Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1174 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 70  
Autor Wiadomość
Dufin
 Tytuł: Mój kącik storczykowy :)
PostNapisane: 11 lut 2013, o 00:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4914
Skąd: Katowice

 1 szt.
Na samym wstępie chcę bardzo serdecznie powitać Wszystkich zaglądających tutaj! :wit

Forum jest mi bliskie już od jakiegoś czasu, przeglądam z zazdrością wiele wątków storczykowych podziwiając piękne kwitnienia :) Sama długo zbierałam się z założeniem podobnego tematu, bo póki co wszystko przekwitło i nie ma się czym chwalić ;) To oczywiście w teorii.. bo w praktyce jak każdy wie, zawsze jest się czym chwalić :D A to nowym liściem, a to rosnącym korzonkiem a to po prostu nowym zakupem :) Nie chciałabym zaśmiecać innych wątków, aby móc się z Wami dzielić małymi radościami, więc stworzyłam swój azyl :)

Obecnie posiadam:
8 Phalaenopsisów - hybryd
1 Phalaenopsis violacea sumatra
1 Dendrobium nobile
1 Dendrobium Phalaenopsis
1 Miltonię

Tak jak wspomniałam, większość stoi przekwitnięta, lecz to nie znaczy, że nic się nie dzieje :) Zacznę od storczyków, które kwitną obecnie, lub które zdążyłam utrwalić :)

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Ten drugi wypuszcza odgałęzienie

Obrazek

Biały wypuszcza młodą łodyżkę

Obrazek

Pozostałe storczyki nie kwitną choć wypuszczają młode łodygi lub szykują się do kwitnienia wtórnego. Niestety nie mam ich zdjęć z kwitnienia, poza tym jednym słabej jakości

Obrazek

Pierwszy storczyk od lewej - zalałam stożek wzrostu, nie przeżył tego :/ Ale był to mój pierwszy storczyk, więc i tak był silny :D
Drugi storczyk od lewej - obecnie wypuścił nową łodygę i powoli otwiera pączki

Obrazek Obrazek

Trzeci od lewej - obecnie zasusza jedną z łodyg, miał piękne kwiaty intensywny żółty z pomarańczowo-czerwoną warżką

Czwarty od lewej - Wypuścił kilka odgałęzień na starej łodydze; kwiaty miał jasnoróżowe z ciemno różową warżką a płatki takie kreskowane (wiecie na pewno o czym mówię ;))

Obrazek

Piąty od lewej - to storczyk midi jasnożółty; w doniczce w zasadzie znajdują się dwie a nawet trzy rośliny

Obrazek

Szósty od lewej - wypuścił nową łodygę oraz odgałęzienie na starej. na odgałęzieniu niestety pączki zasychają, choć są jeszcze bardzo malutkie :( mam nadzieję, że młoda łodyga da sobie radę. Ma bardzo ładne dorodne korzenie, miałam zamiar go na wiosnę przesadzic do większej doniczki, lecz wczoraj niechcący o niego zawadziłam i spadł :/ część podłoża się wysypała, więc stwierdziłam, że od razu przesadzę, bo do tej mniejszej doniczki nie wejdzie mi na nowo ;) mam nadzieję, że się przyjmie, bo nie mam szczęścia do storczyków po przesadzeniu, albo pojawia mi się pleśń, albo za szybko przesychają itd. a ten jest chyba najdorodniejszy..

Obrazek


Od niedawna posiadam także malutkie Dendrobium nobile

Obrazek

Dendrobium phalaenopsis, nie miałam jeszcze okazji zrobić zdjęcia, bo zamawiałam go przez all* do domu, a pojadę tam dopiero jutro ;) posłużę się jednak zdjęciem z aukcji, mam nadzieję, że nie będzie zbyt odbiegać od oryginału, jaki mi wysłano ;]

Obrazek Obrazek

Podobnie Phalaenopsis violacea sumatra - zamówiłam małe keiki, które jest już w domku i którym nacieszę się już jutro :D

Moje storczyki mają dwa stanowiska, część z nich towarzyszy mi na studiach, gdzie stoją na oknie północno-wschodnim a część została w domu na oknie południowym, są to głównie Dendrobia i Phal. violacea. Wszystkie moczę w wodzie destylowanej z dodatkiem guano :)

Moim największym problemem w uprawie storczyków jest oczywiście brak miejsca :) Także apetyt rośnie i to bardzo szybko, dlatego muszę koniecznie pomyśleć nad jakimś rozwiązaniem :D Jednym z nich jest właśnie częściowe trzymanie storczyków w domu, bo tam przynajmniej mam więcej niż 1 studenckie okno :D

Mam nadzieję, że wszystko będzie dążyć ku dobremu i niedługo podzielę się z Wami jakimś nowym kwitnieniem :) Oczywiście własnym! :D

Pozdrawiam :)

_________________
Moje storczyki: cz.I, cz.II, cz.III

Pozdrawiam Ania!


Góra   
  Zobacz profil      
 
3velyna
 Tytuł: Re: Mój kącik storczykowy :)
PostNapisane: 11 lut 2013, o 00:55 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 857
Skąd: PYSKOWICE /Śląsk

 0 szt.
To ja się przywitam :D :wit

Świetnie, że założyłaś swój wątek - będę tu często zaglądać ;:108 sporo już tego masz.. :D
Też swojego pierwszego uśmierciłam ;:222
Ale ktoś się musi poświęcić dla reszty hehe.. :wink:

Te 'kreskowane' można określać też żyłkami :)

_________________
Pozdrawiam! Ewelina
Uczę się być >dobrą< fal-mamą :) Dopiero zaczynasz? Chętnie POMOGĘ !
Zapraszam do obejrzenia moich storczyków mini w szklarence


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dufin
 Tytuł: Re: Mój kącik storczykowy :)
PostNapisane: 11 lut 2013, o 01:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4914
Skąd: Katowice

 1 szt.
3velyna dziękuję za odwiedziny i ciepłe słowa :) Tak - "żyłkowanie" tego słowa mi brakowało :D:D

Dołączam fotkę Phal. violacea
Obrazek Obrazek

Jest to keik, określony przez moją mamę mianem "naparstka, którego nawet nie mogła znaleźć w pudełku", w którym przyszło :heja Podejrzewam, że jeszcze nie kwitł, ale sprzedawca zamieścił zdjęcie podglądowe kwiatów, więc tak pewnie kwitła "mamusia" :)

Przed chwila przyglądałam się otwierającemu pączkowi fioletowego falka i doznałam szoku.. Były one ze sobą tak zaczepione jak palce u dłoni, więc pomogłam im się rozczepić a tam.. NIE MA WARŻKI! ;:oj Dzisiaj jest już za ciemno, ale jutro zrobię zdjęcie :(( co za los.. jak już się człowiek doczeka swojego kwitnienia to pączki usychają a jak się uda, ze nie uschną to kwiatek bez warżki ;:219 drugi jest ok z tego co widziałam.. Czym to może być spowodowane? Może ten nawóz guano jest za słaby i jednak powinnam kupić jakiś "chemiczny"? eh..

_________________
Moje storczyki: cz.I, cz.II, cz.III

Pozdrawiam Ania!


Góra   
  Zobacz profil      
 
actus
 Tytuł: Re: Mój kącik storczykowy :)
PostNapisane: 11 lut 2013, o 06:58 
Offline
1000p
1000p
Postów: 4197
Skąd: Reims FR

 1 szt.
witaj cieplutko.piekna zadbana kolekcja ;:138 .tez będę czesto zagladac.apetyt rosnie w miare jedzenia jak to mowia wiec kolekcja szybko sie powiekszy

_________________
Pozdrawiam,Kasia Obrazek
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=61&t=69794


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
3velyna
 Tytuł: Re: Mój kącik storczykowy :)
PostNapisane: 11 lut 2013, o 09:58 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 857
Skąd: PYSKOWICE /Śląsk

 0 szt.
Dufin napisał(a):
Przed chwila przyglądałam się otwierającemu pączkowi fioletowego falka i doznałam szoku.. Były one ze sobą tak zaczepione jak palce u dłoni, więc pomogłam im się rozczepić a tam.. NIE MA WARŻKI!


Oj tam, oj tam - takie dziwaczki są ciekawe :D A czym konkretnie spowodowane, to nie wiem. Może ma tak już od początku przy kwitnieniach, na co nie masz i tak wpływu? :wink:

_________________
Pozdrawiam! Ewelina
Uczę się być >dobrą< fal-mamą :) Dopiero zaczynasz? Chętnie POMOGĘ !
Zapraszam do obejrzenia moich storczyków mini w szklarence


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dufin
 Tytuł: Re: Mój kącik storczykowy :)
PostNapisane: 11 lut 2013, o 10:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4914
Skąd: Katowice

 1 szt.
Actus dziękuję za wizytę :D Oj apetyt rośnie bardzo szybko ;)

A co do storczyka chyba zauważyłabym wcześniej, że tak ma :( No trudno.. nie ma to tamto.. co ciekawe płatki też ma dziwne, bo zamiast 5 ma 4 ;:oj Oto i on

Obrazek Obrazek

_________________
Moje storczyki: cz.I, cz.II, cz.III

Pozdrawiam Ania!


Góra   
  Zobacz profil      
 
majar
 Tytuł: Re: Mój kącik storczykowy :)
PostNapisane: 11 lut 2013, o 15:31 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1028
Skąd: Śląsk/Koszarawa/Bytom

 więcej niż 1 szt.
Ciekawe! :D Poczytaj Jovankę: viewtopic.php?f=29&t=63290&p=3632872&hilit=peloric#p3632872
Jedne mają kilka warżek, Twoja żadnej. :D

_________________
Majka

Moje rabatki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Dufin
 Tytuł: Re: Mój kącik storczykowy :)
PostNapisane: 11 lut 2013, o 18:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4914
Skąd: Katowice

 1 szt.
Właśnie, o ironio, czytałam ten wątek wczoraj a zaraz później odkryłam, że mój nie ma żadnej :D hehe..

_________________
Moje storczyki: cz.I, cz.II, cz.III

Pozdrawiam Ania!


Góra   
  Zobacz profil      
 
3velyna
 Tytuł: Re: Mój kącik storczykowy :)
PostNapisane: 11 lut 2013, o 20:14 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 857
Skąd: PYSKOWICE /Śląsk

 0 szt.
Taki golasek ot :lol:

_________________
Pozdrawiam! Ewelina
Uczę się być >dobrą< fal-mamą :) Dopiero zaczynasz? Chętnie POMOGĘ !
Zapraszam do obejrzenia moich storczyków mini w szklarence


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabell
 Tytuł: Re: Mój kącik storczykowy :)
PostNapisane: 13 lut 2013, o 13:36 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 201
Skąd: świętokrzyskie

 0 szt.
:wit Fajna kolekcja phal. violacea wygląda ślicznie , niech Ci zdrowo rośnie :) :)

_________________
pozdrawiam
moja zieleń
Moje zwierzaki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dufin
 Tytuł: Re: Mój kącik storczykowy :)
PostNapisane: 13 lut 2013, o 15:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4914
Skąd: Katowice

 1 szt.
anabell dziękuję :) Jest naprawdę maleńki, na zdjęciu wygląda na większy ;) W dodatku przyszedł pod moja nieobecność, mama go chyba za dużo podlała i sphagnum zaczęło delikatnie gnić :/ tzn. tak mi się wydawało, ze robi się biała pleśń delikatna :( Nie mam doświadczenia ze sphagnum więc może to normalne i trzeba było zostawić, ale wyciągnęłam go, dwa korzonki niestety były zupełnie miękkie :( Przesadziłam do drobnych chipsów kokosowych a od góry podsypałam skorupkami cedrowymi, bo podobno chłoną wilgoć.. nie wiem czy takie warunki są odpowiednie dla takiego malca, ale nie mam sphagnum a u siebie w mieście jest nie do zdobycia ;:185 zamówiłam już na all* kosteczkę.. Myślicie, ze powinnam przesadzić czy zostawić w chipsach i tez da radę? a może wymieszać jedno z drugim? Chyba nie chcę go stresować i poobserwuję jak się zachowuje w chipsach a w razie czego będę miała sphagnum w pogotowiu :) Planuję zakupić jakiś szklany pojemnik, w którym mogłabym go trzymać, bo póki co stoi normalnie na parapecie :lol: eh.. chyba nie przygotowałam się jak trzeba ;) Ale na zdjęciu sprawiał wrażenie większego, myślałam, ze da radę bez jakiejś mojej szczególnej ingerencji heheh..

_________________
Moje storczyki: cz.I, cz.II, cz.III

Pozdrawiam Ania!


Góra   
  Zobacz profil      
 
actus
 Tytuł: Re: Mój kącik storczykowy :)
PostNapisane: 14 lut 2013, o 07:37 
Offline
1000p
1000p
Postów: 4197
Skąd: Reims FR

 1 szt.
aha,zapomnialam napisac ,ze Twoja miltonia nazywa sie Burrageara Nelly Isler :heja

_________________
Pozdrawiam,Kasia Obrazek
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=61&t=69794


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kingarobert
 Tytuł: Re: Mój kącik storczykowy :)
PostNapisane: 14 lut 2013, o 18:52 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12
Skąd: Przysucha

 0 szt.
Miltonia piękna ;:333 Pozazdrościc. Tylko ja nie mogę takiej dostać. ;:174 ;:174 ;:174


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dufin
 Tytuł: Re: Mój kącik storczykowy :)
PostNapisane: 14 lut 2013, o 21:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4914
Skąd: Katowice

 1 szt.
Actus dziękuję! Ładnie rozwija u mnie wszystkie pączki, zostały mu jeszcze dwa :) Wypuszcza też trzeci pęd, troszkę zakrzywiony, będę go musiała popodpinać jakoś żeby się naprostował ;) Wypuszcza też młody przyrost. Niestey dzisiaj zauwazyłam 2 ślimaki :(( Nie miałam czasu na zmianę podłoża bo nie mam kory a byłam na mieszkaniu przejazdem, może w pon się tym zajmę i porobię jakieś zdjęcia :)

kingarobert dziękuję bardzo, muszę przyznać, ze długo za mną chodziła miltonia a trafiłam na nią zupełnie przypadkiem :) mam chrapkę na więcej, ale chciałam chwilę poobserwować jak się ta będzie u mnie sprawywać.. czytałam, ze musza miec stale wilgotne podłoże bez wyraźnego przesuszania ale chyba się to u mnie nie sprawdza.. namoczyłam ją, gdy korzonki były już białawe a podłoże nie do końca suche a dzisiaj zauważyłam, ze część korzonków na końcach zczerniała.. także chyba spróbuję ją traktowac jak phalaenopsisy..

_________________
Moje storczyki: cz.I, cz.II, cz.III

Pozdrawiam Ania!


Góra   
  Zobacz profil      
 
kingarobert
 Tytuł: Re: Mój kącik storczykowy :)
PostNapisane: 15 lut 2013, o 00:55 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12
Skąd: Przysucha

 0 szt.
szczerze przyznam że poluję na nia od dawna. Niestety jest nieosiagalna. Przez internet troszke się boję - może blizej wiosny, kiedy pogoda się ustabilizuje. Gdyby przemarzła pękło by mi serducho ;:174
Ja mam już 7 filków, 2 dendrobia, cymbidium i cambrię, ale choć są pięknę urodą miltonii nie dorównują. Nie mam z nimi praktycznie zadnych problemów (oprócz cymbidium - inwazja robali - ale to mamy już za sobą), mam jednak wrazenie (moze mylne) że miltonia jest delikatniejsza i wymaga więcej uwagi niż inne. Może stad mój opór przed zakupem w necie? Zadko dostaje sie piękne egzemplarze. Zazwyczaj są "zamorodwane" niezbyt łagodnymi warunkami dostawy. Reasumujęc: moje obawy i ryzyko zakupu roslinki zdechlaka - obawiam się że moge niepodołać. A moze się mylę? Może nie jest tak delikatna jak mi sie wydaje a "uprawa" niczym nie różni się od twardzieli falków. Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dufin
 Tytuł: Re: Mój kącik storczykowy :)
PostNapisane: 15 lut 2013, o 17:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4914
Skąd: Katowice

 1 szt.
Niestety nie mam o niej jeszcze wyrobionego zdania co do uprawy :) Póki co rozwija pąki i dobrze się czuje w wilgotności, jaką mam od 55% do 70%, przeciętnie jednak 60%. Też miałam wiele obaw, dlatego wstrzymywałam się przed zakupem w internecie ale kiedy ją zobaczyłam na żywo, zupełnie nie mając zamiaru kupować kwiatka bo przyszłam po wodę do sklepu, nie mogłam się oprzeć :D Ma jeden pęd w całości rozwinięty i drugi, który za jakiś czas dopiero będzie otwierać pączki a jeszcze trzeci jest w "połowie drogi" :D To będzie piękny widok, jeśli oczywiście wygram ze ślimakami :/ Teraz mam ferie i nie ma mnie w Krk, więc nie wiem kiedy dam radę zrobić porządek z jej podłożem :(

_________________
Moje storczyki: cz.I, cz.II, cz.III

Pozdrawiam Ania!


Góra   
  Zobacz profil      
 
kingarobert
 Tytuł: Re: Mój kącik storczykowy :)
PostNapisane: 16 lut 2013, o 09:36 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12
Skąd: Przysucha

 0 szt.
nie mam pojecia jak radzic sobie ze ślimakami ale mój mąż, kiedy chciał się ich pozbyć z akwarium to na noc wkładał do wody liść sałaty i rano wciagał razem ze ślimakami. Podobno metoda jest ok i się sprawdza. NIe wiem na ile ta metoda jest skuteczna, ale moze spróbuj. Lepsze to niż wybieranie ręczne czy chemia.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1174 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 70  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *