Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1087 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 73, 74, 75, 76, 77, 78  
Autor Wiadomość
kati-1976
 Tytuł: Re: Kaktusy Rosiowej
PostNapisane: 21 lut 2010, o 20:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3847
Skąd: Zgierz łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Super kwiatunio ;:138
Mi nic narazie wiosny nie chce zwiastować ;:223 .

_________________
Moje doniczkowce i sukulenty
"Cały kłopot polega na tym, że głupcy są pewni siebie, a mądrzy pełni wątpliwości"


Góra   
  Zobacz profil      
 
rosiowa
 Tytuł: Re: Kaktusy Rosiowej
PostNapisane: 21 lut 2010, o 21:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2185
Skąd: wieś pod Łodzią

 1 szt.
Super, że znów jesteś tutaj ;:138

_________________
pozdrawiam - Gosia
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
miaaa
 Tytuł: Re: Kaktusy Rosiowej
PostNapisane: 21 lut 2010, o 22:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1506
Skąd: świętokrzyskie

 0 szt.
Aaaaa jaki śliczny ;:138 gratulacje Gosiu ;:138
Pokaże mojemu , może się zawstydzi i zakwitnie kiedyś :P

_________________
Dorocia
Moje zacisze*Kaktusy* Storczyki*
Podlej drzewko :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rosiowa
 Tytuł: Re: Kaktusy Rosiowej
PostNapisane: 22 lut 2010, o 07:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2185
Skąd: wieś pod Łodzią

 1 szt.
Chętnie Dorotko. Kwiat cieszy mnie tym bardziej, że to rhipsalis z jednej z moich pierwszych wymian forumowych.

_________________
pozdrawiam - Gosia
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
eba
 Tytuł: Re: Kaktusy Rosiowej
PostNapisane: 22 lut 2010, o 08:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1248
Skąd: okolice Sochaczewa

 1 szt.
Ślicznusi :) . Może w końcu dotrze do nas ta wiosna, rośliny chyba zaczynają ją czuć :wink: .

_________________
Pozdrawiam
Ewa
Moje sukulenty,Moje nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maybelle
 Tytuł: Re: Kaktusy Rosiowej
PostNapisane: 26 lut 2010, o 09:24 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 146
Skąd: Sokołów Młp.

 0 szt.
Śliczny jest twój Rhipsalis ;:138 Wiosna, wiosna nareszcie! :tan

_________________
Moje doniczkowe aspiracje
Piękno na zielono - ogród Maybelle
Pozdrawiam, Andżelika


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kati-1976
 Tytuł: Re: Kaktusy Rosiowej
PostNapisane: 12 mar 2010, o 22:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3847
Skąd: Zgierz łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Gosiu, co słychać u Twoich pupili :?: :D

_________________
Moje doniczkowce i sukulenty
"Cały kłopot polega na tym, że głupcy są pewni siebie, a mądrzy pełni wątpliwości"


Góra   
  Zobacz profil      
 
rosiowa
 Tytuł: Re: Kaktusy Rosiowej
PostNapisane: 13 mar 2010, o 07:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2185
Skąd: wieś pod Łodzią

 1 szt.
Witaj Kasiu. Moje kolczaki jeszcze w garażu zimują. To, co się dzieje za oknem skutecznie wpędza mnie w coraz większą deprechę i nawet nie chce mi się do nich iść. W domu walczę z wełnowcem. Zaatakował mi piękne Epi, które dostałam od Krysi i Aporocactusa... :(

_________________
pozdrawiam - Gosia
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kati-1976
 Tytuł: Re: Kaktusy Rosiowej
PostNapisane: 13 mar 2010, o 10:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3847
Skąd: Zgierz łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Gosiu, taka pogoda na mnie też zabójczo działa. Aktualnie przed deprechą chronią mnie trochę hormony(ciąża :wink: )
Współczuję walki z wełnowcem. Nie jest on szkodnikiem ani przyjemnym, ani łatwym do wytępienia :x Dasz radę temu robalowi i wszelkim smutkom spowodowanym aurą . Byłam u Ciebie w ogródku i widziałam przepiękne zakupy ;:138
U mnie mimo, że wełnowca brak(tfu tfu żeby nie zapeszyć) to i tak moja kolekcja się skurczyła i to znacznie. Najpierw mróz załatwił ok 10 egz. a potem runął regał na którym stała cała kolekcja. Skutków można się domyśleć. :roll:
Tak na pocieszenie Ci powiem. Pomyśl sobie, że w czerwcu będziesz upajać się słoneczkiem i zapachem kwiatów z ogródka a ja będę zaliczać dzień w dzień nieprzespane noce i dni ;:108

_________________
Moje doniczkowce i sukulenty
"Cały kłopot polega na tym, że głupcy są pewni siebie, a mądrzy pełni wątpliwości"


Góra   
  Zobacz profil      
 
rosiowa
 Tytuł: Re: Kaktusy Rosiowej
PostNapisane: 14 mar 2010, o 06:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2185
Skąd: wieś pod Łodzią

 1 szt.
Nie wiem, czy Cię to pocieszy, ale ja do dziś rzadko przesypiam noc. Albo siku, albo tarabanią się do nas te dwa urwisy i weź tu człowieku śpij. Ten młodszy ma chyba wszczepiony czujnik mojej obecności, bo wystarczy że gdzieś się przeniosę, a on też się tam pojawia za mniej więcej 30 sekund.

Szkoda Twoich kaktusiątek po tej katastrofie regałowej :(. Mi chyba padła od mrozu Araucaria araucana (ale to nie ten dział do opowieści).

_________________
pozdrawiam - Gosia
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
eba
 Tytuł: Re: Kaktusy Rosiowej
PostNapisane: 14 mar 2010, o 13:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1248
Skąd: okolice Sochaczewa

 1 szt.
Witaj w klubie Małgosiu. U mnie podobnie, starszy już rzadziej, ale z młodszym to praktycznie co noc trzeba robić spacerki na siku :) . A że chałupa jeszcze nie wykończona i tylko jest jedna normalna łazienka (w części teściowej), to i spacerki z góry na dół są nieco dłuższe.
U mnie też są straty w kwiatkach, ale nie tak duże jak myślałam. Jednak sukulenty są bardziej wytrzymałe, większość przeprowadzki odbyła się przy temp. -15 stopni.

_________________
Pozdrawiam
Ewa
Moje sukulenty,Moje nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
rosiowa
 Tytuł: Re: Kaktusy Rosiowej
PostNapisane: 15 mar 2010, o 08:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2185
Skąd: wieś pod Łodzią

 1 szt.
Skąd ja znam przeprowadzki zimą :D. Ja też tak przewoziłam rośliny, tyle że było -5 a nie -15. Padła mi huernia od Ciebie. Chyba kot jej pomógł. Szlag mnie trafi z tym rozbójnikiem :evil:

_________________
pozdrawiam - Gosia
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
eba
 Tytuł: Re: Kaktusy Rosiowej
PostNapisane: 15 mar 2010, o 09:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1248
Skąd: okolice Sochaczewa

 1 szt.
Mi huernia też ledwo zipie, zostały mi tylko 2 mizerniutkie człony, ale i one nie rokują dobrze. Coś nie mam do niej ręki :( .
Sukulenty od Ciebie bardzo ładnie się przyjęły, chyba już czują wiosnę, bo adromischus puszcza młode listki :) .

_________________
Pozdrawiam
Ewa
Moje sukulenty,Moje nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
rosiowa
 Tytuł: Re: Kaktusy Rosiowej
PostNapisane: 15 mar 2010, o 10:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2185
Skąd: wieś pod Łodzią

 1 szt.
Moje też zaczynają czuć wiosnę:

Obrazek

_________________
pozdrawiam - Gosia
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1087 ]  Idź do strony nr...        1 ... 73, 74, 75, 76, 77, 78  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *