Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1013 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 68, 69, 70, 71, 72, 73  
Autor Wiadomość
tomboj0
 Tytuł: Re: Moje sukulenty - tomboj0
PostNapisane: 23 lip 2015, o 22:45 
Offline
500p
500p
Postów: 661
Skąd: Wrocław, Karwiany
Dzięki za odwiedziny i miłe wpisy.
sokolica napisał(a):

Niby pomysłowo, ale dużo zachodu. Chyba, tak mi się wydaje. No i jeszcze trzeba mieć miejsce na te trzy patyczki. U mnie niektóre "wylewają się" z doniczek i trudno byłoby wcisnąć jeden. A kolory mają jakieś znaczenie?
A cóż za kody chcesz wprowadzić? Wyobraźnia od razu podrzuca mi kody kreskowe ;:306 To byłoby coś, taka skomputeryzowana hodowla.

Gymno jak zwykle piękne! Zdecydowanie wyróżnia się LF27. Nic w tym sezonie Ci się nie przypala? Ja znowu cieniuję :?
Dawno nie pokazywałeś swoich kolorowych mihanovichii.


Nie ma z tym dużo zachodu, a ja lubię mieć jako tako uporządkowane informacje, zmagazynowane w bezpieczny sposób. A poza tym nie podlewam, nie nawożę, nie usuwam pajęczyn:), nie robię oprysków. Kolory nie mają znaczenia. Staram się, aby zawsze był luz w doniczce i deszczówka miała gdzie wpływać.
Każda roślina ma swój kod a informacje są gromadzone w katalogu. Może bardziej obrazowy będzie jego fragment:
https://drive.google.com/file/d/0B1kGtycB5quyQzZTOFNJMFRwU3M/view?usp=sharing
Myślałem o kodach kreskowych, to by ułatwiło wszystko. Nie mam tylko pomysłu jak je drukować i umieszczać w doniczkach żeby były niezniszczalne tak jak fragmenty blachy aluminiowej, której obecnie uzywam.
Nie ma większych przypaleń, a przynajmniej takich z martwicą. Innymi się nie przejmuję. Rośliny po paru latach takiego traktowania nie cierpią za bardzo od słońca. Trzeba mieć tylko mocne nerwy aby wytrzymać zanim rośliny się w pełni zaaklimatyzują. Teraz cieniuję tylko nowo kupione rośliny przez około miesiąc (tzn. stawiam pod krzakiem), potem nie, nawet po wystawieniu z zimowiska. Później pokażę, jak ciężka bywa aklimatyzacja i oczywiście nikogo nie zachęcam do takiego postępowania:)
Kolorowe mihanowichii mają się dobrze i pokażę je wkrótce.

Aileen napisał(a):
Moje Gymnocalycium monvillei P 12 ma dokładnie 8 cm średnicy, dzisiaj zmierzyłam je dokładnie. Naładuje bateryjki na słońcu, potem zimowanie i powinno być kwitnienie w następnym sezonie ;:108


Na pewno zakwitnie:) Jest już wystarczająco duży. Można też zacząć go prosić o kwiatki albo odwrotnie, zagrozić eksmisją to często działa:)))
hen_s napisał(a):
Ja osobiście czekam na kwiat Gymnocalycium horstii - to jeden z moich ulubieńców który u mnie jakoś nie za chętnie kwitnie...

U mnie kwitnie co roku, pojedyńczymi kwiatami, ale trudno mi go przydybać w rozkwicie bo kwitnie późno nieraz dopiero w sierpniu, a ja z reguły mam wtedy urlop. No i oczywiście złośliwie kwitnie w tygodniu a na weekend już jest po wszystkim.

Kilka zdjęć
G. valnicekianum
Obrazek
I kwiaty
G. quehlianum v, rolfianum
Obrazek
G. neuhuberi GN77-1181
Obrazek
G. monvillei IO107
Obrazek
Roślina opisana jako G. horstii HU79
Obrazek
G. damsii v. centrispinum VoS045
Obrazek
G. anisitsii STO1230-001
Obrazek
G. amerhauseri
Obrazek
Grubasek na dzisiaj - Euphorbia obesa
Obrazek
I moja jedyna Echeweria
Obrazek
pozdrawiam
tomek

_________________
Sukulenty pod chmurką


Góra   
  Zobacz profil      
 
hen_s
 Tytuł: Re: Moje sukulenty - tomboj0
PostNapisane: 24 lip 2015, o 09:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 19027
Skąd: Kraśnik

 więcej niż 1 szt.
Wspaniałe rośliny w zadziwiającej kondycji... Jestem pod wrażeniem! ;:333

_________________
Henryk - moje kaktusy i sukulenty 1 7 8 9
Sprzedam, wymienię Koniec sezonu. Nowa oferta roślin wiosną 2020 roku


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sokolica
 Tytuł: Re: Moje sukulenty - tomboj0
PostNapisane: 26 lip 2015, o 08:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3243
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Rzeczywiście widzę jakieś blaszki oprócz fiszek w doniczkach. Na tych blaszkach masz kody? Tłoczone czy opisane?
Roślinki super. Ładnie opalone, zdrowiutkie. Pod chmurką, a nie mają żadnych śladów ani od oparzeń, ani od szkodników (np ślimaki).
Trochę by je wyczyścić i byłby idealne :wink:

_________________
Pozdrawiam - Magda
Mały sucholubny zbiorek, Część II,
Część III


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
emerald
 Tytuł: Re: Moje sukulenty - tomboj0
PostNapisane: 26 lip 2015, o 09:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2600
Skąd: Warszawa

 0 szt.
Piękna kolekcja gymnoków ;:138 Świetnie wygląda E. obesa ;:oj

_________________
Pozdrawiam, Zuza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aileen
 Tytuł: Re: Moje sukulenty - tomboj0
PostNapisane: 26 lip 2015, o 16:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1142
Skąd: Dolny Śląsk

 0 szt.
Ale fajne to Gymnocalycium valnicekianum, cierniuchy gęste i długaśne a Euphorbia obesa – super okaz, wielki plus dla grubaska ;:168

Kwiatki piękne, bardzo podoba mi się G. amerhauseri i G. anisitsii STO1230-001, ten ostatni dodatkowo z pięknym rumieńcem ;:215

Echeveria wyglądem przypomina teraz drzewko ;:173

tomboj0 napisał(a):
Można też zacząć go prosić o kwiatki albo odwrotnie, zagrozić eksmisją to często działa:)))


Tak :))) jak wrócę z podróży to z nim pogadam, najpierw spróbuję po dobroci ;:190 ;:190

_________________
Kaktuchy w moim ogrodzie cz. 1 cz. 2

Lidia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tomboj0
 Tytuł: Re: Moje sukulenty - tomboj0
PostNapisane: 28 lip 2015, o 22:41 
Offline
500p
500p
Postów: 661
Skąd: Wrocław, Karwiany
Dzięki za odwiedziny i pozytywne recenzje.
Tak na blaszkach są wytłoczone długopisem kody. To cienka blacha. Taka etykietka jest niezniszczalna. Chociaż raz zdarzyło się, że sroka powyciągała trochę ich z doniczek. I raz trafiłem na puszkę stalową, skorodowała po dwóch latach.
E. obesa to też mój ulubieniec. Ale nie zawsze tak wyglądał. Będąc młodym kaktusiarzem podlałem go w zimie, bo tak mi powiedział jeden ekspert i potem wyglądał tak (2011r)
Obrazek
Jeszcze teraz można dopatrzyć się zniekształcenia.

Parę zdjęć.
Zmiany, ta roślinka ładnie się wypłaszczyła:
Obrazek
Kilka kwiatków
G. taningaense
Obrazek
G. parvulum var. amoenum BKS170
Obrazek
G. mazanense G837
Obrazek
G. fisheri P106
Obrazek
G. capillaense v. mucidum GN382-1279
Obrazek
Wynalazek - G. borchersii;)
Obrazek
Z innej beczki Turbinicarpus krainzianus PP220
Obrazek
Dwie rośliny opisane jako G. mostii
Z tej jest niezła fleja
Obrazek
A z tej czyścioszek
Obrazek
pozdrawiam
tomek

_________________
Sukulenty pod chmurką


Góra   
  Zobacz profil      
 
hen_s
 Tytuł: Re: Moje sukulenty - tomboj0
PostNapisane: 29 lip 2015, o 07:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 19027
Skąd: Kraśnik

 więcej niż 1 szt.
Pajęczynkowy wątek niezawodny. Rośliny tu piękne i doskonale kwitnące - czyli dobry standard. ;:173

Gymnocalycium fisheri P106 ;:333

_________________
Henryk - moje kaktusy i sukulenty 1 7 8 9
Sprzedam, wymienię Koniec sezonu. Nowa oferta roślin wiosną 2020 roku


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sokolica
 Tytuł: Re: Moje sukulenty - tomboj0
PostNapisane: 30 lip 2015, o 09:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3243
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Kolejna porcja pięknych roślin ;:173 Nie tylko ładnie rośliny się wypłaszczają, ale też widać jak ładne mocne ciernie się zrobiły. Służy im Twoja opieka i warunki. A czy sp. de Cordoba był przesadzany? Bo jeśli nie to mam wrażenie, że przez te kilka lat niespecjalnie urósł.
P 106 niezwykły! Prześliczny kwiat, jeden z tych najładniejszych w rodzaju, wg mnie oczywiście.
Fleja pod namiotem też robi wrażenie :lol:
No i nie da się nie pochwalić turbiniaka.

_________________
Pozdrawiam - Magda
Mały sucholubny zbiorek, Część II,
Część III


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aileen
 Tytuł: Re: Moje sukulenty - tomboj0
PostNapisane: 2 sie 2015, o 13:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1142
Skąd: Dolny Śląsk

 0 szt.
Przyglądam się zdjęciom Gymnocalycium sp. de Cordoba i coraz bardziej przekonuję się do takiego sposobu uprawy. Roślinka usadowiła się na dobre, wygląda na zadowoloną ;:108

Ciekawy kwiat G. taningaense i korpus z fajnym odcieniem,
G. fisheri P 106 - wyjątkowy kwiat, uchwycony w idealnym momencie ;:180

Zaintrygował mnie wynalazek - G. borchersii, a kto je wynalazł :wink:
Mam Gymnocalycium bez nazwy, wydaje mi się bardzo podobne, a wyłowiłam je rok temu w markecie z gąszczu innych kłujaków. Twoje ma na pewno inne pochodzenie ;:173

_________________
Kaktuchy w moim ogrodzie cz. 1 cz. 2

Lidia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tomboj0
 Tytuł: Re: Moje sukulenty - tomboj0
PostNapisane: 3 sie 2015, o 20:46 
Offline
500p
500p
Postów: 661
Skąd: Wrocław, Karwiany
Dzięki za odwiedziny i pozytywne recenzje.
Rośliny na wolnym powietrzu rosną powolutku. Sezon wegetacyjny jest krótki. Nie wiem na pewno czy ten de Cordoba był przesadzany, ale chyba tak - podłoże wygląda inaczej. To wcześniejsze jest ze żwirem a póżniejsze z keramzytem. Żwir całkowicie wyeliminowałem jakieś dwa lata temu. I rzeczywiście trudno ocenić ile co urosło, brak punktu odniesienia na fotkach. Myślę o tym, ale jakoś z realizacją gorzej. No i chyba zacznę jakoś zaznaczać fakt przesadzania. Na razie orientuję się po podłożu bo co roku mam inne na skutek ciągłego eksperymentowania.
G. borchersii kupiłem na allero od zaufanego sprzedawcy. On sam nie za bardzo wiedział skąd się wzięła ta roślina. W każdym razie jest bardzo podobna do G. baldianum a właściwie tylko nazwą się różni:)))
W markecie można kupić czasem ciekawe rośliny. Sam kupuję tam czasami. Kiedyś kupiłem Oroya i Glandulicactus uncinatus.
Nie ma nic zdrożnego w marketowych zakupach, w końcu mamy mieć w kolekcjach rośliny, które nam się podobają.
Parę zdjęć.
Na początek coś z innej beczki - Thelocactus hexaedrophorus. Rośliny z tego rodzaju doskonale się czują pod chmurką. Wypadalność u mnie jest zerowa (prawie)
Obrazek
Parę kwiatków
G. vatteri JPR92-105-252
Obrazek
G. sp. JB301
Obrazek
G. aureum
Obrazek
G. bayrianum
Obrazek
Jeszcze jedno G. bayrianum v. brevispinum
Obrazek
G. depressum v. fleischerianum
Obrazek
Turbinicarpus klinkerianus; Charco Blanco. Rośliny z tego rodzaju też nieźle dają radę na dworze
Obrazek
Hawortie na dworze rosną jak głupie, przynajmniej te 'twarde'. 'Miękkie' są przysmakiem dla ślimoli.
Obrazek
I na koniec G. riograndense, nie było mi dane zobaczyć rozwiniętych kwiatów
Obrazek
Zdjecia sa trochę nierówne bo chcę przzejść na wymiar 660x440px. Niewielka różnica a widać znacznie lepiej. A może powinienem już zmienić okulary :D
pozdrawiam
tomek

_________________
Sukulenty pod chmurką


Góra   
  Zobacz profil      
 
sokolica
 Tytuł: Re: Moje sukulenty - tomboj0
PostNapisane: 3 sie 2015, o 22:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3243
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Zdecydowanie zbyt rzadko pokazujesz swoje rośliny. Chciałoby się dużo więcej.
Jak zwykle i kwiaty i rośliny piękne :uszy
Riograndense zdecydowanie króluje nad pozostałymi. Niedawno pisałam u siebie chyba, że nie mam tej rośliny i mieć nie zamierzam, z racji podobieństwa do np saglionis. Ale chyba zmienię zdanie. Uwielbiam takie ciemne końcówki cierni.
A cóż to za wynalazki aureum i depressum? :lol: Nie zdziwi mnie jeśli to kolejny wybryk Czechów, szklarniowy eksperyment, jak G. juliensis :wink:

_________________
Pozdrawiam - Magda
Mały sucholubny zbiorek, Część II,
Część III


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aileen
 Tytuł: Re: Moje sukulenty - tomboj0
PostNapisane: 5 sie 2015, o 22:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1142
Skąd: Dolny Śląsk

 0 szt.
Gymnocalycium aureum wpisuję na listę zakupów, już na stronie 66 wątku wpadło mi w oko ;:167

Widzę też, że warto rozejrzeć się za jakimiś turbiniakiem albo rodzajem Thelocactus skoro odpowiada im taki sposób uprawy, poza tym Turbinicarpus ma całkiem fajne kwiatki, bardzo ciekawa roślinka ;:108

Zdjęcia jak zawsze perfekcyjne ;:333

Czy G. riograndense ponownie zakwitnie w tym sezonie? Jest piękne ;:168

Pozdrawiam :)

_________________
Kaktuchy w moim ogrodzie cz. 1 cz. 2

Lidia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tomboj0
 Tytuł: Re: Moje sukulenty - tomboj0
PostNapisane: 8 sie 2015, o 23:05 
Offline
500p
500p
Postów: 661
Skąd: Wrocław, Karwiany
Tak riograndesnse jest super. Będzie kwitło ponownie, widać drugą generację pączków. Ale czy uda się je zobaczyć? Teraz nawet weekendy mam zajęte bo ciągle gdzieś jeżdżę.
To oczywiście czeskie wynalazki a jak wiadomo Czechy są matecznikiem nieznanych gatunków;D Chociaż depressum v. fleischerianum to chyba bardziej niemiecki wynalazek,pierwsza wzmianka o nim pochodzi z jakiegoś katalogu nasion. A G. aureum to już całkowita swobodna twórczość. Ale widziałem roślinę o tej nazwie chyba na alegro, więc mój nie jest jedyny na świecie:)
Thelocactus i Turbinicarpus to rodzaje godne polecenia w uprawie na otwartej przestrzeni. Szczególnie telokaktusy są fajne ponieważ widać je dobrze bez okularów. Turbinikarpusy są malutkie, często mają oryginalny pokrój i są w sam raz roślinkami dla kogoś kto ma mało miejsca. Dla mnie zdecydowanie lepiej wyglądają na fotkach niż w kolekcji.

Grubasek na dzisiaj
Euphorbia symmetrica. Kuliste, małe wilczomlecze świetnie rosną na dworze. Kwitną i owocują. Gatunki "kandelabrowate" w większości nie nadają się do tego.
Obrazek

Parę kwiatków
G. taningaense
Obrazek
G. mihanowichii v. pirarettaense (?)
Obrazek
G. kurtzianum
Obrazek
G. sp. JB301k
Obrazek
G. carminanthum v. montanum SL35A-96
Obrazek
G. gibbosum var. rostratum
Obrazek
G. alboaerolatum P382A
Obrazek
Jak już wspomniałem świeże powietrze dobrze robi niektórym wilczomleczom
Obrazek
I jeden ładnie ocierniony
G. catamarcense OF27-80
Obrazek
pozdrawiam
tomek

_________________
Sukulenty pod chmurką


Góra   
  Zobacz profil      
 
hen_s
 Tytuł: Re: Moje sukulenty - tomboj0
PostNapisane: 9 sie 2015, o 08:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 19027
Skąd: Kraśnik

 więcej niż 1 szt.
Cytuj:
Turbinikarpusy są malutkie, często mają oryginalny pokrój i są w sam raz roślinkami dla kogoś kto ma mało miejsca. Dla mnie zdecydowanie lepiej wyglądają na fotkach niż w kolekcji.

Mam na ten temat identyczne zdanie. Już go zresztą tutaj wyrażałem.
Stąd u mnie pozostało tylko kilka roślin i... wszystkie są na zbyciu. :wink:

Dziś
nr. 1
G. carminanthum v. montanum SL35A-96 - ze względu na kolor kwiatu, zawsze u tego gatunku wyjątkowo piękny i wyrazisty

nr. 2
G. catamarcense OF27-80 - za nietypowe a piękne ociernienie. Takiego u mnie nie ma... :)

_________________
Henryk - moje kaktusy i sukulenty 1 7 8 9
Sprzedam, wymienię Koniec sezonu. Nowa oferta roślin wiosną 2020 roku


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1013 ]  Idź do strony nr...        1 ... 68, 69, 70, 71, 72, 73  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *