Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 158 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 10  
Autor Wiadomość
mimoza55
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 27 mar 2017, o 13:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1241
Skąd: KRAKOWSKIE

 1 szt.
Martuniu, tak przyglądałam sie rożnom, to one maja małe doniczki i tak ślicznie Ci rosną ;:333

_________________
Pozdrawiam, Wanda :)
Ach te róże! ach te różyczki - Na Jurze -CZ II
Ogródek - Relax - Rowerkiem po Jurze - zdjęcia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marta+
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 27 mar 2017, o 17:23 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 292
Skąd: Ziemia Przemyska

 0 szt.
Meluzyno, dużo masz róż, załóż swój wątek ;:215
Z tą barierką to rzeczywiście jest problem- szczerze to Cię podziwiam za pomysłowość i upór. Ja bałabym się trzymać donice na kolumnach. Tym bardziej na wyższym piętrze ;:108

Wandziu, one nie są takie małe, to ja jestem kiepskim fotografem :;230 Największe, te z pnącymi, są właściwie nie do udźwignięcia przeze mnie. Kiedy muszę podnieść z podstawki to wołam pomoc ;:303 a z miejsca na miejsce nie przesuwam tylko przetaczam. Dobrze, że ktoś mądry wymyślił strzykawki, inaczej stałyby wiecznie z mokrymi stópkami ;:108


Świeże z dzisiaj, w końcu słońce zawitało- po wczorajszym śniegu zostało wspomnienie...
Gloria Dei, z tych najnowszych, radzi sobie najpiękniej:

Obrazek

Terminatorka też niczego sobie:

Obrazek

Paul`s Scarlett, ta jest nie do zajechania ;:306 :

Obrazek

I zdechlak ,,Ahned". Niby ma coś zielonego przy ziemi, ale nie wiem czy coś z niej będzie. Jeśli pogoda dopisze to jutro pójdzie do poprawki z przycięcia, Chopin zresztą też (przepraszam za palec ;:131 ):

Obrazek

Jedna z miniatur ,,domowych" świetnie czuje się na balkonie, ma ładne czerwone przyrosty:

Obrazek

:wit

_________________
Moje róże na balkonie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
meluzyna
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 27 mar 2017, o 18:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1299
Skąd: Kuj. - Pom.

 0 szt.
Niestety, doszły jeszcze dwie, jedna po zimie jednak padła. Skusiła mnie cena po 3,50 za sztukę, w tym Gloria Dei, o której dużo czytałam.

E, nie jest źle :wink: Dwie donice, to gotowce na kolumnach, reszta stoi na pólkach,które sama sobie zrobiłam przed laty. Jak na taką patelnię, to się sprawdza bowiem donice są w cieniu i się nie nagrzewają, a rośliny na górze lgną do słoneczka:) I cała kombinacja :wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Marta+
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 2 kwi 2017, o 13:22 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 292
Skąd: Ziemia Przemyska

 0 szt.
Meluzyno, nie smutkuj, będzie miejsce na nowe ;:108

Pogoda zwariowała- tydzień temu sypał śnieg, teraz w cieniu jest +25°, kulasy opalałam pierwszy raz w tym roku ;:3

Wszystko byłoby fajnie, tylko z Chopinem coś się dzieje ;:224 Miał już spore pąki, tzn noski, przycięty, zabezpieczony maścią, podlewany- jednym słowem wszystko z nim robione tak jak z innymi różami... A on foch... Te pąki mu przyschły ;:145 Pędy są twarde, zielone, widać że on normalnie żyje (w sumie to nie wiem jak miałby żyć nienormalnie, ale wiecie o co mi chodzi), tylko te pąki są uschnięte. Symuluje czy zaczyna umierać ;:124

_________________
Moje róże na balkonie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 2 kwi 2017, o 15:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3673
Skąd: Poznań

 1 szt.
Marto - wklej zdjęcie Chopina, tak z bliska te pączki. Spójez też, czy łodyżka nie robi się żółknąca i pomarszczona. Jeśli nadal jest jedrna i zieloniutka, to powinno byc ok.

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marta+
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 2 kwi 2017, o 15:59 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 292
Skąd: Ziemia Przemyska

 0 szt.
Ewuniu, dziękuję że pochyliłaś się nad Chopinem ;:196
Jest zielony, łodygi są twarde, jak go przycinałam to była żywa tkanka. Sekator zdezynfekowany, skrócone pędy posmarowałam maścią. Nie wiem, może słońce mu zaszkodziło :roll:
Zdjęcia wyszły beznadziejnie, kolor całkiem nie ten ;:223
Tu na samej górze jest oczko, które zbrązowiało i uschło. Łodyga jest zielona:
Obrazek

Tu widać dwa z aż trzech pedów, wszystkie są zielone:
Obrazek

Tu, na samym dole tli się życie jak byk:
Obrazek

_________________
Moje róże na balkonie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mimoza55
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 2 kwi 2017, o 19:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1241
Skąd: KRAKOWSKIE

 1 szt.
Martuniu ;:168 będzie dobrze, wietrzyk jeszcze zagra mazurka na listkach i płatkach Twojego Chopina ;:333

_________________
Pozdrawiam, Wanda :)
Ach te róże! ach te różyczki - Na Jurze -CZ II
Ogródek - Relax - Rowerkiem po Jurze - zdjęcia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
daysy
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 3 kwi 2017, o 10:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4128
Skąd: woj.łódzkie

 0 szt.
Na balkonie różyczki już ładnie się budzą ze snu, ale wiadomo tam troszkę cieplej. Trzymam kciuki za Twojego Chopina ;:215

_________________
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
meluzyna
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 3 kwi 2017, o 13:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1299
Skąd: Kuj. - Pom.

 0 szt.
To ja też coś wkleję. Moja ubiegłoroczna Augusta Luise ruszyła najszybciej. Może ta wiekowa donica tak na nią działa? :wink: To miejsce "pod linką" tylko do zdjęcia, wszystkie stoją jeszcze w głębi balkonu na podłodze. Inne w fazie pączków i nieśmiałego wypuszczania zaczątków liści. Mam ich 14. Pewnie znów będzie walka z przędziorem.

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 3 kwi 2017, o 18:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3673
Skąd: Poznań

 1 szt.
Ostatnie zdjęcie jest wyraźne, widać na nim , że Chopin żyje. Pierwsze natomiast jest na tyle niewyraźne, że niewiele widzę. Czy pęd nie jest na nim troszkę pomarszczony? Może to jednak jest wina zdjęcia. Jeśli nie, to będzie dobrze. Gloria jak widzę ma się dobrze!

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marta+
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 3 kwi 2017, o 19:59 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 292
Skąd: Ziemia Przemyska

 0 szt.
Wandziu dobra wróżko, dziękuję ;:cm Oby... :D

Meluzyno pięknie Ci rośnie dostojna Augusta ;:433 Ty się wiekową donicą nie szczyp, ważne że różyczka ma w niej dobrze. Moje trzy rosną w wysokich wiadrach- mi to nie przeszkadza, różom odpowiada a jak komuś się nie podoba to trudno :D Dbam by były wysokie pojemniki i żeby do tego miały dość duże podstawki- to przydaje się i teraz, kiedy piją jak szalone ;:304 i w lecie, w czasie upałów.
Powiem Ci, że ten wrotycz to nawet się spisał. Ani jednego przędziorka ale i dawka była końska ;:306 Jak się wyciąg robił, to musiałam nakryć talerzykiem żeby kot herbatki sobie nie popił.

Ewuniu to, co wygląda na pomarszczone to takie brązowe cuś :;230 Na Indigoletcie mam to samo i to wygląda jak drzewienie pędu. Taka drzewiasta kreseczka to jest. Chopin zielony i jędrny, może weźmie się za życie ;:224 Gloria za to rośnie jak na drożdżach, jutro zdjęcie zrobię i wkleję- ona to ma wigor ;:333

W czwartek i piątek przymrozki znowu mają być, trzeba będzie okryć towarzystwo ;:214

_________________
Moje róże na balkonie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
meluzyna
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 3 kwi 2017, o 21:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1299
Skąd: Kuj. - Pom.

 0 szt.
Marta, a jaką dałaś dawkę, tak+-?
He, he, ta donica nadgryziona zębem czasu, to seniorka donic, ma ponad dwadzieścia lat :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Marta+
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 3 kwi 2017, o 21:31 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 292
Skąd: Ziemia Przemyska

 0 szt.
Jednym słowem donica stara ale jara ;:333 I brawo ;:333
Wrotyczu było tak z 10 mocno kopiastych łyżeczek na pół litra wody. Dawka śmiertelna pewnie nawet dla człowieka a co dopiero dla zwierząt- przędziorki to jednak obca forma życia i potrzebne były dwa wyciągi. Dopiero popryskanie roślin i dodatkowo podlanie unicestwiło te cholery. Ale na wszelki wypadek sprawdzam systematycznie czy jakiś nie wylazł z ziemi :D

_________________
Moje róże na balkonie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
meluzyna
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 3 kwi 2017, o 22:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1299
Skąd: Kuj. - Pom.

 0 szt.
Dzięki:) Dawka na pewno śmiertelna. Z wrotyczem jest tak jak z naparstnicą, jako zioło leczy, w nadmiarze może unicestwić kogoś, kogo baaardzo nie lubisz. Oczywiście mam na myśli przędziory.


Góra   
  Zobacz profil      
 
mimoza55
 Tytuł: RE Ach te róże ! ach te różyczki 1
PostNapisane: 4 kwi 2017, o 18:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1241
Skąd: KRAKOWSKIE

 1 szt.
Wiosna ;:3 jedne kwiatuszki zakwitają inne przekwitają , jak trawka będzie rosła w takim szybkim tępię to za tydzień będziemy
musieli wyciągać kosiarki, ups a ja tak lubię kosić a jestem uziemiona ;:145 Byłam w ogrodzie i posadziłam mieczyki, i
zastanawiam sie czy można posadzić już Dalie bo puszczają kłącza :?:
Obrazek

Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek

Moje balkonowe kwiatuszki, ładnie rosną, tylko boję się jak przyjdą przymrozki to clematisy będę musiała okrywać ;:3

Obrazek


Obrazek

Obrazek


Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Wanda :)
Ach te róże! ach te różyczki - Na Jurze -CZ II
Ogródek - Relax - Rowerkiem po Jurze - zdjęcia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mimoza55
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 4 kwi 2017, o 18:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1241
Skąd: KRAKOWSKIE

 1 szt.
Martuniu, :oops: Przepraszam pomyliłam się i zamiast ten post umieścić na swojej stronie pomyłkowo wysłałam na Twoją :oops:
możesz go usunąć nie chciałabym zaśmiecać Twojego wątku. ;:180

_________________
Pozdrawiam, Wanda :)
Ach te róże! ach te różyczki - Na Jurze -CZ II
Ogródek - Relax - Rowerkiem po Jurze - zdjęcia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marta+
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 4 kwi 2017, o 19:50 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 292
Skąd: Ziemia Przemyska

 0 szt.
Meluzyno, nic nie jest trucizną i wszystko jest trucizną :wink:
Przędziorki tępię bez litości; to też stworzenia i chcą żyć, ale nie muszą na moich różach ;:129
Wandziu, ja Ci bardzo dziękuję ;:167 za tę wiosnę ;:196 Jestem tak złakniona roślinek, że z wdzięcznością przyjmę Twoje zdjęcia i proszę, jeśli się zgodzisz- niech tu zostaną ;:108

Nowości dnia: przed chwilą przetoczyła się nad Przemyślem i okolicą :wink: potężna burza, trochę popadało, za to błyskawice były prima sort ;:219 Jeszcze się tłucze w oddali...
Dwie różyczki z tych domowych ,,miniatur" złapały mączniaka, potraktowałam je opryskiem z sody, stężenie +-0,8%. Zobaczymy co z tego będzie.
No i fotki, dziś na tapecie nowości wiosenne, kartonikowe z Tesco. Jak na razie, tfu tfu, jestem z nich bardzo zadowolona- spisują się o niebo lepiej niż sadzone jesienią te kupione w lokalnej szkółce.
Gloria Dei:

Obrazek

Lila Wunder:


Obrazek

Rumba, w wiadrze :;230 Ale takim ładnym :;230


Obrazek

Kupiłam też bratki na cmentarz ale zapomniałam zrobić zdjęcia ;:223
Burza wraca ;:174

_________________
Moje róże na balkonie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 158 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 10  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *