, o 13:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3490
Skąd: Gdańsk

 1 szt.
Witam :wit
W końcu i na mój wątek przyszedł czas :)
Moja przygoda z sucholubnymi rozpoczęła się dobre kilka lat temu, jeszcze w podstawówce. Razem z całą klasą wybraliśmy się na wycieczkę do Kaktusiarni w Rumii, gdzie kupiłam kaktusika, który wyglądał jak biały misio z dużymi uszkami. Jak się potem okazało była to opuntia, która niestety nie dotrwała do dziś, ale od niej wszystko się zaczęło :D Mój zbiór nie jest może imponujący bo mam do swojej dyspozycji tylko południowy parapet, ale jest to coś co lubię i co sprawia, że przez chwilę znajduję się w innym świecie :) Dlatego chciałabym pokazać go innym...

Wszelkie uwagi, pytania dyskusje mile widziane :)

_________________
Pozdrawiam-Paulina
Moje Kłujące i nie:) Moje Zielone:)
Zielone i nie tylko-Sprzedaż


Góra   
  Zobacz profil      
 
Paula15
 Tytuł: Re: Mój kłujący i nie tylko parapet:)
PostNapisane: 22 lip 2012, o 14:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3490
Skąd: Gdańsk

 1 szt.
A oto i mój parapet :wink:

Obrazek

Na parapecie nie ma niektórych roślin, które pokażę w tym wątku, ponieważ najzwyczajniej zabrakło już na nie miejsca, dlatego te rośliny od jakiegoś czasu rezydują w moim pokoju w pracy, który jak się dobrze złożyło, jest od południa ;:138

_________________
Pozdrawiam-Paulina
Moje Kłujące i nie:) Moje Zielone:)
Zielone i nie tylko-Sprzedaż


Góra   
  Zobacz profil      
 
przemo1413
 Tytuł: Re: Mój kłujący i nie tylko parapet:)
PostNapisane: 22 lip 2012, o 14:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2055
Skąd: Grójec k. Warszawy

 1 szt.
:wit Witam Cię i widzę że to już niezły zbiór jest :wink: I nawet wszystko podpisane :shock:
Czekam na fotki każdego z osobna i opisuj powoli co tam masz ciekawego , bo trochę tego już jest ;:138 a będzie jeszcze więcej :D

-- 22 lip 2012, o 15:27 --

Dopiero teraz zauważyłem że koło kamyków masz chyba Adenium . Radził bym Ci je przyciąć bo już są dosyć długawe a nie rozgałęzione . Jak je przytniesz to się ładnie rozgałężą . Z resztą zajrzyj do mojego wątku też mam " parę " sztuk Adenium to zobaczysz jak pięknie się rozgałęziają po przycięciu ;:3

_________________
Moje kaktusy:)Cz.1Cz.2
Moje lilie :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Paula15
 Tytuł: Re: Mój kłujący i nie tylko parapet:)
PostNapisane: 22 lip 2012, o 14:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3490
Skąd: Gdańsk

 1 szt.
Witaj :wit

Tak, wszystko podpisane :wink: No może prawie wszystko...niektóre z adenium są nie podpisane bo przy przesadzaniu wysiewów wszystkie karteczki z nazwami się rozsypały i teraz muszę czekać aż adenium zakwitnie, żeby włożyć właściwą nazwówkę :oops: Za lithopsy też muszę się wziąć bo nazwy mam spisane gdzieś na kartce z ich zdjęciami, ale kartkę trzeba teraz znaleźć ;:224

Co do adenium...masz rację z przycięciem, ale były one w bardzo ubogim substracie, a nie nawoziłam ich wcale, dlatego po konsultacji w tej sprawie z Akwelan_2009, uznaliśmy, że najpierw trzeba je trochę dokarmić :wink:



Na początek mój najwierniejszy pomocnik, który zawsze obserwuje co i jak i każdego kaktusa musi dokładnie obwąchać :D Jak się okazało zaleca się szczególną uwagę przy przesadzaniu lithopsów, bo ów pomocnik uwielbia bawić się kamyczkami i przez pomyłkę jednego(żywego) zamierzał uprowadzić :;230
Obrazek

_________________
Pozdrawiam-Paulina
Moje Kłujące i nie:) Moje Zielone:)
Zielone i nie tylko-Sprzedaż


Góra   
  Zobacz profil      
 
Paula15
 Tytuł: Re: Mój kłujący i nie tylko parapet:)
PostNapisane: 22 lip 2012, o 14:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3490
Skąd: Gdańsk

 1 szt.
A więc tak :) :

Lithops

Obrazek

Pleiospilos nelli
Obrazek

Mammillaria hahniana
Obrazek

Rebutia marsoneri i Rebutia almeyeri
Obrazek

Rebutia minuscula i Rebutia violaciflora
Obrazek

cdn...

_________________
Pozdrawiam-Paulina
Moje Kłujące i nie:) Moje Zielone:)
Zielone i nie tylko-Sprzedaż


Góra   
  Zobacz profil      
 
chaveiro
 Tytuł: Re: Mój kłujący i nie tylko parapet:)
PostNapisane: 22 lip 2012, o 15:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1136
Skąd: Bytom, Śląsk

 0 szt.
Witam i ja, kolekcja bardzo fajna, dodatkowo masz jeszcze parapet zewnętrzny też dość spory :wink:
czekam na więcej

_________________
Witam w kolekcji kaktusów i sukulentów - mój wątek
Mariusz "Chaveiro"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszek2
 Tytuł: Re: Mój kłujący i nie tylko parapet:)
PostNapisane: 22 lip 2012, o 15:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2924
Skąd: Grudziądz

 0 szt.
Witam cię Paulinko w rodzinie ludzi,którzy lubią kaktusiki ,bardzo łanie się zapowiada twoja kolekcja,a z miejscem
na roślinki to ma wnet każdy taki problem,ale jak się pomyśli to się wymyśli ;:108
poz.Leszek

_________________
poz.Leszek
Kaktusy Leszka2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Paula15
 Tytuł: Re: Mój kłujący i nie tylko parapet:)
PostNapisane: 22 lip 2012, o 15:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3490
Skąd: Gdańsk

 1 szt.
Dziękuję za odwiedziny :)

Z miejscem to niestety nie jest tak łatwo..co prawda parapet zewnętrzny jest, ale za oknem jak rakiety latają jeżyki, aż strach głowę wystawić, a to drugie piętro, więc nie było by co zbierać :| Poza tym niestety ale nikt z mojej rodziny, delikatnie mówiąc, nie przepada za kaktusami i raczej ewentualne zajmowanie się nimi za oknem pod moją nieobecność nie wchodzi w grę :cry:

_________________
Pozdrawiam-Paulina
Moje Kłujące i nie:) Moje Zielone:)
Zielone i nie tylko-Sprzedaż


Góra   
  Zobacz profil      
 
sokolica
 Tytuł: Re: Mój kłujący i nie tylko parapet:)
PostNapisane: 22 lip 2012, o 16:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3243
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Witaj Paulinko :wit
Miło, że założyłaś wątek, im nas więcej tym przyjemniej.
Dużo masz już roślin, więcej niż ja, gdy zakładałam wątek :wink: Przebywanie na tym forum, o ile bakcyl kaktusowy jest bardzo poważnie wchłonięty, przysporzy Ci wielu zmartwień :lol: skoro parapet już pełen. Pewnie zaczniesz się niedługo zastanawiać, czy nie przesadzić wszystkiego w kwadratowe doniczki, żeby zmniejszyć zagospodarowaną już powierzchnię i coś upchnąć.
Na szczęście parapet masz bardzo duży (długi) to na pewno co nieco poupychasz. Ja na podobnym mam kilka razy więcej roślin, więc na pewno się da :D
Zewnętrzny parapet też szeroki, wykorzystaj to ;:108 Tam nie trzeba roślin pilnować i doglądać. Jak wystawisz w maju to do jesieni mogą sobie tak stać.

_________________
Pozdrawiam - Magda
Mały sucholubny zbiorek, Część II,
Część III


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ejacek
 Tytuł: Re: Mój kłujący i nie tylko parapet:)
PostNapisane: 22 lip 2012, o 17:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3067
Skąd: Wielkopolska

 0 szt.
Miejsce gdzie znajduje się profil dzielący skrzydła okienne jest dość niekorzystne pod względem ilości światła , profil i dwa domknięte skrzydła rzucają duzo cienia , w tym miejscu ustawił bym jakiegoś sukulenta , może Adenium , ale nie kaktusy , którym trzeba dać niestety światła najwięcej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
nyskadu
 Tytuł: Re: Mój kłujący i nie tylko parapet:)
PostNapisane: 22 lip 2012, o 20:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7245
Skąd: woj. śląskie

 1 szt.
Witaj, super początek wątku i pomocnik uroczy, ale i widać groźny, nie da nic skubnąć z kolekcji :) Pokaż wszystko bardziej z bliska ;:180

_________________
Pozdrawiam i zapraszam :) Agnieszka Mój ogród Domowy kwietnik Kaktusy i sukulenty cz.1
cz.2
cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Paula15
 Tytuł: Re: Mój kłujący i nie tylko parapet:)
PostNapisane: 23 lip 2012, o 09:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3490
Skąd: Gdańsk

 1 szt.
sokolica napisał(a):
Przebywanie na tym forum, o ile bakcyl kaktusowy jest bardzo poważnie wchłonięty, przysporzy Ci wielu zmartwień :lol: skoro parapet już pełen. Pewnie zaczniesz się niedługo zastanawiać, czy nie przesadzić wszystkiego w kwadratowe doniczki, żeby zmniejszyć zagospodarowaną już powierzchnię i coś upchnąć.
Zewnętrzny parapet też szeroki, wykorzystaj to ;:108 Tam nie trzeba roślin pilnować i doglądać. Jak wystawisz w maju to do jesieni mogą sobie tak stać.


Na forum przebywam już od dłuższego czasu i już odczułam tego skutki :wink: A o kwadratowych doniczkach też myślałam, ale nigdzie nie znalazłam odpowiednich, bo albo były o wiele za duże, albo takie zwykłe, a ja chciałabym jakieś kolorowe, więc spacyfikowałam(przynajmniej na razie). Z parapetem może i masz rację, ale trzeba by było pomyśleć o jakimś zabezpieczeniu na końcu, bo ma spadek i o osłonie przed deszczem ;:224

ejacek napisał(a):
Miejsce gdzie znajduje się profil dzielący skrzydła okienne jest dość niekorzystne pod względem ilości światła , profil i dwa domknięte skrzydła rzucają duzo cienia , w tym miejscu ustawił bym jakiegoś sukulenta , może Adenium , ale nie kaktusy , którym trzeba dać niestety światła najwięcej.


Dzięki za radę, ale niestety tu jest problem, bo Adenium też potrzebuje dużo światła...hm...muszę pomyśleć :wink:

nyskadu napisał(a):
Witaj, super początek wątku i pomocnik uroczy, ale i widać groźny, nie da nic skubnąć z kolekcji :) Pokaż wszystko bardziej z bliska ;:180


Jaki on(a raczej ona) groźna :wink: Groźną udaje tylko z daleka, a jak co do czego przyjdzie chowa się za mną :;230

_________________
Pozdrawiam-Paulina
Moje Kłujące i nie:) Moje Zielone:)
Zielone i nie tylko-Sprzedaż


Góra   
  Zobacz profil      
 
Paula1984
 Tytuł: Re: Mój kłujący i nie tylko parapet:)
PostNapisane: 23 lip 2012, o 16:53 
Offline
200p
200p
Postów: 246

 0 szt.
Witaj. Piękna kolekcja, takie wszystko uporządkowane :roll: No i niektóre roślinki całkiem duże.
Piszesz, że wszystko u Ciebie zaczęło się od Rumii, ale chyba i niektóre z teraźniejszych kaktusów masz stamtąd? Strzelam, że rebucje, bo nazwy jakoś znajome :D

_________________
Pozdrawiam, .Paula. ;:3

Zobacz moje kaktusy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
hen_s
 Tytuł: Re: Mój kłujący i nie tylko parapet:)
PostNapisane: 23 lip 2012, o 17:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 19032
Skąd: Kraśnik

 więcej niż 1 szt.
Ładnie rozpoczęłaś wątek. ;:333

Parapet z kaktusami mi się podoba. Widać, że Rumia blisko. :D

_________________
Henryk - moje kaktusy i sukulenty 1 7 8 9
Sprzedam, wymienię Koniec sezonu. Nowa oferta roślin wiosną 2020 roku


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 1052 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 76  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *