Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 364 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 26  
Autor Wiadomość
Meiss
 Tytuł: Moje kolorowe Bąbelki
PostNapisane: 5 paź 2013, o 17:02 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 771
Skąd: LB

 0 szt.
Witam Was serdecznie, postanowiłam zakończyć bierne przeglądanie forum i pokazać moje storczyki, choć za bardzo nie ma się czym chwalić w porównaniu do Waszych okazałych kolekcji. Mam raptem 4 storczyki - wszystkie to phalaenopsisy, choć byłoby 5, ale miniaturka kupiona około marca umarła gnijąc od środka niedługo po zakupie...

Zacznę od najstarszego storczyka. Jest to kwiat mojej mamy, kupiony jakoś pod koniec 2008 roku, kwitł nieprzerwanie do czerwca.Obrazek
To jego ostatnie kwitnienie w 2011 roku (w rzeczywistości był bardziej kremowy niż żółty, ale niestety nie mam wielu zdjeć)[ciągle coś mi się wydawało nie tak, że tak długo był w złym stanie i nic z nim nie robiłam, wszystko się wyjaśniło gdy znalazłam zdjęcia kwitnienia z 2012roku - zapraszam na 5 str, potem zaczął marnieć. Zaczęłam przeszukiwać internet by odnaleźć przyczynę jednak czytanie na nic się zda, gdy nie zobaczę jak zdechlaczek wygląda od środka. Smutny był to widok - okazało się, że przegniły mu niemal wszystkie korzonki - pozostało zaledwie kilka powietrznych i podziemnych. Przesadziłam go na początku 2013, niestety do zbyt grubej kory i szybko przesychał, ale na szczęście za odpadniętym listkiem kryło się mnóstwo zablokowanych korzonkowych "guziczków", które od razu obudziły się i zaczęły rosnąć.
Po przesadzeniu.
Obrazek
Zdjęcie z niedawna, ale musiałam go wkopać głębiej, bo wyżej pojawiło się wiele korzonków, ten największy liść odpadł odsłaniając kolejne przebijające się korzonki. Po przesadzeniu urósł mu także nowy listek, niestety wszystkie, które wyrosły od 2011 roku są karłowate - mam nadzieję, że kiedyś wrócą do normalności. Do tego są lekko pomarszczone, ale nie pomogły na to okłady wacikowe.
Obrazek
Miło by było gdyby wydobrzał całkowicie i zaszczycił mnie swoimi sporymi kwiatkami. Obecnie ja sprawuję opiekę nad storczykami, bo najwięcej o nich wiem ze wszystkich domowników, więc kwiaty od ratowanego zdechlaczka byłyby dużym wyróżnieniem. Będę musiała zaopatrzyć się jakąś odżywkę wspomagającą rozwój liści i korzonków, ale zawsze jak jestem w jakimś markecie to o tym zapominam...

Pozdrawiam Was serdecznie i niedługo pokażę resztę :)

_________________
Moje Bąbelki ♥
Pogaduszki Storczykomaniaków ♥


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
katkaR
 Tytuł: Re: Moje kolorowe Bąbelki
PostNapisane: 5 paź 2013, o 17:13 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 426

 0 szt.
:wit
Śliczny żółtasek! A powiedz mi coś więcej na temat okładów wacikowychfd, bo ja właśnie reanimuję jednego i ma właśnie pomarszczone liście...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bianka16
 Tytuł: Re: Moje kolorowe Bąbelki
PostNapisane: 5 paź 2013, o 17:24 
Offline
100p
100p
Postów: 194

 1 szt.
Witaj :wit
Śliczny żółty storczyk. Trzymam kciuki za odratowanie i ponowne kwitnienie. Z niecierpliwością czekam na dalsze zdjęcia Twojej kolekcji ;:65 . Ja też mam niewiele storczyków, bo zaledwie 6, ale każdy z nich przynosi wiele radości, szczególnie kiedy tak pięknie odwdzięczają się za opiekę nie tylko kwiatami, ale nowymi korzonkami czy listkami.

_________________
Biankowe storczyki
Zielona chwila wytchnienia
Sprzedam hoye


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Meiss
 Tytuł: Re: Moje kolorowe Bąbelki
PostNapisane: 5 paź 2013, o 17:41 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 771
Skąd: LB

 0 szt.
Dziękuję Wam za miłe słowa :)
KatkaR na listki z góry i z dołu nakładałam nawilżone płatki kosmetyczne (te okrągłe) i spinałam je delikatnie spinaczem biurowym by się ładnie trzymały. Mam nadzieję, że Twojemu storczykowi pomoże :D. Ten sposób podpatrzyłam w którymś z wątków, niestety już nie pamiętam którym, ale tam efekt był super - listki jak nowe - mój pewnie ma już zbyt mocno pomarszczone by je jakoś ożywić, ale może jeszcze popróbuję.

_________________
Moje Bąbelki ♥
Pogaduszki Storczykomaniaków ♥


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
katkaR
 Tytuł: Re: Moje kolorowe Bąbelki
PostNapisane: 5 paź 2013, o 18:34 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 426

 0 szt.
Dzięki -wypróbuje ten sposób, może faktycznie zadziała! :roll:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Meiss
 Tytuł: Re: Moje kolorowe Bąbelki
PostNapisane: 6 paź 2013, o 12:28 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 771
Skąd: LB

 0 szt.
Witajcie ;:7 Dziś chciałam Wam przedstawić kolejnego mieszkańca parapetu. Jest to mój własny storczyk, kupiony chyba w lutym/marcu 2012 w LM. Zaciekawił mnie ułożeniem płatków, które jak wyczytałam nazywa się peloric.
Obrazek
To jego kwitnienie sklepowe, wyglądał jak śmigiełko :D, a te zamknięte płatki w środku mają odcień brzoskwiniowy. Miał także wyrastający pędzik, ale on po dziś dzień się nie ruszył...
Obrazek
A to już kwitnienie tegoroczne, kwiatki są już normalne tylko ten górny płatek ma zabawny zaczes do tyłu :).
Na naklejce widniała nazwa "Yellow Crowd" - w internecie znalazłam tylko kilka zdjęć przypominających mojego kwiatka. A jedno jest bardzo interesujące, bo zewnętrzne płatki są takie jak mojego, a wewnętrzne wszystkie wyglądają jak warżka :o.
Paskudnik szybko przekwitł, bo ktoś go przypadkowo przysunął za blisko szyby i go zachłodziła :(, może na następne kwitnienie przedłuży pędzik, bo niedługo będzie czas wykłuwania nowego pędu.
Musiałam go jakiś czas temu przesadzić, bo zaczął rosnąć straszliwie krzywo przez dużą ilość korzonków wychodzących tylko z jednej strony trzonu, jakiś czas był w miarę prosty, ale znowu się garbi - musiałam go pouwiązywać do patyczka by się jakoś prościej trzymał. Wkopałabym go głębiej, ale niestety jego korzonki są dość rozbudowane i wcale nie chciały się ładnie ułożyć w doniczce... Liście ma bardzooo długie, storczyk stoi sobie wysoko w osłonce, a listki dalej dotykają parapetu.
Nie przepadam się jakoś szczególnie za żółtymi, ale ten ma piegi i bardzo ładną trzykolorową warżkę :D

_________________
Moje Bąbelki ♥
Pogaduszki Storczykomaniaków ♥


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
katkaR
 Tytuł: Re: Moje kolorowe Bąbelki
PostNapisane: 6 paź 2013, o 13:20 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 426

 0 szt.
Bardzo ciekawy ten storczyk! Zwłaszcza,że następne kwitnienie jest zupełnie inne od sklepowego! Ciekawe czym je szprycują, zeby wyrastały takie ;:oj


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Meiss
 Tytuł: Re: Moje kolorowe Bąbelki
PostNapisane: 7 paź 2013, o 10:59 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 771
Skąd: LB

 0 szt.
Trzecim storczykiem w kolejności jest przeurocza miniaturka o delikatnym zapachu. Na plakietce widniało "Little Lady", ale to nie jest nazwa konkretnego storczyka tylko ogólnie miniaturek, choć i tak jest dla mnie Małą Damą. Pachniała zazwyczaj około południa, a potem zapach zmieniał się na zwykły - roślinny. Kupiłam ją na początku września w LM za 10zł :D
Oto ona
Obrazek
Niestety nie cieszyłam się długo kwiatkami, bo z racji wyjazdu opieka nad nią spoczęła na mojej mamie i ona trochę za mało ją podlewała... Jak wróciłam to mech był suchy na wiór :(, a kwiatki zawisły smutno... Na moje nieszczęście zasusza pędzik, a liczyłam na przedłużenie.
Choć na pocieszenie mam małego basalka :D
Obrazek
Do tego, gdy wyjmowałam nadmiar mchu z góry to zauważyłam stożek pędziku - tuż pod głównym pędem. Ale sądzę, że będzie z nim tak samo jak przy Yellow Crowd i nie ruszy z miejsca...

Mała siedzi w mchu i co jakiś czas widzę, że ten mech się mechaci (xD), wyjmuję od razu wszystkie kawałki z zaczątkami pleśni i wywalam. Radzicie ją przesadzić? Niestety mam do dyspozycji tylko podłoże substral i może być ono zbyt grube dla maluszka. Chyba, że wykorzystać ten stary mech, wygotować go i byłby w porządku?
Nie chcę stracić takiej pachnącej pięknotki przez głupi mech :(, już jednego malca mi uśmiercił...

_________________
Moje Bąbelki ♥
Pogaduszki Storczykomaniaków ♥


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dufin
 Tytuł: Re: Moje kolorowe Bąbelki
PostNapisane: 7 paź 2013, o 13:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5073
Skąd: Katowice

 1 szt.
śliczna ta miniaturka :D kora nie nadaje się do takich małych roślin, bo zbyt szybko przesychają, ja bym kupiła na Twoim miejscu kostkę mchu i przesadziła w świeży :) Teraz kiedy za oknem chłodniej, trzeba sphagnum podlewać bardzo ostrożnie. Ja robię tak, że palcem zatykam butelkę i chlapię po mchu (tak jak octem po galaretce czasem :D )

_________________
Moje storczyki: cz.I, cz.II, cz.III

Pozdrawiam Ania!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Meiss
 Tytuł: Re: Moje kolorowe Bąbelki
PostNapisane: 7 paź 2013, o 13:42 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 771
Skąd: LB

 0 szt.
Hihi, ja kocham miniaturki, są takie urocze :D, najchętniej tylko takie bym kupowała.
Wyjęłam ją z tego podłoża i połowę, która wyglądała najładniej wymyłam i wrzuciłam do mikrofali na najwyższą moc - mech wygląda jak "nówka", czyściutki taki się zrobił. Posiedzi w tym dopóki nie dotrze nowy. Korzonki miała w dobrym stanie. Jak skończę przesadzanie to wrzucę fotki.
Jak stała na stoliku to wierzch psikałam spryskiwaczem co drugi dzień, a teraz siedzi w szklarence i robię to tylko jak ma sucho na wierzchu, bo niżej zazwyczaj widać skroploną wodę na ściankach doniczki.

Dziś zakupiłam destylkę, ale jeszcze muszę zakupić nowy nawóz (gapa jestem, bo mi z głowy wyleciało o tym jak byłam na mieście), bo ten co mam ma przewagę PK i jak wyczytałam nadaje się bardziej do kwitnienia, niż wytwarzania listków i korzonków.

_________________
Moje Bąbelki ♥
Pogaduszki Storczykomaniaków ♥


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Sylwianna
 Tytuł: Re: Moje kolorowe Bąbelki
PostNapisane: 7 paź 2013, o 17:06 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 64
Skąd: Pabianice, woj. łódzkie

 0 szt.
Witaj Meiss ;:196 Kolekcja mimo, że mała to bardzo ładna, trzymam kciuki za basalka! :wit Co więcej, pamiętaj, że każda kolejna wizyta w sklepie na dziele ogrodniczym będzie kończyła się podobnie, dodatkowa roślinka! ;:138 ;:138 ;:138 Będę zaglądała częściej by nacieszyć oczka ;:65 Witaj wśród forumowiczów ;:196

_________________
Pozdrawiam Sylwia
Zapraszam do moich wątków -> http://www.forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=29&t=43961


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Meiss
 Tytuł: Re: Moje kolorowe Bąbelki
PostNapisane: 7 paź 2013, o 17:40 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 771
Skąd: LB

 0 szt.
Przesadziłam Little Lady, niestety do podłoża z odzysku, bo nie miałam możliwości zdobyć tak szybko nowego mchu... Ale po wymyciu i wymikrofalowaniu go wyglądał jak nówka.
Korzonki miała w dobrym stanie tylko ten mech w środku był strasznie zbity i wszystkie korzonki przy ściankach rosły. Tylko jeden korzonek nadawał się do wycięcia i dwa sflaczałe czubki, oczyściłam trzon z sczerniałych resztek listków itp., ładnie wymyłam. Podłoże włożyłam luźniej, aby nowe korzonki mogły sobie swobodnie w nim rosnąć i mam nadzieję, że pleśń przestanie się pojawiać...
A teraz fotki :)
Obrazek
Obrazek
Teraz niech ładnie sobie rośnie :D
Sylwianno dziś widziałam takiego ładnego w fioletowe ciapki z wielkimi kwiatami, ale część z nich była już zdechnięta, a chcieli za niego 40zł... Gdyby był tańszy to bym brała! Może jak więcej kwiatków padnie to zejdą z ceny, ale szkoda że oczu już nie pocieszy tak bardzo. Szkoda że fotki nie cyknęłam.

_________________
Moje Bąbelki ♥
Pogaduszki Storczykomaniaków ♥


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Sylwianna
 Tytuł: Re: Moje kolorowe Bąbelki
PostNapisane: 7 paź 2013, o 17:46 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 64
Skąd: Pabianice, woj. łódzkie

 0 szt.
Uwierz mi, że nawet takie same gałązki bez kwiatków, to warto kupić, ja wtedy kupiłam 3 storczyki każdy 8 zł, miały same liście, bez kwiatów, nawet korzonki miały w kiepskim stanie, kupiłam im te odzywkę i robiłam im kąpiele raz na tydzień, oczywiście po powrocie do domu zmieniłam im ziemie na grubszą, bo ta mała, drobna nie jest dla nich za dobra, bo wolno schnie przez to pada często system korzeniowy. No i proszę po pół roku odwdzięczyly się !! :heja :heja :heja A masz u siebie w mieście może giełdę kwiatowa albo IKEA? Tam ostatnio były fajne fikuśne storczyki po 14,99. Bo powyżej 30 - 40 zl za takiego jak mówisz to szkoda kasy... :wink:

_________________
Pozdrawiam Sylwia
Zapraszam do moich wątków -> http://www.forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=29&t=43961


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dufin
 Tytuł: Re: Moje kolorowe Bąbelki
PostNapisane: 7 paź 2013, o 17:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5073
Skąd: Katowice

 1 szt.
a może nie ma sensu ich trzymać w szklarence? Skoro mech plesnieje to znaczy, że roślina ma za dużo wilgoci i nie trzeba jej dostarczać jeszcze poprzez szklarenkę. Moim zdaniem takie rozwiązanie jest dobre ale w lecie, albo gdy się często grzeje w mieszkaniu :wink:

_________________
Moje storczyki: cz.I, cz.II, cz.III

Pozdrawiam Ania!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 364 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 26  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *