Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 402 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 24  
Autor Wiadomość
rosarita
 Tytuł: Pokochałam storczyki ale..
PostNapisane: 9 gru 2011, o 16:23 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 814

 1 szt.
...potrzebuje pomocy

Witajcie. Jestem tutaj nowa. Mam na imię Edyta. Pierwsze co zrobiłam to poczytałam sobie trochę postów i pooglądałam wasze cudowne, przepiękne storczyki Wszystkim gratuluje ;:63

Niedawno dostałam fioletowego stroczyka. Wszystko było w porządku dopóki oczywiście nie trzeba było odkręcać grzejników. Teraz z jakiś tydzień temu 2-3 pączki mi obeschły. Martwię się o niego, bo wydaje mi się, że chyba coś źle robię no i po obserwacji forum wydaje mi się, że powinnam go przesadzić, bo nie podoba mi się, że kolba jest tak wysoko od doniczki no i widać bardzo wiele obeschłych korzeni.


Zdjęcia nie są najlepszej jakości, bo robione marną komórką która już wysiada, ale pewnie coś widać i coś mi poradzicie co mam z nim zrobić i najlepiej kiedy. Kwiat jeszcze kwitnie.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Co zrobić z tymi pędami? Poucinać je czy zostawić i poczekać do czasu przesadzenia?

_________________
Moje storczyki
Kaktusiki
...
DoNiCzKoWe

Góra   
  Zobacz profil      
 
marzenkaa
 Tytuł: Re: Pokochałam storczyki ale..
PostNapisane: 9 gru 2011, o 16:52 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 170

 0 szt.
uważam że jeśli juz chcesz przesadzać to wstrzymaj sie aż do przekwitnięcia. Paczki mogą opadać przez aklimatyzację, zmianę warunków, jeśli podejrzewasz niską wilgotność możesz postawić doniczkę na zalanej wodą podstawce z keramzytem, u mnie sie to sprawdza i wilgotność trzyma się w granicach 70% a i pędów nie obcinaj póki same nie uschną bo storczyk może z uśpionych na nich oczek jeszcze jakieś pączki wypuścić


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rosarita
 Tytuł: Re: Pokochałam storczyki ale..
PostNapisane: 9 gru 2011, o 16:54 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 814

 1 szt.
Właśnie czekam aż przekwitnie, bo szkoda byłoby mi tych kwiatków a już dość długo i nawet ładnie się trzymają.

A co zrobić z tymi dwoma gałęziami na których nic już nie rośnie - obciąć je czy zostawić na razie?

_________________
Moje storczyki
Kaktusiki
...
DoNiCzKoWe

Góra   
  Zobacz profil      
 
marzenkaa
 Tytuł: Re: Pokochałam storczyki ale..
PostNapisane: 9 gru 2011, o 17:17 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 170

 0 szt.
o nich też mówiłam - zostaw, niektóre storczyki na takim pędach kwitną nawet kilka lat, storczyk sam zadecyduje co z nim zrobić


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Merghen
 Tytuł: Re: Pokochałam storczyki ale..
PostNapisane: 10 gru 2011, o 08:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1269
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Ja tnę najczęściej suche pędy (nie gałęzie) a u Twojego są zielone. Tak jak już napisała Marzenka - Twój Phalaenopsis przechodzi aklimatyzację i to często powoduje opadanie kwiatów. Poza tym czas zimowy z krótkim dniem i małą ilością śwaitła nie jest dobrym okresem do utrzymywania pączków i jeśli rośliny nie są odpowiednio doświetlane to często je tracą. napiszę ptrzy okazji,że masz pęknie rozgałęzionego phalaenopsisa, tyle pędów kwiatowych - musiał to być fantastyczny widok jak kwitł i jeszcze się takim widokiem tutaj pochwalisz.

Jeśli chodzi o trzon (to ta w/g Ciebie kolba) to poczekaj z przesadzaniem. Jak puści więcej korzeni napowietrznych to będziesz mogła go odmłodzić i być może pozostałość bezlistna puści Ci basal keiki (u mnie tak się stało i teraz mam dwie identyczne roślinki).

_________________
Domowe orchidarium/cz.1/;Jak szaleć... to szaleć na całego?!.../cz.2/;Oaza; Zielone nadwyżki domowo-ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rosarita
 Tytuł: Re: Pokochałam storczyki ale..
PostNapisane: 10 gru 2011, o 15:49 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 814

 1 szt.
Faktycznie - byłam pod wielkim wrażeniem kiedy w domu z jednego pędu wypuścił tyle rozgałęzień no i naprawdę przynajmniej na dwóch ładnie utrzymywały się długo kwiatki a na tym czwartym co teraz jeszcze one są - pączki mi zaczęły umierać. Myślałam, że to moja wina i że pewnie ma za sucho i go podlałam no ale mija już ponad tydzień i dzisiaj chciałam go znowu podlać, ale zauważyłam, że wewnątrz doniczki ma krople rosy. Czytałam, że to znaczy, że kwiatek ma jeszcze mokre podłoże, więc go na razie zostawię w spokoju chociaż chciałam zastosować nawóz, bo od kiedy go ma to go nie nawoziłam. Kwiaty długo się już trzymają i wciąż wyglądają pięknie co bardzo mi sprawia dużo radości :)

Mergen - w tym rzecz, że ja nie wiem czy on puści jeszcze jakieś korzenie, bo widać, że one były ale albo w sklepie je zalali albo ja sama się do tego przyczyniłam, bo zgniły i je poobcinałam.

Za radą Marzenki chciałam kupić kermazyt, ale jak na złość u nas go nie ma nigdzie w sklepach. Aktualnie wieszam mokry ręcznik na kaloryferze i widzę, że w pokoju mam 65 wilgotności (wieczorem jest ponad 50) ale jak będę w mieście to go na pewno kupię.


Chciałam zapytać czy to coś złego, bo na ten głównej łodydze mam takie jakby wygryzione ślady i są one białego koloru? Czy to jakiś robak sobie w nim żyje, bo to chyba nie jest normalne? Nie mogę zrobić zdjęcia, bo telefon tego nie chwyci.

_________________
Moje storczyki
Kaktusiki
...
DoNiCzKoWe

Góra   
  Zobacz profil      
 
marzenkaa
 Tytuł: Re: Pokochałam storczyki ale..
PostNapisane: 10 gru 2011, o 16:58 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 170

 0 szt.
musiałabyś jakiś czas zaobserwować tę zmianę, jak sie nic nie nie będzie działo to może być tylko niegroźne uszkodzenie mechaniczne


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vito157
 Tytuł: Re: Pokochałam storczyki ale..
PostNapisane: 10 gru 2011, o 18:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 681
Skąd: cork

 0 szt.
rosarita napisał(a):
Chciałam zapytać czy to coś złego, bo na ten głównej łodydze mam takie jakby wygryzione ślady i są one białego koloru? Czy to jakiś robak sobie w nim żyje, bo to chyba nie jest normalne? Nie mogę zrobić zdjęcia, bo telefon tego nie chwyci.

Czy to nie są ślady po kwiatach?

_________________
Orchidee Vito| Jak fotografować storczyki i inne zielska?|


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Merghen
 Tytuł: Re: Pokochałam storczyki ale..
PostNapisane: 10 gru 2011, o 19:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1269
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Albo wełnowce - paskudy ;:14 Jeśli się da je ściągnąć wacikiem nacączonym wodą z płynem do naczyń i kilkoma kroplami spirytusu to są one :(

_________________
Domowe orchidarium/cz.1/;Jak szaleć... to szaleć na całego?!.../cz.2/;Oaza; Zielone nadwyżki domowo-ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rosarita
 Tytuł: Re: Pokochałam storczyki ale..
PostNapisane: 10 gru 2011, o 21:16 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 814

 1 szt.
Vito - nie są to pozostałości po kwiatach ponieważ to zupełnie inaczej wygląda.

Merghen - to chyba też nie wełnowce, bo to nie wygląda jakby ktoś żył na łodydze... To po prostu jest wygryzione i podobne jakby jakiś kornik go zjadał. Nie wiem czy sprawcą może być pajączek, bo kiedyś non stop zrzucałam ze storczyka pajęczynę. Teraz chyba już go nie ma, bo włożyłam do doniczki czosnek więc może w końcu się wyniósł z mojego kwiatka.

Wklejam marne zdjęcie, ale może dzięki temu będziecie mogli coś więcej doradzić.

Obrazek

Wydaje mi się, że to się nie powiększa, ale zwrócę większą uwagę na to.

_________________
Moje storczyki
Kaktusiki
...
DoNiCzKoWe

Góra   
  Zobacz profil      
 
Jovanka
 Tytuł: Re: Pokochałam storczyki ale..
PostNapisane: 10 gru 2011, o 21:40 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2508

 0 szt.
Jezeli nie stwierdzasz obecności "obcych" to.... wystarczy ranki zdezynfekować , osuszyć.I obserwować.
Działalność "sysaka " była ;a w tej grupie....wszystkie prawie szkodniki spotykane na storczykach i innych kwiatach
mają do tego przystosowany aparat ssący :P
Jeżeli była pajęczyna to pewnie przędziorek grasował.......On uszkodzić może wszystkie części roślin.

I dobrze,ze go nie nie znajdujesz.Ale czujnym trzeba być...bo paskudy tak szybko nie rezygnują...
Ochronnie i długotrwale działają m.innymi pałeczki Provado.....

Pozdrawiam JOVANKA.


Góra   
  Zobacz profil      
 
rosarita
 Tytuł: Re: Pokochałam storczyki ale..
PostNapisane: 11 gru 2011, o 00:12 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 814

 1 szt.
Dziękuje Jovanko. Mam nadzieję, że to był jedynie mały pająk a ślady na łodydze już były zanim go dostałam, no ale cóż - nie pamiętam jak to było a że na kwiatku coraz bardziej mi zaczęło zależeć to teraz dostrzegam takie rzeczy.
Czym mam go zdezynfekować?

_________________
Moje storczyki
Kaktusiki
...
DoNiCzKoWe

Góra   
  Zobacz profil      
 
Jovanka
 Tytuł: Re: Pokochałam storczyki ale..
PostNapisane: 11 gru 2011, o 17:12 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2508

 0 szt.
:P Przędziorek należy do roztoczy. Nie jest pająkiem .
Ale.. jest to ...pajęczak i jako dorosły osobnik tworzy pajęczynę.
Dla nas sygnał ostrzegawczy :!:
Myślę, że ...z czasem, przywykniesz do stałej inspekcji swoich storczyków. I mimo,ze nie wymagają one nadgorliwości ,to
nigdy nie wiadomo :roll: , co... "w trawie piszczy" i sieje nam spustoszenie.
To jest ich naturalne środowisko i muszą "pożyć..."

A dezynfekcja ? to co pod ręką masz- alk.izopropylowy, spirytus ,denaturat /tutaj min.70% mocy/ woda utleniona 3%
-na patyczek z wacikiem i lokalnie posmarować....Wyschnie i już!

Pozdrawiam,życzę powodzenia
- JOVANKA


Góra   
  Zobacz profil      
 
rosarita
 Tytuł: Re: Pokochałam storczyki ale..
PostNapisane: 11 gru 2011, o 18:38 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 814

 1 szt.
Czytałam trochę w necie o tym przędziorku i on nie wyglądami na insekta którego ja widziałam na korze w swoim storczyku. Nie wiem ile te przędziorki mają mm, ale ja swojego intruza widziałam gołym okiem.

Dzięki za podpowiedź o dezynfekcji. Już się za to zabieram :)

_________________
Moje storczyki
Kaktusiki
...
DoNiCzKoWe

Góra   
  Zobacz profil      
 
rosarita
 Tytuł: Re: Pokochałam storczyki ale..
PostNapisane: 12 gru 2011, o 15:31 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 814

 1 szt.
Wczoraj widziałam się z mamą i strasznie dużo gadałam na temat storczyków po czym mama gdy usłyszała jak bardzo się nimi interesuje powiedziała mi, że ona też ma storczyka :shock: Byłam zaskoczona, bo myślałam, że znam jej wszystkie kwiaty które ma na parapetach, bo często zaglądam jej w okna :)
Okazało się, że to bidulek którego dostała od kogoś i się nim przestała opiekować. ;:14 Wystawiła go na dwór i na tym skoczyła. Dopiero teraz od września gdy przyniosła go do domu zaczęła go podlewać jak każde inne swoje kwiaty. Gdy go zobaczyłam zrobiło mi się smutno ;:110 Storczyk wygląda kiepsko, ale widać, że zależy mu na życiu, bo chociaż korzonków nie ma za wiele to widać, że rosną nowe a stare się wydłużają, no i dwa stare liście są trochę przymarszczone, ale za to są dwa pięknie zielone i błyszczące a ze środka wyrasta nowy listek, więc jest jakaś nadzieja. ;:138

Teraz mi pomóżcie czy:

1. lepiej przesadzić go do mniejszej doniczki? (ta ma 13 średnicy)
2. przesadzić go lepiej do ziemi czy tylko do keramzytu?
3. Czy jeżeli posadzę go w keramzycie to w doniczce z dziurkami czy może być w wazonie?
4. czy te pomarszczone liście dojdą jakoś do siebie?
5. czy jest nadzieja że wyrośnie i kiedy jakiś pęd kwiatowy?

Czy jeżeli posadzę go w keramzycie to w doniczce z dziurkami czy może być w wazonie?

Obrazek

Obrazek
Tu widać młodego listka w samym środku listek

Obrazek

A tu korzenie

_________________
Moje storczyki
Kaktusiki
...
DoNiCzKoWe

Góra   
  Zobacz profil      
 
Merghen
 Tytuł: Re: Pokochałam storczyki ale..
PostNapisane: 12 gru 2011, o 17:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1269
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Spróbuję coś podpowiedzieć a więc:
1/ Można jeszcze bardziej obciąć te suche pędy kwiatowe
2/ Phalaenopsisów nie wsadza się do ziemi tylko podłoża gruboziarnistego (kora+keramzyt+...- są różne mieszanki; u mnie się sprawdzało podłoże z OrchidSklepiku do dostania w LM)
3/ Możesz też wsadzić do samego keramzytu choć ja nie stosuję go jako głównego podłoża tylko ewentualnie jako składnik więc lepiej by się na ten temat wypowiedziały osobyktóre już w takim podłożu uprawiały storczyki.
4/ Starsze liście mogą już nie odzyskać odpowiedniego turgoru ale najważniejsze,że młode są jędrne.
5/ Na pewno jest nadzieja na pęd - widać,że roślinka bardzo się stara by żyć więc jak się go otoczy odpowiednią opieką (byle nie zagłaskać na śmierć) to powinna się odwdzięczyć pędem a w konsekwencji kwiatuszkami.

Osobiście:
wyciągnęłabym go z tego podłoża, zobaczyła jakie ma korzonki w środku doniczki;
namoczyła w Topsinie lub innym grzybobójczym preparacie albo w Biosepcie Active;
powycinała zgnite i oczyściła suche (zostawiając nerw) korzenie;
zasypała cynamonem i wsadziła do mniejszej doniczki (jeśli nie ma za dużo korzeni) i do nowego podłoża;
nie podlewała na pewno przez min. 10 dni (nawet dwa tygodnie) ale za to zapewniła większą wilgotność wokół rośliny.

Mam nadzieję,że ktoś jeszcze albo potwierdzi mój sposób albo go poprawi.

Życzę powodzenia :D

PS. On wcale nie wygląda tak tragicznie. Jak zaczynałam czytać Twój opis to miałam przed oczami całkiem inną wizję - na pewno czarniejszą niż zobaczyłam na zdjęciach.

_________________
Domowe orchidarium/cz.1/;Jak szaleć... to szaleć na całego?!.../cz.2/;Oaza; Zielone nadwyżki domowo-ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rosarita
 Tytuł: Re: Pokochałam storczyki ale..
PostNapisane: 16 gru 2011, o 12:13 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 814

 1 szt.
Ślicznie dziękuje za odpowiedź. Z pewnością zrobię tak jak radzisz tylko mam problem ze znalezieniem odpowiednich doniczek do storczyków, bo mieszkam w takiej dziurze, że głowa mała. Byłam nawet w mieście w sklepie ogrodowym i nie mają doniczek do storczyków. ;:223 Kupiłam jakieś zwykłe przezroczyste, ale one są bez stożka wewnątrz więc myślę, że takie to się nie nadają.
Wczoraj jedna kobitka w sklepie mówiła mi , że mi przywiezie je z giełdy więc może po południu, po pracy w końcu wezmę się za moje kwiaty, bo mój fioletowy falek już zrzucił wszystkie kwiaty.

Przędziorek gdzieś zniknął i oby na zawsze, ale i tak kupiłam pałeczki owadobójcze które proponowała mi Jovanka więc gdy go przesadzę to włożę mu go do środka tak na wszelki wypadek.

_________________
Moje storczyki
Kaktusiki
...
DoNiCzKoWe

Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 402 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 24  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: duju i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *