Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 94 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  
Autor Wiadomość
Akwelan_2009
 Tytuł: Re: Różności Yaku
PostNapisane: 19 wrz 2018, o 12:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7551
Skąd: Radom

 1 szt.
Twoje rośliny nic, a nic nie zapowiadają, że nastąpi drastyczna zmiana pogody wręcz przeciwnie, kwitną w najlepsze, a kwiatuszki maja urocze ;:138.

_________________
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ejacek
 Tytuł: Re: Różności Yaku
PostNapisane: 19 wrz 2018, o 18:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3090
Skąd: Wielkopolska

 0 szt.
Na przedostatnim zdjęciu w prawym dolnym rogu ta rodzina turbiniaków powalająca ;:333 , hamatokaktusy u mnie w tym roku także szalały wyjątkowo


Góra   
  Zobacz profil      
 
PiotrAPD
 Tytuł: Re: Różności Yaku
PostNapisane: 20 wrz 2018, o 10:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2391
Skąd: Dublin - IRL

 0 szt.
Z pokazanych zdjęć to Turbiniaki i Mammillarki zachwycają mnie najbardziej ;:108
Super ;:333

_________________
Pozdrawiam
Piotr
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Yaku
 Tytuł: Re: Różności Yaku
PostNapisane: 21 wrz 2018, o 12:15 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 151

 0 szt.
Dziękuję wszystkim za wizytę i komentarze.

Akwelan_2009 napisał(a):
Twoje rośliny nic, a nic nie zapowiadają, że nastąpi drastyczna zmiana pogody wręcz przeciwnie, kwitną w najlepsze

I tu się Mieczysławie chyba mylisz. Rośliny jednak wyczuły koniec sezonu, bo się dość szybko "wystrzelały" z kwiatków. Jedynie parę pączków ukryło się "w futerku" na M. bocasana i w brodawkach M. schiedeana i decipiens. Może jak przejdzie fala ochłodzenia, to jeszcze jakieś spóźnialskie kwiatki się pokażą.

Jacku, to pierwszy rok z taką ilością kwiatków na stadzie Turbiniaków. Do tej pory pojawiały się tylko pojedyncze kwiatki, lub niewielkie grupki. Mam nadzieję, że co roku kwiatków będzie więcej.
Stary Hamatocactus jest pewniakiem z kwitnieniem. Ten młodszy, z prostymi cierniami kwitnie rzadziej, ale to wina zbyt małej doniczki. Mam też trzeciego Hamatocactusa (z krótkimi cierniami), ale parę lat temu się mocno przypalił na czubku i już kwiatków na nim nie będzie. Napuszczał za to stado odrostów, to za rok - dwa już powinny kwitnąć.

Piotrze, coraz więcej Turbiniaków wchodzi u mnie w wiek kwitnienia, są więc dobre prognozy na przyszłość. Mammillarie nie miały lekko w tym sezonie i nie wszystkie zakwitły. Mam nadzieję, że nadrobią w przyszłym sezonie. Może nawet pokażą kwiatki siewki szczepione na badylu.

_________________
Pozdrawiam
Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Yaku
 Tytuł: Re: Różności Yaku
PostNapisane: 4 sty 2019, o 13:25 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 151

 0 szt.
Słonko na chwilę przyświeciło i się kwiatki pokazały na zimowisku. Tym razem tylko Mammillarie:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam
Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wiera
 Tytuł: Re: Różności Yaku
PostNapisane: 4 sty 2019, o 15:41 
Offline
200p
200p
Postów: 364

 0 szt.
Różności wszystkie fajne ale mammilaria gracillis to jest to co lubię,,białe drobne kwiatki" ;:180


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PiotrAPD
 Tytuł: Re: Różności Yaku
PostNapisane: 5 sty 2019, o 01:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2391
Skąd: Dublin - IRL

 0 szt.
O proszę :) Szybko ale od razu robi się weselej :wink:
Ciekawe czy moja M. bombycina w tym roku mi zakwitnie ;:173

_________________
Pozdrawiam
Piotr
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Yaku
 Tytuł: Re: Różności Yaku
PostNapisane: 9 sty 2019, o 13:33 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 151

 0 szt.
wiera - szczerze powiem, że nie jestem pewien czy to M. gracilis, dostałem ją dawno temu z taką nazwówką:

Obrazek

Może jakiś fachowiec od mammillarii się wypowie.

Piotrze, moja bombycina miała kilka lat przerwy w kwitnieniu. Niestety nie wiem co wpływa u niej na kwitnienie, czy to warunki zimowania czy uprawy latem.

_________________
Pozdrawiam
Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kam-tom
 Tytuł: Re: Różności Yaku
PostNapisane: 9 sty 2019, o 13:48 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 69
Skąd: Kraśnik

 0 szt.
Ale kwieciście u ciebie , bardzo ładne rośliny a kwiaty jeszcze piękniejsze ;:108. Myślę że w tym roku będzie się u ciebie działo :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PiotrAPD
 Tytuł: Re: Różności Yaku
PostNapisane: 11 sty 2019, o 01:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2391
Skąd: Dublin - IRL

 0 szt.
Fachowcem nie jestem ale wygląda jak M. gracilis :)
A na tym ostatnim zdjęciu to są dwa błędy. Pierwszy to błąd w nazwie. Powinno być M. eschauzieri A drugi to, że to nie ta mammillarka ;:108

_________________
Pozdrawiam
Piotr
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Yaku
 Tytuł: Re: Różności Yaku
PostNapisane: 11 sty 2019, o 12:30 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 151

 0 szt.
Też mi ta nazwa nie pasowała do rośliny, dlatego wolałem nie podpisywać fotki.

_________________
Pozdrawiam
Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marek L
 Tytuł: Re: Różności Yaku
PostNapisane: 11 sty 2019, o 14:11 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 924
Skąd: Włodawa

 0 szt.
Ta sporna mammillarka to prawdopodobnie m.giselae - przynajmniej bym ją tak typował po wyglądzie i po kwiecie.
Co chodzi o kwitnienie m.bombycina to faktycznie jest kapryśna , z moich obserwacji wynika że kwitnienie pobudzało wczesne wyjęcie
na światło z zimowiska lub widne zimowanie. Czy czasem nie łączyło się z jakimiś specyficznymi warunkami w okresie jesieni tego już nie wiem.
Bywały lata że gdy rośliny były wcześnie wystawione to wykwitały wieloma kwiatami a późno wystawione dawały tylko kilka kwiatów.

_________________
Dalekowschodnie mammillarie Marka L cz.1
cz.2- aktualna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PiotrAPD
 Tytuł: Re: Różności Yaku
PostNapisane: 11 sty 2019, o 22:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2391
Skąd: Dublin - IRL

 0 szt.
Widzisz Tomku. Tu zawsze znajdzie się ekspert co pomoże w identyfikacji ;:108

_________________
Pozdrawiam
Piotr
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Yaku
 Tytuł: Re: Różności Yaku
PostNapisane: 14 sty 2019, o 14:52 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 151

 0 szt.
Wielkie dzięki Marku za identyfikację. Kolejna moja NN zidentyfikowana. Postaram się wiosną przy przenoszeniu kaktusów z zimowiska zrobić zdjęcia pozostałym mammillariom bez nazw.
A jak już przy mammillariach jesteśmy to jeszcze jedno pytanie do Marka:
1. Czy często się zdarza, że Mammillarie dają odrost inny niż roślina mateczna?
2. Jak traktować i opisywać takiego mutanta?

Gdzieś na forum chyba już to opisywałem. W skrócie chodzi o to, że zamiast klasycznego "piórka" mamy na areoli tylko "pędzelek". Udało mi się zaszczepić brodawkę i wygląda to mniej więcej tak:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam
Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marek L
 Tytuł: Re: Różności Yaku
PostNapisane: 14 sty 2019, o 21:25 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 924
Skąd: Włodawa

 0 szt.
Wielkim znawcą to nie jestem ale na mój rozum to jeśli roślina daje odrosty to są one genetycznie identyczne z rośliną mateczną.
Teoretycznie powinna być to roślina bardzo podobna jak nie identyczna. Owszem jako młoda roślina może mieś troszkę różniące uciernienie.
Gdy chodzi o roślinę zaszczepioną to tutaj mogą wystąpić różnice z rośliną mateczną - do tego szczepienia użyłeś jednej brodawki
to roślina próbuje odtworzyć organizm z niewielkiego fragmentu.
Podobnie jak u człowieka skaleczona skóra i jej zabliźnienie zostawia ślad i różnice to też roślina tworząca się z fragmentu będzie początkowo inna
do tego brakuje jej korzeni a pokarm dostarcza inna roślina jedynie spokrewniona.
To z całą pewnością ma wpływ na wygląd. Nawet te same zrazy zaszczepione na różnych gatunkowo podkładkach
dadzą różne wyglądowo rośliny.
Na moje oko wygląd tej m.plumosa jest też taki że ona obecnie rośnie a ilość światła jest znikoma.
W marcu ta sama roślina będzie dużo lepiej wyglądać i będzie bardziej zbliżona do rośliny matczynej ale nigdy nie będzie tak ładna jak roślina
na własnych korzeniach.
I to jest główny powód dla których nie lubi "protezowanych" roślin :-)
Z dwadzieścia lat temu widziałem piękny zagon m.plumosa który powstał z ukorzenienia pojedyńczych brodawek w piasku.
Może to jest jakaś alternatywa ???

_________________
Dalekowschodnie mammillarie Marka L cz.1
cz.2- aktualna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Yaku
 Tytuł: Re: Różności Yaku
PostNapisane: 16 sty 2019, o 14:15 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 151

 0 szt.
Marku, właśnie dlatego zaszczepiłem tą brodawkę, żeby sprawdzić co się będzie działo. Okazało się, że ciernie na odroście rośliny matecznej i na zrazie zaszczepionym na badylu zachowują się identycznie i mimo bodajże 3 lat nadal się różnią od rośliny matecznej.
Zdjęcie z największym zrazem na badylu było robione jakieś 2 m-ce temu. Od tamtej pory rośliny nie dostały wody i nie rosną. Podlewanie planuję tak jak u innych roślin na koniec marca - początek kwietnia (chyba, że badyl zacznie się marszczyć).
Ja też wolę rośliny na własnych korzeniach, co nie przeszkadza mi czasem zaszczepić jakiejś siewki dla szybszego uzyskania kwiatków, lub zabezpieczenia wrażliwego gatunku przed utratą wszystkich siewek uzyskanych z małej porcji.
Docelowo plan jest taki, że jak zraz jeszcze trochę podrośnie to oczywiście pójdzie na własne korzenie. Okaże się wówczas czy roślina nadal będzie się upierała przy inności czy powróci do normalności. Póki co, przy roślinie matecznej wyglądało to mniej więcej tak:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam
Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Akwelan_2009
 Tytuł: Re: Różności Yaku
PostNapisane: 16 sty 2019, o 15:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7551
Skąd: Radom

 1 szt.
Wyglądają jakby zostały przyprószone szronem, bardzo ciekawie to wygląda.

_________________
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 94 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *