Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 643 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 46  
Autor Wiadomość
pieczarah
 Tytuł: Re: kłujaki i nie tylko:)
PostNapisane: 25 lis 2010, o 10:45 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 800
Skąd: Śląsk

 0 szt.
darekcn42 napisał(a):
Wracając do Melocactus, to widzę, że był przesadzany... Jeśli dostałaś go na prezent, to na pewno był kupiony w kwiaciarni, a później został przesadzony przez Ciebie w ceramiczną doniczkę, dobrze mi się wydaje? Jednak przesadzanie melaka posiadającego już wykształcone cefalium wiąże się z ryzykiem. Roślinka może tego nie wytrzymać, podobnie jak zmianę warunków w których żyje. Dawniej roślinka pewnie mieszkała sobie w szklarni, a teraz jest hodowana w pokoju, a co za tym idzie jej hodowlane warunki znacznie się pogorszyły. Tak wrażliwa roślinka jak Melocactus może tego nie wytrzymać (u Ani tak się stało właśnie jak możemy to teraz wyczytać na forum). Wracając do przesadzania, to zabieg ten powinno się zastąpić nawożeniem jeśli roślinka wykształciła już cefalium. Mam nadzieję, że roślinka nie podzieli losów melokaktusa Ani i jakoś da sobie radę. Bądźmy dobrej myśli. Najlepszym sposobem na hodowlę melaków są wysiewy nasion, roślinki są wtedy bardziej odporne, niż te kupione w kwiaciarniach. Po prostu hartują się i przyzwyczajają do warunków jakie im zapewnimy. Pozdrawiam i życzę samych sukcesów w hodowli. Trzymam kciuki za melusia.



dostałam melaka w takiej doniczce (osłonce) ,w środku posadzony jest do doniczki plastikowej z dziurkami.nie próbuje go nawet przesadzać bo tak mi się podoba.
a u mnie jest od początu czerwca i póki co (odpukać) nic złego mu się nie dzieje :D

kupiony został w lidlu :wink:

_________________
pozdrawiam,ania
kłujące


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pieczarah
 Tytuł: Re: kłujaki i nie tylko:)
PostNapisane: 25 lis 2010, o 11:01 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 800
Skąd: Śląsk

 0 szt.
Cytuj:
Czyli pod tym gąszczem cierni i włosków jest zielona tak? Wskazane by było zajrzenie w system korzeniowy - czy w ogóle jeszcze go posada a jeśli tak to w jakim jest stanie.

Co do siewek. Nie jest to czas na przesadzanie. Teraz rośliny powinny mieć przerwaną wegetację. Jeśli nie zamierzasz ich podlewać to na sucho prawdopodobnie przetrwają do wiosny w tym podłożu. Tylko, że jak np. zimuje takiej wielkości siewki z pozostałymi roślinami. Zraszam je tylko raz na tydzień, żeby nie wyschły.


wyciągnełam go z ziemi i zorbiłam zdjęcia, może coś dojrzysz swoim sprawnym okiem :)


Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

_________________
pozdrawiam,ania
kłujące


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Artur89
 Tytuł: Re: kłujaki i nie tylko:)
PostNapisane: 25 lis 2010, o 11:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5150
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Korzenie ma liche ale wyglądają na zdrowe. Na drugim zdjęciu można dostrzec, że roślina ma jeszcze czym przeprowadzać fotosyntezę. Także teraz już nie podlewać i umieścić w chłodnym miejscu. Na wiosnę odbuduje system korzeniowy i będzie ok.

_________________
Kaktusy: cz.1, cz.2, cz.3, cz.4
Dział Ofert
Pozdrawiam, Artur


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
hen_s
 Tytuł: Re: kłujaki i nie tylko:)
PostNapisane: 25 lis 2010, o 17:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 19148
Skąd: Kraśnik

 więcej niż 1 szt.
Cytuj:
mimo, że u Ciebie nic nie pisalam,to prześledziłam każdą stronę bardzo uważnie. i jestem zauroczona
a wszelkie uwagi mile widziane, moje kaktusy z pewnością będą wdzięczne

Aniu, nie wstydaj się - pisz i pytaj o co tylko chcesz. Na moim wątku też, to nie jest księga pamiątkowa a wątek o kaktusach i sukkulentach który powstał po to aby propagować i pomagać. :D
Tutaj oczywiście też zaglądam i jeśli będzie potrzeba to się odezwę :!: ;:108

_________________
Henryk - moje kaktusy i sukulenty 1 7 8 9
Sprzedam, wymienię Koniec sezonu. Nowa oferta roślin wiosną 2020 roku


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: kłujaki i nie tylko:)
PostNapisane: 25 lis 2010, o 18:54 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7381
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Roślinka jest jak najbardziej żywa. Teraz przed nią najtrudniejszy okres. Musi wytrzymać na sucho do wiosny. Nie jest to dla niej coś wyjątkowo trudnego, bo mamilaria ma gruby korzeń rzepowy, który gromadzi wodę na właśnie takie czasy.
Sugeruję czym prędzej posadzić roślinkę do nowego, zupełnie suchego podłoża. W tej sposób roślinka będzie wolniej tracić wilgoć. Warto jej również zapewnić do marca suche, chłodne (8÷12*C) i widne miejsce do zimowania. Na wiosnę, gdzieś na początku kwietnia można zacząć ją delikatnie podlewać. Właściwie podlewana powinna odwdzięczyć się pod koniec wiosny łańcuszkiem niewielkich kwiatków.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pieczarah
 Tytuł: Re: kłujaki i nie tylko:)
PostNapisane: 28 lis 2010, o 14:05 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 800
Skąd: Śląsk

 0 szt.
odwiedziłam dziś rodzinę i oto, co udało mi się wypatrzeć na parapecie (doskonały kontrast dla bieli za oknem :wink: )


Obrazek Obrazek

i kwiaty z bliska

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

_________________
pozdrawiam,ania
kłujące


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
theoria_
 Tytuł: Re: kłujaki i nie tylko:)
PostNapisane: 29 lis 2010, o 16:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2167
Skąd: Międzyrzec Podlaski

 0 szt.
pieczarah napisał(a):
Obrazek Obrazek

Genialny kolor ;:167

_________________
Pozdrawiam serdecznie Paula
Moje mamilariowe wątki
mamilariowy blog; na bieżąco


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pieczarah
 Tytuł: Re: kłujaki i nie tylko:)
PostNapisane: 2 gru 2010, o 20:31 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 800
Skąd: Śląsk

 0 szt.
jakoś słabo żyje mój wątek :(


moja opuncja pomimo niepodlewania jej od początku październkika postanowiła wypuścić nowy człon


Obrazek


Obrazek

_________________
pozdrawiam,ania
kłujące


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
darekcn42
 Tytuł: Re: kłujaki i nie tylko:)
PostNapisane: 2 gru 2010, o 20:35 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2627
Skąd: Wilkołaz

 więcej niż 1 szt.
Tak to już jest z tymi opuncjami... Uparte są :D .
Moja walka z Copiapoa chyba dobiegła końca, bo skubane mi rosły jak gdyby nigdy nic...

_________________
Pozdrawiam, Darek.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Farel
 Tytuł: Re: kłujaki i nie tylko:)
PostNapisane: 2 gru 2010, o 20:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2430
Skąd: Radom

 więcej niż 1 szt.
Ma pewnie za ciepło i za wilgotno. Jeśli nadal będzie rosła to te człony się wyciągną, można je urwać.

_________________
Pozdrawiam Sebastian
Moje kaktusy i sukulenty cz.3; cz.2; cz.1
Sprzedam/wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pieczarah
 Tytuł: Re: kłujaki i nie tylko:)
PostNapisane: 2 gru 2010, o 21:04 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 800
Skąd: Śląsk

 0 szt.
potwierdzam, ma za ciepło. stoi w pokoju, więc ma jakies 19-22 stopnie.

zobaczymy co będzie dalej :wink:

_________________
pozdrawiam,ania
kłujące


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pieczarah
 Tytuł: Re: kłujaki i nie tylko:)
PostNapisane: 2 gru 2010, o 21:08 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 800
Skąd: Śląsk

 0 szt.
dostałam ostatnio całkiem spory prezent, którego jeszcze nie pokazywałam :arrow:

Obrazek

Obrazek



darekcn42 napisał(a):
Tak to już jest z tymi opuncjami... Uparte są :D .
Moja walka z Copiapoa chyba dobiegła końca, bo skubane mi rosły jak gdyby nigdy nic...



austrocylindropuntia też chyba ma ochotę na wzrost. muszę znaleźć chłodniejsze pomieszczenie :shock:

_________________
pozdrawiam,ania
kłujące


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Delete
 Tytuł: Re: kłujaki i nie tylko:)
PostNapisane: 2 gru 2010, o 21:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2101
Skąd: Strzelin/Wrocław

 więcej niż 1 szt.
Spory chwaścik. Takiej ładnej gasterii to jeszcze nigdy nie widziałem. :D

Straszne to pieruństwo, jak się rozrośnie... ;)

_________________
Pozdrawiam, Bartek.
Kaktusy... / Doniczkowce


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
hen_s
 Tytuł: Re: kłujaki i nie tylko:)
PostNapisane: 2 gru 2010, o 21:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 19148
Skąd: Kraśnik

 więcej niż 1 szt.
Cytuj:
dostałam ostatnio całkiem spory prezent, którego jeszcze nie pokazywałam

Ładna gasteria i duża. Ma naprawdę dużo latek. :D ;:138

_________________
Henryk - moje kaktusy i sukulenty 1 7 8 9
Sprzedam, wymienię Koniec sezonu. Nowa oferta roślin wiosną 2020 roku


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 643 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 46  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *