Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 386 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23  
Autor Wiadomość
moniczka82+
 Tytuł: Re: Tak sie wszystko zaczęło...
PostNapisane: 21 sie 2011, o 19:53 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 199
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Piękne grupowe zdjęcie ;:138
Ja nie mam avokado, ale za to mam cytrynę z pestki, która ma ponad 1m :D

_________________
Pozdrawiam, Monika

viewtopic.php?f=29&t=45820


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
katarzynka575
 Tytuł: Re: Tak sie wszystko zaczęło...
PostNapisane: 21 sie 2011, o 20:06 
Offline
1000p
1000p
Postów: 3262

 0 szt.
Wiki zapomniałam dodać że oczywiście mocno trzymam też kciuki za korzonki Twoje miltoni .
Brawa dla cetlleyki zuch storczyk :D
Zdjęcie zbiorowe urocze ,a maluszki słodziaki

_________________
Kasia pozdrawiam Balkogródek Katarzynki Doniczkogródek Katarzynki
Storczyki Katarzynki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
victorys
 Tytuł: Re: Tak sie wszystko zaczęło...
PostNapisane: 22 sie 2011, o 06:48 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 370
Skąd: Lwów / Grajewo

 0 szt.
Tom_mix widocznie mamy inne warunki w domu. Moje nie przesychają tak szybko i takie doniczki sprawdzają się u mnie jak najbardziej. Te większe moczę średnio raz na 2 tygodnie, mniejsze trochę częściej.
Beata, ja również cieszę się z każdego korzonka i listka, bo skoro coś rośnie, to znaczy, że roślina ma się dobrze. A jak już storczyk odbuduje zieleninkę, to przyjdzie czas i na kwiatuszki. Szczerze ci życzę, aby u ciebie wkrótce też było kwiecisto ;:3
Piotr, ja swoje avocado (te większe) kilka razy przycinałam od góry, aby się rozgałęziło trochę na boki, a ono uparcie nadal pnie się w górę. :roll:
Ewcik, dziękuję. ;:196
Joane, ja również liczę na to, że dla twardego gościa bez korzeni starczy sił na wykarmienia potomstwa. Zwłaszcza, ze liczyłam na kwiatki dopiero za rok i to przy dobrych wiatrach. Doczekać się nie mogę, aby zobaczyć jaki ma kolorek. No i mam nadzieję, że po kwitnieniu w końcu zdecyduje się na jakiś przyrościk. :roll:
Justynko, cieszę się, że ci się podobają moje doniczki (a właściwie osłonki) w dziurki. 8-) W sumie to nie ma przy nich aż tak dużo pracy jak się wydaje. Wystarczy dobrze rozgrzać drut, wtedy za jednym zamachem można zrobić 6-10 dziurek (zależy od grubości plastiku). Przy pierwszych tego typu doniczkach dziurki wypalałam nierównomiernie i chaotycznie, a później zaczęłam je robić na przemian i podoba mi się jak wyglądają storczyki w tych doniczkach. ;:170 Szkoda, że nie produkują takich ?postrzelonych? doniczek, myślę, że taki produkt znalazł by swoich kupców wśród storczykomaniaków. ;:108
Tak, Lucynko, dobrze widzisz, będą korzonki i przyrościk jednocześnie. :tan
Moniko, u mnie niestety cytrusy nie chcą rosnąć. Raz wykiełkowała pestka pomarańczy, ale osiągnąwszy 10 cm zrzuciła listki i uschła bez ewidentnej przyczyny.. Jakiś czas temu dostałam od koleżanki sadzonkę cytryny i chyba spotka ją ten sam los co pomarańczę. Więc nie wiem, co cytrusom nie odpowiada u nas w domu.. Aha no i krotony u nas też nie rosną, kilka prób zakończone niepowodeniem, więc już nawet nie próbuję któregoś udomowić.
Katarzynko, dziękuje, przekażę dla miltoniopsisa, że tu mu pół forum kibicuje, może weźmie się do produkcji przyrostów i korzeni. :wink:

_________________
Pozdrawiam, Wiktoria
Uśmiechami malowane twarze ludzi - to lubię! Pogoda ducha to moja droga, na pewno się nie zgubię!
Tak się wszystko zaczęło...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
victorys
 Tytuł: Re: Tak sie wszystko zaczęło...
PostNapisane: 22 sie 2011, o 21:38 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 370
Skąd: Lwów / Grajewo

 0 szt.
Dla tych, którzy jeszcze nie śpią zdjęcie z przed chwili :wink:

Obrazek

a tu do akcji wkroczył białasek :roll:

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Wiktoria
Uśmiechami malowane twarze ludzi - to lubię! Pogoda ducha to moja droga, na pewno się nie zgubię!
Tak się wszystko zaczęło...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lucynaf
 Tytuł: Re: Tak sie wszystko zaczęło...
PostNapisane: 22 sie 2011, o 21:40 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2113
Skąd: Świętokrzyskie

 0 szt.
Wiktorio, piękne zdjęcia ;:180 Pozostaje tylko życzyć kolorowych snów ;:196

_________________
Moje wątki można znaleźć tutaj.
Pozdrawiam, Lucyna ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tom_mix
 Tytuł: Re: Tak sie wszystko zaczęło...
PostNapisane: 22 sie 2011, o 21:45 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 516
Skąd: Raszowa, Wroclaw

 więcej niż 1 szt.
Jaka różnorodność kolorów ;:138

_________________
Pozdrawiam Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
victorys
 Tytuł: Re: Tak sie wszystko zaczęło...
PostNapisane: 22 sie 2011, o 21:51 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 370
Skąd: Lwów / Grajewo

 0 szt.
Lucynko, faktycznie zapomniałam dopisać "kolorowych snów" ;:19
Tom_mix to są storczyki z jednego parapetu, codziennie cieszą moje oczy jak wstaję rano i kładę się spać ;:224
Adamie, dziękuję, ja nie mistrzyni, ja tylko się uczę :wink:
P.S. sadzonka została wysłana

_________________
Pozdrawiam, Wiktoria
Uśmiechami malowane twarze ludzi - to lubię! Pogoda ducha to moja droga, na pewno się nie zgubię!
Tak się wszystko zaczęło...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tom_mix
 Tytuł: Re: Tak sie wszystko zaczęło...
PostNapisane: 22 sie 2011, o 22:08 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 516
Skąd: Raszowa, Wroclaw

 więcej niż 1 szt.
Z jednego parapetu mówisz, i jeszcze w dodatku w sypialni. Nie wiem jak Ty tak możesz spokojnie spać przy takich klejnotach :roll: . Za to wstawanie musi być bardzo przyjemne.

_________________
Pozdrawiam Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marwes
 Tytuł: Re: Tak sie wszystko zaczęło...
PostNapisane: 22 sie 2011, o 22:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1176
Skąd: Turek

 1 szt.
Wiktorio ja jeszcze nie śpię i tak przyglądam się Twoim fotografiom są fantastyczne. Prześliczna kompozycja kwiatowa że aż nie można oderwać od niej wzroku.
Brawa za wyczucie smaku i pochwały dla roślin.

_________________
Pozdrawiam marwes
moje storczyki cz.2
Sprzedam,kupię,wymienię...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
arlet3
 Tytuł: Re: Tak sie wszystko zaczęło...
PostNapisane: 22 sie 2011, o 22:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8131
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Wiktorio śliczny obrazek na dobranoc. ;:196

_________________
Pozdrawiam Arleta
Zapraszam do moich wątków
Wątek sprzedażowy


Góra   
  Zobacz profil      
 
victorys
 Tytuł: Re: Tak sie wszystko zaczęło...
PostNapisane: 23 sie 2011, o 06:17 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 370
Skąd: Lwów / Grajewo

 0 szt.
Tom_mix, postawiłam te piekności w pokoju, gdzie najczęściej przebywam, abym zawsze mogła na nich spojrzeć :) , a po drugiej stronie stoi akwarium na 110 l, więc to jest drugi uspakajający widok w sypialni ;:108
Mawers, dziękuję ślicznie w imieniu roślinek i swoim ;:180
Adamie, jak byś musiał wstawać do pracy o 5:30, to też byś spał spokojnie nie patrząc na storczyki :;230
Arletko, dziękuję ;:196 Może ktoś tu jeszcze dzisiaj zajrzy i będzie miał widoczek na dzień dobry ;:224 A swoją drogą, widzę, że sporo jest nocnych marków na forum :wink:

_________________
Pozdrawiam, Wiktoria
Uśmiechami malowane twarze ludzi - to lubię! Pogoda ducha to moja droga, na pewno się nie zgubię!
Tak się wszystko zaczęło...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
_Ewcik_
 Tytuł: Re: Tak sie wszystko zaczęło...
PostNapisane: 23 sie 2011, o 10:22 
Offline
200p
200p
Postów: 243

 0 szt.
;:152 przecudnieeeeee


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dudus327
 Tytuł: Re: Tak sie wszystko zaczęło...
PostNapisane: 23 sie 2011, o 14:10 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 790

 1 szt.
Ale piękny widok :tan ;:138 Bardzo ładnie skontrastowane zdjęcie ;:108

_________________
Pozdrawiam - Piotr
Moje storczyki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
victorys
 Tytuł: Re: Tak sie wszystko zaczęło...
PostNapisane: 23 sie 2011, o 21:57 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 370
Skąd: Lwów / Grajewo

 0 szt.
Dziękuję wam wszystkim za miłe słowa ;:196
A dziś chciała bym pokazać wam szybki sposób na wykonanie plecionej podwieszanej osłonki na kwiatki. Jeśli ktoś gdzieś już pokazywał coś podobnego, to proszę mi wybaczyć, ale nie sposób jest przejrzeć całe forum :wink:
Tak więc prezentuję wam kolejny sposób na brak miejsca na półkach i parapetach.
Potrzebne narzędzia:
1. Kółko (najlepiej metalowe, ale może być każde inne w miarę wytrzymałe)
2. Gruba nić (wybór grubości, koloru i gatunku - dowolna)
3. Nożyczki

A więc zaczynamy.
1. Bierzemy metalowe kółko (może być takie od kluczy)
Obrazek

2. Odmierzamy kawałek sznurka i zginamy go na pół (ja miałam trochę więcej niż metr już w zgiętej postaci, czyli długość całego kawałka ponad 2 metry) Przepraszam, że nie zmierzyłam dokładnie :(
Obrazek

3. odmierzamy jeszcze 5 takich kawałków (w sumie musi być 6, chociaż może być i więcej, ale ja robiłam z tylu)
Obrazek

4. Zawiązujemy supełek na kółku, tak jak pokazano na zdjęciu poniżej. Między supłem a kółkiem powinno byś trochę luzu, około 1-2cm. Pamiętamy, aby końce sznurków były mniej więcej równe (czyli zgięcięcie jest w połowie)
Obrazek

5. Tak samo robimy z pozostałymi sznurkami (najlepiej jak supły będą związane na jednej odległości od kółka)
Obrazek

6. Aby łatwiej nam było pleść osłonkę dobrze jest o coś zaczepić kółko, aby można było naciągać sznurki (może to być haczyk tak jak u mnie, klamka od drzwi, wieszak lub cokolwiek innego)
Obrazek

7. Teraz przyszedł czas na zawiązanie drugiego rzędu supłów. Odległość od pierwszych zawiązanych supełków do drugich to będzie odległość od punktu zawieszenia do górnego brzegu doniczki. Tu lepiej jest zrobić większą odległość, gdyż przy zbyt krótkiej trudno nam będzie później wsadzić roślinkę.
Obrazek

8. Powtarzamy czynność na pozostałych sznurkach. Ze względów estetycznych pilnujemy, by supełki również były na tym samym poziomie.
Obrazek

9. A teraz robimy odstęp około 4-5 cm (wszystko zależy od średnicy doniczki) i wiążemy lewy sznureczek pierwszego supełka z prawym sznureczkiem drugiego supełka i tak po kolei, musi wyjść coś takiego:
Obrazek

10. w ten sam sposób zaczynamy związywać między sobą następny rządek
Obrazek

i następnych kilka
Obrazek

za pierwszym razem ja naplątałam 6 rzędów supełków
Obrazek

11. Na koniec pozostaje związać wszystkie końce w jeden węzeł i wsadzić kwiatek (po zawiązaniu węzła końcówki przycinamy do żądanej długości). Proszę zwrócić uwagę, że osłonka jest nieco przykrótka na pierwsze doniczkę, którą próbowałam do niej dopasować:
Obrazek

wsadziłam więc nieco mniejszą doniczkę, ale również jakby brakowało mi jeszcze jednego rządka supełków.
Obrazek

Ale jako że dzisiaj robiłam takie coś po raz pierwszy w swoim życiu, więc można chyba wybaczyć tę drobna niedoskonałość :roll:
Tak osłonka wygląda od spodu:
Obrazek

I jeszcze jedna ważna rzecz, jeśli będziemy zmniejszać odległość pomiędzy wiązanymi supłami kolejnych rzędów, osłonka będzie się zwężać ku dołowi. jeśli mamy doniczkę o w miarę równomiernym kształcie, lepiej aby odległość była taka sama, jedynie odległość od przedostatniego do ostatniego rzędu supełków można nieco skrócić (lub też skrócić 2 ostatnie rządki).

Zadowolona ze swego dzieła zaraz wzięłam się za robienie drugiego :D Tym razem uplotłam 7 rzędów supełków, odległość miedzy kolejnymi rzędami około 4,5 cm (teraz dopiero zmierzyłam, a robiłam na oko) i wydaje mi się, że w takim układzie podwieszana osłonka jest bardziej dopasowana. Aha no i zwiększyłam też odległość od kółka do początku doniczki, gdyż przy tej pierwszej była jednak troszkę za krótka.
Obrazek

Mam nadzieję, że komuś się przyda, bo sposób jest naprawdę prosty i można to zrobić w pół godziny ;:108 I myślę, że nie będzie problemu z moczeniem roślinki wraz z osłonką :lol:
Powodzenia! :uszy

_________________
Pozdrawiam, Wiktoria
Uśmiechami malowane twarze ludzi - to lubię! Pogoda ducha to moja droga, na pewno się nie zgubię!
Tak się wszystko zaczęło...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tom_mix
 Tytuł: Re: Tak sie wszystko zaczęło...
PostNapisane: 23 sie 2011, o 22:08 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 516
Skąd: Raszowa, Wroclaw

 więcej niż 1 szt.
Wielkie ;:138 dla Ciebie z mojej strony. Nigdy bym nie wpadł na taki pomysł, choć mam podobny "koszyk".
Na pewno kiedyś spróbuję zrobić.

_________________
Pozdrawiam Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dudus327
 Tytuł: Re: Tak sie wszystko zaczęło...
PostNapisane: 24 sie 2011, o 08:41 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 790

 1 szt.
Wiktorio, wspaniały pomysł z tymi koszami ;:108 Rozwiązuje on problem przepełnionego parapetu, albo troszkę zwalnia miejsce na nowe zdobycze :lol: :lol: Tak czy inaczej należą Ci się brawa ;:138 Ja nigdy bym na takie coś nie wpadł ;:108

_________________
Pozdrawiam - Piotr
Moje storczyki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kooo
 Tytuł: Re: Tak sie wszystko zaczęło...
PostNapisane: 24 sie 2011, o 09:27 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 16
Skąd: Stolica

 0 szt.
Witaj :-)

Przepięknie tu u Ciebie :-)
Pomysł na wiszącą osłonkę genialny, za jakiś czas pewnie go wykorzystam, bo baaardzo mi się podoba :)
Niby nic wielkiego, a wygląda super.

Pozdrawiam,
Sylwia

_________________
Moje Storczyki :-)
pozdrawiam - Sylvia


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 386 ]  Idź do strony nr...        1 ... 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *