Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 530 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28 ... 32  
Autor Wiadomość
fera64
 Tytuł: Re: Moje kaktusy- Bartii9512
PostNapisane: 22 cze 2011, o 09:58 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 634
Skąd: Pszczyna, Śląskie

 0 szt.
Ta mammillaria to jest beckebergiana mam taką samą, tylko Twoja jest jeszcze malutka i nie ma brązowych końcówek na stożku wzrostu. Moja jest trochę większa

http://www.mammillarias.net/gallery/B/M ... giana_0205

_________________
Fanka Mammillarii :) Pozdrawiam Kasia.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bartii9512
 Tytuł: Re: Moje kaktusy- Bartii9512
PostNapisane: 26 cze 2011, o 21:46 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 874
Skąd: Krotoszyn

 0 szt.
Mało się ostatnio udzielam na forum ale rzadko bywam w domu, wakacje sie zaczęły więc większość czasu jestem u babci na wsi.
Dzisiaj przyjechałem no i gdy zajrzałem do szklarenki ujrzałem plagę mrówek na Mediolobivii, mrówki "wciągły" mi już 3 owoce. Jak zapobiec tym mrówką? Są wszędzie...
No i oczywiście glony mi sie wdarły w wysiewy ale już potraktowałem je wodą utleniona i to dość solidnie

_________________
Moje kaktusy | Pozdrawiam, Bartosz.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
moritius
 Tytuł: Re: Moje kaktusy- Bartii9512
PostNapisane: 27 cze 2011, o 08:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2580
Skąd: Podkarpackie (Żyraków/Rzeszów)

 1 szt.
O ile pamiętam, mrówki zapachu jakiejś rośliny nie cierpią. Ale jakiej nie pamiętam. A jak chcesz ich 'zuchwałych kradzieży' uniknąć to przenieś ją na jakiś czas na parapet okienny.

_________________
Moje wątki (linki) | Hybrydy Chamaecereus na celowniku: 'Annie', 'Cintia', 'Glashouse Walz', 'Nelissa', 'Perla di Verona', 'Quenny', 'Wotan' :wink:
Pozdrawiam - Aleksander
Carpe diem. :wink: | Metody niekonwencjonalne - pozyskiwanie nasion, klonów, ciekawych roślin


Góra   
  Zobacz profil      
 
ROBERTOBORO
 Tytuł: Re: Moje kaktusy- Bartii9512
PostNapisane: 27 cze 2011, o 17:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1931
Skąd: Stryków

 1 szt.
kup sobie mrówkojada :;230
Jest takie coś w pudełeczku i ma to dziurki i kładzie się to na ścieżce którą wędrują i przechodząc przez pojemnik zatrują siebie i mrowisko. Tyle w teorii a w praktyce to z tydzień przechodzą przez to pudełko a póżniej ich już nie ma

_________________
pozdrawiam Robert
Kilka moich kaktusów cz1,cz.2,Cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Justynek
 Tytuł: Re: Moje kaktusy- Bartii9512
PostNapisane: 27 cze 2011, o 23:40 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 396
Skąd: podlaskie, Zambrów

 0 szt.
Są takie płytki, które się stawia w pomieszczeniu i mrówki rzeczywiście znikają. Taka płytka ma tylko mały mankament. Na początku nie pachnie zbyt przyjemnie, ale jeśli pomieszczenie jest regularnie wietrzone to da się wytrzymać. Po jakichś 3-4 dniach zapach słabnie i właściwie nic już nie czuć.
Nie gwarantuję że na 100% pomoże, ale z braku innych opcji możesz spróbować.

_________________
Pozdrawiam, Justyna
Moje kaktusy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: Moje kaktusy- Bartii9512
PostNapisane: 28 cze 2011, o 05:17 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7392
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Jest spory wybór różnych środków przeciw mrówkom. Ja ostatnio użyłem jakiegoś pudełeczka wysokości ok. 1,5cm i średnicy 6cm z 4 otworami. Położyłem to w miejscu występowania mrówek i temat się skończył. Poczęstowały się tym, co było w pudełku, nakarmiły królową i przeszły do historii.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bartii9512
 Tytuł: Re: Moje kaktusy- Bartii9512
PostNapisane: 28 cze 2011, o 09:09 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 874
Skąd: Krotoszyn

 0 szt.
W mojej szklarence nie sposób znaleźć głównego szlaku wędrówek bo łażą dosłownie wszędzie... gdybym zastosował jakąś trutkę o której mówicie to nie zaszkodzi ona kaktusom? Bo przecież mrówki także łażą po doniczkach z kaktusami.

Cytuj:
kup sobie mrówkojada :;230


:;230 to byłby interesujący sposób :D

_________________
Moje kaktusy | Pozdrawiam, Bartosz.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
darekcn42
 Tytuł: Re: Moje kaktusy- Bartii9512
PostNapisane: 28 cze 2011, o 09:21 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2625
Skąd: Wilkołaz

 więcej niż 1 szt.
U mnie też mrówki tępiłem, trochę mnie nerwiły, teraz mi się nie chce już za nimi ganiać, więc postanowiłem ich nie tępić, przynajmniej wyczyszczą mi feraki z nektaru, zauważyłem, że własnie to jest obiektem zainteresowań mrówek :).

_________________
Pozdrawiam, Darek.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bartii9512
 Tytuł: Re: Moje kaktusy- Bartii9512
PostNapisane: 28 cze 2011, o 11:39 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 874
Skąd: Krotoszyn

 0 szt.
A ja muszę je wytępić bo mi owoce zżerają...

_________________
Moje kaktusy | Pozdrawiam, Bartosz.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: Moje kaktusy- Bartii9512
PostNapisane: 28 cze 2011, o 22:12 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7392
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Do tej pory ich nie tępiłem. Na kilku skradzionych nasionkach mi nie zależało, bo i tak je wywalam. Ale w tym roku mrówki przegięły. Zaczęły gnieździć się w doniczkach, co mi wcale się nie spodobało.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
moritius
 Tytuł: Re: Moje kaktusy- Bartii9512
PostNapisane: 28 cze 2011, o 22:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2580
Skąd: Podkarpackie (Żyraków/Rzeszów)

 1 szt.
Mi skubańce wyniosły owoc R. minuscula x marsoneri :?. Ale nie próbują ruszyć ziemi w doniczkach. Może to skutek podlania roślin Bi58?

_________________
Moje wątki (linki) | Hybrydy Chamaecereus na celowniku: 'Annie', 'Cintia', 'Glashouse Walz', 'Nelissa', 'Perla di Verona', 'Quenny', 'Wotan' :wink:
Pozdrawiam - Aleksander
Carpe diem. :wink: | Metody niekonwencjonalne - pozyskiwanie nasion, klonów, ciekawych roślin


Góra   
  Zobacz profil      
 
Farel
 Tytuł: Re: Moje kaktusy- Bartii9512
PostNapisane: 28 cze 2011, o 23:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2468
Skąd: Radom

 więcej niż 1 szt.
Ja używam proszku na mrówki Bros, a z owadów w tunelu to tylko pająki toleruję, bo one zieleniną się nie żywią.

_________________
Pozdrawiam Sebastian
Moje kaktusy i sukulenty cz.3; cz.2; cz.1
Sprzedam/wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Justynek
 Tytuł: Re: Moje kaktusy- Bartii9512
PostNapisane: 29 cze 2011, o 00:32 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 396
Skąd: podlaskie, Zambrów

 0 szt.
bartii9512 napisał(a):
W mojej szklarence nie sposób znaleźć głównego szlaku wędrówek bo łażą dosłownie wszędzie... gdybym zastosował jakąś trutkę o której mówicie to nie zaszkodzi ona kaktusom? Bo przecież mrówki także łażą po doniczkach z kaktusami.


Ta płytka przeciw owadom o której pisałam ( bo chyba tak się nazywa) ma tępić szkodniki swoim zapachem, czy coś w tym rodzaju- aż tak bardzo się nie interesowałam. W każdym razie mrówki nie muszą mieć z nią bezpośredniego kontaktu. A jeśli można ją stawiać w mieszkaniu, więc kaktusom też raczej nie powinna zaszkodzić. :D

PS. Mrówki lubią przynosić mszyce, więc jeśli masz w szklarni inne roślinki poza kaktusami lepiej dokładnie je obejrzyj.

_________________
Pozdrawiam, Justyna
Moje kaktusy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Artur89
 Tytuł: Re: Moje kaktusy- Bartii9512
PostNapisane: 29 cze 2011, o 11:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5148
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Z tymi mszycami i mrówkami to raczej rodzaj 'współpracy' lub bardziej profesjonalnie (symbiozy) - mrówki korzystają ze słodkiej spadzi produkowanej przez mszyce a w zamian zapewniają im ochronę przed drapieżnikami takimi jak np poczwarki biedronki. Pierwsze słyszę by 'mrówki przynosiły mszyce'. Z tego co wiem to najpierw przylatuje na roślinę osobnik uskrzydlony, zaczyna się mnożyć itd.

_________________
Kaktusy: cz.1, cz.2, cz.3, cz.4
Dział Ofert
Pozdrawiam, Artur


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Farel
 Tytuł: Re: Moje kaktusy- Bartii9512
PostNapisane: 29 cze 2011, o 23:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2468
Skąd: Radom

 więcej niż 1 szt.
Mrówki to bardzo skomplikowane i ciekawe żyjątka, one te mszyce rzeczywiście przenoszą, wypasają je jak ludzie krowy.

_________________
Pozdrawiam Sebastian
Moje kaktusy i sukulenty cz.3; cz.2; cz.1
Sprzedam/wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Artur89
 Tytuł: Re: Moje kaktusy- Bartii9512
PostNapisane: 29 cze 2011, o 23:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5148
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Przenoszą w obrębie rośliny - mogę się zgodzić, ale by dana roślina została 'zaatakowana' to najpierw musi przylecieć osobnik dojrzały by 'wyprodukować' potomstwo, które 'wyprodukuje' rzeszę nowych itd. Raz na jakiś czas na moim Hylocereus undatus znajduję uskrzydlonego osobnika w towarzystwie maleńkich potomków. Rzecz jasna je eliminuje. Raz byłem światkiem sytuacji gdy poczwarka biedronki robiła spustoszenie wśród mszyc - też na wyżej wymienionej roślinie.

_________________
Kaktusy: cz.1, cz.2, cz.3, cz.4
Dział Ofert
Pozdrawiam, Artur


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bartii9512
 Tytuł: Re: Moje kaktusy- Bartii9512
PostNapisane: 15 lip 2011, o 22:23 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 874
Skąd: Krotoszyn

 0 szt.
Witam po dość długiej nieobecności.
Od niedzieli do piątku nie ma mnie w domu i nie zawsze gdy przyjeżdżam widzę że wszystko jest w porządku... ostatnio była pleśń (już dałem sobie z nią rade) a tym razem w szklarence coś podżera badyle... liście są jakieś takie małe, po obżerane i badyle wolniej rosną, a żadnych robalów nie widzę, nie wiem co to może być.

Ale są też i przyjemne rzeczy :D Fotki z 9 lipca:

Gymnocalycium bruchii
Obrazek

Mammillaria (?)
Obrazek

I Astro, już ma kilka odrostów :D
Obrazek

_________________
Moje kaktusy | Pozdrawiam, Bartosz.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 530 ]  Idź do strony nr...        1 ... 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28 ... 32  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *