Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 112 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 3, 4, 5, 6, 7
Autor Wiadomość
rena77
 Tytuł: Re: Ulubione storczyki Art :) cz. 4
PostNapisane: 19 kwi 2020, o 19:51 
Online
500p
500p
Postów: 816
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
I się doczekałam ;:3 Cudne Cattleyae ;:138 Cattleya Sandry ma ogromniasty kwiat! I pewnie pachnący :) A Golf Green też pachnie?


Góra   
  Zobacz profil      
 
zabkamarta
 Tytuł: Re: Ulubione storczyki Art :) cz. 4
PostNapisane: 19 kwi 2020, o 20:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2057
Skąd: Wrocław okolice

 1 szt.
Asia porażek mam całe mnóstwo ;:174 cały czas człowiek walczy, ale fakt faktem tym się nie chwali... Ja nie mam czasu chwalić się sukcesami a na prezentację porażek nie ma już kompletnie czasu a niestety obawiam się, że musiała bym osobny wątek założyć pt "porażki Marty" :wink:

_________________
Pozdrawiam serdecznie Marta
Storczykowe fiksacje Marty
Stary, naturalistyczny ogród Marty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
olcia84
 Tytuł: Re: Ulubione storczyki Art :) cz. 4
PostNapisane: 20 kwi 2020, o 19:48 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 334
Skąd: Poznań

 1 szt.
Ależ Asiu, ja tu ciągle bywam ;:215 Również do Ciebie często zaglądam.. Tylko czasu brak żeby coś po sobie zostawić. A storczyki dalej kocham, dalej zachwycam się.. Tutaj nic się nie zmieniło ;:185 ;:185

Jedyna różnica to po prostu brak czasu. A tak już mam, że wolę piękniejsze, obfitsze kwitnienia na kilku roślinach, niż małe kwitnienia na wielu. Dlatego rozstałam się z częścią swojej kolekcji. Wiem że rośliny potrzebują uwagi, nawożenia, opieki. Nie byłam w stanie tym wymaganiom sprostać z taką dużą kolekcją i małą ilością czasu. Ale miłość dalej jest, chęci również są ;:167

A szczerze mówiąc z lekką zazdrością do ciebie i do innych zaglądam i patrzę nie tylko jak pięknie kwitną wasze kwiaty, ale jak idą w zielone. I widząc takie efekty też bym tak chciała. ;:167

_________________
Storczyki na poddaszu
Pozdrawiam, Ola


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Monnia445
 Tytuł: Re: Ulubione storczyki Art :) cz. 4
PostNapisane: 20 kwi 2020, o 23:39 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 204
Skąd: sandomierz

 1 szt.
Wczoraj miałam pisać i nie za wiele się opisałam... Może dziś uda mi się coś więcej :wink:

Widzisz Asiu, wreszcie masz swojego Piccolo Red :lol: Nie musiałaś czekać do póznej starości, żeby go zdobyć. Jak dobrze pamiętam, to właśnie coś takiego kiedyś pisałaś.

Nie ma co się dziwić, że ruszył. Wiosna jest, a w dodatku nie mógłby paść, bo tak się przecież nie robi osobie dla której jest tak ważny :) No, ale chyba on to wszystko rozumie skoro takie ładne korzonki wypuszcza. Najwidoczniej to czas przyrostu u Ciebie i Sandry też.

Nieciekawie to z tymi wciorniastkami jest... niestety. Ciężko się ich pozbyć raz na dobre. Ostatnią swoją walkę stoczyłam dość dawno, ale zawsze staram się być czujna na te małe szkodniki.

Lycaste aromatica by mi się spodobała, bo lubię cynamon. No i jest żółta, a to kolejny plus :)

Pomyłka też bardzo fajna. Nigdy nie widziałam, więc nie wiem jak bardzo odbiega od tej którą chciałaś początkowo.

Kwitnąca łączka jest super ;:167 Ja bym jeszcze na Twoim miejscu postarała się kupić taką większą doniczke i włożyć je wszystkie razem. Coś podobnego, jak Marta zrobiła ze swoim Dendrobium.
Gdyby maluchy podrosły to dopiero były by wodospady kwiatów. Od samego nieba do ziemi :lol:

Celebensis ma chyba jakieś ukryte plany. Może to dwa pędy? Albo keiki się szykuje. Poczekamy i zobaczymy...

Katleja Sandry piękniutka ;:167 Duży, biały kwiat. Od pewnego czasu podobają mi się zakończenia bo wiem, że to będzie coś właśnie od Sandry ;:196

Pozdrów ją ode mnie i zdrowia nam wszystkim

_________________
Pozdrawiam Monia :)
Storczyki Moni


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zabkamarta
 Tytuł: Re: Ulubione storczyki Art :) cz. 4
PostNapisane: 21 kwi 2020, o 00:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2057
Skąd: Wrocław okolice

 1 szt.
A wracając do celebensis moim zdaniem to pęd Z takim chorągwikami :D czas pokaże. Jak mi jeden tak się produkował kiedyś to trwało to wieczność a na koniec wypluł parę pąków :wink:

_________________
Pozdrawiam serdecznie Marta
Storczykowe fiksacje Marty
Stary, naturalistyczny ogród Marty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Gandalfwhite
 Tytuł: Re: Ulubione storczyki Art :) cz. 4
PostNapisane: 21 maja 2020, o 01:12 
Online
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 376
Skąd: Wrocław

 1 szt.
halo

_________________
Grzegorz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Art
 Tytuł: Re: Ulubione storczyki Art :) cz. 4
PostNapisane: 22 maja 2020, o 20:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3427
Skąd: Gliwice
Hej Grzegorz, tyyyyle osób upomniałeś, że u mnie starczyło ci sił jedynie na "halo" ;:213
A zawsze ja byłam tym "upominaczem" ;:302 Dzięki za wyręczenie :wit

U mnie powoli ...powoli...powoli otwierają się wszelkie pączki, więc cierpliwie czekam ;:170 żebym miała co pokazać.

_________________
Pozdrawiam, Joanna
Uratowane storczyki Art cz.I, Ulubione storczyki Art cz.II
Ulubione storczyki Art cz.III


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agita
 Tytuł: Re: Ulubione storczyki Art :) cz. 4
PostNapisane: 24 maja 2020, o 17:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2390
Skąd: pomorskie

 0 szt.
Asiulko, witaj! ;:oj
Znowu niestety po latach - ciężko się zmobilizować, czasem tylko myślę, że czas byłby zajrzeć, odezwać się , pokazać coś, ale na myśleniu się kończy...
Teraz zajrzałam trochę "roboczo" bo robię "porządek" z moją kolekcją, tzn mocno ograniczam, żeby móc zająć się pozostałymi jak należy, i podglądam własne archiwum, ale Twój wątek przykuł moją uwagę swoją aktualnością.
Cudowne u Ciebie kwitnienia, jak zawsze, i stwierdzam, że dużo masz kwiatów w moim ulubionym mocno czerwonym kolorze! ;:167

Asiu, zdradź mi proszę dwa swoje sekrety. :wink:
Jak dbasz o equestris'y, że kwitną Ci taką burzą kwiatów? U mnie kwiaty szybko się obsypują, więc chociaż pączków dużo, zawsze kwitnie ich tylko 4-5-6 na końcu pędu i nie ma takiego efektu jak u Ciebie. Ale przyznaję, nieregularnie podlewam, storczyk mocno przesycha, może to jest powód?
Pytanie nr 2: pisałaś gdzieś więcej o uprawie Mini Marka w hydroponice? Albo Mireczka? Chętnie poczytałabym, bo mój bardzo marnieje, nawet plam jakichś dostał i nie wiem- walczyć czy wyrzucać? Pokierujesz, gdzie mogę znaleźć podpowiedź jak go ratować?

Buziaki!

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka
Storczyki cz. I ; Storczyki cz. II ; Tu inne zielone
"Nie ma jednej prawdy, jeśli rzetelnie obserwuje się człowieka" Z. Zapasiewicz


Góra   
  Zobacz profil      
 
Art
 Tytuł: Re: Ulubione storczyki Art :) cz. 4
PostNapisane: 25 maja 2020, o 16:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3427
Skąd: Gliwice
Witaj Agnieszko ;:196
Nie wierzę własnym oczom, że się pojawiłaś ;:138 :tan :heja

Tak sobie myślę, że nawet gdy ktoś nie jest aktywny na Forum dłuższy czas (jak Ty), bo... życie tak się układa, że pojawiają się sprawy
ważniejsze, to pasja storczykowa gdzieś tam w środku człowieka się tli i nie gaśnie do końca :wink:
Cieszę się niezmiernie, że kolekcję "ograniczasz żeby się zająć" ;:215
Znaczy jest szansa, że coś pokażesz i znów do nas zaglądniesz.
Twój wątek to jeden z wartościowszych, które czytałam i oglądałam ;:167

Mini Mark to jeden z falenopsisów przy których się zarzekałam, ze więcej nie kupię.
Pokonał mnie trzykrotnie. Za każdym razem kończyło się na dwóch- trzech sezonach kwitnień, po czym pojawiały się jakieś plamki,
wżery i... koniec rośliny.
W ub.roku Mireczka zrobiła mi prezent, proponując uprawę w hydro. Obie eksperymentujemy czy przeżyją. Póki co mają się dobrze.
W tym roku zakwitł, a teraz tworzy nowy liść. Jednak zauważam, wzrost trwa baaaardzo powoli. Obserwuję nadal. Nawożę dolistnie.
Korzenie ma niezłe. Spójrz na str.3 u mnie.
Jeśli Twój ma już plamy, to nie wiadomo czy roślina da radę z chorobą wygrać, ale...
Ja bym spróbowała. Przed wsadzeniem w kulki kąpiel w roztworze Topsinu. Za kilka dni popsikać Bioseptem dla wzmocnienia.
I zobaczymy czy powalczy. Pierwszy okres to przeważnie tracenie starych korzenie, a jak zgniją to usuwamy i czekamy na nowe.
Musisz być cierpliwa, bo regeneracja trwa. Łatwiej ze zdrową rośliną. Wydaje mi się, że one wolą uprawę hydro...

Phal.equestris rośnie u mnie na południowo - zachodnim parapecie w kuchni - czyli ciepło-wilgotno- jasno.
Ponieważ są w akwarium (bez wody) to osłaniam od bezpośredniego słońca zakładając firankę za tylną ścianę akwarium.
Nawożę jak inne falenopsisy, ale co do wody - lubią mieć wilgotno, dlatego zbyt długo nie przesuszam, a namaczam nawet na parę godzin w osłonkach.
Jednak poza namaczaniem stoją bez osłonek. Przyznam, ze trafiłam na dobry, chętny do kwitnienia klon.
Teraz jedno z keiki wsadziłam eksperymentalnie do hydro i obserwuję :)

Uściski ;:168

_________________
Pozdrawiam, Joanna
Uratowane storczyki Art cz.I, Ulubione storczyki Art cz.II
Ulubione storczyki Art cz.III


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agita
 Tytuł: Re: Ulubione storczyki Art :) cz. 4
PostNapisane: 31 maja 2020, o 00:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2390
Skąd: pomorskie

 0 szt.
Asiu,
dzięki bardzo za wszelkie porady.
No powiem Ci, że kilka razy robiłam już akcję pt "przegląd kolekcji w celu wydania części storczyków" i za każdym razem przy takiej okazji muszę ze sobą walczyć, serce się łamie... Bakcyl nieco uśpiony, ale zdecydowanie jeszcze tam mocno tkwi! :)

Jeśli chodzi o dwóch delikwentów o których pytałam, to na equestris'a też nie mogę narzekać- do niedawna miał 4 keiki, ale ponieważ 2 wisiały na uschniętych już pędach i 1 zaczynał już marnieć, musiałam je odciąć, zasadziłam, no i sobie hoduję maluszki; jeden naprawdę mikroskopijny :)
Jedyne co, to nie kwitnie tak bogato jak u Ciebie, ale to pewnie wina tego, że nie podlewam regularnie, no i stoi na chłodnym parapecie północnym. Może te maleństwa przeniosę w lepsze miejsce jak trochę podrosną, będę mogła zaobserwować ile da zmiana stanowiska na bardziej słoneczne.

Co do Mini Marka- przesadziłam go ze 3 dni temu na szybko w to co miałam pod ręką, czyli na razie korę. Korzeni miał już niewiele, podłoże dość rozłożone (nieprzesadzany parę lat)... Nie mam ani grama keramzytu w domu i na razie raczej nie wybieram się w rejony sklepów ogrodniczych, a stwierdziłam, że nie ma na co czekać. Jeśli dźwignie się choć trochę, znaczy, że rokuje. I wtedy może odważę się na przełożenie go w keramzyt, choć przyznaję, że wizja tracenia korzeni, czekania na nowe i wolnego wzrostu przeraża mnie. Nie mam już takiej cierpliwości jak kiedyś :wink:

Uciekam, bo późno, ale mam nadzieję wpadać częściej. Pa! :wink:

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka
Storczyki cz. I ; Storczyki cz. II ; Tu inne zielone
"Nie ma jednej prawdy, jeśli rzetelnie obserwuje się człowieka" Z. Zapasiewicz


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 112 ]  Idź do strony nr...        1 ... 3, 4, 5, 6, 7

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *