Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 758 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55  
Autor Wiadomość
duju
 Tytuł: Re: Storczykowe fiksacje Marty
PostNapisane: 25 lip 2018, o 17:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4385
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Pustki na tych parapetach ;:215 Możesz robić zakupy ;)

_________________
Pozdrawiam - Justyna Storczyki
Od kuchni
Ogród Justyny cz. III


Góra   
  Zobacz profil      
 
Luisa
 Tytuł: Re: Storczykowe fiksacje Marty
PostNapisane: 25 lip 2018, o 21:15 
Offline
100p
100p
Postów: 134

 ---
zabkamarta napisał(a):
Wracając do Amesiella monticola to pożyjemy zobaczymy. Liczę na to że zbyt wysoka temperatura skomentuje się z wysoką wilgotnoścą.

Wysoką wilgotność to ona w naturze ma w standardzie (80-85%), i to właśnie przy tych niższych temperaturach. Ale byłaby głupia gdyby jej się nie spodobało w Twoim wypasionym orchodarium :D

zabkamarta napisał(a):
Cieszę się, że Ty też ją masz to jak coś, to wiem, gdzie udać się o poradę. ;:215

Z poradą to nie przesadzajmy, mam ją raptem pół roku ;:306 O tym mega wolnym rośnięciu dużo ludzi pisze na forach, więc coś w tym musi być. Ale i tak ją uwielbiam, zawsze chciałam ją mieć :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zabkamarta
 Tytuł: Re: Storczykowe fiksacje Marty
PostNapisane: 26 lip 2018, o 15:55 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1251
Skąd: Wrocław okolice

 ---
Justyno pustki też w portfelu, więc lipa ;:306

Tak Luiso masz rację z tą wilgotnością, za bardzo myślałam o uprawie parapetowej kontra orchidarium i zapomniałam, że w naturze też jest jak w orchidarium... Zostaje mieć tylko nadzieję, że to nie ja wyjdę na głupią tutaj, że wierzę w cuda ;:224 będzie pod obserwacją i jak będę widzieć, że jej się nie podoba to będę specjalnie dla niej tworzyć miejsce na warunki ;:215 tak łatwo jej nie odpuszczę ;:306

_________________
Pozdrawiam serdecznie Marta
Storczykowe fiksacje Marty
Stary, naturalistyczny ogród Marty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pelidea
 Tytuł: Re: Storczykowe fiksacje Marty
PostNapisane: 28 lip 2018, o 14:00 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1480
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
U Ciebie jak zawsze jak na karuzeli! :) Tyle się dzieje. I będzie się działo patrząc po tych pustych parapetach. ;:306

Piękne roślinki, niech rosną zdrowo!

_________________
Pozdrawiam, Joanna Fikusy, kamelia i parę innych
Kwiaty i nie tylko w obiektywie - mój ogród
Igła, nitka, drutów para... i inne :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Arkadius121
 Tytuł: Re: Storczykowe fiksacje Marty
PostNapisane: 29 lip 2018, o 17:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3567

 ---
Słów podziwu mi brak na widok kolekcji Twoich storczyków a zwłaszcza tych maleństw,które tak sobie zdrowo rosną ;:138 ;:138 ;:138
Myślę o tej hydroponicznej uprawie ale taka hodowla to wg mnie udaje się jedynie hodowcom wprawionym i mającym do tego rękę taką jak Ty-gratuluję ;:433
Pozdrawiam :wit i miłego popołudnia życzę ;:3

_________________
Moje wędrówki po kraju i świecie
Moje początki hodowli storczyków

Rośliny Arkadiusa cz.3

Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iskraiskra
 Tytuł: Re: Storczykowe fiksacje Marty
PostNapisane: 29 lip 2018, o 21:30 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 434

 1 szt.
No to faktycznie.. u Ciebie orchidarium a u mnie szafeczka poluźniły parapety :) a jak mi na tej szafeczce rośnie wszystko.. tak samo jak wariaty w Twoim orchidarium :)

_________________
współmieszkancy różni :)

sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Art
 Tytuł: Re: Storczykowe fiksacje Marty
PostNapisane: 7 sie 2018, o 22:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3117
Skąd: Gliwice
Marto, jakie świetne zdjęcia porobiłaś Phalaenopsis Donna's Delight i Phalaenopsis Carribean Sunset x minus ;:138
Tyyylu ciekawym szczegółom można sie przyjrzeć. Śliczne te kwitnienia !
A przy okazji, to zazdroszczę Ci takiej ilości pustego miejsca na parapetach. Ojjj, ile tam jeszcze wejdzie doniczek ;:88

_________________
Pozdrawiam, Joanna
Uratowane storczyki Art cz.I, Ulubione storczyki Art cz.II
Ulubione storczyki Art cz.III


Góra   
  Zobacz profil      
 
zabkamarta
 Tytuł: Re: Storczykowe fiksacje Marty
PostNapisane: 8 sie 2018, o 21:11 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1251
Skąd: Wrocław okolice

 ---
Joanno, Arku, Aniu, Joanno dziękuję za miłe słowa.

Powrót po tygodniu urlopu do domu. Są miłe zaskoczenia i jedno smutne. Zacznę od tego co złego się stało. Pod moją nieobecność, w ciągu jednego tygodnia na trzech storczykach zagościły wiciornastki. ;:124 Musiały przybyć z zza okna z ogrodu i akurat upodobały sobie to co najcenniejsze dla mnie czyli Phalaenopsis equestris Apari, Phalaenopsis Tzu Chiang Sapphire oraz Phalaenopsis Liu's Triprince ;:145 . Oczywiście rzuciły się na kwiaty i pąki. ;:145 Od razu potraktowałam je chemią i zaraz robale były sztywne. Kuracje jeszcze parę razy powtórzę. Nigdzie indziej nie widzę, żeby się panoszyły, ale na wszelki wypadek kwiaty obok też prysłam.

Z dobrych rzeczy to orchidarium przeżyło poza Fikusem, którego reanimuje, ale to tylko był dodatek, chyba zapomniałam go podlać przed wyjazdem. Storczyki dały radę, chociaż jeszcze 2 dni i mogło by być kiepsko.

Między czasie parę nowych storczyków zaczęło kwitnąć, pojawiło się parę nowych pędów. Generalnie poza akcją z wiciornastkami nic złego się nie stało. ;:215

Ku swojej radości z powrotu zrobiłam parę fotek. ;:303

Oczywiście poprzynudzam Was i ponownie Ciebie Joanno moimi x finleyi. Z góry przepraszam, ale uwielbiam je ;:167

Phalaenopsis Carribean Sunset x minus pięknie szaleje.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Phalaenopsis Donna's Delight istne szaleństwo. Myślałam, że zanim wrócę część najstarszych kwiatów opadnie a tu miłe zaskoczenie, bo wszystkie utrzymuje i rozwija kolejne. Dziś już na raz kwitnie 21 kwiatów. Taki mały ale wariat.



Obrazek

Obrazek

Obrazek


A teraz miało być pięknie, ale robactwo zniweczyło to co się szykowało, czyli Phal Liu's Triprince miał mieć ponad 30 pąków. Niestety część opadło po oprysku, ale i tak jest piękny.


Obrazek

Obrazek

I druga bida. Aż szkoda pokazywać, bo kwiaty "pogryzione" Phalaenopsis Tzu Chiang Sapphire.



Obrazek

I moje nowe oczko w głowie. Kupiona z pędem Phalaenopsis (lindenii x equestris) x lindenii.



Obrazek

Obrazek

I parę hybryd.



Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A teraz nowy zakup i tym razem to nie nowe rośliny a nowy domek dla nich wymiary 200 x 200 x 200 ;:215 oczywiście cm :lol: . Zobaczymy jaka będzie zima i do kiedy będzie można trzymać tam chłodnoluby. Aniu oraz Joanno teraz to mi się zrobi trochę miejsca na parapetach, chociaż trzeba pamiętać, że to wszystko musi kiedyś wrócić do domu. :lol: Na tą chwilę stoi tam parę wakacyjnych Phalaenopsis, które to próbuje zmusić do kwitnienia (dwa już współpracują) no i moje Dendrobia i jedyne Cymbidium. Jeszcze parę rzeczy wyniose jutro. Muszę jeszcze regały jakieś wstawić, bo nie ma na czym stawiać ;:306



Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam serdecznie Marta
Storczykowe fiksacje Marty
Stary, naturalistyczny ogród Marty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Art
 Tytuł: Re: Storczykowe fiksacje Marty
PostNapisane: 9 sie 2018, o 21:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3117
Skąd: Gliwice
Martuś, zacznę od tego, że jak piszesz Joanno, Joanno, a jeszcze czasem w środku Asiu... to nie wiem, która ja jestem
czyli który tekst do mnie (a może żaden) ? ;:24 :D Mogę być z małego "j" ;:74

Co do wciornastków, to słyszałam, że jest plaga i Twoje storczyki nie jedyne zaatakowane.
Ale bitwa stoczona i będzie wznowiona, więc będzie dobrze.

Kwitnienia wszystkie piękne, ale dwa pierwsze zdjęcia Phalaenopsis Carribean Sunset x minus oprawiłabym w ramkę
i niech rodzinka ogląda na okrągło :D
Z kolei po Phalaenopsis Carribean Sunset x minus, nie spodziewałabym się aż takiej chmurki kwiatowej ;:215
Coś te "chmurki" ostatnio głównie w naszych postach się pojawiają zamiast na niebie trochę ochłody przynieść
umęczonym ludziom :wink:

Phal Liu's Triprince dopisuję na moją listę chciejstw :D Super jest !
Szkoda pączków 'Szafirka', a Phalaenopsis (lindenii x equestris) x lindenii jest bardzo podobny do mojego klasycznego P. lindenii.
Mam prośbę do Ciebie. Zrób proszę zdjęcie jednego kwiatka w niewielkim powiększeniu.
Ja też zrobię i zestawimy razem dla porównania. Rozmiar zdj. pomiędzy 50-60 KB Wymiary nie muszą być jednakowe. Co Ty na to ?

A teraz 'domek' ;:303 Zazdroszczę miejsca na lato (SUPER !) i nie zazdroszczę przenosin na zimę. Wyglądałabym tak ;:145
Ciekawe co by mieszkańcy mojego bloku powiedzieli, gdybym tak postawiła sobie taki domek pod balkonem ;:306

_________________
Pozdrawiam, Joanna
Uratowane storczyki Art cz.I, Ulubione storczyki Art cz.II
Ulubione storczyki Art cz.III


Góra   
  Zobacz profil      
 
kasia74
 Tytuł: Re: Storczykowe fiksacje Marty
PostNapisane: 10 sie 2018, o 08:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2307
Skąd: Głogów/Dolnośląskie

 ---
Asiu odpowiadając na Twoje pytanie, co na domek to nie wiem ale storczyki to pewnie by szybko z niego zniknęły.
W tym roku pogoda sprzyja wszelkiemu robactwu.

Marto, phalaenopsis Carribean Sunset x minus bardzo ładnie kwitnie i zdjecie szczegolnie pierwsze bardzo ladne, te zdjecia robione na tle innych roślin wychodzą super.
Phalaenopsis Donna's Delight zaszalał na maksa ;:138
Szafirka szkoda ale trzeba przyznać że on to przećwiczyl Twoją cierpliwość. Najpierw ociagał sie z rozkwitem a teraz to robactwo.
Domek fajny ale jak stoi w ogrodzie to uważaj na ślimaki, co prawda przy tak suchym lecie to nie ma ich za wiele ale jak tylko zacznie się pogoda bardziej deszczowa to obgryzają kwiaty na maksa. Najbardziej młode przyrosty i pączki.
Po drugie musi stać raczej csły czas w cieniu lub pod gęstwiną z roślin inaczej słońce poparzy Ci rośliny.
To kilka uwag z moich obserwacji.
Sama zrezygnowalam z tego typu domku. Slonce i ślimaki mnie pokonały.

_________________
pozdrawiam Kasia
Moje ukwiecone parapety cz.II, Domowe i ogrodowe Kasi, Moje ukwiecone parapety cz.III, Moje 2 ary szczęścia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zabkamarta
 Tytuł: Re: Storczykowe fiksacje Marty
PostNapisane: 10 sie 2018, o 21:03 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1251
Skąd: Wrocław okolice

 ---
Joanno (Art - będę tak pisać) z małej "j" to na bank nie będę tak pisać, bo jakbym mogła ;:oj . Faktycznie tak jak pisze Kasia, w takich okolicznościach "przyrody" storczyki z takiego domku obok bloku szybko zmieniły by swojego właściciela. ;:175
A teraz Twoją prośbą odnośnie mojej krzyżówki lindenii. Moim zdaniem są podobne do siebie jak dwie krople wody. Jeśli u mnie faktycznie jest w genach equestris to praktycznie go nie widać, ale mam nadzieję, że to co niewidoczne będzie powodowało większą ochotę do kwitnienia i będzie ono bardziej obfite no i będzie mniej kapryśna.

Nie wiem czy o takie foto Ci chodziło. Jeśli nie to spróbuję innaczej ;:333
Obrazek

Obrazek

Kasiu no do Szafirka nie mam szczęścia. Już czekam na kolejne kwitnienie i o tym nie myślę ;:222 i coś czuję, że ja go przesadze do hydro. Jakoś widzę, że on się męczy i nie wiem dlaczego, bo korzenie ok a on taki jakiś niemrawy cały czas. ;:151

Odnośnie domku to dzięki za rady. ;:333 Jeśli chodzi o słońce to akurat to przemyślałam. Domek stoi w krzakach. Słońce świeci na niego pomiędzy 10 a 12 i to tylko wpada słońce przez przednie drzwi i częściowo popołudniu ok godz 16 świeci od boku.
A ślimaki to fakt chwilo o nich zapomniałam :oops: , chociaż dały mi się już we znaki, bo Dendrobium, które stoi od wiosny na dworze jak zakwitło ostatnio to ślimaki dobrały się do kwiatów no i je zjadł ;:161 . Czytałam ostatnio o taki środku jak "sól gorzka" czyli siarczan magnezu. Podobno skutecznie odstrasza ślimaki. Zawsze pozostaje Snakol chociaż wolała bym go uniknąć. A Ty Kasiu jakiegoś środka próbowałaś, żeby z nimi walczyć?
Domek jest w szczególności dla Dendrobium i nie planuje tam przenosić wszystkich Phalaenopsis na wiosnę. Poprostu z lenistwa nie będę tego robić. Także Joanno (Art) w pełni się z Tobą zgadzam, że była by to masakra. W domyśle ma to być na wzór Oranżerii, dla takich roślin co to letniskują się na dworze i do później jesieni tam siedzą. Wizja oranżerii, czyli bardziej naturalny wygląd niż półki z kwiatami, ale to na przyszły rok, na ten rok robię test jak to będzie funkcjonować. A może kiedyś (za 100 lat o ile dożyje ;:306 ) zrobię ten ogród zimowy. Aktualnie wygrzebałam stary kwietniki, co to pamięta jak z pieluchą w zębach biegałam :;230 oraz półkę na buty. ;:172 Ot drugie życie rzeczy, które zaległy na strychu.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam serdecznie Marta
Storczykowe fiksacje Marty
Stary, naturalistyczny ogród Marty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Luisa
 Tytuł: Re: Storczykowe fiksacje Marty
PostNapisane: 11 sie 2018, o 01:26 
Offline
100p
100p
Postów: 134

 ---
Domek letniskowy dla storczyków pierwsza klasa :) Tylko Wy tu dumacie, żeby słońca w nim nie było za dużo, a ja spojrzałam, że w krzakach stoi, plus jeszcze zielony jest (czyli bardziej zacieniony) i sobie pomyślałam, że za ciemno w nim ;:306 .
Ciekawe jak Ci się sprawdzi, ja mam tylko miniaturową wersję takiego domku i sprawdza się super przez większą część roku, tylko latem jest w niej za gorąco. W Polsce przymrozki potrafią być już w październiku, ale Ty jesteś z ciepłych rejonów, to pewnie dłużej Ci się uda przetrzymać towarzystwo na zewnątrz.
Ale na ślimaki rzeczywiście uważaj, taka szklarenka to dla nich mega przysmak ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kasia74
 Tytuł: Re: Storczykowe fiksacje Marty
PostNapisane: 11 sie 2018, o 08:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2307
Skąd: Głogów/Dolnośląskie

 ---
Luisa to że folia jest zielona to wcale nie oznacza że ona chroni przed słońcem.
U mnie też była zielona i do tego miałam w środku założoną cieniówkę a i tak słońce potrafiło mi poparzyć rośliny.
Takie jakieś ostatnio silne słonce jest.

_________________
pozdrawiam Kasia
Moje ukwiecone parapety cz.II, Domowe i ogrodowe Kasi, Moje ukwiecone parapety cz.III, Moje 2 ary szczęścia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Luisa
 Tytuł: Re: Storczykowe fiksacje Marty
PostNapisane: 11 sie 2018, o 10:15 
Offline
100p
100p
Postów: 134

 ---
Kasiu no u mnie inny klimat, miałam taką zieloną folię to musiałam zamienić na przezroczystą, bo przez większą część roku za ciemno w szklarence było :) Fakt, że latem z niej nie korzystałam, ale to dlatego, że ta mała szklarenka nagrzewała się niemiłosiernie w środku (nawet cały czas otworzona z przodu) i wszystko w niej się gotowało.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 758 ]  Idź do strony nr...        1 ... 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *