Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1099 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 61, 62, 63, 64, 65
Autor Wiadomość
orange30
 Tytuł: Re: Uratowane storczyki (Art) :)
PostNapisane: 4 sty 2010, o 22:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1953
Skąd: Zabrze

 1 szt.
Cóż mi pozostało? Tylko sobie westchnę z zachwytu och... i ach... bo wszystko co dotyczy tych piękności zostało już wyżej napisane ;:108 ;:138 ;:215

_________________
"Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówki do życia" - Halina
Mój spis wątków
Moje robótki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
AnnaL
 Tytuł: Re: Uratowane storczyki (Art) :)
PostNapisane: 5 sty 2010, o 09:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4511
Skąd: Podlaskie

 więcej niż 1 szt.
Joasiu cattleyka jak marzenie - cudeńko. ;:1 Phal. bastianii - wygląda całkiem dobrze, na pewno przywrócisz go do życia- wierzę w Twoje zdolności i serduszko. ;:108 ;:196 Maxillaria wygląda ciekawie :) Wiesz jak zakwitnie :?:

_________________
Początek mojej przygody.
Początek ... cz.II, cz. III - viewtopic.php?f=29&t=36123
Fotogaleria Garnek - moje kwitnienia i miejsca gdzie bywam :)))


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Art
 Tytuł: Re: Uratowane storczyki (Art) :)
PostNapisane: 5 sty 2010, o 13:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3404
Skąd: Gliwice
Dziękuję WSZYSTKIM za odwiedziny i miłe komentarze ! ;:4
Alusia, mam nadzieję że z tym przepraszaniem to piszesz pół żartem, bo... inaczej to ja będę się czerwienić :oops:

Co do katlejek, to faktycznie wiele razy spotkałam się już z ich zaszczytnym tytułem 'Queen of Orchids', ale ja mimo słabości do nich
nie odważyłabym się wśród wielu cudownych kwiatów wyróżnić tylko jednego rodzaju.
Jednak jak napisano w przytoczonym przez Jovankę cytacie, bogactwo kolorystyczne jest nieporównywalne z innymi.

Z moich pokazanych ostatnio hybryd, ta ostatnia jest rzeczywiście bezproblemowa. Wszystkim życzę takiego osobnika :)
Tworzy za każdym razem równocześnie 4 przyrosty i zawsze któreś z nich ukrywają pączki. Tym razem 3 z nich. To dużo!

Ta poprzednia katlejka była trudniejsza. Stan korzeni w fatalnym stanie. Jednorazowo tworzy 1 przyrost.
Zakwitła po półtora-rocznej przerwie. Nie mam ambicji uprawy katlejek botanicznych. Za mało wiem i nie mam warunków
do ich uprawy.

Jovanko, dziękuję za pochwały :)
Jednak wiesz, że i ja mam na swoim koncie trochę porażek, które pokazuję w swoim wątku.
Kilka moich pierwszych stron, a czasem oddzielne tematy obfitują w Twoje porady... jak ratować ;:147 ;:16
Z mojej obserwacji wynika, ze zwłaszcza forma peloric ma słabsze rośliny.
A może są wśród nich również wyjątkowo trwałe :?:

AniuL, co do Phal. bastianii różnie może być. Dwa liście z trzech na pewno odpadną.To tylko kwestia czasu.
Już obserwuję powolne żółknięcie. Mam tylko nadzieję, że ten jedyny korzonek da jej siłę na wytworzenie nowego liścia.

Maxillaria tenuifolia już kwitła u mnie niedługo po zakupie. Dlatego znam jej kwiaty, ale cały cykl rozwoju
to dla mnie nowość aż do następnego kwitnienia. Prawdopodobnie w maju :) Zobacz TUTAJ

_________________
Pozdrawiam, Joanna
Uratowane storczyki Art cz.I, Ulubione storczyki Art cz.II
Ulubione storczyki Art cz.III


Góra   
  Zobacz profil      
 
AnnaL
 Tytuł: Re: Uratowane storczyki (Art) :)
PostNapisane: 5 sty 2010, o 13:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4511
Skąd: Podlaskie

 więcej niż 1 szt.
Maxillaria tenuifolia kwiaty ma piękne, takie soczyście czerwone ;:3 Może kiedyś się skuszę jak będę miała jeszcze miejsce na parapecie. ;:224

_________________
Początek mojej przygody.
Początek ... cz.II, cz. III - viewtopic.php?f=29&t=36123
Fotogaleria Garnek - moje kwitnienia i miejsca gdzie bywam :)))


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
agnieszka__
 Tytuł: Re: Uratowane storczyki (Art) :)
PostNapisane: 9 sty 2010, o 00:45 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 657
Skąd: słoneczne południe

 1 szt.
Witaj Art , wpadłam pooglądać catleye i już mi lepiej ;:170

_________________
zielone jest piekne
pozdrawiam Agnieszka
viewtopic.php?f=61&t=29718&start=0


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Art
 Tytuł: Re: Uratowane storczyki (Art) :)
PostNapisane: 9 sty 2010, o 11:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3404
Skąd: Gliwice
Cieszę się Agnieszko, że do mnie wpadłaś.Taka pora, że chętnie Cię poczęstuję ;:40 ;:40 :)

To ostatnie zdjęcie katlejki robiłam, gdy na moment zaświeciło słońce.
Od tamtej pory czyli od 4 stycznia jest szaro-buro.
Mam takiego lenia w te ponure dni, że trudno mi się do czegokolwiek zmobilizować, choć obowiązki 'walą się na głowę' :?
Pączki na niektórych pędach dosłownie zatrzymały się w miejscu w swoim dojrzewaniu.
Tylko czekam aż zmienią kolor na żółty... Ach, już przestaję marudzić :twisted:

_________________
Pozdrawiam, Joanna
Uratowane storczyki Art cz.I, Ulubione storczyki Art cz.II
Ulubione storczyki Art cz.III


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agita
 Tytuł: Re: Uratowane storczyki (Art) :)
PostNapisane: 9 sty 2010, o 12:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2338
Skąd: pomorskie

 0 szt.
Aaale..! Asiu, nie marudź ;) będzie dobrze- może trochę dłużej to potrwa, ale na pewno się rozwiną, a przynajmniej większość (w obecnej porze roku coś tam trzeba odliczyć ze stanu, ale pozostałe cieszą tym bardziej...) :) O pąki katlejki też się bałaś, a dały sobie radę ;:63
Ta ostatnia jest tak cudna, że aż palce gryzę ;) Będę polować na katlejkę, postanowione! ;:108
Powiedz, jak długo ją masz i które to kwitnienie u Ciebie? Czy każde kolejne jest obfitsze?

Maxillaria tenuifolia też świetna, piękny soczysty kolorek! Oby jak najszybciej Ci zakwitła, to sobie popatrzymy! ;)

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka
Storczyki cz. I ; Storczyki cz. II ; Tu inne zielone
"Nie ma jednej prawdy, jeśli rzetelnie obserwuje się człowieka" Z. Zapasiewicz


Góra   
  Zobacz profil      
 
Art
 Tytuł: Re: Uratowane storczyki (Art) :)
PostNapisane: 9 sty 2010, o 21:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3404
Skąd: Gliwice
Agnieszko - Agito :) Dzięki za pocieszenie ;:168
Wieczorem tej szarugi nie widzę, więc nastrój mam zdecydowanie lepszy :)
Odpowiadam: Cattleya kupiona na wystawie w Katowicach w czerwcu 2008 r.

Pierwsze moje kwitnienie TUTAJ w listopadzie 2008 r - 2 + 2 kwiaty na 2 przyrostach, ale drugie sczerniały z dnia na dzień, bo przedobrzyłam z nawozem.
Drugie kwitnienie TUTAJ w czerwcu 2009 r. - znów 2 + 2 kwiaty na 2 przyrostach.
Trzecie kwitnienie obecne listopad i grudzień 2009 r. TUTAJ i TUTAJ - 3 + 2 + 2 kwiaty na 3 przyrostach. I to cała historia :)


Maxillaria, jeśli zakwitnie to będzie to pewnie w maju.
Natomiast, tak jak przypuszczałam u mojej Phal.bastianii zżółkły i wkrótce odpadną 2 dolne liście ( pozostanie 1 najmłodszy, który na razie wygląda zdrowo).
Jedyny korzeń rośnie nadal. Zobaczymy, czy roślina się wybroni ? ( 1 liść i 1 korzeń ;:24)

_________________
Pozdrawiam, Joanna
Uratowane storczyki Art cz.I, Ulubione storczyki Art cz.II
Ulubione storczyki Art cz.III


Góra   
  Zobacz profil      
 
kaisog1
 Tytuł: Re: Uratowane storczyki (Art) :)
PostNapisane: 9 sty 2010, o 23:52 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 651
Skąd: Warszawa
Art, droga moja.. cużeś uczyniła?! przez Twoją katleje knuje jakby tu bank obrobić :;230 (żart oczywiście) Jest cudowna i jak piszesz sama to bardzo wdzięczna roślina... i jak tu się nie zakochać...

_________________
Pozdrawiam Gośka
Coś ku uciesze moich oczu...
Pogaduchy...


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mamba
 Tytuł: Re: Uratowane storczyki (Art) :)
PostNapisane: 10 sty 2010, o 19:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1402
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Asiu, katlejka niesamowita ;:138

_________________
Moja kolekcja


Góra   
  Zobacz profil      
 
Art
 Tytuł: Re: Uratowane storczyki (Art) :)
PostNapisane: 14 sty 2010, o 13:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3404
Skąd: Gliwice
Gosiu, Mambo, dziękuję Wam za odwiedziny i miłe słowa ;:196

Zapraszam Wszystkich serdecznie do drugiej części mojego wątku pt. " Ulubione storczyki Art " TUTAJ :)

_________________
Pozdrawiam, Joanna
Uratowane storczyki Art cz.I, Ulubione storczyki Art cz.II
Ulubione storczyki Art cz.III


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1099 ]  Idź do strony nr...        1 ... 61, 62, 63, 64, 65

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google [Bot] i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *