Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 44 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3  
Autor Wiadomość
jandom1
 Tytuł: Re: Kaktusy PR22
PostNapisane: 18 lip 2019, o 22:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1021

 więcej niż 1 szt.
PR22 napisał(a):
Torfu w moim podłożu nie ma w ogóle. Za to jest niestety najdrobniejszy piasek, pylista glina i tłuczony węgiel drzewny, w tym miał. Rynio powiedział, że mam zbyt pylisty substrat. Widziałem, że bardzo mu się nie spodobał. Jak ostatnio wyjąłem tą swoją roślinę z doniczki, to okazało się, że siedzi ona w mocno zbitej grudzie. Co prawda po ściśnięciu stosunkowo łatwo rozsypuje się ona w pył, ale bez uszkadzania korzeni raczej trudno się obejść. Zastanawiam się czy te pyliste frakcje nie utrudniają jakoś pobierania wody roślinie. Nie "zalepiają" jej

Słyszałem, zwłaszcza o piasku, że lubi wbrew pozorom zmniejszać przepuszczalność podłoża. Musisz spróbować coś innego i wtedy zobaczysz, ale nie bój się bo jak nie masz wyjątkowo trudnych gatunków to tak szybko ich nie zabijesz. O zastosowaniu klasycznego substratu pisałem dlatego, że łatwiej go opanować niż np obornik, ale nie tylko bo także lawę czy glinę jak i inne składniki. Ale nie jest powiedziane że robisz źle szukając własnej drogi, bo jak to mówią ilu kaktusiarzy tyle podłoży i każde okazuje się dla niego idealne :D

PR22 napisał(a):
Na jednej półkuli jest lato, na drugiej zima. To chyba ma jakiś wpływ na rośliny.

Na pewno, ale z tego co wiem najgorzej u nas jest z roślinami z Afryki, a jeśli chodzi o kaktusy to czy to Ameryka Południowa czy Północna to dają radę w ten sam sposób traktowane w naszych warunkach :D

Co do oprysku Previcurem to może być we wrześniu, ale sugeruję też podlanie roztworem, bo działa on przede wszystkim na problemy w korzeniach. Może być też koniec sierpnia, nie musi być to ostatnie podlanie, ale ja także stosuję go profilaktycznie właśnie w końcówce sezonu. Dawniej stosowałem nawet dwa razy, w tym roku jakoś mi się nie chciało bawić. Zeszłej jesieni nie podlałem za to grzybobójem wcale, później żałowałem i całą zimę martwiłem się czy dobrze postąpiłem :D

Jeśli chodzi o podłoże to ja myślę że śmiało możesz poczekać i przesadzać na wiosnę - tak jak już pisałem wyżej, nie tak łatwo je uśmiercić i powinny dać radę bez problemu. Ja nawet nieraz kaktusy siedzące w samym torfie, zakupione w danym sezonie trzymam do wiosny w nim i dopiero wtedy przesadzam. Nie padł mi jeszcze od tego żaden kaktus.

PR22 napisał(a):
Czy lepiej jednak na razie starać się je ratować podlewaniam, [...]

To zdanie brzmi w odniesieniu do kaktusów bardzo zabawnie ;:306 i choć z całej rozmowy wiemy o co Ci chodziło, to wyrwane z kontekstu wydaje się nie być najlepszym pomysłem :lol: To dobrze, że nasuwają się pytania, pytaj więc i na pewno postaramy się odpowiedzieć jeśli tylko będziemy umieli - czy to ja, czy inni, bardziej doświadczeni ode mnie użytkownicy :)

_________________
Moje kaktusy - jadnom1
Lista nadwyżek
pozdrawiam, Filip.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PR22
 Tytuł: Re: Kaktusy PR22
PostNapisane: 21 lip 2019, o 15:12 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 83
Skąd: okolice Toszka

 0 szt.
Dzięki Aga, Filip, Jacek!

PR22 napisał(a):
Czy lepiej jednak na razie starać się je ratować podlewaniam, [...]

jandom1 napisał(a):
To zdanie brzmi w odniesieniu do kaktusów bardzo zabawnie ;:306 i choć z całej rozmowy wiemy o co Ci chodziło, to wyrwane z kontekstu wydaje się nie być najlepszym pomysłem


Taaa... Jestem już na etapie, że rozumiem ten humor sytuacyjny. Wychodzi na to, że mam już pewne wyjątkowe osiągnięcia, którymi mogę się pochwalić... ;:138

Podlałem tydzień temu moje rośliny bardzo, bardzo obficie. Pozwoliłem, żeby woda się przelała i potem podlałem jeszcze więcej, a do tego jeszcze je solidnie spryskałem. Kaktusy wyraźnie przybrały na rozmiarze i odzyskały trochę zdrowszy wygląd. Myślę, że ta zmiana podlewania, której dokonałem w tym roku źle wpłynęła na pobieranie wody przez rośliny. Kiedy je podlewałem w kuwetach miały czas się napić przez podsiąkanie, teraz im tego wyraźnie zabrakło.

/Przeniesione z wątku jandom1/
jandom1 napisał(a):
PR22 napisał(a):
Przygadałem, a dwa dni później... upuściłem aparat i rozwaliłem sobie obiektyw. Rokowania nie są najgorsze, szkła całe, silnik chyba też. Wygląda mi na to, że uszkodziłem tylko mocowanie - nikonowski "bagnet F". Kupiłem już na aukcji zamiennik. Teraz pozostaje mi już tylko modlić się, żeby operacja się udała.

;:185 Mam nadzieję, że ta operacja się udała i koszty nie były zbyt wielkie.


Niestety. Kupiona część nie bardzo pasuje, do tego wymiana tej części nie jest taka prosta jak mi się na początku wydawało. Teraz jak coś muszę sfocić, wykorzystuję stałkę 35 mm (odpowiednik pełnoklatkowej 50 mm). Ale zabawa ze stałką i statywem to już przesada. Jak coś potrzebuję "poglądowo", pstrykam tylko na szybko z ręki.


Przechodząc do przyjemniejszych wydarzeń - ten mały łobuz wielkości paznokcia kwitnie mi już trzeci raz w tym roku:

Obrazek

Obrazek

Meksykańcom od pewnego czasu zamiast standardowego żwirku na powierzchni substratu daję tłuczone wapienie (twarde są skubane, tłuczenie ich to niezły trening siłowy). Z kolei do mojego standardowego podłoża dodaję jeszcze ok. 10% pokruszonego, starego tynku. Temu powyżej widać to odpowiada.

_________________
Pozdrawiam,
Przemek
Kaktusy PR22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ejacek
 Tytuł: Re: Kaktusy PR22
PostNapisane: 25 lip 2019, o 19:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3090
Skąd: Wielkopolska

 0 szt.
Jak były mocno przesuszone i podlałeś je to powinien być wysyp kwiatów. U mnie dokładnie tak zachowują się turbiniaki.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Akwelan_2009
 Tytuł: Re: Kaktusy PR22
PostNapisane: 25 lip 2019, o 20:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7559
Skąd: Radom

 1 szt.
PR22 napisał(a):
- ten mały łobuz wielkości paznokcia kwitnie mi już trzeci raz w tym roku:
Nigdy bym nie przypuszczał, że tej wielkości roślina, po raz trzeci zakwita w jednym sezonie i że jest ;:oj smakoszem "starych" tynków.

_________________
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PR22
 Tytuł: Re: Kaktusy PR22
PostNapisane: 25 lip 2019, o 22:16 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 83
Skąd: okolice Toszka

 0 szt.
Dziękuję za odzew!

Mam na działce stary chlew, który mi się już sypie. Ten tynk na nim ma bardzo dużo lat. Ale sprawdzałem - podlewałem go octem, i jeszcze się pienił. Zakładam, że jest dobrym substytutem frakcji wapiennych w podłożu.

Stosuję go dla "meksykańców". W moim mniemaniu takie stare, wielo, wieloletnio sezonowane tynki, pokruszone w podłożu, w ilości kilku procent, są raczej bezpieczne dla roślin. Gdzieś 5-8% całości podłoża.

Na to jeszcze stosuję drenaż wierzchni z tłuczonego wapienia.

_________________
Pozdrawiam,
Przemek
Kaktusy PR22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ejacek
 Tytuł: Re: Kaktusy PR22
PostNapisane: 26 lip 2019, o 05:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3090
Skąd: Wielkopolska

 0 szt.
Szczerze to zrezygnowałbym z tego tynku, chyba że co roku przesadzane :?: jeśli nie to pH może zbytnio podskoczyć bo podlewane chyba wodą wodociągową która ma odczyn raczej zasadowy.


Góra   
  Zobacz profil      
 
hen_s
 Tytuł: Re: Kaktusy PR22
PostNapisane: 26 lip 2019, o 07:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 19349
Skąd: Kraśnik

 więcej niż 1 szt.
Przypadkiem taki tynk po podlaniu nie zamula włośników? Bo on przecież nie w granulkach a pylisty.
Też bym nie doradzał tego składnika.

_________________
Henryk - moje kaktusy i sukulenty 1 7 8 9
Sprzedam, wymienię Nowa oferta roślin na 2020 rok


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PR22
 Tytuł: Re: Kaktusy PR22
PostNapisane: 27 lip 2019, o 15:18 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 83
Skąd: okolice Toszka

 0 szt.
Dziękuję za porady.

Na wiosnę planuję masowe przesadzanie i wezmę je pod uwagę.



ejacek napisał(a):
Szczerze to zrezygnowałbym z tego tynku, chyba że co roku przesadzane :?: jeśli nie to pH może zbytnio podskoczyć bo podlewane chyba wodą wodociągową która ma odczyn raczej zasadowy.


Ciekawy jestem czy Ty dodajesz czegoś zasadowego do roślin?

Wodę mam ze studni. Odczyn całkowicie obojętny. Nie badałem natomiast twardości.



hen_s napisał(a):
Przypadkiem taki tynk po podlaniu nie zamula włośników? Bo on przecież nie w granulkach a pylisty.
Też bym nie doradzał tego składnika.


Trochę w granulach, trochę pylisty.

_________________
Pozdrawiam,
Przemek
Kaktusy PR22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ejacek
 Tytuł: Re: Kaktusy PR22
PostNapisane: 27 lip 2019, o 18:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3090
Skąd: Wielkopolska

 0 szt.
Nie dodaje nic zasadowego. Tylko piasek i czarna ziemia, czasami posypka żwirowa na wierzchu, czasami trochę gliny. Mam wrażenie że piasek który dodaje ma jakieś pokruszone kamyki wapienne ale są zbyt drobne.


Góra   
  Zobacz profil      
 
PR22
 Tytuł: Re: Kaktusy PR22
PostNapisane: 1 wrz 2019, o 13:09 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 83
Skąd: okolice Toszka

 0 szt.
Dzisiaj dzień pod znakiem turbinikarpusa.


Turbinicarpus lilinkeviduus

Obrazek

Obrazek


Oraz... Turbinicarpus macrochele! Tak, ten mały skubaniec, zaprawiany starym tynkiem, zakwitł mi już w tym sezonie czwarty raz. Wychodzi mi na to, że to taka moja roślina roku 2019.

Obrazek

Obrazek


Z całym szacunkiem do porad bardziej doświadczonych kolegów, ale ten maluch daje mi do myślenia. Mocno się jeszcze zastanowię zanim zabiorę się do przesadzania wszystkich roślin, które planowałem na wiosnę. Skoro coś żyje i najwyraźniej ma się dobrze, to po co przeszkadzać?

_________________
Pozdrawiam,
Przemek
Kaktusy PR22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rynio2
 Tytuł: Re: Kaktusy PR22
PostNapisane: 2 wrz 2019, o 21:25 
Offline
500p
500p
Postów: 637
Skąd: Toszek

 0 szt.
Widzę że chłoniesz wiedzę tak jak ja na początku mojej przygody z kaktusami. Za każdym razem gdy wracałem z comiesięcznego spotkania z kaktusiarzami, to chciałem wszystko zmieniać, na lepsze, bo wszystko robię źle. Parę razy na tym moje kaktusy ucierpiały. Teraz już nie wprowadzam takich raptownych zmian a kaktusy dają radę.
A u Ciebie są pierwsze kwitnienia brawo, dalej będzie lepiej.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aileen
 Tytuł: Re: Kaktusy PR22
PostNapisane: 5 wrz 2019, o 21:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1247
Skąd: Dolny Śląsk

 0 szt.
Wielkie brawa dla Turbinicarpus macrochele, rośliny roku 2019 ;:138 zasłużył sobie :D Ogólnie fajne turbinki :)

_________________
Kaktuchy w moim ogrodzie cz. 1 cz. 2

Lidia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 44 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: czarny_jezdziec i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *